Jak córeczka Urbańskiego umilała mu zakupy (FOTO)

hubert-urbanski-R1 hubert-urbanski-R1

Hubert Urbański postanowił wykorzystać ostatnie przedświąteczne dni na kupno prezentów dla najbliższych.

Razem z córeczką, Stefanią, zajrzał do jednego z salonów z ekskluzywnymi torebkami i innymi skórzanymi dodatkami. Być może szukał prezentu pod choinkę dla żony.

Niestety, zakupy nie były łatwe. Mała Stefania za wszelką cenę chciała pokazać tacie, kim powinien się interesować.

Urbański zachował zimną krew – musiał sobie przecież poradzić z dzieckiem nie wszczynając awantury.

Eh, ciężki jest żywot ojca.
Czytajcie więcej: Zabiją Ryśka z "Klanu"! Jak i kiedy?

\"Hubert
FOTO: Fakt

\"Hubert

\"Hubert

 
Beata Maj

Beata Maj - Head of Brand Content Redaktor Naczelna

Cenię gwiazdy, które inspirują i zarażają dobrą energią. Najchętniej piszę o polskich celebrytach - lubię tych, którzy mają do siebie dystans.

42 Komentarze
Opinie w linii
Zobacz wszystkie komentarze

hahahah .! jak to dziecko. dosłownie moja siostra .;d <3

takie bachory trza lac 🙂

heheh chyba kazdy rodzic tak ma…

hehe, słodziak

ja zawsze każdy płacz mojego dziecka obracam w żartprzykładowo: 5latka płacze bo cos tam coś tam, a ja mówię, ooo, kranik w oczkach odkręcony, łezki lecą!po 2 sekundach mała śmieje się do rozpuku z tego kranikaogólnie mam wesole dziecko 😉 w życiu nie robiło mi scen w sklepach

Ale fajnie, to zoneczka juz wie jaka to niespodzianka ja czeka;/

rozpuszczona, jak dziadowski bicz

czyli żona, czy komu to tam kupował już wie co dostanie:P

dokladnie, powiem, ze jeszcze jak nie mialam dzieci tez tak myslalam, ze jak sie rzuca na podloge i wydziera to rozpieszczony bachor, dopuki sama nie zostalam rodzicem i stwierdzam, ze to niestety norma, trzeba przez to przejsc hahahaa. Obserwuje tez inne dzieci wiec to nie tylko moje czasami daja popalic :-)mam dwoje dzieci 3 i 6 lat, NIGDY nie stawiały ani mnie ani taty w takiej sytuacji. Ale na swoje zakupy chodzimy bez nich, bo takie małe dzieciaki wynudzą się jak mopsy kiedy przymierzam sukienki lub butyto pozazdrościć możliwości robienia zakupów bez pociech… no ale dla mnie naturalne jest, że dziecko zabieram na różne rodzaje zakupów – bo takie jest życie, że nie zawsze idziemy kupować zabawki i jeść lody, czasem trzeba kupić marchewkę, czasem buty dla dziecka (też nuda dla malucha).. a czasem staniczek dla mamy ;D moim zdaniem, to nie jest normalne. nie mam dzieci ale ja nigdy takich cyrow nie odstawialam z moimi rodzicami. plakac tak! plakalam ale zeby rzucac sie na podloge?

Ale mała beksa 😀 😛

normalna scenka rodzajowa, nawet grzecznym dzieciom sie zdarza

eeetam, moje dzieciaki też się rzucały na podłogę, ale jak się zorientowały, że mam to gdzieś, to przestały, bo i tak nic tym nie dało się wskórać. Nie robi to na mnie żadnego wrażenia gdy cudzie dzieci się rzucają, zauważcie, że małe sprytne ludki robią to w szczególności w sklepach lub innych miejscach publicznych, w domach nigdy!

gość, 21-12-11, 18:43 napisał(a):gość, 21-12-11, 12:38 napisał(a):gość, 21-12-11, 12:05 napisał(a):gość, 21-12-11, 11:14 napisał(a):normalna rzecz wśród dzieci:) wazne że sobie poradził i nie dal sie poniesc emocjom:) brawoNie wiem czy taka normalna. Nie kazde dziecko drze się i rzuca na podłogę,, zeby coś wymusić…to normalnego dziecka nie widziałaś… ;)każdy rodzic przez to przechodzi w mniejszym lub większym stopniu – maluchy lubią porządzić :))))dokladnie, powiem, ze jeszcze jak nie mialam dzieci tez tak myslalam, ze jak sie rzuca na podloge i wydziera to rozpieszczony bachor, dopuki sama nie zostalam rodzicem i stwierdzam, ze to niestety norma, trzeba przez to przejsc hahahaa. Obserwuje tez inne dzieci wiec to nie tylko moje czasami daja popalic :-)mam dwoje dzieci 3 i 6 lat, NIGDY nie stawiały ani mnie ani taty w takiej sytuacji. Ale na swoje zakupy chodzimy bez nich, bo takie małe dzieciaki wynudzą się jak mopsy kiedy przymierzam sukienki lub buty

Eeeee kto ma dzieci ten wie,ze takie rzeczy sie zdążają…

gość, 21-12-11, 18:50 napisał(a):gość, 21-12-11, 18:43 napisał(a):gość, 21-12-11, 12:38 napisał(a):gość, 21-12-11, 12:05 napisał(a):gość, 21-12-11, 11:14 napisał(a):normalna rzecz wśród dzieci:) wazne że sobie poradził i nie dal sie poniesc emocjom:) brawoNie wiem czy taka normalna. Nie kazde dziecko drze się i rzuca na podłogę,, zeby coś wymusić…to normalnego dziecka nie widziałaś… ;)każdy rodzic przez to przechodzi w mniejszym lub większym stopniu – maluchy lubią porządzić :))))dokladnie, powiem, ze jeszcze jak nie mialam dzieci tez tak myslalam, ze jak sie rzuca na podloge i wydziera to rozpieszczony bachor, dopuki sama nie zostalam rodzicem i stwierdzam, ze to niestety norma, trzeba przez to przejsc hahahaa. Obserwuje tez inne dzieci wiec to nie tylko moje czasami daja popalic :-)mam dwoje dzieci 3 i 6 lat, NIGDY nie stawiały ani mnie ani taty w takiej sytuacji. Ale na swoje zakupy chodzimy bez nich, bo takie małe dzieciaki wynudzą się jak mopsy kiedy przymierzam sukienki lub butyto pozazdrościć możliwości robienia zakupów bez pociech… no ale dla mnie naturalne jest, że dziecko zabieram na różne rodzaje zakupów – bo takie jest życie, że nie zawsze idziemy kupować zabawki i jeść lody, czasem trzeba kupić marchewkę, czasem buty dla dziecka (też nuda dla malucha).. a czasem staniczek dla mamy ;D

Do Pani ponizej : No moze to rzucanie sie na podloge i wrzaski to przesada, ale chyba plakaly kiedys, ze cos chca albo chca isc w odwrotna strone niz rodzice, szczegolnie jak zobacza sklep z zabawkami albo jakis samochod na monety..??

gość, 21-12-11, 12:38 napisał(a):gość, 21-12-11, 12:05 napisał(a):gość, 21-12-11, 11:14 napisał(a):normalna rzecz wśród dzieci:) wazne że sobie poradził i nie dal sie poniesc emocjom:) brawoNie wiem czy taka normalna. Nie kazde dziecko drze się i rzuca na podłogę,, zeby coś wymusić…to normalnego dziecka nie widziałaś… ;)każdy rodzic przez to przechodzi w mniejszym lub większym stopniu – maluchy lubią porządzić :))))dokladnie, powiem, ze jeszcze jak nie mialam dzieci tez tak myslalam, ze jak sie rzuca na podloge i wydziera to rozpieszczony bachor, dopuki sama nie zostalam rodzicem i stwierdzam, ze to niestety norma, trzeba przez to przejsc hahahaa. Obserwuje tez inne dzieci wiec to nie tylko moje czasami daja popalic 🙂

Ja dopiero po 5 latach zrozumiałam że nie warto stresować sie w takich sytuacjach. O wiele łatwiej jest sie pośmiać z tego niż denerwować:) Dzieci z czasem dorosną a będzie co wspominać:)

rozpuszczony bachorek

Hubert urbanski kupuje torebke LONGCHAMP.Tez taka mam ale granatowa.hihih

rozpieszczona córeczka tatusia pokazuje rogi:] ohydne,niby taki yntelygent a niemoze sobie z takim rozkaproszeńcem dac rady hehhe

ale stary grzyb ,wyglada jak z wnuczka

he he a ja mam identyczna i co z tego

bez jaj .to ze ma siwe włosy nie oznacza ze wyglada jak dziadek. zal

wygląda ja dziadek a nie ojciec

rozpieszczona córeczka tatusia pokazuje rogi:]

“lol” :):):)

hahahahah 😀

gość, 21-12-11, 12:05 napisał(a):gość, 21-12-11, 11:14 napisał(a):normalna rzecz wśród dzieci:) wazne że sobie poradził i nie dal sie poniesc emocjom:) brawoNie wiem czy taka normalna. Nie kazde dziecko drze się i rzuca na podłogę,, zeby coś wymusić…to normalnego dziecka nie widziałaś… ;)każdy rodzic przez to przechodzi w mniejszym lub większym stopniu – maluchy lubią porządzić :))))

Nie dziwię się, że nie mógł się skupić.. Pewnie było mu trochę niezręcznie przed kasjerką, czy innymi klientami. Albo przed fotografami, o ile wiedział że ktoś robi mu przy takiej akcji zdjęcia. Hm.. dzieci 😉

w dupę gówniarze do auta i do domuwięcej sceny nie urządzi

To nie tylko Suri Cruise robi awantury w sklepie?! O_o

gość, 21-12-11, 11:14 napisał(a):normalna rzecz wśród dzieci:) wazne że sobie poradził i nie dal sie poniesc emocjom:) brawoNie wiem czy taka normalna. Nie kazde dziecko drze się i rzuca na podłogę,, zeby coś wymusić…

ROzPIESZCZONY BACHOR

normalna rzecz wśród dzieci:) wazne że sobie poradził i nie dal sie poniesc emocjom:) brawo

hahahaha komedia z tymi dziećmi :))

trzeba bylo zdjac dziecku kurtke a nie grzac je jak kurczaka na roznie…

hahaha znam ten ból

bycie rodzicem nie jest łatwe..

Jak Suri zrobiła to samo swojej mamie to napisaliście zupełnie co innego!!!!!!!!!!!! Nie możliwe to jest!!!!!!!! Zacznijcie czytać to co piszecie!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!

Biedny Urbański:) Domyślam się ile go musiała kosztować ta zimna krew;)

Stefanie mają pazurki 😀