Karolina Borkowska o rodzinnej tragedii

karolina-borkowska-g-R1 karolina-borkowska-g-R1

Jacek Borkowski, aktor znany wszystkim fanom Klanu, przeżywa teraz chyba najgorsze chwile w swoim życiu.

Zmarła ukochana żona gwiazdora – Magdalena Borkowska. Matka dwójki dzieci miała 45 lat.

Czytaj: Na co zmarła żona Jacka Borkowskiego?

Aktor o niepowetowanej stracie napisał w sobotę w nocy na swoim profilu FB. Znajomi i wielbiciele pospieszyli ze słowami wsparcia i kondolencjami.

W niedzielę na Facebooku córki Borkowskiego z pierwszego małżeństwa, aktorki Karoliny Borkowskiej pojawił się wpis.

Przetrwamy i damy radę…[*]

Karolina dołączyła do niego zdjęcie, na którym jest z ojcem, dwójką jego dzieci i swoją roczną pociechą – Kubusiem.

Przetrwamy i damy radę…[*]

Posted by Karolina Borkowska on 17 stycznia 2016

Karolina Borkowska o rodzinnej tragedii

Karolina Borkowska o rodzinnej tragedii

Karolina Borkowska o rodzinnej tragedii

   
Beata Maj

Beata Maj - Head of Brand Content Redaktor Naczelna

Cenię gwiazdy, które inspirują i zarażają dobrą energią. Najchętniej piszę o polskich celebrytach - lubię tych, którzy mają do siebie dystans.

52 Komentarze
Opinie w linii
Zobacz wszystkie komentarze

Przykre bardzo, szkoda dzieci zwlaszcza ze stracily mame 🙁 Ale po co pisac listy do zmarlych i publikowac na spolecznosciowkach? Zagadka.

Niektorzy z Was to potwory.Ludzie! Jakim bezdusznymi istotami jestesci, plotkarstwo podjudzanie to Was bawi i tym karmicie sie, mocni sie stajecie cudzym nieszczesciem i zazdrosc Was gryzie,ze mozna byc szczesliwym po zakretach zyciowych.Skonczylo sie ono, umiecie czytac, skonczylo sie.Wiedzej emapatii.

MATKA ZROBIŁA TO SAMO, BO PRZECIEŻ ON MIAŁ JUŻ ŻONĘ, JAK ZWIAZAŁ SIĘ Z JEJ MATKĄ.

szczere współczucia ,musicie dać radę i wiem że poradzicie sobie . grunt to rodzina. mi tylko tata został i szanuje Go za to co dla mnie zrobił

[b]gość, 18-01-16, 21:00 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 18-01-16, 20:47 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 18-01-16, 13:03 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 18-01-16, 12:21 napisał(a):[/b]parszywa gnidaLiczę na to, że dożyję chwili w której za takie komentarze będzie się ciągnać takich jak ty przed sąd.[/quote]10/10[/quote]Co wy z tym sadem? Dozywocia chcesz dla takiej osoby? To nie ameryka![/quote]po co dożywocie, wystarczy szmata i jazda na dworzec kible czyścić

ciekawe czy udo mu sie upolowac jakas robotna macoche do dzieciur? bo baby po 40 to juz chcom z chlopem pod palmami lezec a nie robic na cudze dzieci hehe

Bardzo przykre jak czytam większość komentarzy. Ludzie kto z nas jest idealny. Nastąpiła tragedia w rodzinnie i trzeba współczuć. Niestety szybciej, czy później wszyscy staniemy przed takimi dramatami. Dopiero poznamy co to jest kiedy to dotknie nas.

To dobrze że wspiera ojca. Długo nie mogła się pogodzić z jego odejściem od rodziny ale potrafiła się w końcu z tym uporać i zaakceptować jego wybór.

[b]gość, 18-01-16, 21:44 napisał(a):[/b]To dobrze że wspiera ojca. Długo nie mogła się pogodzić z jego odejściem od rodziny ale potrafiła się w końcu z tym uporać i zaakceptować jego wybór. a skąd ty wiesz co jej na sercu leży?? nie będzie sie wywnętrzniać żeby jakaś gimbaza na Kozaku wycierała sobie jej problemami gębę

to nie jej rodzinna tragedia. swoją przeszła jak ojciec odszedł od matki i wyczyniał cuda po sądach i tabloidach…

Kozaczkwe Święte hejtuja zmarłą! Jak tak można? Nie znalyscie osoby a wydajecie osady. Ciekawe, ilu z was ktoś, gdzieś źle życzy. Bo na pewno nie jesteście idealne. Po drugie, o zmarłych się źle nie mówi i każda cywilizowana osoba to wie.

[b]gość, 18-01-16, 20:47 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 18-01-16, 13:03 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 18-01-16, 12:21 napisał(a):[/b]parszywa gnidaLiczę na to, że dożyję chwili w której za takie komentarze będzie się ciągnać takich jak ty przed sąd.[/quote]10/10[/quote]Co wy z tym sadem? Dozywocia chcesz dla takiej osoby? To nie ameryka!

[b]gość, 18-01-16, 13:03 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 18-01-16, 12:21 napisał(a):[/b]parszywa gnidaLiczę na to, że dożyję chwili w której za takie komentarze będzie się ciągnać takich jak ty przed sąd.[/quote]10/10

[b]gość, 18-01-16, 16:56 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 18-01-16, 13:59 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 18-01-16, 13:40 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 18-01-16, 12:15 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 18-01-16, 08:09 napisał(a):[/b]Nie pamiętam aby w ten sposób pocieszała swoją matkę która cierpiała po zdradach i odejściu Borkowskiego.Skąd możesz wiedzieć, co mówiła swojej matce? Wtedy nie było twitterow, fejsbuka i innych gowien, więc każdy sobie takie rzeczy przekazywał osobiście, ewentualnie przez tel.[/quote]Ale po co znani ludzie , zreszta zwykli ludzie tez oglaszaja smierc bliskich na fejsbuku?I tym samym narazaja sie na chamskie komentarze jak te pierwszy i te ponizej? Nigdy tego nie zrozumiem[/quote]Wtedy to znaczy kiedy,to się działo trzynaście lat temu,córka była już dorosła,kolorowe czasopisma tez były,TV też,więc nie przesadzaj,tobie się tylko wydaje,że wszystko wiesz.[/quote]ale macie nasrane w głowach… Nie sądzicie, że nagła śmierć kogoś to jednak troszkę co innego niż zdrada? Piszecie w ten sposób, jakbyście wszystko wiedziały o tej rodzinie, a prawda taka, żeście głupie jak buty. Wszędzie wściubicie swoje 5 groszy, nawet pod materac ludziom wchodzicie. Żenada.[/quote]Żenada to jesteś ty,wszystko wiesz najlepiej a tak naprawdę niczym od innych się nie różnisz.

[b]gość, 18-01-16, 16:21 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 18-01-16, 15:03 napisał(a):[/b]Nie lubie tej Karoliny brzydka,wiecznie nadęta i mierna aktoreczka.Zamiast być za swoją matką to jej żal że zmarła 2 żonka tatusia.Jak się czuje jej matka mając taką wredną córkę.Dokladnie! Wszystko na pokaz[/quote]Może jej mama jest kobietą na poziomie i nie angazowala córki w rozgrywki z mężem? Jesteście chore, jeśli uważacie, że po rozwodzie, dziecko powinno trzymać stronę któregoś rodzica. Większej krzywdy dziecku zrobić nie można.

wszystko sie zgadza, piękna historia o milości tylko ze pan Jacek miał już zonę jak poznał panią Magdalenę 🙁

ale dziwne,że nie napisali na co zmarła

[b]gość, 18-01-16, 15:03 napisał(a):[/b]Nie lubie tej Karoliny brzydka,wiecznie nadęta i mierna aktoreczka.Zamiast być za swoją matką to jej żal że zmarła 2 żonka tatusia.Jak się czuje jej matka mając taką wredną córkę.Dokladnie! Wszystko na pokaz

to smutna historia, ale prawda jest taka ze chujowo sie zachowali 13 lat temu wobec pierwszej zony…

[b]gość, 18-01-16, 13:59 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 18-01-16, 13:40 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 18-01-16, 12:15 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 18-01-16, 08:09 napisał(a):[/b]Nie pamiętam aby w ten sposób pocieszała swoją matkę która cierpiała po zdradach i odejściu Borkowskiego.Skąd możesz wiedzieć, co mówiła swojej matce? Wtedy nie było twitterow, fejsbuka i innych gowien, więc każdy sobie takie rzeczy przekazywał osobiście, ewentualnie przez tel.[/quote]Ale po co znani ludzie , zreszta zwykli ludzie tez oglaszaja smierc bliskich na fejsbuku?I tym samym narazaja sie na chamskie komentarze jak te pierwszy i te ponizej? Nigdy tego nie zrozumiem[/quote]Wtedy to znaczy kiedy,to się działo trzynaście lat temu,córka była już dorosła,kolorowe czasopisma tez były,TV też,więc nie przesadzaj,tobie się tylko wydaje,że wszystko wiesz.[/quote]ale macie nasrane w głowach… Nie sądzicie, że nagła śmierć kogoś to jednak troszkę co innego niż zdrada? Piszecie w ten sposób, jakbyście wszystko wiedziały o tej rodzinie, a prawda taka, żeście głupie jak buty. Wszędzie wściubicie swoje 5 groszy, nawet pod materac ludziom wchodzicie. Żenada.

Nie lubie tej Karoliny brzydka,wiecznie nadęta i mierna aktoreczka.Zamiast być za swoją matką to jej żal że zmarła 2 żonka tatusia.Jak się czuje jej matka mając taką wredną córkę.

ludzie skąd w was tyle nienawiści?

[b]gość, 18-01-16, 13:40 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 18-01-16, 12:15 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 18-01-16, 08:09 napisał(a):[/b]Nie pamiętam aby w ten sposób pocieszała swoją matkę która cierpiała po zdradach i odejściu Borkowskiego.Skąd możesz wiedzieć, co mówiła swojej matce? Wtedy nie było twitterow, fejsbuka i innych gowien, więc każdy sobie takie rzeczy przekazywał osobiście, ewentualnie przez tel.[/quote]Ale po co znani ludzie , zreszta zwykli ludzie tez oglaszaja smierc bliskich na fejsbuku?I tym samym narazaja sie na chamskie komentarze jak te pierwszy i te ponizej? Nigdy tego nie zrozumiem[/quote]Wtedy to znaczy kiedy,to się działo trzynaście lat temu,córka była już dorosła,kolorowe czasopisma tez były,TV też,więc nie przesadzaj,tobie się tylko wydaje,że wszystko wiesz.

[b]gość, 18-01-16, 09:20 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 18-01-16, 08:09 napisał(a):[/b]Nie pamiętam aby w ten sposób pocieszała swoją matkę która cierpiała po zdradach i odejściu Borkowskiego.Po pierwsze była pewnie na to za mała, po drugie prawdopodobnie myśli samodzielnie i nie mając wpływu na uczucia rodziców do siebie, musi zaakceptować tę sytuację, bo jak każde dziecko potrzebuje też ojca w swoim życiu, przynależności do rodziny, wsparcia, pomocy itp. Nie oznacza to, że odrzuca swojąj matce, bo matki tak samo potrzebuje. Do tego ma przyrodnie rodzeństwo, które może właśnie bardzo lubi i kocha.PS.Nie można wszystkiego chłodno analizować, bo się zapomina o milości, wybaczeniu itp.[/quote]Niestety była już wtedy dorosła,jego romans rozpoczął się 13 lat temu,to nie wieczność.

[b]gość, 18-01-16, 14:02 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 18-01-16, 09:20 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 18-01-16, 08:09 napisał(a):[/b]Nie pamiętam aby w ten sposób pocieszała swoją matkę która cierpiała po zdradach i odejściu Borkowskiego.Po pierwsze była pewnie na to za mała, po drugie prawdopodobnie myśli samodzielnie i nie mając wpływu na uczucia rodziców do siebie, musi zaakceptować tę sytuację, bo jak każde dziecko potrzebuje też ojca w swoim życiu, przynależności do rodziny, wsparcia, pomocy itp. Nie oznacza to, że odrzuca swojąj matce, bo matki tak samo potrzebuje. Do tego ma przyrodnie rodzeństwo, które może właśnie bardzo lubi i kocha.PS.Nie można wszystkiego chłodno analizować, bo się zapomina o milości, wybaczeniu itp.[/quote]Niestety była już wtedy dorosła,jego romans rozpoczął się 13 lat temu,to nie wieczność.[/quote]Głupoty piszecie, pamiętam jak gazety sie rozpisywały, że nie chce z ojcem rozmawiać po tym jak jej matkę zostawił

[b]gość, 18-01-16, 08:39 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 18-01-16, 08:09 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 18-01-16, 00:21 napisał(a):[/b]Gdzie się nie obrócić, ktoś umarł na raka. Nie tylko na kozaku…To prawda. Nawet w mojej rodzinie sie to pojawilo a czlowiek do tej pory traktowal to jako jakas abstrakcje, ktora dotykala tylko innych ludzi. Dlatego modle sie o moja mame. Miala operacje a pozniej chemio i radioterapie i w tej chwili trzeba robic kontrole. pierwsza kontrola wypadla barzo dobrze i oby tak dalej. Zycie jak na szpilkach :/ wysylajcie rodzicow i bliskich na kontrolne badania bo dzieki temu, ze ja krzyczalam na mame ona dalej zyje… Co prawda okres leczenia byl straszny a ja jako dziecko zyjace na emigracji bedac daleko a przylatujac tylko kilka razy w roku, tez zyje z wyrzutami sumienia… Naprawde wysylajcie bliskich na badania kontrole (przeswietlenie pluc, usg jamy brzusznej, cytologia) bo to moze im uratowac zycie.[/quote]Ja właśnie siedze w poradni onkologicznej, zeby zapisać sie z mamą na kolejna dawke chemii po operacji. Ale wierzymy ze bedzie dobrze, poki co najgorsze za nami 🙂 trzymam kciuki i za Was!![/quote]Mam nadzieje, ze z mama bedzie lepiej i wyzdrowieje! Bedzie dobrze!

Omiotłam wzrokiem parę wpisów i jestem pewna, że nigdy przenigdy nie chcialabym być znaną osobą. Po prostu miazga. Współczuję każdemu kto traci bliską osobę, ale chyba nikt nie chciałby czytać takich rzeczy o swojej matce itp. Ludzie ogarnijcie sie!!

[b]gość, 18-01-16, 12:15 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 18-01-16, 08:09 napisał(a):[/b]Nie pamiętam aby w ten sposób pocieszała swoją matkę która cierpiała po zdradach i odejściu Borkowskiego.Skąd możesz wiedzieć, co mówiła swojej matce? Wtedy nie było twitterow, fejsbuka i innych gowien, więc każdy sobie takie rzeczy przekazywał osobiście, ewentualnie przez tel.[/quote]Ale po co znani ludzie , zreszta zwykli ludzie tez oglaszaja smierc bliskich na fejsbuku?I tym samym narazaja sie na chamskie komentarze jak te pierwszy i te ponizej? Nigdy tego nie zrozumiem

[b]gość, 18-01-16, 12:21 napisał(a):[/b]parszywa gnidaLiczę na to, że dożyję chwili w której za takie komentarze będzie się ciągnać takich jak ty przed sąd.

Przykre……

Ludzie dajcie spokój! To była mama dwójki dzieciaków, zostawiła nagle rodzinę. Nie hejtujcie… Moze choroba ja po cichu zabijała od kilku lat, moze walczyła z wyglądem … Nic o niej nie wiecie. Szacunek dla niej dzis a nie hejt. To tragedia w rodzinie

parszywa gnida

[b]gość, 18-01-16, 10:54 napisał(a):[/b]A czemu ma nie oplakiwac zmarla matka jej przyrodniego rodzenstwa ludzue opanujcie sie jest to ogromna tragedia a to czy rozbila malzenstwo czy nie to sprawa miedzy nimi moj maz tez mnie zdradzik ma dziecko z inna kobieta ale nigdy bymNie cieszyla sie z jej smierci chocby ze wzgledu ba to dzieckoNie rozbiła, bo on zaczął tą znajomość, jeśli już to on coś rozbijał lub nie. Natomiast podziwiam Twoją postawę. Jesteś bardzo mądrą i żtczliwą kobietą. Życzliwą dla niewinnego w całej sprawie dziecka. Koleżanki rodzice też się rozwiedli i też stara się zaprzyjaźnić z nowymi partnerami rodziców. W końcu dziecko nie jest stroną w sprawie rozwodu, a ludzie mają prawo do błędów. Nie można ich całe życie piętnować.

rodzinna tragedia jest wtedy, gdy umierają dzieci, a nie stara tleniona lampucera z bogatą przeszłością wywłoki

[b]gość, 18-01-16, 08:09 napisał(a):[/b]Nie pamiętam aby w ten sposób pocieszała swoją matkę która cierpiała po zdradach i odejściu Borkowskiego.Skąd możesz wiedzieć, co mówiła swojej matce? Wtedy nie było twitterow, fejsbuka i innych gowien, więc każdy sobie takie rzeczy przekazywał osobiście, ewentualnie przez tel.

Bardzo ladnie pani karolina sie zachowuje moze juz czas po tylu latach dac spikoj tej nienawisci tysiace ludzi sie rozwodzi i jakos dalej zyja

A czemu ma nie oplakiwac zmarla matka jej przyrodniego rodzenstwa ludzue opanujcie sie jest to ogromna tragedia a to czy rozbila malzenstwo czy nie to sprawa miedzy nimi moj maz tez mnie zdradzik ma dziecko z inna kobieta ale nigdy bymNie cieszyla sie z jej smierci chocby ze wzgledu ba to dziecko

[b]gość, 18-01-16, 09:54 napisał(a):[/b]gdyby ta ścierka miała klasę, to ze względu na mamę nie mówiłaby o “rodzinnej tragedii”. Trzeba umieć zachować twarz.jaka ta rodzina jest wrednaGdybyś ty miała (miał) klasę to nie wyzywałabyś obcych ci ludzi od “ścier” po internecie. Nie ma wątpliwości – nie masz.

Jestem dzieckiem rozwodników i nie mogę czytać większości tych komentarzy, Borkowski zostawił jej matkę lata temu, zdarza się, trudno, nie pochwalam, ale takie rzeczy się zdarzają, dziecko nie powinno angażować się w kłótnie rodziców i kochać ich tak samo, miłość do matki nie musi oznaczać nienawiści do nowej rodziny ojca i jego samego. Jeżeli jej tata teraz cierpi to oczywiście powinna mu pomoc, tak jak pewnie była wsparciem dla matki podczas rozwodu. Nie można żyć żywiąc wieczna urazę, dorosły człowiek potrafi odnaleźć się w takiej sytuacji i przynajmniej zaakceptować, jak nie pokochać nowych członków rodziny. Drodzy Internauci troszkę empatii 😉

Śmierć kochanki ojca, która rozbiła jej rodzinę to faktycznie jest “tragedia” do przetrwania.

gdyby ta ścierka miała klasę, to ze względu na mamę nie mówiłaby o “rodzinnej tragedii”. Trzeba umieć zachować twarz.jaka ta rodzina jest wredna

taka miłośc zdarza sie tylko raz w zyciu

wstrętna lisia morda

wredna suka, nie pocieszała zranionej matki, lecz jego kochankę opłakuje

[b]gość, 18-01-16, 00:21 napisał(a):[/b]Gdzie się nie obrócić, ktoś umarł na raka. Nie tylko na kozaku…To prawda. Nawet w mojej rodzinie sie to pojawilo a czlowiek do tej pory traktowal to jako jakas abstrakcje, ktora dotykala tylko innych ludzi. Dlatego modle sie o moja mame. Miala operacje a pozniej chemio i radioterapie i w tej chwili trzeba robic kontrole. pierwsza kontrola wypadla barzo dobrze i oby tak dalej. Zycie jak na szpilkach :/ wysylajcie rodzicow i bliskich na kontrolne badania bo dzieki temu, ze ja krzyczalam na mame ona dalej zyje… Co prawda okres leczenia byl straszny a ja jako dziecko zyjace na emigracji bedac daleko a przylatujac tylko kilka razy w roku, tez zyje z wyrzutami sumienia… Naprawde wysylajcie bliskich na badania kontrole (przeswietlenie pluc, usg jamy brzusznej, cytologia) bo to moze im uratowac zycie.

matkę ma się tylko jedną. To ona ją wychowała, a nie Magdalena, która odbiła męża jej mamie. Jak suka nie da, to pies nie weźmie

Nie pamiętam aby w ten sposób pocieszała swoją matkę która cierpiała po zdradach i odejściu Borkowskiego.

[b]gość, 18-01-16, 08:09 napisał(a):[/b]Nie pamiętam aby w ten sposób pocieszała swoją matkę która cierpiała po zdradach i odejściu Borkowskiego.Po pierwsze była pewnie na to za mała, po drugie prawdopodobnie myśli samodzielnie i nie mając wpływu na uczucia rodziców do siebie, musi zaakceptować tę sytuację, bo jak każde dziecko potrzebuje też ojca w swoim życiu, przynależności do rodziny, wsparcia, pomocy itp. Nie oznacza to, że odrzuca swojąj matce, bo matki tak samo potrzebuje. Do tego ma przyrodnie rodzeństwo, które może właśnie bardzo lubi i kocha.PS.Nie można wszystkiego chłodno analizować, bo się zapomina o milości, wybaczeniu itp.

[b]gość, 18-01-16, 08:09 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 18-01-16, 00:21 napisał(a):[/b]Gdzie się nie obrócić, ktoś umarł na raka. Nie tylko na kozaku…To prawda. Nawet w mojej rodzinie sie to pojawilo a czlowiek do tej pory traktowal to jako jakas abstrakcje, ktora dotykala tylko innych ludzi. Dlatego modle sie o moja mame. Miala operacje a pozniej chemio i radioterapie i w tej chwili trzeba robic kontrole. pierwsza kontrola wypadla barzo dobrze i oby tak dalej. Zycie jak na szpilkach :/ wysylajcie rodzicow i bliskich na kontrolne badania bo dzieki temu, ze ja krzyczalam na mame ona dalej zyje… Co prawda okres leczenia byl straszny a ja jako dziecko zyjace na emigracji bedac daleko a przylatujac tylko kilka razy w roku, tez zyje z wyrzutami sumienia… Naprawde wysylajcie bliskich na badania kontrole (przeswietlenie pluc, usg jamy brzusznej, cytologia) bo to moze im uratowac zycie.[/quote]Ja właśnie siedze w poradni onkologicznej, zeby zapisać sie z mamą na kolejna dawke chemii po operacji. Ale wierzymy ze bedzie dobrze, poki co najgorsze za nami 🙂 trzymam kciuki i za Was!!

Ale ona się zmieniła, nie do poznania