Życie na gorąco dotarło do licealnych znajomych Cezarego Pazury.

Okazuje się, że z aktora był kiedyś wyjątkowy lowelas.

Kochał się w kilku dziewczynach: najpierw w wyższej o głowę Małgosi, później w Joli, z którą się zaręczył, a w końcu Żanecie. Wszyscy przekonani byli, że to Jola zostanie jego żoną, ale kiedy trwały przygotowania do ślubu, przyszły aktor stwierdził: „Żenię się z Żanetą!\”.

– Jego mama omal nie umarła wtedy na serce – opowiada dawna koleżanka.

Jego też bolało, bo rozstając się płakał ponoć razem z byłą narzeczoną. Jakby nie było, Czarek potrafi się rozstawać w przyjaźni.