Justyna Kowalczyk zasłabła i trafiła do szpitala!

kowalczyk-g-R1 kowalczyk-g-R1

Podczas dzisiejszego biegu na Alpe Cermis Justyna Kowalczyk nie czuła się zbyt dobrze. Od początku widać było, że nie jest w najlepszej formie. Wyprzedzały ją kolejne biegaczki, szanse na podium topniały.

Ale prawdziwy dramat wydarzył się tuż przed metą. 900 metrów przed zakończeniem trasy Kowalczyk przewróciła się.

Czytaj: Justyna Kowalczyk: Tak, BYŁAM W CIĄŻY, poroniłam rok temu.

Okazało się, że Polka zasłabła. Zawodniczkę na noszach przeniesiono do skutera, który zawiózł ją do karetki. Justyna trafiła do szpitala.

Asystent trenera Kowalczyk uspokaja:

– Faktycznie Justyna zemdlała na trasie i odtransportowano ją skuterem do karetki, a następnie do miejscowego szpitala na badania. Na szczęście sytuacja jest pod kontrolą.

Kowalczyk wróciła do biegania po tym, jak publicznie przyznała się, że cierpi na depresję, która jest – między innymi – reperkusją dramatycznych wydarzeń w osobistym życiu Justyny. Dalsze starty i treningi miały być sposobem na poradzenie sobie z chorobą.

Trzymamy kciuki za powrót do zdrowia!

Justyna Kowalczyk zasłabła i trafiła do szpitala!

Justyna Kowalczyk zasłabła i trafiła do szpitala!

 
Beata Maj

Beata Maj - Head of Brand Content Redaktor Naczelna

Cenię gwiazdy, które inspirują i zarażają dobrą energią. Najchętniej piszę o polskich celebrytach - lubię tych, którzy mają do siebie dystans.

64 Komentarze
Opinie w linii
Zobacz wszystkie komentarze

[b]gość, 11-01-15, 23:13 napisał(a):[/b]Po pierwsze nie rozumiem dlaczego zonaci faceci maja czelnosc kleic sie do innych kobiet, wolnych kobiet nie dajac im szansy na normalne życie. Justyna ciezko pracowala i nie miala czasu na zycie prywatne. Podejrzewam ze nie wiele w tym Jej winy. Zostala wkrecona, oszukana i zmanipulowana jak wiekszosc wolnych kobiet przez żonatych facetow dlatego tak bardzo to przeżywa. Podzielila sie swoja tragedia bo czula sie potwornie samotna. On jest bezkarny, Ona zapłaciła straszną cenę. Czy nie widzicie jak ona cierpi jaka czuje sie oszukana. Czytajcie ze zrozumieniem. To bardzo dobra i uczciwa dziewczyna dlatego przeżywa tragedie. Zlego slowa nie powiedziala o tym dziennikarzu, który ją wkręcił. Małżeństwa nie rozwaliła. Nie odebrała ojca dzieciom wiec jest w porządku. Przykre bardzo co się stało. Nie zmienia to jednak faktu, że jest wspaniałą i pracowitą sportsmenką i za to Ją szanujmy i wspierajmy jak na kibiców polskich przystało. Pomóżmy Jej. Justynko, jesteś mega Wielka, Babo! Dasz radę! Liczy sięprzyszlość!Uważam, że to święta prawda! Pani Justyna jest na pewno mniej winna od niego… I nie ma co krytykować, że wpadła w depresję, bo ja na jej miejscu zrobiłabym dokładnie to samo!!!

[b]gość, 12-01-15, 11:19 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 12-01-15, 09:49 napisał(a):[/b]Specjalnie za nią nie przepadam, ale tak naprawdę to największe cięgi to powinien zebrać ten facet, bo przecież ona oficjalnie przyznała się tylko do tego,ze ma depresje i ze poroniła, nie podała do.opinii publicznej, ze ojcem tego dziecka był żonaty mężczyzna, to juz wytropily media. Szkoda mi zony tego dziennikarza, ale ta zona.powinna mieć wieksze pretensje do mediów, ze zrobily z tego operę mydlana i do niewiernego meza niż do Justyny. Nie bronie Justyny, ale gdyby byla taka wyrachowana złodziejka mężów, jak się ja przedstawia, to zdradziłaby nazwisko tego faceta, zeby media mogłyby i jego napiętnować, bo jego wina jest taka samaOj moja droga bab nie znasz. Ja mam wrażenie że Justyna specjalnie zrobiła taką szopke żeby tylko zwrócić jego uwage. To nie było zwykłe gadanie z prasą o poronieniu i depresji. Wstydu nie ma. Ta biedna żona nawet dojść do siebie nie mogła po takim ciosie, bo kochanka zadbała o to żeby o niej pamiętała. Dno dno dno![/quote]Ja bym tak nie mogła powiedzieć. Uważam, że tak może tylko największa świnia. A Justyna jest na tyle sławna, że nie musiałaby tego robić dla zwrócenia uwagi! Justyna, trzymaj się! Zawsze po złym będzie dobre!!! A dno to jest takie obrażanie Pani!!

Drama queen …

Biedn !:(

[b]gość, 12-01-15, 11:19 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 12-01-15, 09:49 napisał(a):[/b]Specjalnie za nią nie przepadam, ale tak naprawdę to największe cięgi to powinien zebrać ten facet, bo przecież ona oficjalnie przyznała się tylko do tego,ze ma depresje i ze poroniła, nie podała do.opinii publicznej, ze ojcem tego dziecka był żonaty mężczyzna, to juz wytropily media. Szkoda mi zony tego dziennikarza, ale ta zona.powinna mieć wieksze pretensje do mediów, ze zrobily z tego operę mydlana i do niewiernego meza niż do Justyny. Nie bronie Justyny, ale gdyby byla taka wyrachowana złodziejka mężów, jak się ja przedstawia, to zdradziłaby nazwisko tego faceta, zeby media mogłyby i jego napiętnować, bo jego wina jest taka samaOj moja droga bab nie znasz. Ja mam wrażenie że Justyna specjalnie zrobiła taką szopke żeby tylko zwrócić jego uwage. To nie było zwykłe gadanie z prasą o poronieniu i depresji. Wstydu nie ma. Ta biedna żona nawet dojść do siebie nie mogła po takim ciosie, bo kochanka zadbała o to żeby o niej pamiętała. Dno dno dno![/quote]w sumie też, ale obnażyła się jak głupia koza i dodatkowo tym, że ją boli to poronienie.

Specjalnie za nią nie przepadam, ale tak naprawdę to największe cięgi to powinien zebrać ten facet, bo przecież ona oficjalnie przyznała się tylko do tego,ze ma depresje i ze poroniła, nie podała do.opinii publicznej, ze ojcem tego dziecka był żonaty mężczyzna, to juz wytropily media. Szkoda mi zony tego dziennikarza, ale ta zona.powinna mieć wieksze pretensje do mediów, ze zrobily z tego operę mydlana i do niewiernego meza niż do Justyny. Nie bronie Justyny, ale gdyby byla taka wyrachowana złodziejka mężów, jak się ja przedstawia, to zdradziłaby nazwisko tego faceta, zeby media mogłyby i jego napiętnować, bo jego wina jest taka sama

Żeby wścieku dupy czasem nie dostała… Jak można, będąc w ciąży, trenować pełną parą, a potem płakać, że się poroniło?

[b]gość, 12-01-15, 08:00 napisał(a):[/b]wstrętna jest, jak jakiś golem. W dodatku wygląda tak staro, nie dziwię się, ze ten żonaty nie zostawił dla niej rodziny.oczywiście nie tłumacze faceta bo winy jest tutaj więcej jego- to on obiecywał i miał zobowiązania, ale ona też trochę oderwana od rzeczywistości. Pewnie żona nie podejrzewała że taka poczciwina bardziej męska niż żeńska będzie obok jej męża. A facet.. jak to facet, dno.Ta żona powinna go teraz kopnąć w zad

[b]gość, 12-01-15, 03:30 napisał(a):[/b]Ludzie, ona przezyla ogromna strate i to niestety się za nia ciagnie, wina jest zawsze po dwóch stronach!!!!!!!!!! nie tylko po niej ale po facecie który miał rodzine, zwłaszcza ze to no miał więcej do stracenia!!!!!!!!! Oczywiście Polska kraj bardzo religijny najlepiej wyslac od razu Justyna żeby się powiesila zero jakiegokolwiek wsparcia, zero wyrozumialosci. Wstyd mi za was Polacy. Trzymaj się Justyna i się nie poddawaj, zawsze po burzy wychodzi slonce:))))!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!Najlepiej tłumaczyć sobie wszystko katolicyzmem, co nie tępa dzido? Otóż wyobraź sobie, że dla normalnych, moralnych ludzi nie-katolików jej zachowanie również woła o pomstę do nieba. Jak to dobrze, że Polska jest krajem religijnym, bo nie miałabyś inaczej na co zwalać.

[b]gość, 11-01-15, 21:09 napisał(a):[/b]Mi by było wstyd opowiadać o swoim romansie i poronieniu całej Polsce. Po prostu wstyd. A ta jej depresja to już w ogóle farsa. Sama choruję na depresję, z przerwami od piętnastu lat i wiem jak czuje się człowiek, który nie może podnieść się z łóżka. Wiem też jak pieniądze ułatwiają leczenie. Mnie nie było stać na długotrwałą terapię lekami, na które reagowałam pozytywnie, a one nie były refundowane (cymbalta – 190 zł miesięcznie), do terapeuty chodziłam dwa razy w miesiącu na NFZ, na terapię czekałam ponad rok czasu (NFZ). Kowalczykowa ma wszystkie narzędzia by się leczyć i wyjść na prostą, setki tysięcy biednych Polaków nie mają takich możliwości. Nie stać ich na odpoczynek, urlop, komfort niechodzenia do pracy. Depresja nie wybiera, ale ona mogłaby poprzestać na przyznaniu się do chorowania, a nie wyciąganiu brudów i żaleniu się przed całą Polską jaką to jest się biedną…Popieram Twój post. Mądrze piszesz.

[b]gość, 12-01-15, 09:49 napisał(a):[/b]Specjalnie za nią nie przepadam, ale tak naprawdę to największe cięgi to powinien zebrać ten facet, bo przecież ona oficjalnie przyznała się tylko do tego,ze ma depresje i ze poroniła, nie podała do.opinii publicznej, ze ojcem tego dziecka był żonaty mężczyzna, to juz wytropily media. Szkoda mi zony tego dziennikarza, ale ta zona.powinna mieć wieksze pretensje do mediów, ze zrobily z tego operę mydlana i do niewiernego meza niż do Justyny. Nie bronie Justyny, ale gdyby byla taka wyrachowana złodziejka mężów, jak się ja przedstawia, to zdradziłaby nazwisko tego faceta, zeby media mogłyby i jego napiętnować, bo jego wina jest taka samaOj moja droga bab nie znasz. Ja mam wrażenie że Justyna specjalnie zrobiła taką szopke żeby tylko zwrócić jego uwage. To nie było zwykłe gadanie z prasą o poronieniu i depresji. Wstydu nie ma. Ta biedna żona nawet dojść do siebie nie mogła po takim ciosie, bo kochanka zadbała o to żeby o niej pamiętała. Dno dno dno!

[b]gość, 11-01-15, 23:13 napisał(a):[/b]Po pierwsze nie rozumiem dlaczego zonaci faceci maja czelnosc kleic sie do innych kobiet, wolnych kobiet nie dajac im szansy na normalne życie. Justyna ciezko pracowala i nie miala czasu na zycie prywatne. Podejrzewam ze nie wiele w tym Jej winy. Zostala wkrecona, oszukana i zmanipulowana jak wiekszosc wolnych kobiet przez żonatych facetow dlatego tak bardzo to przeżywa. Podzielila sie swoja tragedia bo czula sie potwornie samotna. On jest bezkarny, Ona zapłaciła straszną cenę. Czy nie widzicie jak ona cierpi jaka czuje sie oszukana. Czytajcie ze zrozumieniem. To bardzo dobra i uczciwa dziewczyna dlatego przeżywa tragedie. Zlego slowa nie powiedziala o tym dziennikarzu, który ją wkręcił. Małżeństwa nie rozwaliła. Nie odebrała ojca dzieciom wiec jest w porządku. Przykre bardzo co się stało. Ja mam zupełnie inne zdanie na ten temat. Nie rób z niej ofiary, to dorosła kobieta, która wiedziała w co się pakuje. Trzeba być ostatnią mendą żeby nie liczyć sie z innymi i na nieszczęściu czyimś budować swoje szczęście. To że czuła sie samotna jej nie usprawiedliwia, sama wybrała sobie taki los! Może ja mam inny system wartości, ale w życiu nie poszłabym na taki układ. Jedyną ofiarą tej sytuacji jest żona tego dziennikarza i tylko jej mi szkoda. A to co robi Pani Justyna, latanie po gazetach, opowiadanie o tym, te histerie, żeby zwrócić jego uwage, ona nie ma za grosz wstydu ani empatii. Czy Ty sobie zdajesz sprawe co musi czuć ta biedna zdradzona żona, jej dzieci czytając te żale bezwstydnej kobiety? Ma męża ch.., a do tego niezrównoważona baba robi z siebie jedyną ofiere tej sytuacji i nie pozwala o sobie zapomnieć. To jest dopiero tragedia, a nie żale rozwydrzonej i histerycznej baby, która sama sobie zgotowała taki los. Życze pani Justynie dalszych sukcesów, jednak szacunek moj straciła bezpowrotnie.

Po pierwsze nie rozumiem dlaczego zonaci faceci maja czelnosc kleic sie do innych kobiet, wolnych kobiet nie dajac im szansy na normalne życie. Justyna ciezko pracowala i nie miala czasu na zycie prywatne. Podejrzewam ze nie wiele w tym Jej winy. Zostala wkrecona, oszukana i zmanipulowana jak wiekszosc wolnych kobiet przez żonatych facetow dlatego tak bardzo to przeżywa. Podzielila sie swoja tragedia bo czula sie potwornie samotna. On jest bezkarny, Ona zapłaciła straszną cenę. Czy nie widzicie jak ona cierpi jaka czuje sie oszukana. Czytajcie ze zrozumieniem. To bardzo dobra i uczciwa dziewczyna dlatego przeżywa tragedie. Zlego slowa nie powiedziala o tym dziennikarzu, który ją wkręcił. Małżeństwa nie rozwaliła. Nie odebrała ojca dzieciom wiec jest w porządku. Przykre bardzo co się stało. Nie zmienia to jednak faktu, że jest wspaniałą i pracowitą sportsmenką i za to Ją szanujmy i wspierajmy jak na kibiców polskich przystało. Pomóżmy Jej. Justynko, jesteś mega Wielka, Babo! Dasz radę! Liczy sięprzyszlość!

Przepraszam ale …..czy ona straciła przytomność w łóżku żonatego faceta czy też w czasie trudnych zawodów .Każdemu zdarza się pobłądzić ,facet chciał być z nią a potem mu się odwidziało,jednak nie to jest tematem newsa . Jej stan jest powodem jej przeżyć i doceniam to że ma ochotę na ten wysiłek ,oby tylko nie odbiło się to na jej zdrowiu .

Ludzie, ona przezyla ogromna strate i to niestety się za nia ciagnie, wina jest zawsze po dwóch stronach!!!!!!!!!! nie tylko po niej ale po facecie który miał rodzine, zwłaszcza ze to no miał więcej do stracenia!!!!!!!!! Oczywiście Polska kraj bardzo religijny najlepiej wyslac od razu Justyna żeby się powiesila zero jakiegokolwiek wsparcia, zero wyrozumialosci. Wstyd mi za was Polacy. Trzymaj się Justyna i się nie poddawaj, zawsze po burzy wychodzi slonce:))))!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!

[b]gość, 11-01-15, 21:37 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 11-01-15, 21:36 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 11-01-15, 21:32 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 11-01-15, 21:17 napisał(a):[/b]“Dramatyczne wydarzenia w życiu prywatnym Justyny” to naprawdę delikatne stwierdzenie – w końcu wpakowała się żonatemu i dzieciatemu do łóżka. Nie jest mi szkoda takich osób, niestety. Sukcesy ma, ale prywatnie okazała się zdzirą, która chciała rozwalić rodzinę. I skoro facet nie mógł utrzymać siusiaka w spodniach, to chociaż ona powinna powiedzieć NIE.Znalaz się kolejny co Justynę zdzirą nazywa. Jak tak możesz. Każdemu należy się odrobina miłości… No trudno, że trafiła akurat na żonatego mężczyznę, ale nie zapominajmy, że on teżświęty nie był. I weźcie się ludzie. Wy tylko umiecie komentować czyjeś życie, a zobaczcie sami na siebie i zacznijcie komentować siebie, a nie kogoś!!!!!!!![/quote]Czy nie po to jest ten portal by zanrzec w cudze zycie? Tez tu siedzisz zamiast na stronie nauka.gov.pl Jak ktos komentuje tu siebie to dostaje wpisy: co to nas interesuje? Fakty sa faktami. Z wlazenia do lozka zonatym zadko wychodzi wielka i namietna milosc po grob.[/quote]*) zajrzec i rzadko byc powinno.[/quote]

Bidusia wracaj do zdrowka:)))

[b]gość, 11-01-15, 21:17 napisał(a):[/b]”Dramatyczne wydarzenia w życiu prywatnym Justyny” to naprawdę delikatne stwierdzenie – w końcu wpakowała się żonatemu i dzieciatemu do łóżka. Nie jest mi szkoda takich osób, niestety. Sukcesy ma, ale prywatnie okazała się zdzirą, która chciała rozwalić rodzinę. I skoro facet nie mógł utrzymać siusiaka w spodniach, to chociaż ona powinna powiedzieć NIE.Znalaz się kolejny co Justynę zdzirą nazywa. Jak tak możesz. Każdemu należy się odrobina miłości… No trudno, że trafiła akurat na żonatego mężczyznę, ale nie zapominajmy, że on teżświęty nie był. I weźcie się ludzie. Wy tylko umiecie komentować czyjeś życie, a zobaczcie sami na siebie i zacznijcie komentować siebie, a nie kogoś!!!!!!!!

[b]gość, 11-01-15, 21:36 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 11-01-15, 21:32 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 11-01-15, 21:17 napisał(a):[/b]”Dramatyczne wydarzenia w życiu prywatnym Justyny” to naprawdę delikatne stwierdzenie – w końcu wpakowała się żonatemu i dzieciatemu do łóżka. Nie jest mi szkoda takich osób, niestety. Sukcesy ma, ale prywatnie okazała się zdzirą, która chciała rozwalić rodzinę. I skoro facet nie mógł utrzymać siusiaka w spodniach, to chociaż ona powinna powiedzieć NIE.Znalaz się kolejny co Justynę zdzirą nazywa. Jak tak możesz. Każdemu należy się odrobina miłości… No trudno, że trafiła akurat na żonatego mężczyznę, ale nie zapominajmy, że on teżświęty nie był. I weźcie się ludzie. Wy tylko umiecie komentować czyjeś życie, a zobaczcie sami na siebie i zacznijcie komentować siebie, a nie kogoś!!!!!!!![/quote]Czy nie po to jest ten portal by zanrzec w cudze zycie? Tez tu siedzisz zamiast na stronie nauka.gov.pl Jak ktos komentuje tu siebie to dostaje wpisy: co to nas interesuje? Fakty sa faktami. Z wlazenia do lozka zonatym zadko wychodzi wielka i namietna milosc po grob.[/quote]*) zajrzec i rzadko byc powinno.

W necie jest nawet filmik jak , temu kolesiowi wywiadu udziela ;(

wstrętna jest, jak jakiś golem. W dodatku wygląda tak staro, nie dziwię się, ze ten żonaty nie zostawił dla niej rodziny.

Czego ona się spodziewała bo żonatym facecie. ONI prawie nigdy nie odchodzą od żon bo im wygodnie. Żona jak sprzątaczka kucharka inkubator dla potomstwa wyprasuje posprząta, a kochankę się pobzyka się jej gruszki na wierzbie poobiecuje a jak się zrobi niewygodna i zaczyna za dużo wymagać to kopa w doooope i powrót skruszonego dziw.arza na łono rodzinki. Kobiety są niestety głupie i naiwne w myśleniu ze są tak super ze zniszczą rodzinę i zabiorą tatusia. A faceci są za wygodni.

[b]gość, 11-01-15, 21:32 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 11-01-15, 21:17 napisał(a):[/b]”Dramatyczne wydarzenia w życiu prywatnym Justyny” to naprawdę delikatne stwierdzenie – w końcu wpakowała się żonatemu i dzieciatemu do łóżka. Nie jest mi szkoda takich osób, niestety. Sukcesy ma, ale prywatnie okazała się zdzirą, która chciała rozwalić rodzinę. I skoro facet nie mógł utrzymać siusiaka w spodniach, to chociaż ona powinna powiedzieć NIE.Znalaz się kolejny co Justynę zdzirą nazywa. Jak tak możesz. Każdemu należy się odrobina miłości… No trudno, że trafiła akurat na żonatego mężczyznę, ale nie zapominajmy, że on teżświęty nie był. I weźcie się ludzie. Wy tylko umiecie komentować czyjeś życie, a zobaczcie sami na siebie i zacznijcie komentować siebie, a nie kogoś!!!!!!!![/quote]Czy nie po to jest ten portal by zanrzec w cudze zycie? Tez tu siedzisz zamiast na stronie nauka.gov.pl Jak ktos komentuje tu siebie to dostaje wpisy: co to nas interesuje? Fakty sa faktami. Z wlazenia do lozka zonatym zadko wychodzi wielka i namietna milosc po grob.

[b]gość, 11-01-15, 21:09 napisał(a):[/b]Mi by było wstyd opowiadać o swoim romansie i poronieniu całej Polsce. Po prostu wstyd. A ta jej depresja to już w ogóle farsa. Sama choruję na depresję, z przerwami od piętnastu lat i wiem jak czuje się człowiek, który nie może podnieść się z łóżka. Wiem też jak pieniądze ułatwiają leczenie. Mnie nie było stać na długotrwałą terapię lekami, na które reagowałam pozytywnie, a one nie były refundowane (cymbalta – 190 zł miesięcznie), do terapeuty chodziłam dwa razy w miesiącu na NFZ, na terapię czekałam ponad rok czasu (NFZ). Kowalczykowa ma wszystkie narzędzia by się leczyć i wyjść na prostą, setki tysięcy biednych Polaków nie mają takich możliwości. Nie stać ich na odpoczynek, urlop, komfort niechodzenia do pracy. Depresja nie wybiera, ale ona mogłaby poprzestać na przyznaniu się do chorowania, a nie wyciąganiu brudów i żaleniu się przed całą Polską jaką to jest się biedną…depresję rozumiem choroba ale pieprzenie w koło o tym swoim romansie z żonatym to porażka ..przepraszam bardzo ale ,,chwalić to sie nie ma czym”

[b]gość, 11-01-15, 20:34 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 11-01-15, 20:26 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 11-01-15, 20:17 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 11-01-15, 19:33 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 11-01-15, 19:25 napisał(a):[/b]Wczoraj ten dupek był na gali sportowców roku.usmiechniety i patrzył na rodziców Justyny….paskudny typ.A co ma zrobić, samobójstwo popełnić? Związek się skończył i tyle, trzeba żyć dalej. Obydwoje są ludzkimi zerami; on – bo zdradził żonę, a ona – bo dla normalnej kobiety zaobrączkowany facet nie istnieje. I nie ma co tutaj relatywizować, że ona biedna, zraniona, z depresją. Wywleka te swoje brudy jak Edzia Górniak, żałosna histeryczka. Sportowcem jest fenomenalnym, ale jako człowiek to ona jest dno.[/quote]z kim ona była w ciąży??[/quote]Czy są jakieś dowody na tą ciąże? Myślała, że jak powie , że poroniła to on zostawi rodzinę i ją wybierze. A gdy on nie chciał z nią być tylko wybrał swoja rodzinę poszła do gazet. Gardzę pania kowalczyk, dla mnie nie jest sportowcem bo nie gra fair play i jedyne co ostatnio robi to chodzi i jęczy.[/quote]skoro powiedziala ze byla w ciazy to chyba byla…a ojcem dziecko byl Sebastian Parfjanowicz[/quote]serio??? :O

“Dramatyczne wydarzenia w życiu prywatnym Justyny” to naprawdę delikatne stwierdzenie – w końcu wpakowała się żonatemu i dzieciatemu do łóżka. Nie jest mi szkoda takich osób, niestety. Sukcesy ma, ale prywatnie okazała się zdzirą, która chciała rozwalić rodzinę. I skoro facet nie mógł utrzymać siusiaka w spodniach, to chociaż ona powinna powiedzieć NIE.

[b]gość, 11-01-15, 20:31 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 11-01-15, 18:04 napisał(a):[/b]Wiecie Kur… Co to depresja matoły Justyna trzymaj się wygrywaj te Mendy trole mam was wdu…A jaka depresje musi mieć żona jej kochasia i co czują biedne dzieci gdy kowalczyk chce zniszczyć ich rodzinę bo facet jej ostatecznie nie chciał. Nie mówiąc o tym , w jaki sposób prześladuje ta biedną żonę , do spotkania ją zmusiła a następnie poszła do gazety sie zwierzyć.[/quote]Depresja srepresja. Trza sie bylo do lozka zonatemu nie pchac i by nie bylo publicznej depresji.

[b]gość, 11-01-15, 17:39 napisał(a):[/b]Justyna juz się skończyłas wez se daj na wstrzymanie i wypierdalajTy prostaku!! Jak tak możesz mówić! Taki z Ciebie kibic. Kiedy jest dobrze to kibicujesz, podziwiasz, a jak jest gorzej to wyzywasz i piszesz, że się skończyła. Justyna poroniła, miała depresję. Tyle złych rzeczy stało się w jej życiu. Nie masz prawa tak pisać!! Nie masz!! Co ty sobie myślisz…

[b]gość, 11-01-15, 20:26 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 11-01-15, 20:17 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 11-01-15, 19:33 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 11-01-15, 19:25 napisał(a):[/b]Wczoraj ten dupek był na gali sportowców roku.usmiechniety i patrzył na rodziców Justyny….paskudny typ.A co ma zrobić, samobójstwo popełnić? Związek się skończył i tyle, trzeba żyć dalej. Obydwoje są ludzkimi zerami; on – bo zdradził żonę, a ona – bo dla normalnej kobiety zaobrączkowany facet nie istnieje. I nie ma co tutaj relatywizować, że ona biedna, zraniona, z depresją. Wywleka te swoje brudy jak Edzia Górniak, żałosna histeryczka. Sportowcem jest fenomenalnym, ale jako człowiek to ona jest dno.[/quote]z kim ona była w ciąży??[/quote]Czy są jakieś dowody na tą ciąże? Myślała, że jak powie , że poroniła to on zostawi rodzinę i ją wybierze. A gdy on nie chciał z nią być tylko wybrał swoja rodzinę poszła do gazet. Gardzę pania kowalczyk, dla mnie nie jest sportowcem bo nie gra fair play i jedyne co ostatnio robi to chodzi i jęczy.[/quote]skoro powiedziala ze byla w ciazy to chyba byla…a ojcem dziecko byl Sebastian Parfjanowicz

[b]gość, 11-01-15, 17:39 napisał(a):[/b]Justyna juz się skończyłas wez se daj na wstrzymanie i wypierdalajCO ZA CHAMSTWO!!

Mi by było wstyd opowiadać o swoim romansie i poronieniu całej Polsce. Po prostu wstyd. A ta jej depresja to już w ogóle farsa. Sama choruję na depresję, z przerwami od piętnastu lat i wiem jak czuje się człowiek, który nie może podnieść się z łóżka. Wiem też jak pieniądze ułatwiają leczenie. Mnie nie było stać na długotrwałą terapię lekami, na które reagowałam pozytywnie, a one nie były refundowane (cymbalta – 190 zł miesięcznie), do terapeuty chodziłam dwa razy w miesiącu na NFZ, na terapię czekałam ponad rok czasu (NFZ). Kowalczykowa ma wszystkie narzędzia by się leczyć i wyjść na prostą, setki tysięcy biednych Polaków nie mają takich możliwości. Nie stać ich na odpoczynek, urlop, komfort niechodzenia do pracy. Depresja nie wybiera, ale ona mogłaby poprzestać na przyznaniu się do chorowania, a nie wyciąganiu brudów i żaleniu się przed całą Polską jaką to jest się biedną…

[b]gość, 11-01-15, 18:04 napisał(a):[/b]Wiecie Kur… Co to depresja matoły Justyna trzymaj się wygrywaj te Mendy trole mam was wdu…A jaka depresje musi mieć żona jej kochasia i co czują biedne dzieci gdy kowalczyk chce zniszczyć ich rodzinę bo facet jej ostatecznie nie chciał. Nie mówiąc o tym , w jaki sposób prześladuje ta biedną żonę , do spotkania ją zmusiła a następnie poszła do gazety sie zwierzyć.

[b]gość, 11-01-15, 19:01 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 11-01-15, 18:17 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 11-01-15, 17:29 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 11-01-15, 17:23 napisał(a):[/b]i dobrze jej tak…zlodziejka cudzych mężówtaaaaa złodziejka, a on na pewno nie chciał, co? Pewnie go przykuła do kaloryfera i tłukła nartą po głowie zmuszając do romansu. Zdrada jest czymś co mnie brzydzi, jednak uważam, że najbardziej winną osobą jest ta, która przysięgała wierność. Nigdy nie zrozumiem dlaczego kobiety obwiniają inne kobiety broniąc misiaczków.[/quote]zgadzam się w 100% z drugim komentarzem.[/quote]ja też. i mam ten sam argument – to on przysięgał innej, że jej nie opuści aż do śmierci..[/quote]Artykul o niej to i jej sie obrywa. Bylby o nim (kimkolwiek kolo jest) to on by obrywal. Wina ich obu. Jak wiedziala ze ma zone nalezalo sie trzymac z daleka od niego. A on, thebil, powinien jej powiedzie: spyerdalay, mam zone.

[b]gość, 11-01-15, 20:17 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 11-01-15, 19:33 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 11-01-15, 19:25 napisał(a):[/b]Wczoraj ten dupek był na gali sportowców roku.usmiechniety i patrzył na rodziców Justyny….paskudny typ.A co ma zrobić, samobójstwo popełnić? Związek się skończył i tyle, trzeba żyć dalej. Obydwoje są ludzkimi zerami; on – bo zdradził żonę, a ona – bo dla normalnej kobiety zaobrączkowany facet nie istnieje. I nie ma co tutaj relatywizować, że ona biedna, zraniona, z depresją. Wywleka te swoje brudy jak Edzia Górniak, żałosna histeryczka. Sportowcem jest fenomenalnym, ale jako człowiek to ona jest dno.[/quote]z kim ona była w ciąży??[/quote]Czy są jakieś dowody na tą ciąże? Myślała, że jak powie , że poroniła to on zostawi rodzinę i ją wybierze. A gdy on nie chciał z nią być tylko wybrał swoja rodzinę poszła do gazet. Gardzę pania kowalczyk, dla mnie nie jest sportowcem bo nie gra fair play i jedyne co ostatnio robi to chodzi i jęczy.

Jest w tej kobiecie cos falszywego, dla mnie jest strasznie antypatyczna. Niemniej zycze duzo zdrowia, oby to nie bylo cos powaznego.

[b]gość, 11-01-15, 19:05 napisał(a):[/b]Znowu ciaza i romanse?A idź w cholerę ty durna pało.

Dla mnie ona jest żałosna, że wzięła się za zajętego faceta, i on że zdradzał żonę – siebie warci.Skoczyłaby wywlekać swoje depresje i problemy…. serio na litość bierze fanów?

[b]gość, 11-01-15, 19:25 napisał(a):[/b]Wczoraj ten dupek był na gali sportowców roku.usmiechniety i patrzył na rodziców Justyny….paskudny typ.A co ma zrobić, samobójstwo popełnić? Związek się skończył i tyle, trzeba żyć dalej. Obydwoje są ludzkimi zerami; on – bo zdradził żonę, a ona – bo dla normalnej kobiety zaobrączkowany facet nie istnieje. I nie ma co tutaj relatywizować, że ona biedna, zraniona, z depresją. Wywleka te swoje brudy jak Edzia Górniak, żałosna histeryczka. Sportowcem jest fenomenalnym, ale jako człowiek to ona jest dno.

[b]gość, 11-01-15, 19:33 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 11-01-15, 19:25 napisał(a):[/b]Wczoraj ten dupek był na gali sportowców roku.usmiechniety i patrzył na rodziców Justyny….paskudny typ.A co ma zrobić, samobójstwo popełnić? Związek się skończył i tyle, trzeba żyć dalej. Obydwoje są ludzkimi zerami; on – bo zdradził żonę, a ona – bo dla normalnej kobiety zaobrączkowany facet nie istnieje. I nie ma co tutaj relatywizować, że ona biedna, zraniona, z depresją. Wywleka te swoje brudy jak Edzia Górniak, żałosna histeryczka. Sportowcem jest fenomenalnym, ale jako człowiek to ona jest dno.[/quote]z kim ona była w ciąży??

Wczoraj ten dupek był na gali sportowców roku.usmiechniety i patrzył na rodziców Justyny….paskudny typ.

[b]gość, 11-01-15, 18:17 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 11-01-15, 17:29 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 11-01-15, 17:23 napisał(a):[/b]i dobrze jej tak…zlodziejka cudzych mężówtaaaaa złodziejka, a on na pewno nie chciał, co? Pewnie go przykuła do kaloryfera i tłukła nartą po głowie zmuszając do romansu. Zdrada jest czymś co mnie brzydzi, jednak uważam, że najbardziej winną osobą jest ta, która przysięgała wierność. Nigdy nie zrozumiem dlaczego kobiety obwiniają inne kobiety broniąc misiaczków.[/quote]zgadzam się w 100% z drugim komentarzem.[/quote]ja też. i mam ten sam argument – to on przysięgał innej, że jej nie opuści aż do śmierci..

Dałaby sie juz spokój.Widac ze organizm ma przeciążony, a wynik w porównaniu z poprzednimi latami marne.

[b]gość, 11-01-15, 19:25 napisał(a):[/b]Wczoraj ten dupek był na gali sportowców roku.usmiechniety i patrzył na rodziców Justyny….paskudny typ.ktoo?

Znowu ciaza i romanse?

Kochamy Cie ! Walcz

[b]gość, 11-01-15, 18:19 napisał(a):[/b]Pewnie znów jej krasko zmajstrował dzidziusiaTo nie był Kraśko, tylko Sebastian Parfjanowicz z TVP Sport.

Udała zaslabniecie bo przegrywala… myślę że wolała żeby było o niej głośno bo zalała a nie dlatego, ze “mistrzyni” zajęła słaba pozycje

Pewnie znów jej krasko zmajstrował dzidziusia

Wiecie Kur… Co to depresja matoły Justyna trzymaj się wygrywaj te Mendy trole mam was wdu…

[b]gość, 11-01-15, 17:29 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 11-01-15, 17:23 napisał(a):[/b]i dobrze jej tak…zlodziejka cudzych mężówtaaaaa złodziejka, a on na pewno nie chciał, co? Pewnie go przykuła do kaloryfera i tłukła nartą po głowie zmuszając do romansu. Zdrada jest czymś co mnie brzydzi, jednak uważam, że najbardziej winną osobą jest ta, która przysięgała wierność. Nigdy nie zrozumiem dlaczego kobiety obwiniają inne kobiety broniąc misiaczków.[/quote]zgadzam się w 100% z drugim komentarzem.