J.Lo była już na dwóch randkach z Bradleyem Cooperem
Prasa plotkarska uwielbia, gdy dwoje ludzi znanych z pierwszych stron gazet zaczyna się ze sobą umawiać. Emocje są tym większe, jeśli okazuje się, że jedną z nich jest świeżo upieczona singielka Jennifer Lopez.
Okazuje się, że urodziwa Latynoska nie lubi tracić czasu i zaraz po rozstaniu z mężem Markiem Anthonym rzuciła się w wir randek. Na pierwszy ogień poszedł hollywoodzki przystojniak Bradley Cooper. Para widziana była już dwukrotnie i jak podają świadkowie czuć było, że coś wisi w powietrzu.
Jak myślicie czy z ich tajnych schadzek może wykluć się coś poważniejszego?
On to zadnej nie odpusci!!
nie pasują do siebie
nie dziwie sie,ze nie traci czasu na szukanie kogos innego bo zasluguje na kogos fajnego a bradley to urodziwy i swietny czlowiek.Para byli by ok tylko na ile jest to prawda,ze po za znajomoscia laczy ich cos wiecej ?
Po 1wsze:nie pasują do siebie,po 2gie:on jest zajęty..
Przyssie sie do niego jak go Ben i P Diddy’ego, może nawet zaręczy sie a jak media się znudzą parą to zostawi
nie pasuje do niego…
gość, 14-09-11, 09:16 napisał(a):on ma zonemiał, dziecko.
On jest zejebisty 🙂 i ten usmiech!! taki szczery:D supa
pasowaliby do siebie, tacy pogodni, co nie?
nie będą razem
nie będą razem
Oni do siebie nie pasują, nie będą razem na 100%.
s r a n i e w banie,jeszcze niedawno rozpisywali się że podobno do P.Diddiego wróciła,nie wierzcie we wszystko co piszą tabloidy
bradly, jest super… ta to ma szczescie..
W prasie zachodniej mowia ze spotkania byly profesjonalne – podobna planuja razem pracowac….i wogole do siebie nie pasuja….
W końcu złapała jakiegoś przystojniaka!
on ma zone
gość, 14-09-11, 07:11 napisał(a):bradly, jest super… ta to ma szczescie..dokładnie…zazdroszczę jej…CO ZA FACET …
No no 🙂 Jaka odmiana po “urodziwym” Marku…
Wspaniale:):) Kocham:)
raczej nieeee