JLaw umierała dla tej roli! Chciała zostać Sereną Van Der Woodsen
Mamy rok 2007 i pilotowy odcinek serialu Gossip Girl. Widzimy w nim tajemniczą blondynkę, w jej rolę wcieliła się Blake Lively (30 l.). Odegranie Sereny Van Der Woodsen przyniosło jej ogromną sławę. Jednak nikt nie powiedziałby, że była to rola wysokich lotów.
Okazuje się, że na castingu do serialu pojawiła się jeszcze jedna urocza blondynka. Ogromnie zależało jej na pracy w serialu, jednak, że miała wówczas 16 lat, producenci odrzucili jej kandydaturę, ponieważ wyglądała zbyt młodo. Mowa o Jennifer Lawrence (27 l.).
Nie zdawaliśmy sobie wówczas z tego sprawy, ale Jennifer Lawrence bardzo chciała zagrać Serenę. Była na castingu, ale została odrzucona – mówi osoba z obsady.
Zobacz: Brianna Hildebrand rozbije małżeństwo Ryana Reynoldsa i Blake Lively?
Wyobraźcie sobie JLaw w Plotkarze? Ciekawe, jakby potoczyła się jej kariera, gdyby to ona została słynną Sereną… Czy miałaby dzisiaj Oscara?






gość, 17-09-17, 18:57 napisał(a):J lawrence to ta od spermy na własnej twarzy?[/quottak , to ta sama , co puszcza się z reżyserami i producentami w zamian za role. Z tego słynie. Nie ma kobieta ani talentu, ani honoru, ani wstydu , o szacunku do siebie samej nie wspomnę . Teraz też prowadza się ze starszym o 20 lat reżyserem od Czarnego Łabędzia bodajże.
gość: aaa, 17-09-17, 17:02 napisał(a):Nie nadawała się do tej roli. Serena była oszałamiającą blondynką, a Jen jest tylko ładna, ale nie oszałamialively też się nie nadała ale rolę dostała
Blake jest jedyna i najlepsza Serena!
J lawrence jest piękna a blake jest brzydka 😂
Pasowałaby, po prostu każdy już się przyzwyczaił do Sereny, tylko Blair niezastąpiona.
J lawrence to ta od spermy na własnej twarzy?
Nie nadawała się do tej roli. Serena była oszałamiającą blondynką, a Jen jest tylko ładna, ale nie oszałamia
Oskar juz nie ma zadnego znaczenia jak widac…
Blake jest piękna, a J Lawrence jest brzydka.