Jennifer Lopez spycha męża z łóżka
Jennifer Lopez wraca do pracy. Teraz każda nieprzespana noc może się okazać katastrofalna w skutkach. Jak stanąć na planie filmowym ze spuchniętymi od niewyspania oczami?
Dlatego gwiazda zwala część roboty przy dzieciach na Marca Anthony’ego. W języku poprawności politycznej nazywa się to „podział obowiązków”.
Jennifer spycha mnie z łóżka, żebym poszedł do dzieci, kiedy płaczą w środku nocy – opowiadał ostatnio mąż Jennifer na łamach The Sun. Zaraz potem dodał:
Dzielimy między siebie rodzicielską odpowiedzialność. Jesteśmy drużyną. Uwielbiam być ojcem. Moja rodzina jest silna, a moja pozycja dobra i to daje mi dużo energii. Dlatego mam siłę, by zajmować się nimi i nie brak mi chęci do pracy. Jestem w szczytowej formie.
Pozazdrościć takiego męża. Tylko kto mu uwierzy, że po dniu ciężkiej pracy, człowiek nie ma jednego, jedynego marzenia – porządnie się wyspać!
A oto ostatnie zdjęcia szczęśliwych rodziców. Oczywiście bez dzieci.
Foto 1
Foto 2
Foto 3
sugarcunt, 04-08-08, 13:13 napisał(a):ożenić się z Lopezową, gościu musi być naprawdę porąbany.Porąbany to on by był gdyby się z nią nie ożenił mając taką szansę, Jennifer jest przepiękną kobietą, czego nie można powiedzieć o nim…
MYSLE ZE MARC SCIEMNIA,NIE WIERZE MU,JEMU SIE DZIECI PODOBAJA BO SA A LOPEZ MUSI ODWALAC KAWAL ROBOTY JAK TO MAJA KOBIETY,CIEZKA PRACA ZAWSZE DO NICH NALEZY…
stoi jej na sukience!! xd
ślicznie razem wyglądają:)
jest boska! :*
ja czasami spycham kuzynkę hah
gość, 04-08-08, 15:11 napisał(a):a co sama ma sie nimi zajmować? zachciało się dzieciaków to niech ojciec też łaskawie kiwnie palcemno wlasnie troche nim kiwa :/ w przeciwienswie do swojej zony ;/
Po jaką cholerę sławni dzielą się takimi informacjami z mediami. A potem marudzą, że nie mają prywatności. Żałosne…
troche to dziwne, bardzo ja lubie, ale to mi sie nie podoba, najpierw pragnela dzieci za wszelka cene a teraz tak poprostu sobie odpuuszcza
Szczerze to nie widziałam jej ani jednej fotki z dziećmi =/
Koza, 04-08-08, 14:47 napisał(a):Szczerze to nie widziałam jej ani jednej fotki z dziećmi =/To, że nie widziałaś, nie znaczy, że ich nie było.Były nawet niedawno na kozaczku ich wspólne zdjęcia.
a co sama ma sie nimi zajmować? zachciało się dzieciaków to niech ojciec też łaskawie kiwnie palcem
dziwne, nigdy nie ma z nimi dzieci. a Jenny tak zapewniała, że sama będzie je wychowywać.
gdyby Jennifer sama zajmowała się dziećmi, to by było dobrze, bo jest dobrą matką, a jak ojciec ma jakieś obowiązki to od razu niewolnik…
To dlatego tak marnie wygląda J.Lo nie daje mu spać 😛
ożenić się z Lopezową, gościu musi być naprawdę porąbany.
Susie, 04-08-08, 09:37 napisał(a):Skoro ona więcej pracuje, to niech on bawi dzieci.
gość, 04-08-08, 11:16 napisał(a):marc wygląda jak chodzące zwłoki a ona jak utoczona dojna maciora . . . dobrze ze ty jestes idealem!!
Skoro ona więcej pracuje, to niech on bawi dzieci.
przynajmniej sie tymi dziecmi zajmuja albo chociaz staraja sie cos robic 🙂 W ich przypadku praca musi byc. Rozumiem ich doskonale sama jestem matka i tez przez to przeszlam !!
marc wygląda jak chodzące zwłoki a ona jak utoczona dojna maciora . . .
wydaje mi się, czy Marc wygląda, jakoś tak, mało trupio? 🙂
gruba maciora
gość, 04-08-08, 09:09 napisał(a):Od razu wiadomo, kto rzadzi w tym zwiazku;) Nie chciaabym byc grubsza od swojego faceta…————ladyspace .plale durny tekst 🙂
diva jak sie patrzy ma wymagania ;o
goldfish, 04-08-08, 07:47 napisał(a):Biedny Marc- chudy, niewyspany i zdominowany :)racja. do tego dołożyłabym jeszcze przepracowany :))
Od razu wiadomo, kto rzadzi w tym zwiazku;) Nie chciaabym byc grubsza od swojego faceta…————ladyspace .pl
oj tak – pozazdrościć xD
ja tez ;(
Biedny Marc- chudy, niewyspany i zdominowany 🙂
nie lubie jej ;/
wyssane z palca.
Jen ślicznie na tych fotkach wyszła 🙂 Aż miło popatrzeć! ^^