Jak Anna Lewandowska dba o swoją twarz? (PIELĘGNACYJNE ŚRODY)
Anna Lewandowska (32 l.) jest bardzo zadbaną kobietą. Trenerka zwraca uwagę na to, co je, regularnie ćwiczy i dba o kondycję swojej skóry. Ania przy okazji domowego spa postanowiła pokazać, jakich kosmetyków używa codziennie. Lewa w kwestii pielęgnacji jest minimalistką i stawia na sprawdzone produkty.
Anna Lewandowska mówi o KOLEJNYM dziecku. Szczera odpowiedź
Pielęgnacja twarzy Anny Lewandowskiej
Nie jest tajemnicą, że Anna Lewandowska ceni sobie jak najbardziej naturalne składy – zarówno w produktach spożywczych, jak i w kosmetykach. Trenerka jakiś czas temu wypuściła własną linię kosmetyków do pielęgnacji twarzy i ciała. Jej marka Phlov wyróżnia się na rynku organicznymi składami.
Kosmetyki Anny Lewandowskiej Phlov są już na rynku – ile kosztują?
Ania pokazała na Insta Story, jak wygląda jej codzienna rutyna przed snem. Dzięki tym kosmetykom trenerka może pochwalić się promienną buzią bez niedoskonałości.
Chwila dla siebie, czyli pianka oczyszczająca symbiotyczna. Później 10 minutowa terapia złuszczająca, czyli taki mini peeling, który pozostawiam na twarzy a potem zmywam. Uwielbiam – napisała Lewa.

Ulubione kosmetyki Anny Lewandowskiej
Anna Lewandowska pielęgnację wieczorną zaczyna od pozbycia się resztek makijażu. W tym celu używa symbiotycznej pianki do mycia twarzy, która w składzie ma organiczne kwasy AHA. Pianka delikatnie myje buzię, przy okazji złuszczając martwy naskórek.
Cenę i dostępność możecie sprawdzić TUTAJ.

Kolejnym krokiem jest złuszczanie za pomocą SKIN-EXPOSED – kremu złuszczającego.
Ania wie, że aby zachować młody i promienny wygląd cery należy ją regularnie złuszczać. Dzięki temu pory są odetkane, skóra jest zmiękczona i wygładzona. W składzie również są owocowe kwasy AHA, które delikatnie rozpuszczają martwy naskórek.
Dla lepszego efektu, po wykonaniu peelingu Lewa postawia produkt na twarzy przez 10 minut, po czym zmywa go letnią wodą. Peeling kosztuje 79 złotych. Do kupienia TUTAJ.

Ostatnim krokiem jest przywrócenie nawilżenia skórze. Do tego Lewa używa odmładzające serum kwiatowe – FLOWER YOURSELF. Serum jest w formie suchego olejku. Działa przeciwzmarszczkowo i naprawczo na skórę. W składzie oprócz eliksiru z kwiatów znajduje się witamina c, która rozjaśnia przebarwienia.
Cenę i dostępność możecie sprawdzić TUTAJ.
Gdy Lewa czuje, że potrzebuje większej dawki nawilżenia i odżywienia skóry, mieszka serum kwiatowe i innymi kremami.
A później flower yourself – mój olejek, serum kwiatowe, które mieszam też często z kremem adaptogennym, lub boosterem odmładzającym. Idealnie przed snem – dodała Ania.

Używaliście kosmetyków Phlov od Anny Lewandowskiej?
Jak wasze wrażenia?
Dajcie znać w komentarzach, albo piszcie na nikola.siwik@marquard.pl
ZOBACZ WIĘCEJ:
Jak sprawdza się koncentrat biorewitalizujący marki Phlov Anny Lewandowskiej? Recenzja
Anna Lewandowska w modnym kożuchu: „Look w stylu Aspen”
Anna Lewandowska wybrała się na narty. Ale to co zrobiła rano… aż mamy dreszcze!


Mam bardzo delikatną skórę i muszę o nią dbać. Dlatego obecnie używam tylko naturalnych kosmetyków. Spodobała mi się marka pat&rub, mają certyfikaty i żadnej chemii. Jak na razie skóra ma się świetnie 🙂
A włosy myje pewnym szamponem który reklamowała ha ha.
Żałosna reklama jej słabych produktów.
Pustak reklamuje swoje dziafostwo
Mam 43 lata od mlodosci uzywam do mycia twarzy zimnej wody a pot kremuje nivea. Mam calkiem ladna skore.
jak mozna promować codzienne zluszczanie? czy czlowiek jest wstanie wyprodukowac tyle naskorka ? , czy uprzedza , ze witaminę c winno stosowac tylko na niezluszczona skore i tylko w dni pochmurne a olejowanie tylko , gdy mozna to potem zmyc, kobieto nie propaguj zła , bo ono wroci
Chyba kosmetyki nie idą.