Jolanta Kwaśniewska gorzko o małżeństwie: “męża nigdy nie było w domu”

Jolanta i Aleksander Kwaśniewscy, fot. KAPiF Jolanta i Aleksander Kwaśniewscy, fot. KAPiF

Jolanta i Aleksander Kwaśniewscy to para prezydencka, która na trwałe zapisała się w pamięci Polaków. Okazuje się, że ich wspólne życie wcale nie było usłane różami. Była Pierwsza Dama otworzyła się ostatnio na temat swojego małżeństwa. Sprawdź proszę.

Małżeństwo Jolanty i Aleksandra Kwaśniewskich

Była para prezydencka to jedna z najbardziej rozpoznawalnych i trwałych par w polskiej polityce i życiu publicznym. Pobrali się w listopadzie 1979 roku, a ich relacja przetrwała ponad cztery dekady, w tym dwie kadencje prezydenckie Aleksandra Kwaśniewskiego (1995-2005). W tym czasie Jolanta Kwaśniewska jako pierwsza dama zyskała dużą popularność i uznanie, aktywnie angażując się w działalność społeczną.

Mają jedną córkę, Aleksandrę. Choć Aleksander Kwaśniewski deklaruje się jako ateista, a jego żona jest osobą wierzącą, ich małżeństwo uchodzi za wzór udanej współpracy i wzajemnego wsparcia. W 2005 roku, u schyłku prezydentury, zdecydowali się na ślub kościelny, który był tzw. ślubem jednostronnym, gdzie przysięgę religijną złożyła tylko Jolanta Kwaśniewska. Ich relacja, naznaczona długoletnią obecnością w centrum uwagi mediów, często jest opisywana jako oparta na głębokiej przyjaźni, wzajemnym szacunku i wspólnym poczuciu humoru.

Zobacz także: Jolanta Kwaśniewska wspomina poród i mówi o „brudnych i obrzydliwych łazienkach” w szpitalu

Polacy uwielbiali Kwaśniewską w roli Pierwszej Damy

Jolanta Kwaśniewska bardzo szybko weszła w rolę pierwszej damy. Społeczeństwo ceniło ją nie tylko za elegancję, lecz także za aktywność na polu społecznym. Z dużą wrażliwością reagowała na potrzeby innych. Pod koniec lat 90. powołała do życia fundację „Porozumienie bez barier”, której misją stało się wspieranie dzieci z niepełnosprawnościami, przewlekle chorych oraz szczególnie doświadczonych przez los.

Otwarcie mówiła też o znaczeniu tolerancji oraz konieczności regularnych badań profilaktycznych, zwłaszcza wśród kobiet. Z dzisiejszej perspektywy można więc odnieść wrażenie, że Kwaśniewscy stanowili w Pałacu Prezydenckim harmonijne i skutecznie współpracujące małżeństwo, łącząc działalność polityczną z pracą społeczną.

Ceniono moją sprawczość, dostrzegano sprawy, które zawsze kończyliśmy. A przede wszystkim umiejętność łączenia ludzi, budowania mostów. Doceniano moje zaangażowanie w wielu międzynarodowych projektach — podkreślała Jolanta Kwaśniewska

W przywoływanej wcześniej książce pierwsza dama podkreślała znaczenie dialogu i szukania porozumienia. Zaznaczała też, że kwestie te były wyzwaniem już w latach 90., a więc nie tylko we współczesnych realiach.

Najważniejsza jest chęć dogadywania się. Rzeczą niezwykłą i bardzo dla mnie istotną jest to, że przez dziesięć lat prezydentury i przez te wszystkie lata po niej nie zdarzyło się, żeby mój mąż kiedykolwiek deprecjonował któregokolwiek z polityków (…) Mam wrażenie, że czasem jestem bardziej stanowcza w swoich opiniach, i często się śmieje, że Olek jest lepszym człowiekiem ode mnie.

Zobacz także: Wielka radość u Badacha i Kwaśniewskiej. Właśnie potwierdzili nowiny. Na to czekali od lat

Kwaśniewska gorzko o wygranej wyborów przez męża

Jolanta Kwaśniewska nieraz podkreślała, że tak radykalna zmiana nie była dla niej komfortowa — zwłaszcza że miała już dobrze ugruntowaną ścieżkę zawodową.

Nie skakałam z radości, gdy okazało się, że mąż wygrał wybory — podkreśliła w książce “Pierwsza dama”.

Zwycięstwo w wyborach w 1995 roku całkowicie odmieniło życie rodziny Kwaśniewskich. Na prezydenta i jego małżonkę spadła ogromna liczba nowych obowiązków, którym oddali się bez reszty. W tygodniu niemal nie znajdowali czasu, by być z dorastającą córką. Nie oznacza to jednak, że przed przeprowadzką do Pałacu Prezydenckiego funkcjonowali jako nierozłączny duet. Jak wspominała Jolanta Kwaśniewska w książce „Pierwsza dama”:

Od samego początku, gdy przyjechaliśmy z Gdańska do Warszawy, męża nigdy nie było w domu. Nawet kiedy urodziłam Olunię i przywieźliśmy ją ze szpitala, postanowiliśmy, że nie poprosimy naszych mam o pomoc przy dziecku. Mąż powiedział: sami zrobiliśmy, sami będziemy wychowywać. No ale następnego dnia poszedł do pracy – relacjonuje Kwaśniewska.

Jolanta i Aleksander Kwaśniewscy pozostają małżeństwem do dziś, a ich związek jest przykładem udanej relacji opartej na głębokim porozumieniu i wzajemnym szacunku

Zobacz także: To ją zostawił dla Aleksandry Kwaśniewskiej. Poprzednia miłość Kuby Badacha była znaną skrzypaczką

 

Kamila Szamik - Redaktor

Kamila Szamik, redaktorka portalu "Kozaczek.pl". Doskonale czuje się w tematach związanych z show-biznesem i lifestyle’em. W szczególności z ciekawością obserwuje świat polskiego internetu i influencerów.

0 Komentarze
Opinie w linii
Zobacz wszystkie komentarze