Izabela Janachowska oceniła suknie ślubne Kasi Cichopek. Nie spodobała się jej ta jedna rzecz!
Katarzyna Cichopek i Maciej Kurzajewski w miniony weekend, a dokładnie 25 października stanęli na ślubny kobiercu. Co ciekawe, panna młoda zaprezentowała się aż w czterech kreacjach, które na swoim blogu postanowiła ocenić znana stylistka ślubna Izabela Janachowska. Ekspertka modowa miała jedno zastrzeżenie.
Katarzyna Cichopek, ale czy teraz Kurzajewska?! Klamka już zapadła…
Izabela Janachowska o ślubnych stylizacjach Katarzyny Cichopek
Katarzyna Cichopek i Maciej Kurzajewski to bez wątpienia jedna z najgorętszych par w polskim show-biznesie. Od jakiegoś czasu w mediach huczało o ich zbliżającym się ślubie, który odbył się w ubiegłą sobotę, czyli 25 października 2025 roku. Nie da się ukryć, że był to jeden z najgłośniejszych ślubów w show-biznesie minionych lat. Para powiedziała sobie „tak” w hotelu Drob w Urszulinie, w otoczeniu Poleskiego Parku Narodowego. Na uroczystość zaprosili około 140 gości, w tym wiele znanych nazwisk ze świata show-biznesu. Ceremonia ślubna i wesele było dopięte na ostatni guzik. Nie zabrakło muzyki na żywo, bajecznych dekoracji, wykwintnych potraw czy atrakcji.
Była na ślubie Cichopek i Kurzajewskiego! Hyży zdradza kulisy zabawy do białego rana
Para, a w szczególności Kasia Cichopek dokładnie zaplanowała i zadbała również o swój look. Co ciekawe, panna młoda tego wieczoru miała na sobie aż cztery kreacje, które zaprojektowała dla niej Viola Piekut. Ślubne stylizacje aktorki pod lupę wzięła Izabela Janachowska, która wyraziła opinię na swoim blogu. Znana projektantka ślubna była zachwycona jej pierwszą suknią.
Kasia Cichopek postawiła na minimalistyczną, ale bardzo kobiecą suknię ślubną, która idealnie oddaje współczesne trendy. Suknia z długimi rękawami, głębszym dekoltem i krojem typu rybka podkreślającym figurę to połączenie elegancji i nowoczesności w najlepszym wydaniu – pisała Janachowska na swojej stronie.
Druga stylizacja Cichopek już jednak nie przypadła do gustu ekspertce modowej. Janachowska zwróciła uwagę, że krój kreacji nie był dopasowany do sylwetki panny młodej.
Tym razem postawiła na suknię z gorsetem, głębokimi wycięciami i szerszą spódnicą z zakładkami. Co ciekawe, dzień wcześniej Kasia pojawiła się na gali charytatywnej w identycznym kroju, ale w czarnej wersji kolorystycznej. Muszę przyznać jednak, że nie jestem fanką tej sukni, mam wrażenie, że ta stylizacja nie była w pełni dopasowana do sylwetki Kasi – stwierdziła.
Oto kulisy wesela Cichopek i Kurzajewskiego! Aktorka zabrała głos po ślubie (WIDEO)
Trzeci look, którym okazał się kombinezon, spotkał się jednak z dużą aprobatą stylistki, która uznała to za świetną alternatywę dla sukienki.
To fantastyczna alternatywa dla sukni – zapewniają swobodę, są nowoczesne i bardzo efektowne na zdjęciach (…). Być może właśnie Kasia pomoże przetrzeć szlaki i sprawi, że biały kombinezon dla panny młodej stanie się nowym symbolem świeżości i stylu w modzie ślubnej – pisała Janachowska.


Janachowska zazdrosna bo Piekut ciekawsza projektantka
Nie popieram.
Żenada i jeszcze więcej…
Pośmiewiskiem ta Twoja była, a obecna również.
Nie jestem za nimi…
Nie lubię, by nie powiedzieć nienawidzę.
Bez kultury. Od zawsze.
Widziały gały, co brały.
Jakim prawem próbujecie zastraszać? Tyle, co macie w głowach to to nie jest straszne, a śmieszne.
Widzę, że nawet Wiara W Boga Was nie ratuje, a byłoby to coś i mądrość…
Dorośli ludzie, a tacy niepoważni.
Powinniście sami się dowiedzieć, co i jak, bo widzę, że macie zbyt mało wiedzy, żeby oceniać ludzi, a jedynie to robicie, jak wredne dziecko. Zero pojęcia o kimś i to jest też dezinformacja i wstyd…
Śmiech z czegoś jest.
Żal.
Żenada.
Nie znam nudniejszych typów…
Z kolei atrapa nie była atrapą? Nawet zdrada wchodzi w grę.
Nie macie pojęcia o modzie, tak jak się ubiera Katarzyna to to widać na pierwszy rzut oka. Nie trzeba analiz.
No i Wy zobaczcie się z Marianną Schreiber, sposób telewizji Polo TV.
Jesteś niepoważny.
Miałeś babe dinozaura, a teraz się mścisz z kolejnym wynalazkiem.
Myślisz, że chodzenie, jak cyborgi, co wypada, a nie wypada jest przekazem? Wam się to tak łatwo kończy, zero inteligencji wyszło w końcu na jaw.
„Miłość”.
Jak macie gadać głupoty na wizji to lepiej zostawcie je dla siebie, bo bezsilność Wasza Was boli.