Kim i Kanye udają, że są w sobie zakochani

kim-kardashian-kanye-west-R1 kim-kardashian-kanye-west-R1

W ubiegłym miesiącu Kanye West zadebiutował w reality show Kardashianów. Z tej okazji nowemu członkowi klanu przyjrzała się specjalista od mowy ciała, dr Lillian Glass.

W wywiadzie dla Hollywood Life.com Glass tak scharakteryzowała to, co pokazują ciała Kim i Kanye:

– Oni są przyjaciółmi. Romans jest spreparowany, to widać – choćby nie wiem jak się starali. Idą zawsze ramię w ramię. Ich ciała nigdy w żaden sposób się nie splatają – tak, jak to się dzieje u kochanków.

Idźmy dalej:

– Między nimi jest za dużo ustalonych gestów. Kim robi to, co musi robić w show, ale jej monotonny głos i słaba ekspresja pokazują, co się naprawdę dzieje.

Glass uważa ponadto, że West wygląda na zdjęciach na spiętego i sztucznego:

– Wygląda jak jeleń w świetle reflektorów. Jakby osaczony przez klan Kardashianów. Jego uśmiech jest wymuszony i sztuczny. To nie jest normalne zachowanie Westa, który zazwyczaj prezentuje bardzo luźne, wręcz aroganckie zachowanie – twierdzi dr Glass.

Kris i Kanye udają, że są w sobie zakochani

Kris i Kanye udają, że są w sobie zakochani

Kris i Kanye udają, że są w sobie zakochani
FOTO: © Fame/Flynet

 
39 Komentarze
Opinie w linii
Zobacz wszystkie komentarze

spójrzcie na jej figure ona do nieczego innego chyba nie została stworzona tylko do łóżka:)

gość, 12-07-12, 14:47 napisał(a):Zależy od charakterów. My z mężem po 10 latach bycia ze sobą, wciąż się ściskamy.Nie umiemy nawet w poważnych sytuacjach trzymać rąk przy sobie. Jedno musi drugie chociażby uszczypnąć, albo połaskotać.Ale nie wszyscy tak mają.Gratulacje!!! Też bym tak chciała! Ale u nas chyba wypaliło się to COŚ… 12 lat razem, a 6 po ślubie. Daliśmy sobie ostatnią szanse, zobaczymy co z tego wyjdzie…

boze ze te szpilki jeszcze sie nie zalamaly pod ta spasiona dupa.

Hmmm… No w końcu każdy by się domyslil…

gość, 13-07-12, 04:10 napisał(a):gość, 12-07-12, 14:47 napisał(a):Zależy od charakterów. My z mężem po 10 latach bycia ze sobą, wciąż się ściskamy.Nie umiemy nawet w poważnych sytuacjach trzymać rąk przy sobie. Jedno musi drugie chociażby uszczypnąć, albo połaskotać.Ale nie wszyscy tak mają.Widoczne macie intelekt rośliny doniczkowej i wrodzony niedorozwój, tysiące par potrafi kochać szczerze nie afiszując się z tym publicznie, a państwo “eksperci” obnażają tylko swój oczywisty brak wiedzy. Ale wam pojechał jakiś zazdrośnik. Autorze zawistnego komenta – internet nie czyni cię anonimowym, więc nie obrażaj innych.

A czego ona nie udawała?! Nawet przed Bogiem na ślubnym kobiercu… Ona naprawdę kocha tylko sławę i szmal.

gość, 12-07-12, 10:46 napisał(a):gość, 12-07-12, 10:28 napisał(a):to,ze spreparowane to mnie wcale nie dziwi,natomiast ja z mezem tez chodze ramie w ramie,nie przytulamy sie na ulicy,nie lapiemy za reke,nie dajemy sobie publicznie buziaków a nikt tu nie udaje zakochanego,a szczerze sie kochamy.Ja mam tak samo, jakoś nie odczuwam potrzeby wieszania się na szyi narzeczonego, zwłaszcza publicznie.jak ja bym miała chłopaka to nie mogłabym rąk przy sobie utrzymać, nawet publicznie. tak bardzo mi brakuje czyjegoś dotyku:(

a mnie m.ój chłopak dogadza codziennie!!!!

Tez tak mysle…chlod.

gość, 12-07-12, 14:47 napisał(a):Zależy od charakterów. My z mężem po 10 latach bycia ze sobą, wciąż się ściskamy.Nie umiemy nawet w poważnych sytuacjach trzymać rąk przy sobie. Jedno musi drugie chociażby uszczypnąć, albo połaskotać.Ale nie wszyscy tak mają.Widoczne macie intelekt rośliny doniczkowej i wrodzony niedorozwój, tysiące par potrafi kochać szczerze nie afiszując się z tym publicznie, a państwo “eksperci” obnażają tylko swój oczywisty brak wiedzy.

gość, 12-07-12, 21:01 napisał(a):gość, 12-07-12, 11:44 napisał(a):gdyby udawali to by non stop za sobą nie łazili a ty akurat wiesz ile ze soba lazawidzisz tylko zdjecia – ustawkimoze sie widuja raz na tydziendokładnie..zresztą jakby byli naprawdę zaangażowani to by bardziej zajęli się sobą, niż łażeniem (=pozowaniem do zdjęć)

ale pierdy, wystarczy ze on jest zimnym typem i nie lubi sie przytulac publicznie.

gość, 12-07-12, 11:44 napisał(a):gdyby udawali to by non stop za sobą nie łazili a ty akurat wiesz ile ze soba lazawidzisz tylko zdjecia – ustawkimoze sie widuja raz na tydzien

popieprzona rodzina

No to ja z moim chłopakiem też gramy wyuczone role ;/

gość, 12-07-12, 18:28 napisał(a):gość, 12-07-12, 16:50 napisał(a):a czego ten facet może od Kim dostac ? hehe śmieszne , po co by mu to było‘czego’ moze dostac? naucz sie odmieniac przez przypadki, Tepaczku :)czyżby niespełniona’ kozaczkowa’ polonistka. żałosne

gość, 12-07-12, 16:50 napisał(a):a czego ten facet może od Kim dostac ? hehe śmieszne , po co by mu to było‘czego’ moze dostac? naucz sie odmieniac przez przypadki, Tepaczku 🙂

a czego ten facet może od Kim dostac ? hehe śmieszne , po co by mu to było

to jest układ dwoch potrzebujących się beznadziejnych osób.on tracił popularność i zainteresowanie ludzi ona jest sobą wiec nikt jej nie lubi, on jest jej potrzebny żeby podniósł jej “klasę”

Zależy od charakterów. My z mężem po 10 latach bycia ze sobą, wciąż się ściskamy.Nie umiemy nawet w poważnych sytuacjach trzymać rąk przy sobie. Jedno musi drugie chociażby uszczypnąć, albo połaskotać.Ale nie wszyscy tak mają.

Chyba normalne, ze nie bedzie arogancki w stosunku co calej rodziny Kim i lekko zdenerwowany….jak poszlam pierwszy raz do chlopaka to tez sie sztucznie usmiechalam, teraz pelen luz. Coz nawet Westowi to sie zdarza

w USA nie raz mówiono,że West jest gejem.Został skrytykowany pewien czas temu i przez to z obawy o karierę związał się na pokaz z kobietą

oni są przyjaciółmi przede wszystkim więc może stąd wynika ta postawa “ramię w ramię”!!:)

gdyby udawali to by non stop za sobą nie łazili

Czemu udają może nie ale może oni naprawdę są w sobie zakochani

gość, 12-07-12, 10:04 napisał(a):Nie…..kiedys jak go widzialam w Kourtney and Kim Take NY, to on przyszedl na jakies tam otwarcie ich nowego sklepu i bylo widac ze ona w ogole nie jest nim zainteresowana…nie wiem sama, nie obchodzi mnie to za bardzo! hahaha..to jeszcze o niczym nie swiadczy, ona po prostu taka jest – nikim nie jest zainteresowana w normalnym tych slow znaczeniu. zainteresowana jest co najwyzej czyimis pieniedzmi, tym co ma w spodniach, a najbardziej lansem.

a ja uwazam ze west jest w niej zakochany, a jej zalezy na zwiazku, z oczywistych powodow, mysle jednak ze oboje sa zadowoleni wiec po co sie wtracac psycholodzy od mowy ciala zajmijcie sie politykami !!!

jaki ona ma tlusty zad !!! masakraa.. niech cos z tym zrobi 😛

PISAŁam to w popzrednim komentarzu na ich temat ! ustawka !

gość, 12-07-12, 10:28 napisał(a):to,ze spreparowane to mnie wcale nie dziwi,natomiast ja z mezem tez chodze ramie w ramie,nie przytulamy sie na ulicy,nie lapiemy za reke,nie dajemy sobie publicznie buziaków a nikt tu nie udaje zakochanego,a szczerze sie kochamy.Ja mam tak samo, jakoś nie odczuwam potrzeby wieszania się na szyi narzeczonego, zwłaszcza publicznie.

jakby ten magazyn zobaczył mnie i męża to by od razu napisał “ROZWÓD” 🙂 Już naprawdę nie mają o czym pisać tylko takie głupoty.

nie kris a kim!!

nie dosc ,ze mnie to nie obchodzi, to na pierwszy rzut oka nie wiedzialam , kto to wogóle jest !!

Nie dość, że sztuczna na zewnątrz to jeszcze sztuczna w środku.

to,ze spreparowane to mnie wcale nie dziwi,natomiast ja z mezem tez chodze ramie w ramie,nie przytulamy sie na ulicy,nie lapiemy za reke,nie dajemy sobie publicznie buziaków a nikt tu nie udaje zakochanego,a szczerze sie kochamy.

Jak dla mnie to interes, Kanye zrobi dobrze sh0w Kardashianów, a i jego karierze nie zaszkodzi, zwłaszcza że cicho się ostatnio o nim zrobiło.

ale tyłeczoek to ona faktycznie ma 😉

Nie…..kiedys jak go widzialam w Kourtney and Kim Take NY, to on przyszedl na jakies tam otwarcie ich nowego sklepu i bylo widac ze ona w ogole nie jest nim zainteresowana…nie wiem sama, nie obchodzi mnie to za bardzo! hahaha..

co za ludzie ja pier….. wszystko na kase przeliczają…. jakie to jest smutne….