Kayah wraca pamięcią do NIEUDANEGO występu w Opolu: “Wszystkie nasze wypowiedzi były wyreżyserowane”
Kayah razem z Andrzejem Piasecznym poprowadziła tegoroczny Krajowy Festiwal Piosenki Polskiej w Opolu. Niestety jej konferansjerka nie spotkała się z całkiem dobrym odbiorem widzów, a także jej występy jako wokalistki nie były zbyt udane.
Kayah i Piasek 26 lat temu debiutowali w Opolu. Artystka pokazała archiwalne zdjęcie. Poznajecie?
Kayah tłumaczy się z występu w Opolu
Wiele krytyki spadło na przejęzyczenia i złą dykcje, a także na nieczystości podczas wykonywania utworów. Także dobór kreacji nie spodobał się widzom, którzy uznali, że sukienka była tak ogromna, że przytłoczyła drugiego prowadzącego.
Teraz głos zabrała sama zainteresowana Kayah. Na początek poruszyła temat sukni, która miała być na miarę Met Gali:
Czyli będzie o sukience…i to jakiej! Specjalnie na otwarcie festiwalu w Opolu trzeba było obrabować hurtownię materiałów. Złoczyńców było dwóch. Ja i niesamowity @konrad_bikowski_designer. Niezwykła postać. Totalny pasjonat krawiectwa, sztuki krawieckiej na miarę teatralnych kreacji, artysta, wizjoner, czarodziej, dla którego nie ma rzeczy niemożliwych. A przecież taką się wydawała ta zjawiskowa suknia. Powstała z dwóch 50 metrowych beli tiulu i jednej 30 metrowej organdyny. Mieliśmy wizję stworzenia czegoś na wzór rzeźby, konstelacji architektonicznej, aranżacji przestrzennej godnej Met Gali. Raz w życiu chciałam mieć oskarową suknię i uwierzcie mi, że czułam się jak księżniczka – tłumaczy się Kayah.
Podkreśla, że często wygląd jest okupiony ogromnym dyskomfortem, a ona nie ma doświadczenia z gorsetami i trenami, dlatego to było podwójnie dla niej trudne zadanie.
“Wąski przesmyk sceny, po której musiałam się poruszać uważając by nie rozedrzeć trenu przez ostre kąty scenicznych schodów było ekwilibrystyką. Pamiętanie o dykcji, porządku koncertu, nie pominięciu żadnego wersu konferansjerki, panowanie nad czasem antenowym i prezencją było wielkim wyzwaniem” – pisze piosenkarka.
Nie skarżyłam się, ale teraz mogę się przyznać, że jeszcze próby robiłam o lasce, ponieważ mój ukochany pies 3 miesiące temu tak mnie pociągnął na spacerze, że uszkodził mi kręgosłup i biodro. Chodzenie prosto zatem na obcasach w ciężkiej sukni było dla mnie mega trudne. Gdyby nie to, że za każdym razem, że kiedy schodziłam ze sceny stał za mną jak anioł stróż Konrad, poprawiając falbany i dodając mi otuchy, chyba bym się rozpłakała – wyznaje Kayah.
Kayah pokazała swój duży salon. Fan: „Nie wiedząc, że to Pani dom wiedziałam, że to Pani dom’
Zdradza też, że wszystkie ich wypowiedzi były wyreżyserowane, a ona nie jest w tym dobra, więc dlatego to mogło się nie spodobać widzom:
“Wszystkie nasze wypowiedzi były wyreżyserowane, coś na kształt, że Andrzej jest Puchatkiem a ja Tygryskiem, choć wszyscy, którzy mnie trochę lepiej znają, wiedzą, że jestem Kłapouchym z natury. Ważne, że jako amatorzy żadnych wpadek nie zaliczyliśmy, może poza kilkoma zająknięciami. Ale to ze stresu. Nobody is perfekt” (tł. nikt nie jest perfekcyjny) – napisała Kayah.
Kayah ROZSTAŁA SIĘ z partnerem?! „Dużo odkryłam…”
![]()


