Karl Lagerfeld przeprasza Adele za nazwanie ją za grubą

karl-lagerfeld-adele-R1 karl-lagerfeld-adele-R1

Słowa Karla Lagerfelda na temat Adele wywołały sporo kontrowersji i oburzenia. Przypomnijmy, że projektant powiedział o piosenkarce, że jest trochę za gruba, ale ma ładną twarz i boski głos.

Taka ocena nie spodobała się fanom Adele. Zdaje się, że pod presją krytycznych komentarzy Lagerfeld postanowił się wytłumaczyć:

Chciałbym powiedzieć Adele, że jestem jej największym wielbicielem. Czasem, gdy wyjmujesz zdanie z jakiegoś artykułu, ono nabiera innego znaczenia. To, co powiedziałem o Adele, było umieszczone w kontekście Lany Del Rey, jedno zdanie zostało wyrwane z kontekstu i oryginalnej wypowiedzi.

Znacznie bardziej lubię Adele, to ona jest moją ulubioną piosenkarką, jestem jej wielkim wielbicielem.

W ciągu 10 lat straciłem ponad 30 kilo. Wiem zatem, jak się czuje ktoś, kto znajduje się pod presją i komu ciągle kładzie się do głowy kwestie związane z wyglądem. Adele jest piękną dziewczyną. Jest najlepsza. Nie mogę się doczekać jej następnej płyty – napisał Lagerfeld.

\"Karl
 
Beata Maj

Beata Maj - Head of Brand Content Redaktor Naczelna

Cenię gwiazdy, które inspirują i zarażają dobrą energią. Najchętniej piszę o polskich celebrytach - lubię tych, którzy mają do siebie dystans.

66 Komentarze
Opinie w linii
Zobacz wszystkie komentarze

wcale nie wydaje się taki głupi. ładnie odniósł się do zaistniałej sytuacji. swoją drogą, zastanawiam się, jakie słowa cisnęłyby się tym wszystkim szarym kobietkom, gdyby każda gwiazda byłaby idealnie piękna i szczupła. haha, utopiłybyście się we własnym jadzie ;))

gość, 11-02-12, 23:55 napisał(a):Co nie zmienia faktu, że Adele jest gruba. Grube fanki się oburzyły i biedakowi nie dały żyć. Nieładnie, prawda boli, jak ktoś już tu wcześniej napisał. kto powiedział, że piosenkarka musi być szczupła i musi mieć wyłącznie szczupłe fanki? tu nie chodzi o to, że grube wielbicielki się oburzyły. tu chodzi o to, że ona nie jest modelką i nie ma obowiązku mieścić się w rozmiar 34, bo tobie czy komuś innemu się podoba. jeśli ona się czuje ok, to nie rozumiem, dlaczego ktoś inny ma się czuć nieszczęśliwy i zraniony z powodu jej wyglądu. rozumiesz, dziecko?

no tak prawda w oczy kole i lepiej jej nie ujawniać .Facet powiedział prawdę i tyle , jest gruba , za gruba jak na swój wiek i niestety ale tusza ja dodatkowo postarza więc wygląda na więcej niż 23 lata taka prawda .

gość, 10-02-12, 09:31 napisał(a): co za belkot..przeciez ona jest gruba ciągle wszyscy krytykują modelki bo wyglądają jak wieszaki, ale na grubasa juz złego słowa powiedzieć nie można, jedne i drugie są chore. To sie leczy dietą.

gość, 10-02-12, 21:26 napisał(a):I to powiedzial stary zasuszony pedal.Jeszcze bym zrozumiala jakby to byl Tom Ford…ludzie to maja mega wysoka samoocene.Pozazdroscic.Adele jest gruba. Sama to przyznaje.

Co nie zmienia faktu, że Adele jest gruba. Grube fanki się oburzyły i biedakowi nie dały żyć. Nieładnie, prawda boli, jak ktoś już tu wcześniej napisał.

adele pieknie spiewa i to jest niezaprzeczalne, jest bardzo ładna z twarzy, ale skonczcie pierdolic glupoty ze nie jest gruba BO JEST.

I to powiedzial stary zasuszony pedal.Jeszcze bym zrozumiala jakby to byl Tom Ford…ludzie to maja mega wysoka samoocene.Pozazdroscic.

gość, 10-02-12, 01:35 napisał(a):gość, 09-02-12, 23:10 napisał(a):Te grubsze są wesołe i szczęśliwe, bo są zawsze NAJEDZONE!!! Ha ha ha A facet nie pies, nie leci na kości, więc powodzenie mają większe od tych więcznie głodnych, złych i myślących tylko o tym czy zmieści się w spodnie roz. 34, czy nie ha ha ha ale to nie znaczy, że trzeba wyglądać jak tłusta świnia z oboryOtóż to.

“Dziękujemy Bogu, że Ty nie dodałaś zdjęcia na tym portalu, bo ”laska” która przesiaduje na portalu plotkarskim i ubliża innym musi być niezwykle nieatrakcyjna i zakompleksiona 🙂 Na kozetke do psychiatry marsz! może jeszcze będą z ciebie ludzie… ”chcialabys wygladac jak ja poczwaro

No i na reszcie mądre słowa, ta dziewczyna to chodzący talent, jej wygląd przy głosie, który posiada to mało znacząca kwestia

dziwna ta sutuacja- bo przecież mówiąc że adele jest gruba to tak naprawdę miał rację. A to nie miało być na pewno obrażliwe, tylko stwierdził fakt- no bo w porównaniu do tych szczupłych modelek to faktycznie prezentuje się grubo. A adele sama mówi że nie przeszkadza jej swoja waga, i dobrze się z tym czuje więc po co to całe zamieszanie ? Teraz ten koleś musiał ją przepraszać i mówić że jest jego ulubioną artystką, co nie jest prawdą bo jeszcze nie dawno zachwycał się Florence Welch- i o co tutaj tak naprawdę chodzi ?

co za belkot..przeciez ona jest gruba

wow! jestem naprawdę pod wielkim wrażeniem! Nie spodziewałam się po nim takich miłych słów. Naprawdę zyskał w moich oczach

gość, 09-02-12, 22:46 napisał(a):gość, 09-02-12, 22:29 napisał(a):gość, 09-02-12, 20:14 napisał(a):gość, 09-02-12, 19:53 napisał(a):Dokładnie, całkowicie to popieram. Każda gruba osoba zazwyczaj jest duszą towarzystwa wiecznie uśmiechniętą sypiącą z rękawa żartami, a czemu? żeby odwrócić uwagę od tego jaka jest nieszczęśliwa bo nie mieści się w rozmiarówkę dostępną w sklepach bo nie ma nikogo bliskiego bo koleżanki na imprezach są podrywane a ona nie. W domu taka osoba jest samotna i nieszczęsliwa.Większej głupoty nie czytałam ;p ktoś jest duszą towarzystwa bo jest nieszczęliwy ? no bez jaj ;> może ty piszesz o sobie ? jesteś nieszczęśliwa i zazdrościsz grubasce, która tryska optymizmem ? no wybacz, ale napisałaś taką bzdure, że naprawdę śmiech na sali, żyjemy w 21 wiku, odziać grube ciało w fajne ciuchy naprawde nie jest ciężko, co do podrywania, mam jedną koleżankę grubą (ze dwa razy taka jak ja) dziewczyna ma nieziemskie powodzenie, którego przyznam osobiscie jej zazdroszczę, wątpie by powodzenie było zalezne od wyglądu, to bardziej kwestia osobowości, feromonów (?) sama nie wiem jak to sobie tłumaczyć, przykładów wokół w stylu ładna połówka + brzydka, aż nadto. Także wygląd nie jest jedyną wartością…Jak już schudniesz zmienisz zdanie, po komentarzu sądząc lekko 20kg nadwagi, ale dasz radę.Do pani co sie oburzyla pierwszym komentarzem – jesli gruba laska ma wieksze powodzenie od ciebie to dziekujemy Bogu ze nie dodalas zdjecia na tym portaluDziękujemy Bogu, że Ty nie dodałaś zdjęcia na tym portalu, bo “laska” która przesiaduje na portalu plotkarskim i ubliża innym musi być niezwykle nieatrakcyjna i zakompleksiona 🙂 Na kozetke do psychiatry marsz! może jeszcze będą z ciebie ludzie…

Dokładnie, całkowicie to popieram. Każda gruba osoba zazwyczaj jest duszą towarzystwa wiecznie uśmiechniętą sypiącą z rękawa żartami, a czemu? żeby odwrócić uwagę od tego jaka jest nieszczęśliwa bo nie mieści się w rozmiarówkę dostępną w sklepach bo nie ma nikogo bliskiego bo koleżanki na imprezach są podrywane a ona nie. W domu taka osoba jest samotna i nieszczęsliwa. Większej głupoty nie czytałam ;p ktoś jest duszą towarzystwa bo jest nieszczęliwy ? no bez jaj ;> może ty piszesz o sobie ? jesteś nieszczęśliwa i zazdrościsz grubasce, która tryska optymizmem ? no wybacz, ale napisałaś taką bzdure, że naprawdę śmiech na sali, żyjemy w 21 wiku, odziać grube ciało w fajne ciuchy naprawde nie jest ciężko, co do podrywania, mam jedną koleżankę grubą (ze dwa razy taka jak ja) dziewczyna ma nieziemskie powodzenie, którego przyznam osobiscie jej zazdroszczę, wątpie by powodzenie było zalezne od wyglądu, to bardziej kwestia osobowości, feromonów (?) sama nie wiem jak to sobie tłumaczyć, przykładów wokół w stylu ładna połówka + brzydka, aż nadto. Także wygląd nie jest jedyną wartością… Jak już schudniesz zmienisz zdanie, po komentarzu sądząc lekko 20kg nadwagi, ale dasz radę. Do pani co sie oburzyla pierwszym komentarzem – jesli gruba laska ma wieksze powodzenie od ciebie to dziekujemy Bogu ze nie dodalas zdjecia na tym portalu Dziękujemy Bogu, że Ty nie dodałaś zdjęcia na tym portalu, bo “laska” która przesiaduje na portalu plotkarskim i ubliża innym musi być niezwykle nieatrakcyjna i zakompleksiona 🙂 Na kozetke do psychiatry marsz! może jeszcze będą z ciebie ludzie… ZAMKNIJCIE TWARZE I PO PROSTU KOMENTUJCIE POSTY, A NIE NAWZAJEM SWOJE WŁASNE KOMENTARZE. dzięki za uwagę

Przecież powiedział prawdę…I to w delikatny sposób. Jest trochę za gruba?Jest. Ma ładną buzię?Ma.Ma boski głos?Ma. Więc o co chodzi?Znając jego standardy urody, to i tak dziwne, że nie uważa jej za wieloryba…A przynajmniej tak tego nie ujął;)Poza tym, nadwaga nie jest zdrowa i wmawianie ludziom, że to nie prawda, tylko po to, żeby się lepiej czuli, jest niedźwiedzią przysługą…

gość, 09-02-12, 23:10 napisał(a):Te grubsze są wesołe i szczęśliwe, bo są zawsze NAJEDZONE!!! Ha ha ha A facet nie pies, nie leci na kości, więc powodzenie mają większe od tych więcznie głodnych, złych i myślących tylko o tym czy zmieści się w spodnie roz. 34, czy nie ha ha ha ale to nie znaczy, że trzeba wyglądać jak tłusta świnia z obory

gość, 09-02-12, 22:29 napisał(a):gość, 09-02-12, 20:14 napisał(a):gość, 09-02-12, 19:53 napisał(a):Dokładnie, całkowicie to popieram. Każda gruba osoba zazwyczaj jest duszą towarzystwa wiecznie uśmiechniętą sypiącą z rękawa żartami, a czemu? żeby odwrócić uwagę od tego jaka jest nieszczęśliwa bo nie mieści się w rozmiarówkę dostępną w sklepach bo nie ma nikogo bliskiego bo koleżanki na imprezach są podrywane a ona nie. W domu taka osoba jest samotna i nieszczęsliwa.Większej głupoty nie czytałam ;p ktoś jest duszą towarzystwa bo jest nieszczęliwy ? no bez jaj ;> może ty piszesz o sobie ? jesteś nieszczęśliwa i zazdrościsz grubasce, która tryska optymizmem ? no wybacz, ale napisałaś taką bzdure, że naprawdę śmiech na sali, żyjemy w 21 wiku, odziać grube ciało w fajne ciuchy naprawde nie jest ciężko, co do podrywania, mam jedną koleżankę grubą (ze dwa razy taka jak ja) dziewczyna ma nieziemskie powodzenie, którego przyznam osobiscie jej zazdroszczę, wątpie by powodzenie było zalezne od wyglądu, to bardziej kwestia osobowości, feromonów (?) sama nie wiem jak to sobie tłumaczyć, przykładów wokół w stylu ładna połówka + brzydka, aż nadto. Także wygląd nie jest jedyną wartością…Jak już schudniesz zmienisz zdanie, po komentarzu sądząc lekko 20kg nadwagi, ale dasz radę.niestety niektórzy są tak ograniczeni,że oceniają człowieka przez pryzmat wyglądu…Ja 45kg rozmiar s przy 165, moja przyjacióka 165cm waga ponad 70 kg-ma większe powodzenie niż ja, więc spekulowanie,że ktoś przez tuszę musi nadrabiać jako dusza towarzystwa jest prostackie. Wygląd nie świadczy o człowieku. Żal mi ludzi, którzy oceniają człowieka przez jego nadwagę…Szok po prostu

Te grubsze są wesołe i szczęśliwe, bo są zawsze NAJEDZONE!!! Ha ha ha A facet nie pies, nie leci na kości, więc powodzenie mają większe od tych więcznie głodnych, złych i myślących tylko o tym czy zmieści się w spodnie roz. 34, czy nie ha ha ha

Kochani nie obejrzymy się a juz nie długo adelle będzie wygladac jak anja rubik, niestety presja 🙁

niestety niektórzy są tak ograniczeni,że oceniają człowieka przez pryzmat wyglądu…Ja 45kg rozmiar s przy 165, moja przyjacióka 165cm waga ponad 70 kg-ma większe powodzenie niż ja, więc spekulowanie,że ktoś przez tuszę musi nadrabiać jako dusza towarzystwa jest prostackie. Wygląd nie świadczy o człowieku. Żal mi ludzi, którzy oceniają człowieka przez jego nadwagę…Szok po prostu Szok to twoja waga, ewidentnie przeginasz w drugą strone

gość, 09-02-12, 19:50 napisał(a):gość, 09-02-12, 14:04 napisał(a):gość, 09-02-12, 14:02 napisał(a):te włosy ma świetne. zabiłabym za takieWystarczy sobie doczepić, tak jak ona to zrobiła i jakieś 99% gwiazd i celebrytek. Nie trzeba od razu zabijać.A skąd wiesz, że są doczepione? Masz kryształową kulę?Nie, mam oczy.

gość, 09-02-12, 22:29 napisał(a):gość, 09-02-12, 20:14 napisał(a):gość, 09-02-12, 19:53 napisał(a):Dokładnie, całkowicie to popieram. Każda gruba osoba zazwyczaj jest duszą towarzystwa wiecznie uśmiechniętą sypiącą z rękawa żartami, a czemu? żeby odwrócić uwagę od tego jaka jest nieszczęśliwa bo nie mieści się w rozmiarówkę dostępną w sklepach bo nie ma nikogo bliskiego bo koleżanki na imprezach są podrywane a ona nie. W domu taka osoba jest samotna i nieszczęsliwa.Większej głupoty nie czytałam ;p ktoś jest duszą towarzystwa bo jest nieszczęliwy ? no bez jaj ;> może ty piszesz o sobie ? jesteś nieszczęśliwa i zazdrościsz grubasce, która tryska optymizmem ? no wybacz, ale napisałaś taką bzdure, że naprawdę śmiech na sali, żyjemy w 21 wiku, odziać grube ciało w fajne ciuchy naprawde nie jest ciężko, co do podrywania, mam jedną koleżankę grubą (ze dwa razy taka jak ja) dziewczyna ma nieziemskie powodzenie, którego przyznam osobiscie jej zazdroszczę, wątpie by powodzenie było zalezne od wyglądu, to bardziej kwestia osobowości, feromonów (?) sama nie wiem jak to sobie tłumaczyć, przykładów wokół w stylu ładna połówka + brzydka, aż nadto. Także wygląd nie jest jedyną wartością…Jak już schudniesz zmienisz zdanie, po komentarzu sądząc lekko 20kg nadwagi, ale dasz radę.Do pani co sie oburzyla pierwszym komentarzem – jesli gruba laska ma wieksze powodzenie od ciebie to dziekujemy Bogu ze nie dodalas zdjecia na tym portalu

to w pewnym sensie zabawne… jeszcze półtora roku temu miałby to w d.upie bo Adele była ,,nikim’’ ,a teraz jak ma statsus super gwiazdy miliony na koncie i fanów na całym świecie to się z nią liczą ahhhhhh biznes biznes…

gość, 09-02-12, 20:14 napisał(a):gość, 09-02-12, 19:53 napisał(a):Dokładnie, całkowicie to popieram. Każda gruba osoba zazwyczaj jest duszą towarzystwa wiecznie uśmiechniętą sypiącą z rękawa żartami, a czemu? żeby odwrócić uwagę od tego jaka jest nieszczęśliwa bo nie mieści się w rozmiarówkę dostępną w sklepach bo nie ma nikogo bliskiego bo koleżanki na imprezach są podrywane a ona nie. W domu taka osoba jest samotna i nieszczęsliwa.Większej głupoty nie czytałam ;p ktoś jest duszą towarzystwa bo jest nieszczęliwy ? no bez jaj ;> może ty piszesz o sobie ? jesteś nieszczęśliwa i zazdrościsz grubasce, która tryska optymizmem ? no wybacz, ale napisałaś taką bzdure, że naprawdę śmiech na sali, żyjemy w 21 wiku, odziać grube ciało w fajne ciuchy naprawde nie jest ciężko, co do podrywania, mam jedną koleżankę grubą (ze dwa razy taka jak ja) dziewczyna ma nieziemskie powodzenie, którego przyznam osobiscie jej zazdroszczę, wątpie by powodzenie było zalezne od wyglądu, to bardziej kwestia osobowości, feromonów (?) sama nie wiem jak to sobie tłumaczyć, przykładów wokół w stylu ładna połówka + brzydka, aż nadto. Także wygląd nie jest jedyną wartością…Jak już schudniesz zmienisz zdanie, po komentarzu sądząc lekko 20kg nadwagi, ale dasz radę.

No facet stwierdził fakt oczywisty, ale czy musiał ? kultura raczej (wrodzona, nie nabyta) nakazuje ugryźć się w język w odpowiednim momencie, wyobraźcie sobie jakby to wyglądało jakby jakaś osoba publiczna stwierdziła np. o Justynie Steczkowskiej “ta to ma boskie ciało, ale twarz do wymiany” albo ”twarz jest piękna gdyby nie nos jak klamka” fajnie ? Nie, bo poprostu trzeba wiedzieć kiedy zamilknąć, a właściwie po co komentować cudzy wygląd, zwłaszcza u osób, które ”nie zarabiają ciałem” ? To nie modelka, to piosenkarka, ona ma zachwycać głosem i twórczością, a nie wyglądem.

taaa przeprosił ,bo wie dobrze,że w krótce będzie robił sesje zdj. a Adele to niezły kąsek…na niej mógłby wiele zarobić

gość, 09-02-12, 20:07 napisał(a):Adele to jeden przykład z wielu. Niech uważa, bo ktoś napisze o nim, że jest podstarzałą ciotką z kompeksamiBył gruby ale miał silną wolę i determinację dlatego dzisiaj jest szczupły, w i>raczej żarł i żre duzo koki i dlatego jest chudy, zreszta ćpa jak kazdy tam , taki tam swiat ale jesli tego nie wiesz to …cóż ;)))czyli twoim zdaniem ktos kto cpa duzo koki moze sobie spokojnie, w wieku 78 lat pracowac zawodowo?moze w wieku prawie 80 lat prowadzic dwa domy mody (chanel i fendi) i nie dac sie zjesc konkurencji? (jasne, ma pomocnikow, ale podejrzewam, ze kazdy z nich tylko czeka, zeby wskoczyc na jego miejsce)

Nie mam nic do adele ale florence welch jest niesamowita, i jeszcze nie dawno była jego ulubienicą, a teraz nagle tak adele lubi -.- niech się zdecyduje wreszcie…

gość, 09-02-12, 19:53 napisał(a):Dokładnie, całkowicie to popieram. Każda gruba osoba zazwyczaj jest duszą towarzystwa wiecznie uśmiechniętą sypiącą z rękawa żartami, a czemu? żeby odwrócić uwagę od tego jaka jest nieszczęśliwa bo nie mieści się w rozmiarówkę dostępną w sklepach bo nie ma nikogo bliskiego bo koleżanki na imprezach są podrywane a ona nie. W domu taka osoba jest samotna i nieszczęsliwa.Większej głupoty nie czytałam ;p ktoś jest duszą towarzystwa bo jest nieszczęliwy ? no bez jaj ;> może ty piszesz o sobie ? jesteś nieszczęśliwa i zazdrościsz grubasce, która tryska optymizmem ? no wybacz, ale napisałaś taką bzdure, że naprawdę śmiech na sali, żyjemy w 21 wiku, odziać grube ciało w fajne ciuchy naprawde nie jest ciężko, co do podrywania, mam jedną koleżankę grubą (ze dwa razy taka jak ja) dziewczyna ma nieziemskie powodzenie, którego przyznam osobiscie jej zazdroszczę, wątpie by powodzenie było zalezne od wyglądu, to bardziej kwestia osobowości, feromonów (?) sama nie wiem jak to sobie tłumaczyć, przykładów wokół w stylu ładna połówka + brzydka, aż nadto. Także wygląd nie jest jedyną wartością…

Adele jest świetna, bez względu na to ile waży i czy ma ładną twarz, czy nie – zakładam słuchawki i słyszę jej piękny głos i to wszystko co mnie interesuje. co do samego Lagerfelda, to uważam, że lepiej wyglądał, kiedy ważył więcej. trochę sprawiał wrażenie mafijnego bossa, ale przynajmniej nie wyglądał jak zasuszony dziadek na wiecznej diecie.

Adele The best i Karl też!!!!!!!!!

gość, 09-02-12, 13:42 napisał(a):gość, 09-02-12, 13:10 napisał(a):A ja zauważyłam, że najczęsciej do grubych “ale” mają Ci co byli grubi albo są na permanentnej diecie, właściwie nie z własnego wyboru, a dlatego, że w większej wersji nie potrafią siebie zaakceptować, uważam, że to chore. Czy to jakaś zazdrość, że inny będąc grubym może być podziwianym i kochać siebie ? sama to przerabiałam, schudłam, bo nie akceptowałam siebie w większym rozmiarze, ale mam wiele grubych koleżanek często atrakcyjniejszych ode mnie, nie czuje powodu do wyśmiewania ich, dogryzania tylko po to by podłamać ich psychike i pewność siebie, każdy ma prawo wyglądać tak jak się dobrze czuje sam ze sobą.Ja jestem szczupła od zawsze, nigdy się nie odchudzałam, takie geny po prostu i nie mam potrzeby wyśmiewania kogokolwiek kto jest grubszy ode mnie, to nie mój interes. Ja tylko nie cierpię h1p0kryzji, która panuje wśród grubszych ludzi. W życiu nie uwierzę, że ktoś jest szczęśliwy ze swoją nadwagą, albo że się sobie podoba ze zwałami tłuszczu, a takie właśnie poglądy można wyczytać na wszelakich forach. W życiu nie poznałam grubszej osoby, która nigdy by nie była na diecie, albo na tabletkach cud na odchudzanie. Ja tam nie latam i nie mówię, że lubię swój nos takim jaki jest, bo do ideału mu wiele brakuje. Toleruję swój niezbyt piękny nos i nie mam z jego powodów jakichś większych kompleksów, ale jak tylko będzie mnie stać na operację to bardzo szybko do chirurga polecę.Dokładnie, całkowicie to popieram. Każda gruba osoba zazwyczaj jest duszą towarzystwa wiecznie uśmiechniętą sypiącą z rękawa żartami, a czemu? żeby odwrócić uwagę od tego jaka jest nieszczęśliwa bo nie mieści się w rozmiarówkę dostępną w sklepach bo nie ma nikogo bliskiego bo koleżanki na imprezach są podrywane a ona nie. W domu taka osoba jest samotna i nieszczęsliwa.

Adele to jeden przykład z wielu. Niech uważa, bo ktoś napisze o nim, że jest podstarzałą ciotką z kompeksamiBył gruby ale miał silną wolę i determinację dlatego dzisiaj jest szczupły, w i>raczej żarł i żre duzo koki i dlatego jest chudy, zreszta ćpa jak kazdy tam , taki tam swiat ale jesli tego nie wiesz to …cóż ;)))

gość, 09-02-12, 14:04 napisał(a):gość, 09-02-12, 14:02 napisał(a):te włosy ma świetne. zabiłabym za takieWystarczy sobie doczepić, tak jak ona to zrobiła i jakieś 99% gwiazd i celebrytek. Nie trzeba od razu zabijać.A skąd wiesz, że są doczepione? Masz kryształową kulę?

gość, 09-02-12, 13:53 napisał(a):gość, 09-02-12, 13:33 napisał(a):gość, 09-02-12, 13:17 napisał(a):gość, 09-02-12, 12:34 napisał(a):Nie mam nic do Adele,ale ona rzeczywiście jest gruba! Używając takiego określenia Karl stwierdził fakt! To tak jakby przepraszać,że nazwało się kogoś chudym czy wysokim!Obejrzyj sobie zdjęcia gościa sprzed paru lat. Moim zdaniem jest totalną świnią, bo teraz gdy schudł wyżywa się na ludziach z tuszą, podczas gdy sam chudzielcem nie był. Dla mnie to dziwne. No rzeczywiście stwierdzając fakt, że jest gruba ale ma ładną twarz to faktycznie wyżywanie się że ho ho. Do pierdla z nim.Adele to jeden przykład z wielu. Niech uważa, bo ktoś napisze o nim, że jest podstarzałą ciotką z kompeksamiBył gruby ale miał silną wolę i determinację dlatego dzisiaj jest szczupły, w przeciwieństwie do Adele która jest gruba i każdy normalny człowiek to widzi.

gość, 09-02-12, 15:31 napisał(a):gość, 09-02-12, 15:09 napisał(a):dlaczego ludzie muszą przepraszać za powiedzenie kilku słów prawdyBo niektórych ta prawda najwyraźniej bardzo boli, albo nie chcą jej przyjąć do wiadomości.Zobaczycie, że ona pewnego dnia schudnie i wtedy bedzie opowiadać jaka jest szczęśliwa i zdrowa, a teraz wbija ludziom że dobrze sie czuje jako bambaryła. Jak każdy grubas.

gość, 09-02-12, 18:45 napisał(a):nie rozumiem, przecież sama Adele nie zareagowała wgl na tę informację, sama powiedziała, że nosi rozmiar 44 i nie kryje się z tym, że lubi jeść. Jest bardzo dobrą wokalistką i wydaje się być bardzo sympatyczną osobą więc jedyny powód, dla którego przeprosił to była reakcja fanów. skoro tak, to może nie mieszajmy do tego samej Adele.Jak Adele nosi rozmiar 44 to najwieksza grycanka ta z warkoczykami nosi rozmiat ZERO. No bez jaj.

nie rozumiem, przecież sama Adele nie zareagowała wgl na tę informację, sama powiedziała, że nosi rozmiar 44 i nie kryje się z tym, że lubi jeść. Jest bardzo dobrą wokalistką i wydaje się być bardzo sympatyczną osobą więc jedyny powód, dla którego przeprosił to była reakcja fanów. skoro tak, to może nie mieszajmy do tego samej Adele.

Miał racje jest gruba i nie ma talentu o wiele bardziej wole Gage chociaż jej nie trawie

Adele to paszczurzyca.

To samo napisałam, zdanie wycięte z kontekstu i już paszcze krytyki rzuciły swoje 3 grosze.

zgodze sie z kilkoma komentarzami nizej:jak ktos mowi o szczuplej dziewczynie, ze jest chuda, ze jest wieszakiem, ze widac jej kosci, to wszyscy to akceptuja jako normalne zac.h.o.wa.ni.e.ale jak ktos powie o innej osobie, ze jest gruba (bez dodatkow typu jest baleronem czy wisi jej tluszcz) to juz wielka sprawa i trzeba przepraszacdziwne(kropki w slowie za.c.h.o.w.anie, poniewaz kozaczek cenzuruje komentarze z tym slowem i jego odmianami:))

Powiedział prawe- ona jest gruba. Nikt nie mówi “masz wyglądać jak patyczak” ale rozmiar 40 -42 był by milej widziany>

Postąpił po ludzku, chwali się że ją przeprosił.

dlaczego ludzie muszą przepraszać za powiedzenie kilku słów prawdy

gość, 09-02-12, 15:09 napisał(a):dlaczego ludzie muszą przepraszać za powiedzenie kilku słów prawdyBo niektórych ta prawda najwyraźniej bardzo boli, albo nie chcą jej przyjąć do wiadomości.

Śpiewa fajnie, ale już się tak przejadła, że jak tylko puszczają ją w radiu zmieniam kanał, w obawie że zwrócę ostatni posiłek.

Gemmei, 09-02-12, 14:12 napisał(a):Bez przesady, jak ktoś obrazi modelkę, czy inną szczupłą osobę od wieszaka, anorektyczki itd. to jakoś nikt się nie kwapi żeby przeprosić.Dokładnie!!! Zwłaszcza, że koleś nazwał rzeczy po imieniu – jest gruba (temu chyba nikt zaprzeczyć nie może), nie nazwał jej spasionym świniakiem.