Katarzyna Warnke wyznaje nam: “Tak, odwróciłam się od kościoła” (WIDEO)

Katarzyna Warnke nie chodzi do kościoła Katarzyna Warnke nie chodzi do kościoła

Katarzyna Warnke nie boi się mówi o trudnych tematach, seksie, czy o kościele. Często osoby z jej środowiska zagryzają język, żeby nie stracić pracy albo projektu.

Katarzyna Warnke szczerze o kościele

Warnke wspomina ZARĘCZYNY ze Stramowskim. Dodała wyjątkowe zdjęcie

Zapytaliśmy aktorkę podczas premiery książki Sylwii Koperskiej “Wilczyca. W pogoni za wolnością”, czy straciła przez swoją szczerość wiele propozycji. Nie ukrywa, że pewnie przeszło jej koło nosa wiele ról:

Czy ja nie dostałam roli? podejrzewam, że tak, taką mamy rzeczywistość. Natomiast nic mi o tym nie wiadomo.  Nie jestem rozpieszczana propozycjami. Umiem wykorzystać to, co dostaje (…) – mówi nam Warnke.

Katarzyna Warnke zdradziła imię córeczki. Częsty wybór wśród gwiazd

Aleksandra Domańska również należy do aktorek, które nie boją się wyrażać swoich opinii. Niestety straciła kontrakt filmowy przez plotki o jej rzekomym biseksualizmie, o czym poinformowała ją koleżanka z branży. Po tym usunęła konto na Instagramie i powiedziała, że nie nadaje się do tego świata.

Katarzyna Warnke nie ukrywa, że to, co spotkało Aleksandrę Domańską jest straszne i okropne: “Zupełnie tego nie rozumiem“.

Zaraz potem dodaj, że kościół wtrąca się w przestrzeń seksualną, a powinien częściej mówić o duchowości ciała, zbliżenia i przypomniał sobie o “Pieśni nad pieśniami“. Wyznała nam, że z tego powodu odwróciła się od kościoła.

Jestem oburzona zachowaniem kościoła jeśli chodzi o in vitro, społeczność LGBT i w ogóle o politykę w Polsce. Wszystko jest jawne, mieszanie się do polityki, uczestnictwo w polityce (…) – wyznaje KOZACZKOWI aktorka.

Katarzyna Warnke pod obstrzałem. Amerykański chirurg: „Tak nie należy robić”

ZOBACZ CAŁY WYWIAD!

 
15 Komentarze
Opinie w linii
Zobacz wszystkie komentarze

KK już nawet nie ukrywa swoich intencji. Od 30 lat stopniowo wyciągał swoje macki. Teraz mamy to co mamy. I nadal pozwalamy na to żeby nas ograbiać i ograniczać w każdej dziedzinie życia. Bo to Wiodący wybrali takich ludzi. Jeżeli sami po sobie nie posprzątamy to nadal będziemy żyć na tym śmietniku.

Najlepiej nie należeć do żadnej religii bo wszystko to sciema.

Kościół łamie wszystkie prawa: nie kradnij (oj Rydzyk i ekipa), nie cudzołóż (pedofile i księża mający dzieci), kochaj bliźniego swego jak siebie samego (ale nie gejów, lesbijki, biseksualistów i ludzi innej wiary lub ateistów).

Bardzo dużo osób myśli tak samo jak ona i do pewnego stopnia mają dużo racji. Nie jest to powód żeby odwracać się od kościoła w ogóle, ale obecną działaność kościoła w polityce należy bezwzględnie tępić. Mamy wolność wyznania, państwa i prawa nie mogą być ustawiane przez księży i pod ich dyktando

Na konwencji Trumpa wystąpiły osoby duchowne i nikt nie wrzeszczy , że się wtrącają do polityki. Osoby stanu duchownego też mają prawa obywatelskie, na pewno nie mniejsze, niż byle aktorka, która chce się o wszystkim wypowiadać.

Co wam ten kościół przeszkadza? Nie chcecie nie chodźcie, kościół za wami nie pójdzie.

Nie rozumiem fenomenu tej Pani. Moze ktoś mi wytłumaczy …

Nie miała od czego się odwracać, jeśli wcześniej nie uczestniczyła aktywnie w życiu kościoła.