Jane Seymour rozwodzi się po 20 latach małżeństwa
62-letnia Jane Seymour złożyła w sądzie papiery rozwodowe. Aktorka rozstaje się ze swym mężem, 65-letnim Jamesem Keachem, który – jak się plotkuje – zdradził swoją doktor Quinn.
Małżeństwo z 20-letnim stażem będzie się teraz dzielić opieką nad dwoma synami (bliźnięta mają po 17 lat).
– Negocjują termin rozwodu. Jako rodzice i partnerzy w biznesie będą ze sobą współpracować – oświadczył rzecznik aktorki.


jeszcze bym jej zrobił minetkę
chciałbym żeby mnie ujeżdżała
gość, 01-11-13, 16:34 napisał(a):wow jeszcze nie ma bulwersu, że urodziła bliźniaki w wieku 45 lat? 😛 :)Jeszcze żadna inteligentna, przepiękna, przezgrabna, wręcz idealna czytelniczka Kozaczka nie ogarnęła tego 😛 może i dobrze, bo zaraz zalałaby Kozaka fala komentarzy o idealnych porodach, rozwarciach, parciach jakże idelanych kozakowiczek 😀
Hollywoodzkie pary zawsze mają problem z nie dającymi się pogodzić różnicami. Po co walczyć o uczucie jak można wziąć rozwód i szalej dusza piekła nie ma. Świat już nie szanuje rodziny, małżeństwa, ważne by się nie poświęcać, bo po co? Szkoda życia. Nie każde małżeństwo da się uratować, ale dziś już co drugie kończy się rozwodem, bo się wszystkim w dupach poprzewracało.
gość, 01-11-13, 14:50 napisał(a):Hollywoodzkie pary zawsze mają problem z nie dającymi się pogodzić różnicami. Po co walczyć o uczucie jak można wziąć rozwód i szalej dusza piekła nie ma. Świat już nie szanuje rodziny, małżeństwa, ważne by się nie poświęcać, bo po co? Szkoda życia. Nie każde małżeństwo da się uratować, ale dziś już co drugie kończy się rozwodem, bo się wszystkim w dupach poprzewracało.teżtak myślę – skoro on ją zdradzał, to mogła też zdradzać jego i sikać mu codziennie do kawy – po co się zaraz rozwodzić jak można sobie z życia piekło robić…..
Jest piękna, czas jest dla niej łaskawy.
Ja nalezaloby zapytac co robi ze tak wyglada a nie jakas chodakowicka. Bo w jej wieku wystarczy nie zrec fast fudow i ruszyc dupe z sofy
wow jeszcze nie ma bulwersu, że urodziła bliźniaki w wieku 45 lat? 😛 🙂
Biore ja w ciemno.Jest fantastyczna.
Oj Jane, trzeba było zostać z Sallym
Szkoda, ladnie sie trzyma.
ale się trzyma skubana 🙂