Johnny Depp: Byłem nieszczęśliwy, zanim zostałem ojcem
Johnny Depp wychowuje z Vanessą Paradis dwoje dzieci – 12-letnią Lily Rose oraz 10-letniego Jacka. I choć w jego związku chyba nie układa się ostatnio rewelacyjnie, o ojcostwie aktor mówi w samych superlatywach.
Za nic nie chciałbym wrócić do czasu, gdy byłem młody – wyznał aktor w wywiadzie dla The Sun.
Depp nigdy nie ukrywał, że rozwód rodziców, który nastąpił, gdy Johnny miał 15 lat, bardzo źle wpłynął na jego psychikę. Niemożność poradzenia sobie z rzeczywistością doprowadziła Deppa nawet do aktów samookaleczania.
Gwiazdor uspokoił się dopiero, gdy na świat przyszły dzieci.
Byłem zły i sfrustrowany, dopóki nie założyłem rodziny i nie urodziło się pierwsze dziecko. Do tego momentu nie doceniałem życia tak, jak na to zasługuje. Na szczęście się obudziłem.
Johnny to prawdziwy mężczyzna. Atrakcyjny, przystojny, pewny siebie. Czego chcieć więcej. Oby tak dalej, Johnny!!! 🙂
On jest zaj***ty ! Kocham go. Mega przystojny, fajny, wyluzowany, słodki, seksowny itp. OMG, Johnny kocham cię
on jest piękny…
dziwadło a propo czy on jest premierem zeby acta podpisywać?!
boooooooski!!
jakie małżeństwo? Noir popraw ten błąd.
Johnny i samookaleczanie? W życiu nie powiedziałabym. Ale jestem pewna, że to porządny facet
nie są małżeństwem, niedouki!!!
Jest wspaniały, inteligenty, męski i bardzo w porządku.
facet marzenie – inteligentny, męski, seksowny, o pieknej nietypowej urodzie i młodym wyglądzie
Ja mam w domu takiego indywidualistę i wiem na własnej skórze, jak trudno jest być z kimś nadwrażliwym, z artystą, z niespokojną duszą… Wiem, jak trudno jest kogoś takiego kochać i jak czasem jest pięknie. Johny twierdzi, że teraz bardziej docenia życie itd., a ja myślę, że próbuje przekonać o tym samego siebie, wszak autsajder zawsze pozostanie autsajderem.
gość, 09-05-12, 12:47 napisał(a):on ma cos z indianina!!!Podobno tak, ciocia wiki twierdzi że jego dziadek był Indianinem.
wspaniały facet, męski, inteligentny, elokwentny, niesamowity aktor
gość, 09-05-12, 12:43 napisał(a):gość, 09-05-12, 11:44 napisał(a):wydaje mi sie ze johnny po prostu sam siebie chce przekonac ze jest szczesliwy, mimo iz pragnalby dla siebie zupelnie innego zycia.Jakiego niby?bez tej kostuchy z przerwą między zębamihaha dobre!!
gość, 09-05-12, 11:44 napisał(a):wydaje mi sie ze johnny po prostu sam siebie chce przekonac ze jest szczesliwy, mimo iz pragnalby dla siebie zupelnie innego zycia.Jakiego niby?bez tej kostuchy z przerwą między zębami
I choć w jego małżeństwie chyba nie układa się ostatnio rewelacyjnie < jak oni nie są małżonkami 😛
wydaje mi sie ze johnny po prostu sam siebie chce przekonac ze jest szczesliwy, mimo iz pragnalby dla siebie zupelnie innego zycia.Jakiego niby?
nienawidze takiego pierdolenia. gdyby bylo tak naprawde nie musialby o tym mowic w kazdym wywiadzie. to jego typowa gadka. “jakim ja jestem szczesliwym ojcem boze kocham swoje zycie”. nie zauwazyliscie, ze te osoby, ktore naprawde tak czuja nie mowia o tym w wywiadach? bo i po co? to ich prywatne zycie. wydaje mi sie ze johnny po prostu sam siebie chce przekonac ze jest szczesliwy, mimo iz pragnalby dla siebie zupelnie innego zycia.
Johnny oh.. Johnny :***
on ma cos z indianina!!!