Jak dziś wygląda syn Sary i Artura Boruców? Noe to cały tata!
Sara Boruc chętnie dzieli się swoimi prywatnymi zdjęciami w mediach społecznościowych, jednak od kilku lat trzyma się z dala od show-biznesu, a za co za tym idzie, jest o niej nieco ciszej. Influencerka woli skupiać się na rodzinie i rozwoju swojej marki niż urządzać szum wokół siebie.
WOW! Ciążowy brzuszek Sary Boruc jest już naprawdę duży! (Instagram)
Jak dziś wygląda syn Artura i Sary Boruc?
Natomiast rodzina Boruców ma się bardzo dobrze, bramkarz pożegnał się z karierą piłkarską i teraz dużo czasu spędza z bliskimi. Widzimy, że sporo podróżują, a ostatnie tygodnie przebywają w Hiszpanii.
Sara Boruc w supermodnych okularach pozuje z Arturem Borucem – spójrzcie na jej brzuszek
Artur Boruc pochwalił się kilkoma nowymi fotografiami 5-letniego syna Noego. Chłopczyk już jest bardzo atrakcyjny i z pewnością w przyszłości będzie łamaczem serc. Internauci bez wątpienia komentują, że Noe to cały tata: “Kopia taty”, “Cały Artur”.
Zwrócili także uwagę na niezwykłą urodę małego: “Cudny ten chłopczyk”, “Śliczny chłopczyk”.
Artur Boruc w lipcu 2022 roku rozegrał ostatni mecz w karierze na stadionie przy Łazienkowskiej. Bramkarz pożegnał się z kibicami na towarzyskim spotkaniu Legii Warszawa z Celtikiem Glasgow. Oczywiście na stadionie nie zabrakło żony Sary Boruc oraz trójki dzieci: Oliwii, Amelii i Noah.
Artur Boruc zakończył karierę piłkarską. Zobaczcie, co przygotowała dla niego żona, Sara
Po ostatnim meczu Sara przygotowała niespodziankę dla męża – udostępniła nagranie, na którym cała rodzina śpiewa do piosenki Dawida Podsiadło: „Jak mam bronić, kiedy ich jest więcej! Czuję, że to już koniec, to już koniec…”
Attractive section of content. I just stumbled upon your blog and in accession capital to assert that I get actually enjoyed account your blog posts. Anyway I will be subscribing to your augment and even I achievement you access consistently fast.
Coraz bardziej myślę, że Polska może być tą przyszłością, gdzie powinnam być dla córeczki, bo jest dużo bezpieczniej. W Los Angeles mamy taką aplikację, gdzie widzisz, że ktoś się wkradł obok twojego domu, albo że helikopter lata, że kogoś szukają, bo miał broń, czy coś ukradł w sklepie. To jest okropne. (…) Jak ja z mamą wyjechałam, jak miałam pięć lat, to było takie american dream. A teraz troszkę zniszczyli Stany i mam nadzieję, że to jakoś się da uratować – powiedziała w rozmowie z serwisem „Jastrząb Post”.
PIĘKNY CHŁOPIEC BORUCÓW POZDRAWIAM
A gdzie starszy syn BUCOWIE