Iskrzy między Fabijańskim a Gamou Fallem? Kulisy ich relacji wyszły na jaw
Gamou Fall i Sebastian Fabijański byli faworytami w wyścigu o Kryształową Kulę, jednak tylko jeden mógł wygrać. Teraz mówi się o ich rzekomym konflikcie – co mówi się za kulisami tanecznego show?
Gamou Fall i Hanna Żudziewicz wygrali “Taniec z gwiazdami”
Wczoraj, w niedzielę 10 maja odbył się finał emitowanego na Polsacie 18. sezonu “Tańca z gwiazdami”, który wręcz pękał w szwach od tłumu wielkich gwiazd. Celebryci tacy jak Paulina Gałązka, Magdalena Boczarska czy Piotr Kędzierski co niedzielę prezentowali swoje spektakularne popisy taneczne, zdobywając serca widzów. Ostatecznie w finale znalazły się cztery pary, jednak wygrać mogła tylko jedna z nich.
Od kilku odcinków uczestnicy prezentowali najwyższy poziom taneczny, a szczególne uznanie widzów zdobyły dwie pary faworytów: para nr 10: Gamou Fall i Hanna Żudziewicz oraz para nr 1: Sebastian Fabijański i Julia Suryś. Ostatecznie to para z numerem 10 zwyciężyła w wielkim finale.
Konflikt pomiędzy Gamou Fallem i Sebastianem Fabijańskim?
Gamou Fall za zwycięstwo otrzymał 200 tysięcy złotych, a Hanna Żudziewicz 100 tysięcy złotych. Wielu fanów dostrzegało rywalizację między Fabijańskim a Fallem, nieustannie ich do siebie porównując. W rozmowie z Kozaczkiem aktor pogratulował jednak zwycięzcy programu.
Gratulacje dla Gamou, zrobili z Hanią super robotę. I tyle mogę o tym powiedzieć – stwierdził Fabijański.
Podziękował również wszystkim wspierającym go fanom, podsumowując swoją przygodę z programem.
Wierzę, że ludzie uwierzyli w to, że ja naprawdę przeszedłem przez ten program, tak jak sobie założyłem na początku – fair wobec siebie i innych. I to jest, wydaje mi się, najważniejsze co, w tym wszystkim się wydarzyło i bardzo się z tego cieszę i bardzo dziękuję ludziom za wsparcie. Naprawdę, to było przepiękne czytać te wszystkie komentarze, czytać te wiadomości. Naprawdę dziękuję, że jesteście. Dziękuję, że z nami byliście.
https://www.kozaczek.pl/galeria/afera-po-imprezie-techno-w-wilanowie-gwiazdy-przepraszaja/
Gamou Fall i Sebastian Fabijański komentują swoją rywalizację
Gamou Fall i Sebastian Fabijański trenowali w innych miejscach i dość rzadko się widywali. Teraz oboje udzielili wywiadów dla Jastrząb Post. Fabijański opowiedział, co zrobił tuż po wygranej jego rywala.
Po awansie do finału podszedłem do Gamou i powiedziałem: “Wiadomo, że między nami jest rywalizacja, natomiast fajnie by było, gdybyśmy to zostawili i po prostu cieszyli się tym, że jesteśmy w tym miejscu”. Powiedziałem mu też, że zrobił super robotę. Nie szukam tutaj w nikim żadnych rywali, tylko staram się skupić na tym, co mam tu do zrobienia – powiedział.
Gamou Fall wprost odniósł się do plotek o rzekomym konflikcie – według niego nigdy nie było między nimi żadnej złej krwi.
Przyszła tutaj masa ludzi, jest masa różnych charakterów, naturalne jest to, że do kogoś jest ci bliżej. Ja z Sebastianem praktycznie się nie widuję, bo trenujemy w zupełnie innych miejscach. Tutaj siłą rzeczy bliżej ci do ludzi, z którymi jesteś cały czas razem i wymieniasz się doświadczeniami. Ja też nie jestem takim człowiekiem, który szuka zwady. Jestem skupiony na celu i robię swoje. A więc nic nie ma między nami, jest git – podsumował Fall.




