Halinę Mlynkovą tym razem poniosło? (FOTO)

1-R1 1-R1

Pamiętacie Halinę Mlynkovą (38 l.) z początków jej kariery? Na fotografiach sprzed lat trudno ją rozpoznać. Ciemnie i krótkie włosy, zupełnie inny makijaż, ludowe stroje i słynne czerwone korale. Od tego czasu sporo się zmieniło.

Niektórzy twierdzą, że to Leszek Wronka polecił Halince zmiany. Inni, że sama na to wpadła. Tak czy siak, dziś Mlynkova to piękna blondynka, która gustuje w wieczorowych makijażach i odważnych strojach. Tym razem intuicja nieco zawiodła?

Wczoraj Mlynkova bawiła się na pokazie mody Roberta Kupisza. Postawiła na czarną sukienkę maxi. Kreacja była bardzo szeroka i miała spore wycięcie na plecach, przez co przypominała czarny worek.

Bywało lepiej?

&nbsp
Halinę Mlynkovą tym razem poniosło? (FOTO)

Halinę Mlynkovą tym razem poniosło? (FOTO)

Halinę Mlynkovą tym razem poniosło? (FOTO)

   
14 Komentarze
Opinie w linii
Zobacz wszystkie komentarze

Nie pie**olcie bo i tak bysciw ja wyruchali

Tandeta, doopa na wierzchu to nie z klasą!!!!

Jest taka brzydka! Widziałam ją w programie ‘Świat się kręci’bez takiego ostrego makijażu, takie włoski marne! Była po prostu brzydka, nieatrakcyjna!

[b]gość, 03-12-15, 14:30 napisał(a):[/b]Nie chodzi o zazdrość. Wizualnie może i lepiej wygląda. Widać, że o siebie dba i bardzo dobrze, ale nie potrafię Jej jakoś polubić… Za każdym razem jak Ją gdzieś widzę, mam wrażenie, że ten Jej kurdupel Leszek stoi za plecami i podpowiada co ma robić i mówić.Ja mam dokładnie to samo!!!

[b]gość, 03-12-15, 13:54 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 03-12-15, 11:17 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 03-12-15, 10:38 napisał(a):[/b]Odkąd schudła, zmieniła kolor włosów i w ogóle się ‘wylaszczyła’ przy nowym mężu stała się dla mnie ‘tworem’, nie mającym nic wspólnego z czymś fajnym…Jeszcze ten wizerunek to pol biedy, ale wywiad ktorego udzielil jeszcze wtedy szanowny narzeczony, pokazal jakim pustakiem jest ta baba i jakiego rownie prymitywnego kretyna sobie wziela na meza nr 2.[/quote]teraz wygląda super. metamorfoza udana, jak w przypadku chylińskiej czy wyszkoni. wcześniej wyglądały tragicznie, no ale bardziej pospolicie, więc się podobały. teraz gul rośnie z zazdrości.[/quote]Chylińska teraz dobrze wygląda…jasne 😉

I ten brzydki, długi nos!

[b]gość, 03-12-15, 10:38 napisał(a):[/b]Odkąd schudła, zmieniła kolor włosów i w ogóle się ‘wylaszczyła’ przy nowym mężu stała się dla mnie ‘tworem’, nie mającym nic wspólnego z czymś fajnym…Jeszcze ten wizerunek to pol biedy, ale wywiad ktorego udzielil jeszcze wtedy szanowny narzeczony, pokazal jakim pustakiem jest ta baba i jakiego rownie prymitywnego kretyna sobie wziela na meza nr 2.

Nie chodzi o zazdrość. Wizualnie może i lepiej wygląda. Widać, że o siebie dba i bardzo dobrze, ale nie potrafię Jej jakoś polubić… Za każdym razem jak Ją gdzieś widzę, mam wrażenie, że ten Jej kurdupel Leszek stoi za plecami i podpowiada co ma robić i mówić.

“Piękna” to w tyn przypadku określenie mocno na wyrost.

[b]gość, 03-12-15, 13:54 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 03-12-15, 11:17 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 03-12-15, 10:38 napisał(a):[/b]Odkąd schudła, zmieniła kolor włosów i w ogóle się ‘wylaszczyła’ przy nowym mężu stała się dla mnie ‘tworem’, nie mającym nic wspólnego z czymś fajnym…Jeszcze ten wizerunek to pol biedy, ale wywiad ktorego udzielil jeszcze wtedy szanowny narzeczony, pokazal jakim pustakiem jest ta baba i jakiego rownie prymitywnego kretyna sobie wziela na meza nr 2.[/quote]teraz wygląda super. metamorfoza udana, jak w przypadku chylińskiej czy wyszkoni. wcześniej wyglądały tragicznie, no ale bardziej pospolicie, więc się podobały. teraz gul rośnie z zazdrości.[/quote]To co ty nazywasz pospolitością jak na przykład nazywam naturalnoscią. Wymienione przez ciebie panie wyglądają jak narzeczone Frankensteina:)

[b]gość, 03-12-15, 10:38 napisał(a):[/b]Odkąd schudła, zmieniła kolor włosów i w ogóle się ‘wylaszczyła’ przy nowym mężu stała się dla mnie ‘tworem’, nie mającym nic wspólnego z czymś fajnym…Miałam napisać dokładnie to samo, bo tak właśnie obecnie ją odbieram. Dzięki, że mnie wyręczyłaś 😉 pozdr

[b]gość, 03-12-15, 11:17 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 03-12-15, 10:38 napisał(a):[/b]Odkąd schudła, zmieniła kolor włosów i w ogóle się ‘wylaszczyła’ przy nowym mężu stała się dla mnie ‘tworem’, nie mającym nic wspólnego z czymś fajnym…Jeszcze ten wizerunek to pol biedy, ale wywiad ktorego udzielil jeszcze wtedy szanowny narzeczony, pokazal jakim pustakiem jest ta baba i jakiego rownie prymitywnego kretyna sobie wziela na meza nr 2.[/quote]teraz wygląda super. metamorfoza udana, jak w przypadku chylińskiej czy wyszkoni. wcześniej wyglądały tragicznie, no ale bardziej pospolicie, więc się podobały. teraz gul rośnie z zazdrości.

ona sie niestety nie umie ubrac wogóle 🙁 Edyta powinna ją zabrac na zakupy…..

Odkąd schudła, zmieniła kolor włosów i w ogóle się ‘wylaszczyła’ przy nowym mężu stała się dla mnie ‘tworem’, nie mającym nic wspólnego z czymś fajnym…