Nie żyje polska modelka Kasia Lenhardt. Była związana z piłkarzem Bayernu Monachium
Polska modelka, Kasia Lenhardt, której popularność przyniosły programy: “Germany’s Next Topmodel” i “Hell’s Kitchen”, nie żyje. Informację o jej śmierci podał niemiecki portal “Bild”. 26-latka została znaleziona martwa we wtorek, około godziny 20:30 w swoim mieszkaniu w berlińskiej dzielnicy Charlottenburg. Osierociła syna, którego urodziła w wieku 19 lat.
Nie żyje Krystyna Rutkowska-Ulewicz znana z serialu „Niania”
Kasia Lenhardt nie żyje
O Lenhardt szersze grono usłyszało też za sprawą jej związku z piłkarzem Bayernu Monachium. Modelka przez ponad rok była partnerką Jerome’a Boatenga. Ich rozstanie było bardzo głośne – Boatenga w jednym z wywiadów wyznał, że partnerka mu m.in. groziła. Ta jednak oskarżała go o niewierność.
Musiałem się z nią rozstać dla bezpieczeństwa własnego i własnej rodziny. Podczas naszej relacji często groziła mi, że mnie zniszczy, że zrujnuje moją karierę, że sprawi bym stracił dzieci. Wszystko, czego się o niej dowiedziałem, było straszne. Kłamstwa, fałszywe konta w sieci, nadużywanie alkoholu. Nie chcę takiego życia – mówił w rozmowie z portalem “Bild”.
- Wiem, nie wyrwę się, chociaż bardzo chce
- Teraz wyznaczasz linię. Wystaczy
- Masakra – brzmiały wpisy.
Dzień przed śmiercią również dodała zaskakujący wpis. Na InstaStories zamieściła zdjęcie, na którym była ubrana na czarno i pozowała w lustrze, a do tego zamieściła krótki opis.
Nowy rozdział – napisała.
Jak informują media, policja wyklucza udział osób trzecich w sprawie śmierci modelki. Kasi Lenhardt.
ZOBACZ TEŻ:
Nie żyje Krzysztof Kowalewski. Aktor miał 83 lata
Najstarszy zdobywca Oscara nie żyje. Christoper Plummer miał 91 lat
Wyświetl ten post na Instagramie.
Wyświetl ten post na Instagramie.
Jakoś mi jej nie szkoda. Nic sobą nie reprezentowała skoro zapewne ze swojej winy osierociła dziecko. Tak jak ta Rivera czy jak jej tam, Popełniła samobójstwo.
Szkoda młodego życia i pewnie do końca się nie dowiemy, co tam naprawdę się stało. Jeśli były partner latał po rozstaniu po tabloidach i ją publicznie oczernial, to powinien za to teraz odpowiedzieć, bo dziewczyna mogła się czuć zaszczuta. A skoro ten piłkarz ma sprawę o znęcanie się nad poprzednimi partnerkami, to pewnie i dla niej nie byl aniołem…Cwaniaka stać na najlepszych adwokatów, więc sprawa się jakoś rozmyje, winę zrzuca na depresję dziewczyny, a jej już niestety nic życia nie wróci.