Heath Ledger w depresji i uzależnieniu
Jeszcze nie ustalono oficjalnej przyczyny śmierci Heatha Ledgera, a już mówi się o tym, co doprowadziło aktora do śmierci.
Ponoć od czasu rozstania z Michelle Williams we wrześniu 2007 Heath nie mógł sobie ze sobą poradzić.
– Rozstali się, bo brał narkotyki – mówi znajomy pary. – Michelle kochała go cały czas, ale widziała, że nie może stworzyć z rodziny z kimś, kto tak bardzo tkwi w tym bagnie. A on nie potrafił zrezygnować z dragów, ale i nie mógł żyć bez Michelle. Sam ze sobą sobie nie radził. To był wrażliwy facet, bardzo kruchy psychicznie.
– Kiedy dostajesz 10 milionów za rolę, myślisz sobie: “Jestem coś wart\”. I nagle kobieta nie chce cię pomimo twojej kasy i uwagi, jaką na sobie skupiasz. Tu zaczyna się problem – dodaje informator.
gość, 24-01-08, 16:52 napisał(a):drugs – w Ameryce to określenie na lekarstwa. od narkotyków uzależniony nie była skad wiesz? zreszta drugs w ameryce oznacza dragi, w UK oznacza leki. w ameryce na leki mowi sie medicine
taki fajny koleś i dobry aktor,nie mogę tego przeżyć!!!
Dla mnie to on stał się taki jak Sonny z Monster Ball- Czekając na wyrok…“He was too weak” [*]
gość, 24-01-08, 17:37 napisał(a):dziwne. przecież jeżeli ona go kochała, to czemu go zostawiła, mimo jego poważnych problemów? i to się nazywa miłość?… a dziecko? mysle, ze kierowalo Nia dobro dziecka… Moze miala tez nadzieje, ze dzieki odejsciu Heath przestanie brac?
no cóż, nie on pierwszy i nie ostatni ma problemy ze sobą…
rozumiem go…aż za dobrze…
szkoda goscia [*] ;((
no jasne , teraz niech zrzucaja wszystko na Michelle ;/
dziwne. przecież jeżeli ona go kochała, to czemu go zostawiła, mimo jego poważnych problemów? i to się nazywa miłość?
gość, 24-01-08, 15:57 napisał(a):Najsmutniejsze, że jego 2-letnia córeczka została bez taty. Podobno bardzo ją kochał. Smutne.
drugs – w Ameryce to określenie na lekarstwa. od narkotyków uzależniony nie był
-01-08, 15:45 cytujzdzislawa26, 24-01-08, 15:25 napisał(a): Jego zona wolała się z nim rozstac niz mu pomóc. masz racje, to smutne…jeśli jego bliscy wiedzieli że ma problemy dlaczego do cholery mu nie pomogli??? najłatwiej jest uciec od problemów..brawo Michelle;/ (zaraz mnie pewnie wszyscy Wcale nie mam zamiaru cie wyzwać za ta wypowiedz, tylko poruszyć inną kwestię.Heath i Michelle bardzo się kochali. Michelle urodziła mu córeczke, co dla nich obojga, było pewnie największym szczęciem jakie tylko mogło sie przydarzyć. Z tego co czytałam na amerykańskich portalach typu: people.com lub daily news, na Brookilnie gdzie razem mieszkali, a dokładnie na chodniku, odcisneli ślady stópek malutkiej Matildy, i podpisali je!! :)Tworzyli zatem szczęsliwą rodzinę (choć związku nie zalegalizowali cywilnie)to nie było tak, że Michelle go “olała” bo nie chciała miec z nim juz nic wspólnego…Sam Heath mowił o sobie że był :pracoholikiem, który chciał dobrze ywkonywac swoja robotę. Gdy pojawiły w jego zyciu: stres, brak czasu na sen i normalne funkcjonowanie, w jego zyciu pojawiły się różne środki które mu w jakis tam sposob pomagały walczyć ze zmęczeniem, bezsennością itepe…Nie dziwmy sie wiec Michelle, że zaniepokoiło ją to. Byc może postawiło mu ultimatum: albo z tym skończysz, albo koniec z nami. Ten związek nie był jednak zakończony ewidentnie!! łączyła ich corka, owoc ich miłości, i Heath oraz Michelle bardzo ją kochali.Nie wnikajmy w kwestie na ktore nikt z nas nie miał wpływu! to jak ich związek wygladał, jak wyglądała ich relacja po rozstaniu, to akurat ich sprawa, stalo się co się stało, nikt mu zycia nie wróci…Wciąz nie moge się otrząsnąc. 🙁
bardzo przepraszam, za brak spojności w mojej poniższej wypowiedzi
nie obwiniam tu jego narzeczonej, ale jak to jest do cholery, że zamiast być przy człowieku, najlepiej i zarazem najłatwiej jest go porzucić, a potem mówić, że było już za późno, że i tak by sobie nie poradził.
Najsmutniejsze, że jego 2-letnia córeczka została bez taty. Podobno bardzo ją kochał. Smutne.
zdzislawa26, 24-01-08, 15:25 napisał(a):Jego zona wolała się z nim rozstac niz mu pomóc.masz racje, to smutne…jeśli jego bliscy wiedzieli że ma problemy dlaczego do cholery mu nie pomogli??? najłatwiej jest uciec od problemów..brawo Michelle;/ (zaraz mnie pewnie wszyscy zwyzywaja za ta wypowiedź)
Jego zona wolała się z nim rozstac niz mu pomóc.
Na prawdę bardzo go szkoda…
[*] [*] [*] ;(
depresja to okropna choroba 🙁 strasznie mi go żal, że był z tym sam, to okropne 🙁 przy człowieku chorym na depresje trzeba cały czas być podnosić go na duchu przebywać z nim to naprawdę pomaga. Ja nie twierdzę, że był sam, że mu nikt nie pomagał ale widocznie dobrze to maskował, że n ikt nie przypuszczał, że miał taką głęboką depresję. Powtórzę sie zapewne ale okropnie mi szkoda teraz jego rodziny
Szkoda go, jak kazdego zmarlego czlowieka
Wkurzają mnie teksty w stylu “zaćpał się” leki nasenne to nie dragi!!!!!!!!!!!
Dobrze ukrywał swoje uzależnienie i depresję. Może gdyby jednak tego tak nie ukrywał, żyłby dzisiaj….
Kochany, wspaniały Heath… ;(
cóż pozostaje tylko czekać na dalsze prawdziwe doniesienia na ten temat. nie ma co spekulować bo to i tak nie zwróci mu życia;(
Byłeś wspaniały.Żegnaj(*)
depresja?pożył by se w polsce -z nasza wypłatą i jesienną pogodą….choć nie rozumiem tej śmierci współczuje rodzinie ,jest mi przykro-spoczywaj w pokoju
Tak dla ścisłości-Heath nie był uzależniony od narkotyków, tylko od lekarstw. Wprawdzie po angielsku “drugs”może oznaczać jedno i drugie, ale na podstawie innych doniesień można jednoznacznie stwierdzić, że chodzi o lekarstwa- środki na depresję i tabletki nasenne.Czytałam też, że tabletki, które znaleziono w mieszkaniu, cieszą się niezbyt dobrą opinią. Wielu pacjentów narzekało na występujące po nich dziwne efekty uboczne, australijska prasa publikowała jakiś czas temu na ten temat spory artykuł…No, ale nie ma co spekulować, poczekajmy na oficjalne doniesienia, a nie średnio wiarygodne ”źródła”
Bardzo mi go szkoda, wrazliwosc go zabila.
gość, 24-01-08, 04:22 napisał(a):To nie bylo tak, że Heath był ćpunem, bo ot tak, dla skandalu czy tez medialnej maniery…on był bardzo emocjonalnym gosciem, wrażliwym, w kazda swoja rolę wkładał całe serce, i naprawdę- stronił od mediów, chciał po prostu dobrze wykonywać robotę dzięki ktorej miał za co zyć- był świetnym aktorem, a przy tym utalentowanym, choć chyba sam nie zdawał sobie z tego ogromnego talentu sprawyNie mowcie wiec prosze, że ooo, kolejna gwiazda ktora sie zaćpała. Wyniki sekcji wciąz nie są jasne, wiec nie możemy powiedzieć że się zaćpał, co najwyżej zatrul (tabletki nasenne), bo żadnych narkotykow przy nim nie było.Podejrzenia sa rowniez takie że heath miał grypę, lub zapalenie płuc, i w ostatnim czasie chorował, i był bardzo osłabiony, to raczej jest faktem, ktory mogł się przyczynić do jego smierci.Poczekajmy wiec na dokładniejsze informacje.Spoczywaj w pokoju Heath!wlasnie po co podtrzymywac plotki,bez potwierdzenia zrodel,troche szacunky.poczytajcie wywiady z nim opowiada jak go wyczerpala rola jokera psychicznie,emocjonalnie i fizycznie i jeszcze stracil kobiete ktora kochal.zbyt wrazliwy na te czasy by zyc,romantyk jak obledny rycerz ktorego gral-poswiecil by wszystko dla milosci.troche szacunky,bo taki facet rodzi sie raz na 100 lat.R.I.P
Strasznie szkoda mi tego faceta. 🙁
To nie bylo tak, że Heath był ćpunem, bo ot tak, dla skandalu czy tez medialnej maniery…on był bardzo emocjonalnym gosciem, wrażliwym, w kazda swoja rolę wkładał całe serce, i naprawdę- stronił od mediów, chciał po prostu dobrze wykonywać robotę dzięki ktorej miał za co zyć- był świetnym aktorem, a przy tym utalentowanym, choć chyba sam nie zdawał sobie z tego ogromnego talentu sprawyNie mowcie wiec prosze, że ooo, kolejna gwiazda ktora sie zaćpała. Wyniki sekcji wciąz nie są jasne, wiec nie możemy powiedzieć że się zaćpał, co najwyżej zatrul (tabletki nasenne), bo żadnych narkotykow przy nim nie było.Podejrzenia sa rowniez takie że heath miał grypę, lub zapalenie płuc, i w ostatnim czasie chorował, i był bardzo osłabiony, to raczej jest faktem, ktory mogł się przyczynić do jego smierci.Poczekajmy wiec na dokładniejsze informacje.Spoczywaj w pokoju Heath!
straszna strata 🙁 biedna michelle to byla prawdziwa miłość 🙁
wspaniały aktor, niewykorzystany talent..ale niestety tylko człowiek. niektóre problemy okazują się czasem zbyt cięzkie aby rozwiązac je samemu, a życie ludzkie jest takie kruche … żegnaj Heath,jednak świat filmu Cię nie zapomni, bo staniesz się legendą taką jak James Dean i River PhoenixRest In Peace
no i po co te dragi :(nadal nie mogę uwierzyć 🙁