Katarzyna Figura o przemocy domowej: “Gdy dziecko widzi, że matka jest bita, to jest porażające…”

Katarzyna Figura jest mamą trójki dzieci: syna Aleksandra ze swojego związku z przedsiębiorcą Janem Chmielewskim oraz dwie córki Koko Claire i Kaszmir Amber z małżeństwa z Kaiem Schoenhalsem, z którym wzięła ślub w 2000 roku. W 2012 roku w wywiadzie dla “Vivy!” Katarzyna Figura po raz pierwszy wyznała, że przez lata była ofiarą przemocy domowej. Jej rozwód z przemocowcem nastąpił dopiero w 2021 roku.

Katarzyna Figura reaguje płaczem, gdy mówi o dzieciach i byłym mężu

Katarzyna Figura o przemocy domowej. Jej dzieci widziały jak ojciec bije matkę

Jakiś czas temu Katarzyna Figura pojawiła się w programie Magdy Mołek “W moim stylu”, gdzie nie mogła powstrzymać łez powracając wspomnieniami do swojej gehenny z mężem i wspominając o dzieciach. Teraz temat wypłynął ponownie u Moniki Olejnik w najnowszym odcinku jej programu “Otwarcie”. Figura po raz kolejny otworzyła się w temacie przemocy domowej i opowiedziała szczerze o swoich przerażających doświadczeniach:

Najbardziej doświadczalną i wykrywalną przemocą jest ta fizyczna. O niej się mówi najwięcej. Oczywiście jest ona dotkliwa, ale jest tylko na powierzchni, a przemoc psychiczna, emocjonalna i finansowa — to jakiś czołg, bomba i amputacja wewnętrzna. To jest straszne.

Aktorka przyznała też, że były mąż znęcał się nad nią w obecności dzieci, które nie mogły nic zrobić i mogły tylko bezradnie patrzeć jak ich matka jest bita:

One były małe. Były świadkiem i doświadczały tego wszystkiego, co ja doświadczałam. Gdy dziecko widzi, że matka jest bita, to jest porażające, bo ono czuje, że nie ma już żadnej pomocy. I dziecko bierze na siebie tę straszliwą odpowiedzialność i winę.

Z kolei w wywiadzie dla Magdy Mołek, Katarzyna Figura przyznała, że jedynym ratunkiem dla niej i dzieci było zebranie w sobie całej odwagi i głośne opowiedzenie o doświadczanej przemocy, które pomogło jej potem w sądzie:

To był mój jedyny ratunek i tak też później to zostało przez sąd określone, że miałam prawo do postąpienia w taki sposób, czyli do wystąpienia publicznego, dlatego, że czyniłam to w obronie zdrowia i życia moich dzieci i moim własnym.

Tak zmieniała się Katarzyna Figura! Pamiętacie, jak wyglądała na początku kariery?

pasekkozak

 
11 Komentarze
Opinie w linii
Zobacz wszystkie komentarze

Thanks for sharing. I read many of your blog posts, cool, your blog is very good.

Can you be more specific about the content of your article? After reading it, I still have some doubts. Hope you can help me.

I don’t think the title of your article matches the content lol. Just kidding, mainly because I had some doubts after reading the article.

Can you be more specific about the content of your article? After reading it, I still have some doubts. Hope you can help me.

Akurat Figurę stać chyba wynieść się od takiego gada w ciągu 5 min, kasę chyba ma, nie każda na to stać…ale ja tak, ja po 1 razie to już bym uciekła, a le niektórym to za mało..masakra niestety kobiety są głupsze niż mężczyźni..taka prawda, tkwią z gnojami i myślą że on się zmieni…mówię o tych które stać bo nie każdą…

Pani Kasia miała szansę z tego wyjść. A ile kobiet i dzieci codziennie przechodzi przez ten horror. Polska to kraj wstydu. Niby w środku Europy a Średniowiecze aż cuchnie.

Pijaczka

Zgadzam się się P. Katarzyną, niestety polskie sądy oraz biegli przy nich działający uważają inaczej. Dzieci są zmuszane do kontaktów z takimi oprawcami, bił matkę a nie dziecko, więc takie dziecko ma OBOWIĄZEK kontaktu z popaprańcem.
Zresztą nawet jak bił i dziecko to polskie sądy zmuszają do kontaktu, bo dziecko w ich ocenie zawsze kłamie… dramat co z takich młodych ludzi wyrośnie.
Mniej płacą przestępcy za zabicie człowieka niż matki za próby ratowanie dzieci przed katami..w ramach “utrudnianie kontaktow”