Jennifer Love Hewitt i jej urodziny u Tiffany’ego

869 869

Jennifer Love Hewitt przekroczyła właśnie magiczną trzydziestkę. Z tej okazji postanowiła spędzić wyjątkowy poranek.

Ubrana a la Audrey Hepburn z ciastkiem i kawą w ręku wybrała się do sklepu Tiffany’ego. Aktorka przyznała, że film Śniadanie u Tiffany\’ego oglądała kilkanaście razy.

Jen wypowiedziała się także na temat całej burzy medialnej jaka nagromadziła się wokół Jessiki Simpson.

– Nie wszyscy mogą być super szczupli i wysocy. Najważniejsze to zajrzeć wewnątrz siebie i odnaleźć swoją pewność siebie. Jeśli czujemy się dobrze tak jak wyglądamy, to nikt nie ma prawa nas za to krytykować – powiedziała gwiazda.

Foto 1
Foto 2

 
32 Komentarze
Opinie w linii
Zobacz wszystkie komentarze

a jak dla mnie to scena z tandetnego filmu o Hepburn….film był głupi i nudny, gry aktorskiej – brak.

4 sezon zalinacza dusz już jest OoAle Polska to takie zadupie że nawet FoxLife nie pokazuje jeszcze.W 4 serii Jim umiera.

moim zdaniem to brzydko wyglądała.

spoko wyglada:)

świetnie wygląda pasuje jej ta stylizacja

te buty… te buty są koszmarne nawet jeśli widać tylko ich czubki a sukienka mogła by być krótsza bo wygląda jakoś tak zwaliście

Ona ma taki uroczy uśmiech 🙂 I nie moge sie doczekac 4 serii Zaklinacza Dusz xD

chciałam zauważyć, że Audrey była piękną, ale też bardzo dobrze wychowaną osobą. Pochodziła z arystokratycznej rodziny i to również miało wpływ na jej klasę. To nie była wystudiowana poza tylko prawdziwość i naturalność. Jen…trochę smutno na to patrzeć. Zero klasy! Przebrać się za kogoś to nie sztuka- być kimś- to dopiero wyzwanie!

Jennifer wyglądała cudownie – uwielbiam styl Audrey Hepburn. ;>

Już tyle aktorek próbowało naśladować Audrey ale żadna nie ma takiej klasy i nigdy nie będzie miała!

piekna, ma cudowna twarz

Te zdjecia to z biograficznego filmu o Hepburn debile!!!!! A swoja drogą to wyglada na grubo ponad 30stkę.

źle sie starzeje, chociaż uśmiech ma nadal uroczy

śliczna jest.

wyglądałaby lepiej gdyby nie ta “korona”

ja ja uwielbiam..jest super.w tym filmie zaklinacz dusz..oh..i dobrze sie wypowiedziala o jessi

Audrey była świetną aktorką, a Jennifer jest kiepska.

gość, 22-02-09, 14:07 napisał(a):– Nie wszyscy mogą być super szczupli i wysocy. Najważniejsze to zajrzeć wewnątrz siebie i odnaleźć swoją pewność siebie. Jeśli czujemy się dobrze tak jak wyglądamy, to nikt nie ma prawa nas za to krytykować – powiedziała gwiazda. taaak, a sama wzieła sobie do serca to jaką nagonke n nią media zrobiły i zaczeła sie odchudzaćno i dlategowie jak to moze wplynac na psychike durniu

ładnie i spontanicznie … ;]

moim zdaniem to brzydko wyglądała.

Według mnie wygląda ładnie.

Fajnie wygląda:-)

Przecież ona już grała w filmie biograficznym Audrey Hepburn i m.in. grała w nim z sceny ze “Śniadania….”! To żaden debiut!

też tak chce

swietnie sobie wyglada fadne focie:)

– Nie wszyscy mogą być super szczupli i wysocy. Najważniejsze to zajrzeć wewnątrz siebie i odnaleźć swoją pewność siebie. Jeśli czujemy się dobrze tak jak wyglądamy, to nikt nie ma prawa nas za to krytykować – powiedziała gwiazda. taaak, a sama wzieła sobie do serca to jaką nagonke n nią media zrobiły i zaczeła sie odchudzać

Swietnie wyglada wg mnie

Jennifer grała kiedyś Audrey w filmie biograficznym, więc pewnie to też jakieś odniesienie do tego

” tak, i audrey nie wpierdzielała tyle croissantów i nie miała takiej wieeeeeeeeelkij dupy”i co w związku z tym? może nie ma takiej figury jaką byś sobie życzyła ale za to jest ładna mądra znana i ma kupę kasy i z pewnością ma twoje zdanie w dupie 😉

rosalie, 22-02-09, 12:27 napisał(a):Jest wystylizowana na Audrey tylko ona nosiła krótką sukienketak, i audrey nie wpierdzielała tyle croissantów i nie miała takiej wieeeeeeeeelkij dupy

Jest wystylizowana na Audrey tylko ona nosiła krótką sukienke

Nie wygląda za dobrze…