Karolina Szostak: Przeżyłam śmierć kliniczną
Wypadek samochodowy to z pewnością zdarzenie, którego nie chcielibyśmy przeżyć. Ostatnio bardzo głośno było o kraksie Piotra Adamczyka i Weroniki Rosati – aktorka borykała się przez to z problemami z nogą. Teraz o nieprzyjemnych chwilach ze swojej przeszłości zdecydowała się opowiedzieć Karolina Szostak.
Okazuje się, że dziennikarka przeżyła jako nastolatka chwile grozy, a nawet otarła się o śmierć:
– Jechałam z kolegą i koleżanką ze szkoły. Wjechał w nas inny samochód. Długo toczyła się sprawa sądowa przeciwko tamtemu kierowcy. W wyniku uderzenia w głowie zrobił mi się duży krwiak, który pękł i się rozlał. Przeżyłam śmierć kliniczną. Nie słyszę na lewe ucho. Ale dostałam wtedy drugie życie – czytamy w wywiadzie dla Flesza.
Niedosłuch to nie jedyny ubytek:
– Po wypadku zostały mi problemy z błędnikiem. Andrej wie, że nie może mnie na przykład zostawić samej , gdy stoję na jednej nodze, muszę mieć w nim oparcie.
Myślicie, że po tych wyznaniach widzowie Tańca z Gwiazdami inaczej spojrzą na Karolinę na parkiecie?

piękna kobieta
Przepuchline tez ma
Ma wypadajaca wadzajne
[b]gość, 12-03-14, 15:27 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 12-03-14, 12:25 napisał(a):[/b]lepiej niech jej nie wypuszcza z rąk bo jaka baba runie to rozjebie parkiet w TZGAle ten jej Partner tez musi uwazac, bo jak baba sie potknie, przewroci go na parkiet, a potem sama na niego gruchnie, to nie ma bata facet jest trup. Zmiazdzony i zaduszony.[/quote]Komentarze żylety… Poziom 1 klasy podstawówki a nawet nie, bo co bo jest pełniejsza to od razu jest powód by się z niej nabijać?! JA PIERDOLE CO ZA CHORE SPOŁECZEŃSTWO !
Mowila, ze jej wypada wagina
Ma tez jedno sztuczne oko
Gdyby miała problem z błędnikem nie mogłaby chodzić w butach na obcasie! Ludzie to zwykła ściema!
Strasznie nieelegancka pani
jak ma problemy z rownowaga to nie powinna brac udzialu. choroby wspolczuje, ale tak bardzo chce blysnac w showbiznesie?
lepiej niech jej nie wypuszcza z rąk bo jaka baba runie to rozjebie parkiet w TZG
[b]gość, 12-03-14, 12:25 napisał(a):[/b]lepiej niech jej nie wypuszcza z rąk bo jaka baba runie to rozjebie parkiet w TZGAle ten jej Partner tez musi uwazac, bo jak baba sie potknie, przewroci go na parkiet, a potem sama na niego gruchnie, to nie ma bata facet jest trup. Zmiazdzony i zaduszony.
skoro ma jakies tam problemy z ruchem, to po kiego ..uja pcha sie do tanca?
ta wiedza byla mi niezbedna do zycia….
Obrzydliwa jest. To wymie, ten brzuch i ta pretensjonalna twarz z mina, ktora pewnie miala byc pociagajaca, a jest mina slodkiej prowincjalki.
żałosne, że mówi o tym teraz, żeby zaskarbić sympatię widzów….
Boże,kto ją tak wystroił na parkiet??
Wspolczuje, ale po co ona o tym gada.
niedługo celebrytki zaczną się żalić swoimi grzybicami
Ludzie! żal mi Was, odwalcie się od niej. Każdy jest inny i indywidualny. Kreowanie ludzi pod jeden ideał było charakterystyczne za czasów II W.Ś czyż nie ?
Była jedną nogą na tamtym świecie? To chyba pewna jej część nadal tam tkwi..
Ona ma wypadajaca macice