Jennifer Aniston ZDRADZIŁA Brada Pitta, gdy byli małżeństwem
Do tej pory to Jennifer Aniston (46 l.) była pokazywana jako niewinna ofiara gorącego romansu Brada Pitta (51 l.) i Angeliny Jolie (40 l.). Ich spotkanie na planie Pana i Pani Smith zakończyło się romansem dekady i przerwało związek Pitta i Aniston.
Tymczasem okazuje się, że Jenn wcale nie była taka niewinna. Oczywiście – jeśli chcemy wierzyć tabloidom. I tak jeden z magazynów przytacza rewelacje, których autorem jest ojciec Matta LeBlanc, jednego z aktorów grających w Przyjaciołach.
Paul LeBlanc wspomina… romans swego syna z Aniston:
Bawił się świetnie, to pewne. Miał nawet romans z jedną z dziewczyn… z Jen. Spotykali się w garderobie. Powiedział mi o tym. To było wtedy, gdy ona była żoną Brada Pitta.
Dodajmy, że bohaterzy grani przez Aniston i LeBlanca również mieli romans – zaczął się on w 9. sezonie, skończył w 10. I faktycznie, kręcenie serialu odbywało się w czasie, gdy Jennifer była z Bradem Pittem. Wkrótce po zakończeniu prac nad filmem Pitt związał się z Jolie.
Zbieg okoliczności? A może Jennifer faktycznie nie była bez winy, gdy walił się jej związek z Pittem?


Rzecznik prasowy Aniston zdementował te plotki twierdząc, że w 100 procentach jest to kłamstwo. No cóż, stary LeBlanc ma chyba niezłe schizy…….
[b]gość, 16-07-15, 15:08 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 16-07-15, 11:49 napisał(a):[/b]Ten “serialik” kręcili przez 10 lat, więc sadze, że Jen było ciężko jednocześnie grać jeszcze w filmach. Poza tym to, że ty nie lubisz komedii nie znaczy, że ten serial nie był hitem i że Jen nie była w tamtych czasach olbrzymią gwiazdą, bo była, czy Ci się to podoba czy nie. Do komedii też trzeba mieć talent. Poza tym, gdybys zadala sobie odrobine trudu wiedzialabyś, że Jolie, choć zagrala w wielu filmach to większośc jej rol to zdecydowanie nie sa role dramatyczne. Sory, ale Tomb Raider, Wanted, Salt, 60 seconds to są typowe filmy akcji, bez madrej fabuly, ot wystarczy wydąc usta i byc sexi. Jej roli w turyscie komentowac nie bede bo cały film to porażka. W ciagu 20 lat kariery Jolie ma tylko jeden film, ktorym moze sie pochwalic. I co ciekawe zagrala tam sama siebie, bo nikt nie powie mi, ze odbierajac oscara za te role ona miala po kolei w glowie. Nie twierdze, że Jennifer jest wielka aktorką, bo nie jest, ale Jolie równiez sie do takich nie zalicza, choć przez zwiazek z pittem sporo zyskala do statusu gwiazdy. Przejrzyj jej filmografie i zastanow sie nad tym co napisalam. Ma tylko Przerwana lekcje muzyki, można powiedzieć że Gię i… no gdzie te wybitne kreacje aktorskie? No wlasnie!Zdadzam sie w 100%[/quote]Ja dodam tylko, że w okresie kiedy kręcono ” Przyjaciół” czyli lata 1994-2004 Jennifer zagrała w około 11 filmach kinowych ( najbardziej znane to ” Bruce wszechmogący “, ” Good girl “, ” Rock Star”, ” Nadchodzi Polly ” ). A tym co się czepiają, że grywa w komediach polecam wywiad Inside the Actor’s Studio, w którym mówi, że nauczyciel zauważył jej talent do bawienia ludzi i podpowiedział właśnie tą ścieżkę.
ależ mi romans, z ostatniego odcinka 9 sezonu, do 2 odcinka 10 sezonu 😉
Co za roznica po tylu latach.
Jeśli wierzyć wszystkiemu co pojawia sie w mediach to były ochroniarz Angeliny właśnie nazwał ją psychopatką :DTłumaczenie: Były ochroniarz aktorki ostatnio określił ją jako “totalnie psychicnzną”. “Angelina ma swoją publiczną i prywatną stronę. W mojej opinii ona jest egoistką i ma bzika na punkcie kontroli. Nie ma cierpliwości. Nie robi nic z dobroci serca. Jest totalnie psychiczna. Często krzyczy”
How you doin? 😉
Nie pieprzcie glupot, bo gimbaza czyta i lyka, ze Aniston to ta niedobra, a Angelina to aniol 😀
[b]gość, 16-07-15, 15:14 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 16-07-15, 08:38 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 16-07-15, 08:16 napisał(a):[/b]Nie wierze w te bzdury co tu wypisuje na temat Jen. Jak dobrze pamietam ona Brada strasznie kochała byka nawet z nim w ciazy ale poroniła i pózniej juz chyba nie mogła miec dzieci wiec była bardzo załamana. Brad w międzyczasie poznał Angeline z która teraz ma liczna rodzine czegoś czego Jen niestety nie mogła juz mu dać. Tak przynamniej w czasie kiedy Jen i Brad sie rozstali pisali o nich. To by nawet wyjaśniało dlaczego Jen nie ma dzieci i dlaczego przez tak długi czas nie mogła sie z nikim związać na stałe. Pewno miała problemy z zaufaniem partnerowi. Jesli to wszystko była prawda to największym gnojkiem okazał sie Brad. Zostawił zrozpaczona po stracie dziecka kobietę która juz nie mogła dać mu dzieci dla innej !!!Ty tam najlepiej wiesz jak bylo! Bo oczywiscie, kobiety zawsze sa swiete i nie zdradzaja!A jennifer a nie jet taka swieta, jej obecny maz mial partnerke z ktora byl 14 lat, jak Aniston mu wlazla do wyrka. Na jolie wieszacie psy ze zonatym sie sie spotykala, a wasza matka boska aniston zrobila to samo! ,,Zabrala” innnej kobiecie faceta! Spotykala sie z nim potajemnie i nie przeszkadzalo jej ze od 14 lat mieszka z inna kobieta!A zasady się ma albo się ich nie ma.Jeśli się komuś ma tak za złe, że zabrała jej faceta, to nie robi się tego innej kobiecie.Czyli że taka myśli zawsze tylko o własnej d..pie.D[/quote]Szukanie informacji nie boli. Justin rozstał sie ze swoją ex kilka miesięcy przed tym jak związał sie z Jen.[/quote]Dokładnie, Justin już od jakiegoś czasu nie mieszkał z Heidi ale bulwarówka zaraz musiała tworzyć ploty, że niby nawet obie panie się spotkały bo Bivens ostrzegała Aniston przed Theroux. Hello, a ile to razy Aniston już byłą w ciąży ? – Poza tym Aniston jeszcze nie ma męża :), nadal są zaręczeni.
[b]gość, 16-07-15, 19:53 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 16-07-15, 17:37 napisał(a):[/b]”Dodajmy, że bohaterzy grani przez….” bohaterzy?! Serio? Widze, ze redaktorem może zostać każdy…A tobie co nie pasuje? Postaci serialu badz filmu to bohaterzy danej produkcji.[/quote] A może bohaterowie? 😀
[b]gość, 16-07-15, 20:02 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 16-07-15, 19:53 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 16-07-15, 17:37 napisał(a):[/b]”Dodajmy, że bohaterzy grani przez….” bohaterzy?! Serio? Widze, ze redaktorem może zostać każdy…A tobie co nie pasuje? Postaci serialu badz filmu to bohaterzy danej produkcji.[/quote] A może bohaterowie? :D[/quote]Cymbalisci, dwie formy sa poprawne i dopuszczalne. Bohaterzy jak najbardziej w tym wypadku jest na miejscu.
[b]gość, 16-07-15, 17:37 napisał(a):[/b]”Dodajmy, że bohaterzy grani przez….” bohaterzy?! Serio? Widze, ze redaktorem może zostać każdy…A tobie co nie pasuje? Postaci serialu badz filmu to bohaterzy danej produkcji.
[b]gość, 16-07-15, 18:16 napisał(a):[/b]Nigdy nie powinno sie oceniac ,nie znajac sytuacji i tylko gdybac. Moi znajomi byli 23 lata po slubie . Wydawalo sie idealna para. Nagle przed samymi swietami on oznajmil,ze odchodzi do innej kobiety. Szok,totalny szok. Zaczely sie domysly i pomysly. Moja kolezanka miala 3 prace,sprzatala,gotowala,piekla ,po prostu Aniol. Byla przy tym wszystkim zadbana kobieta. On kupowal kwiaty,rozpieszczal. Jego nowa kobieta to przeciwienstwo. Nie chce jej sie sprzatac,nie sprzata,nie gotuje,pierze. Po kilku latach dowiedzialam sie ,ze moja znajoma nie posiwecala mezowi tyle czasu co trzeba,byla zimna i oziebla. On przez lata robil skoki w bok,w koncu zwiazal sie z jakas babka i odszedl na dobre. Znajoma schudla do 45 kilo,nie jadla,palila jak smok,przezywala,czula sie oszukana, Nie wiem jak jej byly maz teraz sobie radzi z ta nowa ale kolezanka Zmartwychwstala. Cieszy sie zyciem,doszla do siebie . Mowi,ze nie warto poswiecac sie tak dla Rodziny bo niektorzy tego nie doceniaja,Ludzie dlugo wymyslali teorie dlaczego on odszedl. Tak naprawde wciaz nie znamy prawdy na 100 procent. Wazne jest,ze oni wiedza co rozwalilo ich malzenstwo.Była kiepska żona twoja koleżanka dlatego odszedł do kochanki 🙂 i dobrze 😉 nie ma co sie męczyć z kims z kim nie jest sie szczęśliwym, bez względu czy to facet czy babka
[b]gość, 16-07-15, 17:10 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 16-07-15, 16:57 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 16-07-15, 16:19 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 16-07-15, 16:08 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 16-07-15, 15:43 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 16-07-15, 15:08 napisał(a):[/b]Gdy rozpada się związek to nigdy nie jest tak, że któraś ze stron jest bez winy. Zawsze jest wina po obu stronach, nawet jeśli tylko trochę. A jak to było na prawdę z ich rozstaniem to tego się nigdy nie dowiemy, chyba, że sami nam powiedzą :)Zgadzam się z toba po części, ale zauważ, że Jolie miała reputacje modliszki i to nie był pierwszy zwiazek, jaki rozbiła. Ludzie z planu mowili, ze Jolie zasadzila sie na Pitta, co potwierdzil sam rezyser. Nie mowiac juz o tym ze odmowila zalozenia bielizny ochronnej do scen sexu. To, co powiedzial Doug Liman o niej to jest fakt wiec nie mowmy ze Jolie byla swieta, bo NA PEWNO NIE BYLA.[/quote]Glupoty piszesz ,jak by kochal jen to jej nigdy nie zdradzil nie mozna calej winy zwalac na kobiety,to on mial zone[/quote]Ale ja nie zwalam calej winy na Jolie. Mówie tylko, że nie mozna pisać, że ona na pewno nie miala z ich rozstaniem nic wspolnego, bo to niepowazne, to nie pierwszy raz kiedy uwaza sie ze wtracila sie miedzy dwoje ludzi! ALE ich malezenstwo musialo nie byc idealne. Co nie znaczy, ze uwodzenie zajetego faceta jest spoko[/quote]Jakby bylo dobrze między nimi to i naga jolie z rozłożonymi nogami by nie rozbiła związku.Nie win kobiet za rozbijanie zwiazkow to,chore.Zawsze są i będą pokusy w życiu.[/quote]I chcesz powiedziec ze lezenie nago z rozlozonymi nogami przed zonatym facetem jest jak najbardziej ok ? Taka kobieta jest zwykla *mata i jesli tego nie rozumiesz to zal mi cie[/quote]Nie jest ok,ale nadal twierdzę że jak jest dobrze w związku to nikt nie myśli nawet o skoku w bok.
Skad wiesz ze byla kiepska zona chowales/as sie w szafie u nich w domu przez 23lata
“bohaterzy”? Serio?
[b]gość, 16-07-15, 19:53 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 16-07-15, 17:37 napisał(a):[/b]“Dodajmy, że bohaterzy grani przez….” bohaterzy?! Serio? Widze, ze redaktorem może zostać każdy…A tobie co nie pasuje? Postaci serialu badz filmu to bohaterzy danej produkcji.[/quote]BOHATEROWIE
Nigdy nie powinno sie oceniac ,nie znajac sytuacji i tylko gdybac. Moi znajomi byli 23 lata po slubie . Wydawalo sie idealna para. Nagle przed samymi swietami on oznajmil,ze odchodzi do innej kobiety. Szok,totalny szok. Zaczely sie domysly i pomysly. Moja kolezanka miala 3 prace,sprzatala,gotowala,piekla ,po prostu Aniol. Byla przy tym wszystkim zadbana kobieta. On kupowal kwiaty,rozpieszczal. Jego nowa kobieta to przeciwienstwo. Nie chce jej sie sprzatac,nie sprzata,nie gotuje,pierze. Po kilku latach dowiedzialam sie ,ze moja znajoma nie posiwecala mezowi tyle czasu co trzeba,byla zimna i oziebla. On przez lata robil skoki w bok,w koncu zwiazal sie z jakas babka i odszedl na dobre. Znajoma schudla do 45 kilo,nie jadla,palila jak smok,przezywala,czula sie oszukana, Nie wiem jak jej byly maz teraz sobie radzi z ta nowa ale kolezanka Zmartwychwstala. Cieszy sie zyciem,doszla do siebie . Mowi,ze nie warto poswiecac sie tak dla Rodziny bo niektorzy tego nie doceniaja,Ludzie dlugo wymyslali teorie dlaczego on odszedl. Tak naprawde wciaz nie znamy prawdy na 100 procent. Wazne jest,ze oni wiedza co rozwalilo ich malzenstwo.
[b]gość, 16-07-15, 17:41 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 16-07-15, 17:10 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 16-07-15, 16:57 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 16-07-15, 16:19 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 16-07-15, 16:08 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 16-07-15, 15:43 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 16-07-15, 15:08 napisał(a):[/b]Gdy rozpada się związek to nigdy nie jest tak, że któraś ze stron jest bez winy. Zawsze jest wina po obu stronach, nawet jeśli tylko trochę. A jak to było na prawdę z ich rozstaniem to tego się nigdy nie dowiemy, chyba, że sami nam powiedzą :)Zgadzam się z toba po części, ale zauważ, że Jolie miała reputacje modliszki i to nie był pierwszy zwiazek, jaki rozbiła. Ludzie z planu mowili, ze Jolie zasadzila sie na Pitta, co potwierdzil sam rezyser. Nie mowiac juz o tym ze odmowila zalozenia bielizny ochronnej do scen sexu. To, co powiedzial Doug Liman o niej to jest fakt wiec nie mowmy ze Jolie byla swieta, bo NA PEWNO NIE BYLA.[/quote]Glupoty piszesz ,jak by kochal jen to jej nigdy nie zdradzil nie mozna calej winy zwalac na kobiety,to on mial zone[/quote]Ale ja nie zwalam calej winy na Jolie. Mówie tylko, że nie mozna pisać, że ona na pewno nie miala z ich rozstaniem nic wspolnego, bo to niepowazne, to nie pierwszy raz kiedy uwaza sie ze wtracila sie miedzy dwoje ludzi! ALE ich malezenstwo musialo nie byc idealne. Co nie znaczy, ze uwodzenie zajetego faceta jest spoko[/quote]Jakby bylo dobrze między nimi to i naga jolie z rozłożonymi nogami by nie rozbiła związku.Nie win kobiet za rozbijanie zwiazkow to,chore.Zawsze są i będą pokusy w życiu.[/quote]I chcesz powiedziec ze lezenie nago z rozlozonymi nogami przed zonatym facetem jest jak najbardziej ok ? Taka kobieta jest zwykla *mata i jesli tego nie rozumiesz to zal mi cie[/quote]Nie jest ok,ale nadal twierdzę że jak jest dobrze w związku to nikt nie myśli nawet o skoku w bok.[/quote]Wiec to co robila Jolie nie jest ok. Proste
“Dodajmy, że bohaterzy grani przez….” bohaterzy?! Serio? Widze, ze redaktorem może zostać każdy…
[b]gość, 16-07-15, 16:19 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 16-07-15, 16:08 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 16-07-15, 15:43 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 16-07-15, 15:08 napisał(a):[/b]Gdy rozpada się związek to nigdy nie jest tak, że któraś ze stron jest bez winy. Zawsze jest wina po obu stronach, nawet jeśli tylko trochę. A jak to było na prawdę z ich rozstaniem to tego się nigdy nie dowiemy, chyba, że sami nam powiedzą :)Zgadzam się z toba po części, ale zauważ, że Jolie miała reputacje modliszki i to nie był pierwszy zwiazek, jaki rozbiła. Ludzie z planu mowili, ze Jolie zasadzila sie na Pitta, co potwierdzil sam rezyser. Nie mowiac juz o tym ze odmowila zalozenia bielizny ochronnej do scen sexu. To, co powiedzial Doug Liman o niej to jest fakt wiec nie mowmy ze Jolie byla swieta, bo NA PEWNO NIE BYLA.[/quote]Glupoty piszesz ,jak by kochal jen to jej nigdy nie zdradzil nie mozna calej winy zwalac na kobiety,to on mial zone[/quote]Ale ja nie zwalam calej winy na Jolie. Mówie tylko, że nie mozna pisać, że ona na pewno nie miala z ich rozstaniem nic wspolnego, bo to niepowazne, to nie pierwszy raz kiedy uwaza sie ze wtracila sie miedzy dwoje ludzi! ALE ich malezenstwo musialo nie byc idealne. Co nie znaczy, ze uwodzenie zajetego faceta jest spoko[/quote]Jakby bylo dobrze między nimi to i naga jolie z rozłożonymi nogami by nie rozbiła związku.Nie win kobiet za rozbijanie zwiazkow to,chore.Zawsze są i będą pokusy w życiu.
[b]gość, 16-07-15, 17:10 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 16-07-15, 16:57 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 16-07-15, 16:19 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 16-07-15, 16:08 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 16-07-15, 15:43 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 16-07-15, 15:08 napisał(a):[/b]Gdy rozpada się związek to nigdy nie jest tak, że któraś ze stron jest bez winy. Zawsze jest wina po obu stronach, nawet jeśli tylko trochę. A jak to było na prawdę z ich rozstaniem to tego się nigdy nie dowiemy, chyba, że sami nam powiedzą :)Zgadzam się z toba po części, ale zauważ, że Jolie miała reputacje modliszki i to nie był pierwszy zwiazek, jaki rozbiła. Ludzie z planu mowili, ze Jolie zasadzila sie na Pitta, co potwierdzil sam rezyser. Nie mowiac juz o tym ze odmowila zalozenia bielizny ochronnej do scen sexu. To, co powiedzial Doug Liman o niej to jest fakt wiec nie mowmy ze Jolie byla swieta, bo NA PEWNO NIE BYLA.[/quote]Glupoty piszesz ,jak by kochal jen to jej nigdy nie zdradzil nie mozna calej winy zwalac na kobiety,to on mial zone[/quote]Ale ja nie zwalam calej winy na Jolie. Mówie tylko, że nie mozna pisać, że ona na pewno nie miala z ich rozstaniem nic wspolnego, bo to niepowazne, to nie pierwszy raz kiedy uwaza sie ze wtracila sie miedzy dwoje ludzi! ALE ich malezenstwo musialo nie byc idealne. Co nie znaczy, ze uwodzenie zajetego faceta jest spoko[/quote]Jakby bylo dobrze między nimi to i naga jolie z rozłożonymi nogami by nie rozbiła związku.Nie win kobiet za rozbijanie zwiazkow to,chore.Zawsze są i będą pokusy w życiu.[/quote]I chcesz powiedziec ze lezenie nago z rozlozonymi nogami przed zonatym facetem jest jak najbardziej ok ? Taka kobieta jest zwykla *mata i jesli tego nie rozumiesz to zal mi cie[/quote]Nie jest ok,ale nadal twierdzę że jak jest dobrze w związku to nikt nie myśli nawet o skoku w bok.
[b]gość, 16-07-15, 16:57 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 16-07-15, 16:19 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 16-07-15, 16:08 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 16-07-15, 15:43 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 16-07-15, 15:08 napisał(a):[/b]Gdy rozpada się związek to nigdy nie jest tak, że któraś ze stron jest bez winy. Zawsze jest wina po obu stronach, nawet jeśli tylko trochę. A jak to było na prawdę z ich rozstaniem to tego się nigdy nie dowiemy, chyba, że sami nam powiedzą :)Zgadzam się z toba po części, ale zauważ, że Jolie miała reputacje modliszki i to nie był pierwszy zwiazek, jaki rozbiła. Ludzie z planu mowili, ze Jolie zasadzila sie na Pitta, co potwierdzil sam rezyser. Nie mowiac juz o tym ze odmowila zalozenia bielizny ochronnej do scen sexu. To, co powiedzial Doug Liman o niej to jest fakt wiec nie mowmy ze Jolie byla swieta, bo NA PEWNO NIE BYLA.[/quote]Glupoty piszesz ,jak by kochal jen to jej nigdy nie zdradzil nie mozna calej winy zwalac na kobiety,to on mial zone[/quote]Ale ja nie zwalam calej winy na Jolie. Mówie tylko, że nie mozna pisać, że ona na pewno nie miala z ich rozstaniem nic wspolnego, bo to niepowazne, to nie pierwszy raz kiedy uwaza sie ze wtracila sie miedzy dwoje ludzi! ALE ich malezenstwo musialo nie byc idealne. Co nie znaczy, ze uwodzenie zajetego faceta jest spoko[/quote]Jakby bylo dobrze między nimi to i naga jolie z rozłożonymi nogami by nie rozbiła związku.Nie win kobiet za rozbijanie zwiazkow to,chore.Zawsze są i będą pokusy w życiu.[/quote]I chcesz powiedziec ze lezenie nago z rozlozonymi nogami przed zonatym facetem jest jak najbardziej ok ? Taka kobieta jest zwykla *mata i jesli tego nie rozumiesz to zal mi cie
[b]gość, 16-07-15, 16:08 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 16-07-15, 15:43 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 16-07-15, 15:08 napisał(a):[/b]Gdy rozpada się związek to nigdy nie jest tak, że któraś ze stron jest bez winy. Zawsze jest wina po obu stronach, nawet jeśli tylko trochę. A jak to było na prawdę z ich rozstaniem to tego się nigdy nie dowiemy, chyba, że sami nam powiedzą :)Zgadzam się z toba po części, ale zauważ, że Jolie miała reputacje modliszki i to nie był pierwszy zwiazek, jaki rozbiła. Ludzie z planu mowili, ze Jolie zasadzila sie na Pitta, co potwierdzil sam rezyser. Nie mowiac juz o tym ze odmowila zalozenia bielizny ochronnej do scen sexu. To, co powiedzial Doug Liman o niej to jest fakt wiec nie mowmy ze Jolie byla swieta, bo NA PEWNO NIE BYLA.[/quote]Glupoty piszesz ,jak by kochal jen to jej nigdy nie zdradzil nie mozna calej winy zwalac na kobiety,to on mial zone[/quote]Ale ja nie zwalam calej winy na Jolie. Mówie tylko, że nie mozna pisać, że ona na pewno nie miala z ich rozstaniem nic wspolnego, bo to niepowazne, to nie pierwszy raz kiedy uwaza sie ze wtracila sie miedzy dwoje ludzi! ALE ich malezenstwo musialo nie byc idealne. Co nie znaczy, ze uwodzenie zajetego faceta jest spoko
[b]gość, 16-07-15, 15:08 napisał(a):[/b]Gdy rozpada się związek to nigdy nie jest tak, że któraś ze stron jest bez winy. Zawsze jest wina po obu stronach, nawet jeśli tylko trochę. A jak to było na prawdę z ich rozstaniem to tego się nigdy nie dowiemy, chyba, że sami nam powiedzą :)Zgadzam się z toba po części, ale zauważ, że Jolie miała reputacje modliszki i to nie był pierwszy zwiazek, jaki rozbiła. Ludzie z planu mowili, ze Jolie zasadzila sie na Pitta, co potwierdzil sam rezyser. Nie mowiac juz o tym ze odmowila zalozenia bielizny ochronnej do scen sexu. To, co powiedzial Doug Liman o niej to jest fakt wiec nie mowmy ze Jolie byla swieta, bo NA PEWNO NIE BYLA.
[b]gość, 16-07-15, 08:38 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 16-07-15, 08:16 napisał(a):[/b]Nie wierze w te bzdury co tu wypisuje na temat Jen. Jak dobrze pamietam ona Brada strasznie kochała byka nawet z nim w ciazy ale poroniła i pózniej juz chyba nie mogła miec dzieci wiec była bardzo załamana. Brad w międzyczasie poznał Angeline z która teraz ma liczna rodzine czegoś czego Jen niestety nie mogła juz mu dać. Tak przynamniej w czasie kiedy Jen i Brad sie rozstali pisali o nich. To by nawet wyjaśniało dlaczego Jen nie ma dzieci i dlaczego przez tak długi czas nie mogła sie z nikim związać na stałe. Pewno miała problemy z zaufaniem partnerowi. Jesli to wszystko była prawda to największym gnojkiem okazał sie Brad. Zostawił zrozpaczona po stracie dziecka kobietę która juz nie mogła dać mu dzieci dla innej !!!Ty tam najlepiej wiesz jak bylo! Bo oczywiscie, kobiety zawsze sa swiete i nie zdradzaja!A jennifer a nie jet taka swieta, jej obecny maz mial partnerke z ktora byl 14 lat, jak Aniston mu wlazla do wyrka. Na jolie wieszacie psy ze zonatym sie sie spotykala, a wasza matka boska aniston zrobila to samo! ,,Zabrala” innnej kobiecie faceta! Spotykala sie z nim potajemnie i nie przeszkadzalo jej ze od 14 lat mieszka z inna kobieta!A zasady się ma albo się ich nie ma.Jeśli się komuś ma tak za złe, że zabrała jej faceta, to nie robi się tego innej kobiecie.Czyli że taka myśli zawsze tylko o własnej d..pie.D[/quote]Szukanie informacji nie boli. Justin rozstał sie ze swoją ex kilka miesięcy przed tym jak związał sie z Jen.
[b]gość, 16-07-15, 15:43 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 16-07-15, 15:08 napisał(a):[/b]Gdy rozpada się związek to nigdy nie jest tak, że któraś ze stron jest bez winy. Zawsze jest wina po obu stronach, nawet jeśli tylko trochę. A jak to było na prawdę z ich rozstaniem to tego się nigdy nie dowiemy, chyba, że sami nam powiedzą :)Zgadzam się z toba po części, ale zauważ, że Jolie miała reputacje modliszki i to nie był pierwszy zwiazek, jaki rozbiła. Ludzie z planu mowili, ze Jolie zasadzila sie na Pitta, co potwierdzil sam rezyser. Nie mowiac juz o tym ze odmowila zalozenia bielizny ochronnej do scen sexu. To, co powiedzial Doug Liman o niej to jest fakt wiec nie mowmy ze Jolie byla swieta, bo NA PEWNO NIE BYLA.[/quote]Glupoty piszesz ,jak by kochal jen to jej nigdy nie zdradzil nie mozna calej winy zwalac na kobiety,to on mial zone
Bawi mnie to, jak ktoś, kto nie został zdradzony, mówi “zawsze wina leży po obu stronach”…..
[b]gość, 16-07-15, 11:49 napisał(a):[/b]Ten “serialik” kręcili przez 10 lat, więc sadze, że Jen było ciężko jednocześnie grać jeszcze w filmach. Poza tym to, że ty nie lubisz komedii nie znaczy, że ten serial nie był hitem i że Jen nie była w tamtych czasach olbrzymią gwiazdą, bo była, czy Ci się to podoba czy nie. Do komedii też trzeba mieć talent. Poza tym, gdybys zadala sobie odrobine trudu wiedzialabyś, że Jolie, choć zagrala w wielu filmach to większośc jej rol to zdecydowanie nie sa role dramatyczne. Sory, ale Tomb Raider, Wanted, Salt, 60 seconds to są typowe filmy akcji, bez madrej fabuly, ot wystarczy wydąc usta i byc sexi. Jej roli w turyscie komentowac nie bede bo cały film to porażka. W ciagu 20 lat kariery Jolie ma tylko jeden film, ktorym moze sie pochwalic. I co ciekawe zagrala tam sama siebie, bo nikt nie powie mi, ze odbierajac oscara za te role ona miala po kolei w glowie. Nie twierdze, że Jennifer jest wielka aktorką, bo nie jest, ale Jolie równiez sie do takich nie zalicza, choć przez zwiazek z pittem sporo zyskala do statusu gwiazdy. Przejrzyj jej filmografie i zastanow sie nad tym co napisalam. Ma tylko Przerwana lekcje muzyki, można powiedzieć że Gię i… no gdzie te wybitne kreacje aktorskie? No wlasnie!Zdadzam sie w 100%
[b]gość, 16-07-15, 13:28 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 16-07-15, 12:17 napisał(a):[/b]W koncu ktos normalny na Kozaku. Fani Jolie są pewnie wkurzeni bo znany i ceniony producent, ktory wlasnie dostal oscara i jakas inna nagrode nie pozwolil zeby jolie rzadzila mu jak ma wygladac film za ktory to on zaplaci (finansowo i reputacja). Stwierdzil ze Jolie jest cyrkówka i leci tylko na slawie z tabloidow z czym trudno sie nie zgodzic. Co do Jen wyciekly maile, w ktorych rozwazaja ja do jakiejs roli i kumpela Jolie pisze w jednym mailu, ze Jen “sporo sobie zyczy, ale warto, bo jest swietna”. Dziękuję, pozdrawiam. To chyba wiele mowi o tym, jak naprawde wyglada wizerunek obu pan w oczach ludzi, ktorzy je ZNAJA, a nie ekspertek z kozaka.A ty jestes pewnie ta osoba która je zna?! Mażenie ściętej głowy. To co napisałaś w tym komentarzu jest bez sensu. Wizerunek tych Pan jest taki jaki przeciętny człowiek może sobie wypracować z tego co piszą takie tabloidy i portale plotkarskie jak ten, bo żaden przeciętny człowiek ich nie zna.[/quote]Czy ja napisałam, że je znam? Pisze przeciez o mailach ludzi z branzy, które obie panie znaja. Dotarło?
Czyli nie taka święta ona w ogóle wygląda na niegrzeczną
Gdy rozpada się związek to nigdy nie jest tak, że któraś ze stron jest bez winy. Zawsze jest wina po obu stronach, nawet jeśli tylko trochę. A jak to było na prawdę z ich rozstaniem to tego się nigdy nie dowiemy, chyba, że sami nam powiedzą 🙂
[b]gość, 16-07-15, 12:17 napisał(a):[/b]W koncu ktos normalny na Kozaku. Fani Jolie są pewnie wkurzeni bo znany i ceniony producent, ktory wlasnie dostal oscara i jakas inna nagrode nie pozwolil zeby jolie rzadzila mu jak ma wygladac film za ktory to on zaplaci (finansowo i reputacja). Stwierdzil ze Jolie jest cyrkówka i leci tylko na slawie z tabloidow z czym trudno sie nie zgodzic. Co do Jen wyciekly maile, w ktorych rozwazaja ja do jakiejs roli i kumpela Jolie pisze w jednym mailu, ze Jen “sporo sobie zyczy, ale warto, bo jest swietna”. Dziękuję, pozdrawiam. To chyba wiele mowi o tym, jak naprawde wyglada wizerunek obu pan w oczach ludzi, ktorzy je ZNAJA, a nie ekspertek z kozaka.A ty jestes pewnie ta osoba która je zna?! Mażenie ściętej głowy. To co napisałaś w tym komentarzu jest bez sensu. Wizerunek tych Pan jest taki jaki przeciętny człowiek może sobie wypracować z tego co piszą takie tabloidy i portale plotkarskie jak ten, bo żaden przeciętny człowiek ich nie zna.
Zazwyczaj tak jest, że ludzie uważani za wcielenie niewinności i wzór do naśladowania, w rzeczywistości mają swoje za uszami… Wszyscy jadą na Jolie za jej błędy młodości, a prawda może być taka że to ulubienica Ameryki- Jennifer Aniston – może być bardziej pokręcona. Kto wie…
kojarzę ją tylko z serialu i kilku filmów, ale zawsze wzbudzała moją sympatię. wydaję się ciepłą, skromna i miłą osobą i nie wydaję mi się żeby była w stanie zdradzić męża. chyba to nie ten typ kobiety. ale to wie pewnie tylko ona:P natomiast muszę przyznać, że oglądając przyjaciół zawsze miałam wrażenie, że Matt na nią leci:P
Polacy idą śladem gwiazdek z ,,Holiłudu” i ruchają na boku kogo się da. Pani sprzedawczyni z salonu Orange w Piasecznie lubi np. nadstawiać tyłka zajętym facetom.
nie wiem co trzeba miec w glowie zeby brad pitt nie wystarczal
A kto to sa “bohaterzy”?!? Chyba bohaterowie buahaha
[b]gość, 16-07-15, 03:47 napisał(a):[/b]Widocznie coś wcześniej musiało nie grać w tym małżeństwie!!oczywiście wszystkie żale,brudy,pomyje poleciały na Angelinę!!bo przecież ona ukradła Go Aniston,wyszarpała za włosy,weszła do ich domu i za rękę na siłę go zabrała Aniston!!!poleciały na nią hej-ty do dziś tak jest!!!a to że może po drodze coś między nimi nie grało,to nie tylko Jolie wszytko zniszczyła!!!powtarzam drogie zawiedzione panie które mąż waż zostawił lub planuję zostawić przestańcie wieszać psy na tej drugiej,nie idźcie na skróty!!!uderzcie w stół a nożyce same przemówią!!!facet nie odchodzi bo ma taki kaprys…nie odejdzie nigdy jak jest mu dobrze!!odchodzi tylko dlatego że jest mu źle!!! a tak po za tym to tabloidy zrobiły z niej wielką poszkodowaną…nawet Aniston miała już tego serdecznie dosyć!!!też bym miała!!!100/100!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
[b]gość, 16-07-15, 11:42 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 16-07-15, 11:18 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 16-07-15, 10:03 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 16-07-15, 09:39 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 16-07-15, 09:32 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 16-07-15, 09:27 napisał(a):[/b]Jen cierpietnica to taka nasza Aneta Zajac buahahahahaLOL, za Jen stała prawdziwa światowa kariera, “Przyjaciele” to był zajebisty hicior na wszystkich kontynentach. Do tego jest atrakcyjną, zabawną babką i jako jedyna po przyjaciołach kontynuowała karierę w zawodzie. Jak można porównać ją do bezkształtnej, pozbawionej ikry buły z żałosnego tasiemca?[/quote]miłość do Jolie zakłóca niektórym prace mózgu. nawet jeśli ktoś nie lubi przyjaciol to był to hit i w pewnym momencie zwiazku z pittem to ona BYLA WIEKSZA GWIAZDA niz on[/quote]DOKŁADNIE[/quote]Rola w komediowym serialiku to nie jest coś na miarę np. “Przerwanej lekcji muzyki”, więc się tak nie podniecajcie amerykańskim gniotem.[/quote]nie przeżywaj, dobry serial komediowy też trzeba nakręcić, a bawić ludzi nie każdy potrafi, też trzeba mieć talent aktorski, a jolie go nie ma, aktorka z niej jest kiepska, potwierdza to w każdym swoim filmie, jest mocno przereklamowana[/quote]Wartość aktora można ocenić po tym jak wypada w gniecie, a nie w hicie. Wybór roli to z kolei umiejętność prowadzenia swojej kariery.
[b]gość, 16-07-15, 12:08 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 16-07-15, 11:42 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 16-07-15, 11:18 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 16-07-15, 10:03 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 16-07-15, 09:39 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 16-07-15, 09:32 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 16-07-15, 09:27 napisał(a):[/b]Jen cierpietnica to taka nasza Aneta Zajac buahahahahaLOL, za Jen stała prawdziwa światowa kariera, “Przyjaciele” to był zajebisty hicior na wszystkich kontynentach. Do tego jest atrakcyjną, zabawną babką i jako jedyna po przyjaciołach kontynuowała karierę w zawodzie. Jak można porównać ją do bezkształtnej, pozbawionej ikry buły z żałosnego tasiemca?[/quote]miłość do Jolie zakłóca niektórym prace mózgu. nawet jeśli ktoś nie lubi przyjaciol to był to hit i w pewnym momencie zwiazku z pittem to ona BYLA WIEKSZA GWIAZDA niz on[/quote]DOKŁADNIE[/quote]Rola w komediowym serialiku to nie jest coś na miarę np. “Przerwanej lekcji muzyki”, więc się tak nie podniecajcie amerykańskim gniotem.[/quote]nie przeżywaj, dobry serial komediowy też trzeba nakręcić, a bawić ludzi nie każdy potrafi, też trzeba mieć talent aktorski, a jolie go nie ma, aktorka z niej jest kiepska, potwierdza to w każdym swoim filmie, jest mocno przereklamowana[/quote]Wartość aktora można ocenić po tym jak wypada w gniecie, a nie w hicie. Wybór roli to z kolei umiejętność prowadzenia swojej kariery.[/quote]*gniocie. Są aktorzy, którzy w najgorszym filmie w jakim się znaleźli, byli jedynym “przebłyskiem” i tacy którzy byli częścią klapy.
no ja sama sie bym wziela za Mata le Blana gorące ciacho było i jest :)dla mnie sie podoba bardziej jest jak brad pitt
[b]gość, 16-07-15, 11:18 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 16-07-15, 10:03 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 16-07-15, 09:39 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 16-07-15, 09:32 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 16-07-15, 09:27 napisał(a):[/b]Jen cierpietnica to taka nasza Aneta Zajac buahahahahaLOL, za Jen stała prawdziwa światowa kariera, “Przyjaciele” to był zajebisty hicior na wszystkich kontynentach. Do tego jest atrakcyjną, zabawną babką i jako jedyna po przyjaciołach kontynuowała karierę w zawodzie. Jak można porównać ją do bezkształtnej, pozbawionej ikry buły z żałosnego tasiemca?[/quote]miłość do Jolie zakłóca niektórym prace mózgu. nawet jeśli ktoś nie lubi przyjaciol to był to hit i w pewnym momencie zwiazku z pittem to ona BYLA WIEKSZA GWIAZDA niz on[/quote]DOKŁADNIE[/quote]Rola w komediowym serialiku to nie jest coś na miarę np. “Przerwanej lekcji muzyki”, więc się tak nie podniecajcie amerykańskim gniotem.[/quote]Ów gniot ma w kulturze status kultowego serialu, mało która produkcja telewizyjna powtórzyła ten sukces, wielu twórców się na nim wzorowało. Nie porównuj serialu z filmem, bo pomyślę, że masz coś z berecikiem. Poza tym Aniston zaczęła stawiać na produkcje niezależne, np. ” Cake” przyjęto bardzo dobrze,dostała wiele nagród. To całkiem inny gatunek, niż komedie w których najczęściej grywa. Jakoś żadne maile nie wyciekły w związku z jej osobą. Mam wrażenie, że fani (i psychofani ) Jolie mają kompleksy z powodu Jennifer. Wasza idolka odbiła jej Brada, więc o co Wam jeszcze chodzi? Zazdrościcie jej tych kur co to je z Justinem hoduje czy co? W każdym newsie o Aniston musicie przywlec ze sobą Andżele, to chore……..
W koncu ktos normalny na Kozaku. Fani Jolie są pewnie wkurzeni bo znany i ceniony producent, ktory wlasnie dostal oscara i jakas inna nagrode nie pozwolil zeby jolie rzadzila mu jak ma wygladac film za ktory to on zaplaci (finansowo i reputacja). Stwierdzil ze Jolie jest cyrkówka i leci tylko na slawie z tabloidow z czym trudno sie nie zgodzic. Co do Jen wyciekly maile, w ktorych rozwazaja ja do jakiejs roli i kumpela Jolie pisze w jednym mailu, ze Jen “sporo sobie zyczy, ale warto, bo jest swietna”. Dziękuję, pozdrawiam. To chyba wiele mowi o tym, jak naprawde wyglada wizerunek obu pan w oczach ludzi, ktorzy je ZNAJA, a nie ekspertek z kozaka.
[b]gość, 16-07-15, 10:03 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 16-07-15, 09:39 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 16-07-15, 09:32 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 16-07-15, 09:27 napisał(a):[/b]Jen cierpietnica to taka nasza Aneta Zajac buahahahahaLOL, za Jen stała prawdziwa światowa kariera, “Przyjaciele” to był zajebisty hicior na wszystkich kontynentach. Do tego jest atrakcyjną, zabawną babką i jako jedyna po przyjaciołach kontynuowała karierę w zawodzie. Jak można porównać ją do bezkształtnej, pozbawionej ikry buły z żałosnego tasiemca?[/quote]miłość do Jolie zakłóca niektórym prace mózgu. nawet jeśli ktoś nie lubi przyjaciol to był to hit i w pewnym momencie zwiazku z pittem to ona BYLA WIEKSZA GWIAZDA niz on[/quote]DOKŁADNIE[/quote]Rola w komediowym serialiku to nie jest coś na miarę np. “Przerwanej lekcji muzyki”, więc się tak nie podniecajcie amerykańskim gniotem.
Ten “serialik” kręcili przez 10 lat, więc sadze, że Jen było ciężko jednocześnie grać jeszcze w filmach. Poza tym to, że ty nie lubisz komedii nie znaczy, że ten serial nie był hitem i że Jen nie była w tamtych czasach olbrzymią gwiazdą, bo była, czy Ci się to podoba czy nie. Do komedii też trzeba mieć talent. Poza tym, gdybys zadala sobie odrobine trudu wiedzialabyś, że Jolie, choć zagrala w wielu filmach to większośc jej rol to zdecydowanie nie sa role dramatyczne. Sory, ale Tomb Raider, Wanted, Salt, 60 seconds to są typowe filmy akcji, bez madrej fabuly, ot wystarczy wydąc usta i byc sexi. Jej roli w turyscie komentowac nie bede bo cały film to porażka. W ciagu 20 lat kariery Jolie ma tylko jeden film, ktorym moze sie pochwalic. I co ciekawe zagrala tam sama siebie, bo nikt nie powie mi, ze odbierajac oscara za te role ona miala po kolei w glowie. Nie twierdze, że Jennifer jest wielka aktorką, bo nie jest, ale Jolie równiez sie do takich nie zalicza, choć przez zwiazek z pittem sporo zyskala do statusu gwiazdy. Przejrzyj jej filmografie i zastanow sie nad tym co napisalam. Ma tylko Przerwana lekcje muzyki, można powiedzieć że Gię i… no gdzie te wybitne kreacje aktorskie? No wlasnie!
[b]gość, 16-07-15, 11:43 napisał(a):[/b]stara nimfomana… skupiona tylko na sobie egoistkaKurcze, ale może da się coś jeszcze z tym zrobić ? Na starość Ci nic nie poradzę ale czytałam, że nimfomanię można leczyć. Zaadoptuj kotka ze schroniska, pomóż starszej sąsiadce nieść siatki – i tak krok po kroku przestaniesz być egoistką. Powodzenia!
stara nimfomana… skupiona tylko na sobie egoistka
Niedobrze mi sie robi jak czytam te dyskusje o tym czy ona chciala miec te dzieci czy nie chciala, bo taka jest egoistka. Jen nawet niedawno mowila, że stara sie ze swoim narzeczonym o potomka. Nawet jesli odlozyla dziecko o ten jeden rok, zeby zagrac w przyjaciolach i zarobic ponad 20 milionow dolarow to sorry, ale na jej miejscu zrobilabym to samo. Jesli on nie mogl poczekac jeszcze roku to wspolczuje jej, bo chyba jej nei kochal. Brzydzi mnie rozstrzasanie tego tematu i oskarzanie tej kobiety. Co jesli ona po prostu nie moze miec dzieci? Gwiazdy to tez ludzie wiec zastanowcie sie co wypisujecie. Jesli on ja zostawil bo poronila czy cos w tym stylu to pasuja do siebie z Jolie idealnie. Tyle w temacie. Nie wydaje mi sie, zeby zarówno ona jak i Pitt mowili w wywiadach ze zamierzaja sie starac (to bylo jakos przed koncem ostatiej serii przyjaciol) skoro nie mieli tego w planach. nie mowiac juz o tym, ze ona podobno w ciazy pare razy byla. Smutna historia i wspolczuje jej ze musi patrzec ciagle na twarz jego i jego kochanicy
Jen w wieku 46 lat wygląda mlodziej niż 40tka Jolie. Przypadek? Ja mysle ze charakter joli psuje ja od środka przez co wygląda jak 50tka
[b]gość, 16-07-15, 11:18 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 16-07-15, 10:03 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 16-07-15, 09:39 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 16-07-15, 09:32 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 16-07-15, 09:27 napisał(a):[/b]Jen cierpietnica to taka nasza Aneta Zajac buahahahahaLOL, za Jen stała prawdziwa światowa kariera, “Przyjaciele” to był zajebisty hicior na wszystkich kontynentach. Do tego jest atrakcyjną, zabawną babką i jako jedyna po przyjaciołach kontynuowała karierę w zawodzie. Jak można porównać ją do bezkształtnej, pozbawionej ikry buły z żałosnego tasiemca?[/quote]miłość do Jolie zakłóca niektórym prace mózgu. nawet jeśli ktoś nie lubi przyjaciol to był to hit i w pewnym momencie zwiazku z pittem to ona BYLA WIEKSZA GWIAZDA niz on[/quote]DOKŁADNIE[/quote]Rola w komediowym serialiku to nie jest coś na miarę np. “Przerwanej lekcji muzyki”, więc się tak nie podniecajcie amerykańskim gniotem.[/quote]nie przeżywaj, dobry serial komediowy też trzeba nakręcić, a bawić ludzi nie każdy potrafi, też trzeba mieć talent aktorski, a jolie go nie ma, aktorka z niej jest kiepska, potwierdza to w każdym swoim filmie, jest mocno przereklamowana