Katarzyna Figura: Byłam poniżana i BITA!
Nikt nie podejrzewałby, że osoba, która sprawia wrażenie tak silnej i pewnej siebie w związku może przeżywać prawdziwy dramat.
Z wyznań Katarzyny Figury wynika, że przez długi czas cierpiała za zamkniętymi drzwiami. Wiadomość o tym, że rozwodzi się ze swoim drugim mężem, Ametykaninem Kaiem Schoenhalsem, była zaskoczeniem.
Para ma dwie córki, 7-letnią Kaszmir i 10-letnią Koko.
– Przez lata ukrywałam jak naprawdę wygląda moje prywatne życie – powiedziała magazynowi Viva –
– Zrozumiałam, że wszystko w życiu jest po coś. Wiem, że wiele kobiet jest w podobnej sytuacji, tylko one nie mają odwagi, żeby wołać o pomoc. Dlatego opowiadam moją historię, by dać im siłę i wiarę, że one też mogą zmienić swoje życie – wyznała.
Takie “oczyszczające” wywiady są już u gwiazd tradycją. Niemal każda celebrytka czuje potrzebę podzielenia się swoją traumą z czytelnikami kolorowych pism.

Na zdjęciu Katarzyna Figura z mężem i córeczką Koko w 2002 r.
W nerwach jest zdolny do wszystkiego.Bije gdzie popadnie-przedwczoraj dostałam w twarz,aż mnie wykręciło w drugą stronę i polałam się krwią.Potem wykręcił mi kark i bił po plecach,a kiedy upadłam,ciągnął jak worek kartofli.Najgorsze że wszystkiemu przyglądał się nasz 3-letni synek.Następnego dnia wszystko mnie bolało,nie potrafiłam podnieść głowy,a o siniakach nie wspomnę…..
Ściska mocno moj nadgarstek, a kiedy ja go w niego uderzam,by sie uwolnić on robi gest tak jakby chciał mi przyłożyć w głowę ,mówiąc “żeby nie było potem,ze to ja cię pierwszy uderzylem,sama zaczelas!”
On podnosi na mnie rękę i natychmiast obwinia o to mnie.A ja nie mam dokąd pójść.Tak bardzo chciałabym uciec z moja córeczka i juz nigdy nie mieć z nim nic wspólnego :((((
Ja tez myslalam ze przemoc jest w patologicznych rodzinach. Okazuje sie, ze rownie czesto bywa w tzw normalnych. Najlepszy przypadek jaki znam to , prawnik broniacy kobiet doznajacych przemocy, ktory w sowim domu robil dokladnie to samo. Zdarzaja sie tez sedziowie sadysci, muzycy no i oczywiscie lekarze. A ile ja sie musialam natlumaczyc Tym Zdziwionym dlaczego nie odeszlam od damskiego boksera lekarza. Na nieszczescie, po nim nie bylo widac, tak jak po jakims osiedlowym pijaku, ze cos jest bardzo nie tak. No i oczywiscie odejsc trudniej z racji tego, ze osobnik ma wladze i pieniadze, zeby cie zniszczyc . Na prawde trzeba duzo odwagi i czesto pomocy innych. Tu niestety tez sa problemy, gdyz ludzie raczej oceniaja, ewentulanie plotkuja, ale niechetni sa do prawdziwej pomocy. Gratulacje Kaska.O tym trzeba mowic. Przez pierwsze lata malzenstwa raczej bym sie dala pokroic niz przyznala do tego co mnie spotkalo. Teraz po rozwodzie , po selekcji przyjaciol (zostali ci prawdziwi) moge o tym mowic glosno i wszedzie, bo wiem, ze ci co mnie kochaja nie beda mnie oceniac, a na reszcie mi juz niezalezy.
Akurat dobrze ze o tym opowiada. Zawsze myslalam, ze przemoc fizyczna jest tylko w patologicznych domach, nie w dobrych rodzinach… dopoki mnie to nie spotkalo. Niech mowi, o takich rzeczach trzeba mowic, nawet jesli pomoze to jednej osobie to dobrze zrobila. I nie, nie jest latwo sie do tego przyznac, spotkac sie z pogarda spoleczenstwa- niby faceci zli ze bija, ale i tak na kobiete spada wiele wstydu, nawet jesli nie jest to jej wina.
Milf
Ametykanin? Jest takie państwo jak Ametyka?
gość, 13-09-12, 20:53 napisał(a):Ametykanin? Jest takie państwo jak Ametyka? a jest takie państwo jak Ameryka? 😉
A może traciła na popularności i trzeba było atmosferę podkrecic ,ot stad cała ta historia
co to za popierdzielony, cyniczny smok ciągle swoje chamskie wypociny podnosi? Rzygać się chce.
co za żenada ! ! ! Rozwód będzie i walka się zaczęła. Jak się nie mylę kiedyś z tym mężem też na okładce się lansowała i o wielkiej miłości mówiła!! Kasia do sądu a nie do gazet się sprzedawać. !!!
Bardzo lubię panią Kasie sama kiedyś tak żyłam .Byłam bita i poniżania nie chciałam wogule żyć .Ale dziś żyje bardzo dobrze i nie ma przy mnie idioty i sadysty …Brawo Kasiu najtrudniejszy pierwszy krok ..Dasz radę bo my jesteśmy z Tobą wierni kibice
brawo za prawde,brawo za odwage i brawo za decyzje pani Kasiu
Brawo Pani Kasiu.Nareszcie to przeciełas.Zycze CI szczęscia.Mów o tym co Cie spotkalo ,to wiele znaczy dla kobiet ,które sa ofiarami.A kat przez lata urabia sobie ofiare,chory człowiek Pani maz ,brr.
gość, 13-09-12, 16:23 napisał(a):gość, 13-09-12, 16:20 napisał(a):do wszytskich Tych , Ktore BY Sobie Niepozwolily; Pozwolilybyscie, bedac wtakiej samej sytuacji, tylko jeszcze tego nie wiecie. I moze nigdy sie nie dowiecie. Wszyskie bite kobiety zanim je to sptkalorowniez glosno krzyczaly, ze nigdy by sobie nie pozwolily. Po latach smieja sie ze swojego braku pokory. Przemoc spotyka kobiety w roznym wieku. nawetjezli jestes we wspanialym zwiazku , to nie masz pewnosci czy to bedzie trwalo. Wystarczy wypadek , kilka lat w samotnosci , po jakims czasie poznajesz kogos nowegi i ten moze juz nie byc taki wspanialy. jezeli nie jestescie w stanie tym kobietom naprawde pomoc to nie przeszkadzajcie swoimi pozal sie boze komentarzami typu: a j ato bym sobie nie pozwolila, nie taka glupiajestem. Bo o co tak na prawde ci chodzi? chcesz pomoc kolezance, czy popisywac sie tym jaka to ty jestes madra.Brawo.racja. Jestem (niby) taka twardzielką, wyszczekana co to “nigdy by sobie nie pozwoliła”. Mój związek, z którego cudem wyciagnęli mnie rodzice przy pomocy znajomych był własnie toksyczny. Z przemocą, z agresja i z niestety pozwalaniem sobie. Dobry materiał dla TVN Uwaga, teraz z tego troche żartuje, ale to co sie działo było straszne. Gdybyście były zakochane, gdyby dawkowanie agresji odbywało się stopniowo na zmianę z dawkowaniem tzw. miłości to uwierzcie mi, tez byście sobie pozwoliły, nawet nie wiedziałybyście KIEDY została przekroczona ta granica pomiędzy byciem kobietą a nikim.
właśnie trzeba o tym mówić w brukowcach własnie – żeby kobiety, które się boja miały siłę powiedzieć nie! a te które tu szczekają pod płaszczykiem anonimowości – oby nigdy was nie spotkała przemoc fizyczna i psychiczna
gość, 13-09-12, 14:22 napisał(a):Kolejne wywlekanie brudow i gloryfikacja wlasnej glupoty -to po co tkwila w tym zwiazku ? Stracila dla mnie wiarygodnosc jesli rzeczywiscie przez 12 lat odgrywala te szopke… a moze po prostu dostala raz w leb po pijaku i rozdmuchuje ? ile masz dziecko lat? 12? pojęcia nie masz o świecie!!
wspolczuje.
gość, 13-09-12, 16:20 napisał(a):do wszytskich Tych , Ktore BY Sobie Niepozwolily; Pozwolilybyscie, bedac wtakiej samej sytuacji, tylko jeszcze tego nie wiecie. I moze nigdy sie nie dowiecie. Wszyskie bite kobiety zanim je to sptkalorowniez glosno krzyczaly, ze nigdy by sobie nie pozwolily. Po latach smieja sie ze swojego braku pokory. Przemoc spotyka kobiety w roznym wieku. nawetjezli jestes we wspanialym zwiazku , to nie masz pewnosci czy to bedzie trwalo. Wystarczy wypadek , kilka lat w samotnosci , po jakims czasie poznajesz kogos nowegi i ten moze juz nie byc taki wspanialy. jezeli nie jestescie w stanie tym kobietom naprawde pomoc to nie przeszkadzajcie swoimi pozal sie boze komentarzami typu: a j ato bym sobie nie pozwolila, nie taka glupiajestem. Bo o co tak na prawde ci chodzi? chcesz pomoc kolezance, czy popisywac sie tym jaka to ty jestes madra.Brawo.
do wszytskich Tych , Ktore BY Sobie Niepozwolily; Pozwolilybyscie, bedac wtakiej samej sytuacji, tylko jeszcze tego nie wiecie. I moze nigdy sie nie dowiecie. Wszyskie bite kobiety zanim je to sptkalorowniez glosno krzyczaly, ze nigdy by sobie nie pozwolily. Po latach smieja sie ze swojego braku pokory. Przemoc spotyka kobiety w roznym wieku. nawetjezli jestes we wspanialym zwiazku , to nie masz pewnosci czy to bedzie trwalo. Wystarczy wypadek , kilka lat w samotnosci , po jakims czasie poznajesz kogos nowegi i ten moze juz nie byc taki wspanialy. jezeli nie jestescie w stanie tym kobietom naprawde pomoc to nie przeszkadzajcie swoimi pozal sie boze komentarzami typu: a j ato bym sobie nie pozwolila, nie taka glupiajestem. Bo o co tak na prawde ci chodzi? chcesz pomoc kolezance, czy popisywac sie tym jaka to ty jestes madra.
Dziewczyny, to jest niewyobrażalnie trudne wyjść z takiej sytuacji. Zwykle ten , który bije stosuje też szantaż emocjonalny i przemoc psychiczną. Naprawdę , ten kto nie był w takim związku i podobnej sytuacji nie ma możliwości zrozumienia o co chodzi.
bardzo to jest ważne, że mówi o przemocy . która ją spotkała, jest mnóstwo kobiet, które są ofiarami przemocy domowej i nie mają odwagi o tym mówić i nie umieją tego przerwać
Wieść niesie, że kolejne córki Figury mają mieć na imię Satyna i Kwakwa
gość, 13-09-12, 13:41 napisał(a):Godne pożałowania zdobywanie popularności na rzekomej krzywdzie. Z takimi problemami normany człowiek idzie po pomoc do psychologa czy przyjaciółki, nie do gazet. Tyle, że te sowicie płacą. Wszystko jasne.</tylko niezły frajer mógłby w te bajki uwierzyć co ona opowiada,,ona promuje syna i go wciska i musi opowiadać bajki dla lansu ,ona sama do niego do usa jeździła ,gdyby była bita toby była zadowolona ze on w usa a ona tu a ta za nim pruła do usa a nie musiała wiec to sa bajki dla lansu
Kolejne wywlekanie brudow i gloryfikacja wlasnej glupoty -to po co tkwila w tym zwiazku ? Stracila dla mnie wiarygodnosc jesli rzeczywiscie przez 12 lat odgrywala te szopke… a moze po prostu dostala raz w leb po pijaku i rozdmuchuje ?
gość, 13-09-12, 12:34 napisał(a):gość, 13-09-12, 12:21 napisał(a):Podziwiam ją za odwagę!!!! Wiele kobiet wstydzi się przyznać, że mąż je poniża i bije a im dłużej to trwa tym trudniej jest coś takiego wyznać, bo ludzie się dziwią” jak to tyle lat to trwało niemożliwe”, a jak widać to możliwe i może dotyczyć znanych robiących karierę kobiet.A co tu podziwiać? To, że kobieta lansuje się na łamach prasy promując synka czy też opluwając męża? Jak było naprawdę tego nie wie nikt, to jej wersja zdarzeń. Ja podziwiam Monikę Kwiatkowską – aktorkę, żonę reżysera D. Ona ze swoim problemem poszła do sądu, który wymierzył sprawiedliwość mężowi, a ona sama nie wylewała na niego wiadra pomyj w brukowcach – za grube pieniądze zresztą. no właśnie, kwiatkowska nie polazła do prasy tylko tam gdzie powinna się udac kaśka… do sąduja nie bede oceniać czy dobrze zrobiła czy też nie, i dlaczego tyle wytrzymała, bo znam tematu i trudno mi oceniać sytuacje o których nie mam pojęcia..na szczęście:-) moge jedynie jej współczuć i pwoiedzieć aby w przyszłsoci nie robiła sesji w prasie o swym szczęśliwym życiu z mężem i dziecmi-bo jak się spojrzy wstecz na gale czy vive to własnie w którymś tym pismaku jest cała szczęśliwa rodzina, ja na komuni widziała kaya-robilismy foty swoim dzieciom, bo koko dwa lata temu miała komunie owszem przepychalismy sie ale tylko po to aby foty zrobic i nie rzucił sie na mnie jak go przesunełam, a kaśka była dalej.ale tak czy siak życzę szczęścia i powodzenia być moze spowiedz w prasie jej pomogła.
Godne pożałowania zdobywanie popularności na rzekomej krzywdzie. Z takimi problemami normany człowiek idzie po pomoc do psychologa czy przyjaciółki, nie do gazet. Tyle, że te sowicie płacą. Wszystko jasne.
mysle ze to tylko chwytliwa opowiastka, zeby o niej pisano
gość, 13-09-12, 12:50 napisał(a):gość, 13-09-12, 12:48 napisał(a):Jakoś na bitą nie wyglada. W ogóle tego nie rozumiem jak można być taką sierotą życiową żeby pozwalać się bić i wiele lat żyć w takim związku.Nie będziesz tego dziecko wiedziała, dopóki sama nie doświadczysz. Więc morda w kubeł, bo aż żal..Dzieckiem to pewnie jesteś, wnosząc po poziomie Twojej wypowiedzi. A może taką bitą sierotą? Ja na pewno nie doświadczę, bo nie jestem taką głupią babą, żeby przyzwala na coś takiego i tkwić w tym. Każda szanująca się kobieta po takiej sytuacji by odeszła. A skoro tkwi w tym dalej to widocznie jej to odpowiada i to lubi, co jest patologią.
Jakoś na bitą nie wyglada. W ogóle tego nie rozumiem jak można być taką sierotą życiową żeby pozwalać się bić i wiele lat żyć w takim związku.
ja tez cierpialam i dlugo nie moglam dojsc do siebie jak zobaczylam te obrzydliwe wielkie cyce bleeee
gość, 13-09-12, 12:48 napisał(a):Jakoś na bitą nie wyglada. W ogóle tego nie rozumiem jak można być taką sierotą życiową żeby pozwalać się bić i wiele lat żyć w takim związku.Nie będziesz tego dziecko wiedziała, dopóki sama nie doświadczysz. Więc morda w kubeł, bo aż żal..
jakos srednio chce mi sie w to wierzyc. poza tym z tego co pamietam to oni juz cale lata ze soba nie mieszkaja. on mieszka w stanach.
gość, 13-09-12, 12:21 napisał(a):Podziwiam ją za odwagę!!!! Wiele kobiet wstydzi się przyznać, że mąż je poniża i bije a im dłużej to trwa tym trudniej jest coś takiego wyznać, bo ludzie się dziwią” jak to tyle lat to trwało niemożliwe”, a jak widać to możliwe i może dotyczyć znanych robiących karierę kobiet.A co tu podziwiać? To, że kobieta lansuje się na łamach prasy promując synka czy też opluwając męża? Jak było naprawdę tego nie wie nikt, to jej wersja zdarzeń. Ja podziwiam Monikę Kwiatkowską – aktorkę, żonę reżysera D. Ona ze swoim problemem poszła do sądu, który wymierzył sprawiedliwość mężowi, a ona sama nie wylewała na niego wiadra pomyj w brukowcach – za grube pieniądze zresztą.
Ze co???…nie miesci mi sie w glowie,ze inteligentna baba daje sie latami ponizac !?…co to ma byc teraz???..chwyt rozwodowy,czy jak???…..Kaska ,lubie pania jako aktorke,ale teraz mnie pani rozczarowala!!!…teraz za pózno na wywody!…co nie miala pani przyjaciol,rodziny,kogokolwiek,zeby pani pomogli????…dziwne!
na tym zdjeciu z bobasem wyglada jak sklepowa z GS-u. Ona jest przasna jak zytni bochen. Gdyby nie te dydy to nawet w stanach sprzataczka by nie byla. Maskara ta kobieta, moze nejpierw terpaia, a potem poubliczne “ablucje” w szmatlawcach?
Współczuje
Podziwiam ją za odwagę!!!! Wiele kobiet wstydzi się przyznać, że mąż je poniża i bije a im dłużej to trwa tym trudniej jest coś takiego wyznać, bo ludzie się dziwią” jak to tyle lat to trwało niemożliwe”, a jak widać to możliwe i może dotyczyć znanych robiących karierę kobiet.
czesto kobiety tkwia w takim zwiazku,wstydza sie otoczenia,reakcji rodziny,udaja ze wszystko jest w porzadku,nie maja dokad uciec,nie maja sil i odwagi,moze u kasi tak bylo,moze go nawet kochala,byla z nim dla dzieci nie dla siebie
NIE WIEDZIALAM CO SIE DZIEJE Z WLOSAMI P>KASI.DZIS WIEM.TAK REAGUJEMY NA STRES….
no w czas. to co latami tkwila w związku gdzie ją bił? dziwne. ja bym zwiała po pierwszym razie. gdzie ona miała rozum ??
Parcia na szkło ciąg dalszy
ojej, tak mi przykro, kto by pomyślał 🙁
zajebisty wywiad,. czytałam. polecam.