Jennifer Lopez miała załamanie nerwowe
Jennifer Lopez przyznała, że kilka lat temu na planie filmu Enough przeżywała załamanie nerwowe.
Diva nie mogła znieść myśli, że ktoś może o tym wiedzieć, więc kryła się ze swoimi rozterkami, co tylko pogłębiało problem.
I nagle… Uwaga, werble proszę… “Coś w niej pękło.\”
– Nie chciałam się ruszać, nie chciałam chodzić. Nic mi się nie chciało. Miałam załamanie nerwowe – opowiada gwiazda. – Najpierw nie było żadnych oznak. Na początku naprawdę nie wiedziałam, co się dzieje. Myślałam: \”Co jest grane, co jest grane?\” To zabawne, jak umysł cię zwodzi. A ja po prostu nie chciałam, by ludzie myśleli, że się rozklejam.
gość, 09-10-08, 11:37 napisał(a):news o niczym…
I to ma być załamanie nerwowe? Aha. ;]
oj no to pieknie…..
Każdy to czasem przechodzi.
ale, że co? to ona niby miała tylko jedno załamanie nerwowe w życiu? każdy ma problemy i ciężkie dni, niekiedy nie chce ich pokazywać. wielce mnie zdziwiła ha ha ha.
news o niczym…
ha, ha i to jest ta niby latynoska piekność, chyba padnę, ale latynoski wyglądają po 40-ce i to gwiazdy filmowe, jak wygladaja tzw.normalne kobiety-strach pomysleć
no i co z tego?? to ma byc news czy tzw, ‘zapchajdziura’?
ha, ha i to jest ta niby latynoska piekność, chyba padnę, ale latynoski wyglądają po 40-ce i to gwiazdy filmowe, jak wygladaja tzw.normalne kobiety-strach pomysleć
i co mnie to obchodzi skoro to było ikilka lat temu