Jego piosenki śpiewała cała Polska. Nie żyje wybitny muzyk

Antoni Kopff nie żyje Antoni Kopff nie żyje

Antoni Kopff zmarł po pięcioletniej chorobie. O śmierci muzyka poinformowała żona.

Gwiazdy pożegnały Piotra Machalicę: Olszówka, Damięcki, Janda, Barciś, Żak (ZDJĘCIA)

Antoni Kopff – kariera

Antoni Kopff przyszedł na świat 19 sierpnia 1944 r. w Tarnowie. Był pianistą, kompozytorem, aranżerem i producentem telewizyjnym. Studiował na Politechnice Krakowskiej oraz Wydziale Wychowania Muzycznego Studium Nauczycielskiego w Krośnie. Zajmował się realizacją dźwięku w rzeszowskiej rozgłośni Polskiego Radia. Był założycielem zespołu Respekt, w którym debiutowała Krystyna Prońko. Zawodowo związany z Teatrem Syrena, Teatrem Rozrywki w Chorzowie oraz Wydziałem Aktorskim łódzkiej filmówki. Pełnił funkcję kierownika muzycznego na festiwalach w Opolu, Sopocie i Mrągowie.

Do najbardziej znanych kompozycji jego autorstwa należą takie przeboje jak “Do zakochania jeden krok”, “Nie wierz mi, nie ufaj mi” oraz “Bądź moim natchnieniem”. Pisał również dla Kabaretu Olgi Lipińskiej oraz zespołu Bajm.

Nie żyje polska modelka Kasia Lenhardt. Była związana z piłkarzem Bayernu Monachium

O śmierci muzyka poinformowała jego żona, Danuta Dobrzyńska oraz Muzeum Jazzu.

Antoś, dziękuję Ci za każdy dzień, w którym mogłam być z Tobą. To było wyjątkowe. Dziękuję za 40 lat bezwarunkowej Twojej miłości, dziękuję za trudne ostatnie pięć lat. Twoja odwaga, humor i niezwykła wola życia… Życzę Tobie ładnej chmurki, i wierzę, że spotkamy się w jakiejś formie, bo nie jest to możliwe, by tak nie było. Kocham Cię całym sercem, Twoja Danusia

Jego piosenki śpiewały takie legendy polskiej estrady jak Andrzej Dąbrowski, Anna Jantar, Irena Jarocka, Krzysztof Krawczyk, Alicja Majewska, Zbigniew Wodecki, Andrzej Zaucha czy Jonasz Kofta.

W tym roku świętowałby 77 urodziny.

 
Adam Barabasz

Adam Barabasz - Redaktor

Najbardziej lubię zagraniczny show biznes, gdzie wielka moda idzie w parze z wielkimi skandalami. Cenię gwiazdy, które odstają od szarej rzeczywistości. Często muszę ugryźć się w język. Najlepiej czuję się w Paryżu i Nowym Jorku. Absolwent filologii polskiej i romańskiej Uniwersytetu Śląskiego.

1 Komentarz
Opinie w linii
Zobacz wszystkie komentarze

Jak Ci nie wstyd wklejać ten spam pod postem o czyjejś śmierci! Spier..j już z tą swoją dietą, powinna tu być opcją zgłaszania spamów.