Kim i Kanye wydają na Nori bajońskie sumy
Nie od dziś wiadomo, że ta mała opływa w luksusy. Kim Kardashian już wiele razy chwaliła się markowymi ubraniami swojej córki. Ostatnio dziewczynka prezentowała się m.in. w futrze i zestawie od Alexandra Wanga. Ciekawe, czy dwulatka zdaje sobie sprawę z tego, ile zielonych nosi na sobie? Na tym nie koniec rozpieszczania córeczki Kimmy i Kanye West.
Jeden z zagranicznych portali plotkarskich podaje właśnie, że Kardashianka potrafi wydać dwa miliony zielonych na swoją pociechę. Lwią część pochłaniają nie tylko wdzianka:
– Kiedy są w podróży, zawsze towarzyszą im dwie nianie. To profesjonalne opiekunki i nie należą do tanich.
Na tym nie koniec. Kanye ma ponoć obsesję na punkcie bezpieczeństwa dziecka:
– Właśnie zainstalowali kosztowny kuchenny system zabezpieczeń. Zadbali też o to, by mała nie mogła wpaść do basenu.
Nori ma też zabawki, o których wiele dzieci może tylko śnić:
– W tym miesiącu ekipa zainstalowała w ogródku ogromny drewniany plac zabaw. Są zjeżdżalnie, huśtawki, drabinki.
Plotki głoszą, że rodzice już założyli lokatę dla dziecka i wpłacają tam spore sumki. Cel jest jeden – żeby North nie musiała pracować do końca życia.
Mądre podejście?


Śliczna dziewczynka. Szkoda ze rodzice tacy puści…
Myślę, że jakbym miała tyle pieniędzy, to też bym fundowała mojemu dziecku takie udogodnienia.
co za roznica ile wyrzucaja w bloto bo z czikity nie ewoluowala jakos
[b]gość, 05-03-15, 12:19 napisał(a):[/b]Szkoda ze odkładają po to żeby nie musiała pracować, a nie po to żeby mogła się np uczyć, zwiedzaćświat itp…Szkoda to jest, że ty wierzysz w to, co tu piszą.
Robiłabym dokładnie tak samo jakbym miała tyle kasy co oni .
[b]gość, 05-03-15, 20:07 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 05-03-15, 18:23 napisał(a):[/b]Dla mnie nie wazne byloby czy cos kosztuje 3000 zl czy 15 zl na bazarku… Gdyby mi sie spodobalo to za 15 – kupilabym i nie wstydzilabym sie tego na pewno, pomimo milionow na koncie. Kolejna sprawa to taka, ze wiekszosc ubranek to oni w prezentach od projektantow dostaja a nie sami kupuja!Taka mając miliony chudziałbyś po bazarkach…[/quote]Taaaa *
Za góra 15 lat wyrośnie mała narkomanka.
No i…?Niech im sie powodzi.
[b]gość, 05-03-15, 22:30 napisał(a):[/b]Za góra 15 lat wyrośnie mała narkomanka.A niby czemu ? Nikt w ich rodzinie nie ma problemów z uzależnieniem od używek
Nie wiem czy madre bo to zalezy od wychowania dziecka ale ja bym tak chciala;)
Przynajmniej nie będzie wystawiać tyłka i obciągać, by zaistnieć
[b]gość, 05-03-15, 17:02 napisał(a):[/b]Czy dziecko zdaje sobie sprawę, jak drogie ubrania nosi? Nie, de.bile, dwulatki nie wiedza co to pieniądze.A ty jakbyś byla milionerką sama pewnie nosiłabyś drogie, markowe rzeczy, a dziecko pewnie byś na bazarku ubierała, bo i tak nie wie co ma na sobie…
Gdyby mnie tylko było na to stać, zrobiłabym dla swojego dziecka to samo, no może oprócz niań 🙂 A zabezpieczenia w kuchni i przy basenie to bardzo rozsądna rzecz tak samo jak zabezpieczenie finansowe
wg mnie nie popadajmy w skrajnosci. to ze nie ma sie rozplanowanego calego zycia nie jest czyms zlym, tak samo, jak odwrotnośc 😀 kazdy ma swoj wlasny styl 😀 co do K&K.. gdybnym miala tyle hajsu, ze nie mialabym co z nim zrobic, to pewnie tez chcialabym zapewnic go tylu nast pokoleniom ilu bylabym w stanie xd
[b]gość, 05-03-15, 18:23 napisał(a):[/b]Dla mnie nie wazne byloby czy cos kosztuje 3000 zl czy 15 zl na bazarku… Gdyby mi sie spodobalo to za 15 – kupilabym i nie wstydzilabym sie tego na pewno, pomimo milionow na koncie. Kolejna sprawa to taka, ze wiekszosc ubranek to oni w prezentach od projektantow dostaja a nie sami kupuja!Taka mając miliony chudziałbyś po bazarkach…
Są jacy są ale kochają malucha 😉
Dla mnie nie wazne byloby czy cos kosztuje 3000 zl czy 15 zl na bazarku… Gdyby mi sie spodobalo to za 15 – kupilabym i nie wstydzilabym sie tego na pewno, pomimo milionow na koncie. Kolejna sprawa to taka, ze wiekszosc ubranek to oni w prezentach od projektantow dostaja a nie sami kupuja!
Każdy rodzic zrobił by to dla swojego dziecka! Moja córka też ma placyk zabaw w ogrodzie, fundusz na edukacje i wszystko na co tylko nas stać. Gdybym miała tyle milionow co Kim i West, też kupowąłabym dziecku markowe ciuchy 🙂
[b]gość, 05-03-15, 17:27 napisał(a):[/b]Każdy rodzic zrobił by to dla swojego dziecka! Moja córka też ma placyk zabaw w ogrodzie, fundusz na edukacje i wszystko na co tylko nas stać. Gdybym miała tyle milionow co Kim i West, też kupowąłabym dziecku markowe ciuchy :)Dokladnie mam tak samo
Czy dziecko zdaje sobie sprawę, jak drogie ubrania nosi? Nie, de.bile, dwulatki nie wiedza co to pieniądze.
[b]gość, 05-03-15, 13:42 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 05-03-15, 12:48 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 05-03-15, 11:45 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 05-03-15, 11:38 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 05-03-15, 10:26 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 05-03-15, 10:15 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 05-03-15, 10:08 napisał(a):[/b]lokata, różne zajęcia poza szkolne, pasje, ubrania i inne zachcianki-na to wszystko trzeba mieć kasę chcąc mieć dziecko, bo w życiu chodzi o to, aby nasze potomstwo miało lepiej od nas, a nie pod górkę. ci którzy piszą lub twierdzą, że to jest złe mają zazwyczaj kilkoro dzieci i zwyczajnie ich nie stać. dlatego lepiej mieć jedno i dać mu wszystko niż kilka i nie mieć na nic. to już nie te czasy, że jedno przy drugim jakoś się wychowało. teraz od dzieci oczekuje się znajomości języków, ukończenia dobrych szkół, pójście na studia itd. na to wszystko trza mieć kasę nie wystarczą chęci. a swoją drogą jakby mi syn powiedział, że chce być tenisitą to chyba by mnie szlag trafił jakbym musiał mu powiedzieć ”nie dziecko bo nie mamy na to kasy”Brawo! 10/10[/quote]you made my day! 😉 jednak są jeszcze rozsądni ludzie w tym kraju…[/quote]Jasne miec jedynaka egoiste Co za glupie rozumowanie Malolatow.[/quote]jasne. lepiej natłuc dzieci, ile wlezie, a potem płakać, że nie ma na pampersy. trzeba mierzyć siły na zamiary.[/quote]nie popadajcie w skrajności! Jest jeszcze coś pomiędzy jedynakiem a 10 dzieciaków. Fajnie jak się ma rodzeństwo, ale niedobrze jak się dzieli pokój z połową drużyny piłkarskiej.[/quote]badania wykazały że jedynacy wcale nie są egoistami gorzej z dziećmi z wielodzietnych rodzin które o wszystko musiały walczyć z rodzeństwem.[/quote]dokładnie, znam aż jedno rodzeństwo, które się szanuje i nigdy o nic nie walczyło między sobą, zawsze się wspierali i nie ścigali o względy rodziców. reszta… no cóż… walki o spadek są na porządku dziennym.
[b]gość, 05-03-15, 13:28 napisał(a):[/b]Chyba każda matka by dała swojemu dziecku gwiazdkę z nieba jakby ją było stać? Co w tym dziwnego że Kim chce dla swojej córki tego co najlepsze? Stać ją to kupuje. Nie wierze że hejtujecie ją za to że się martwi bezpieczeństwem Nori i chce żeby miała szczęśliwe dzieciństwo. System zabezpieczeń kuchennych i własny plac zabaw.. No rzeczywiście Nori musi być strasznie nieszczęśliwym dzieckiem. Co za wyrodna matka z tej Kim!Szczera prawda
[b]gość, 05-03-15, 13:42 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 05-03-15, 12:48 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 05-03-15, 11:45 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 05-03-15, 11:38 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 05-03-15, 10:26 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 05-03-15, 10:15 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 05-03-15, 10:08 napisał(a):[/b]lokata, różne zajęcia poza szkolne, pasje, ubrania i inne zachcianki-na to wszystko trzeba mieć kasę chcąc mieć dziecko, bo w życiu chodzi o to, aby nasze potomstwo miało lepiej od nas, a nie pod górkę. ci którzy piszą lub twierdzą, że to jest złe mają zazwyczaj kilkoro dzieci i zwyczajnie ich nie stać. dlatego lepiej mieć jedno i dać mu wszystko niż kilka i nie mieć na nic. to już nie te czasy, że jedno przy drugim jakoś się wychowało. teraz od dzieci oczekuje się znajomości języków, ukończenia dobrych szkół, pójście na studia itd. na to wszystko trza mieć kasę nie wystarczą chęci. a swoją drogą jakby mi syn powiedział, że chce być tenisitą to chyba by mnie szlag trafił jakbym musiał mu powiedzieć ”nie dziecko bo nie mamy na to kasy”Brawo! 10/10[/quote]you made my day! 😉 jednak są jeszcze rozsądni ludzie w tym kraju…[/quote]Jasne miec jedynaka egoiste Co za glupie rozumowanie Malolatow.[/quote]jasne. lepiej natłuc dzieci, ile wlezie, a potem płakać, że nie ma na pampersy. trzeba mierzyć siły na zamiary.[/quote]nie popadajcie w skrajności! Jest jeszcze coś pomiędzy jedynakiem a 10 dzieciaków. Fajnie jak się ma rodzeństwo, ale niedobrze jak się dzieli pokój z połową drużyny piłkarskiej.[/quote]badania wykazały że jedynacy wcale nie są egoistami gorzej z dziećmi z wielodzietnych rodzin które o wszystko musiały walczyć z rodzeństwem.[/quote]Kazdy rodzic powinien zadbac o przyszlosc dziecka jesli stac go na wiecej to okej ale zapewnij przyszlosc teraz mamy ciężkie czasy i wplyw rodzicow ma ogromne znaczenie
[b]gość, 05-03-15, 13:42 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 05-03-15, 12:48 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 05-03-15, 11:45 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 05-03-15, 11:38 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 05-03-15, 10:26 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 05-03-15, 10:15 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 05-03-15, 10:08 napisał(a):[/b]lokata, różne zajęcia poza szkolne, pasje, ubrania i inne zachcianki-na to wszystko trzeba mieć kasę chcąc mieć dziecko, bo w życiu chodzi o to, aby nasze potomstwo miało lepiej od nas, a nie pod górkę. ci którzy piszą lub twierdzą, że to jest złe mają zazwyczaj kilkoro dzieci i zwyczajnie ich nie stać. dlatego lepiej mieć jedno i dać mu wszystko niż kilka i nie mieć na nic. to już nie te czasy, że jedno przy drugim jakoś się wychowało. teraz od dzieci oczekuje się znajomości języków, ukończenia dobrych szkół, pójście na studia itd. na to wszystko trza mieć kasę nie wystarczą chęci. a swoją drogą jakby mi syn powiedział, że chce być tenisitą to chyba by mnie szlag trafił jakbym musiał mu powiedzieć ”nie dziecko bo nie mamy na to kasy”Brawo! 10/10[/quote]you made my day! 😉 jednak są jeszcze rozsądni ludzie w tym kraju…[/quote]Jasne miec jedynaka egoiste Co za glupie rozumowanie Malolatow.[/quote]jasne. lepiej natłuc dzieci, ile wlezie, a potem płakać, że nie ma na pampersy. trzeba mierzyć siły na zamiary.[/quote]nie popadajcie w skrajności! Jest jeszcze coś pomiędzy jedynakiem a 10 dzieciaków. Fajnie jak się ma rodzeństwo, ale niedobrze jak się dzieli pokój z połową drużyny piłkarskiej.[/quote]badania wykazały że jedynacy wcale nie są egoistami gorzej z dziećmi z wielodzietnych rodzin które o wszystko musiały walczyć z rodzeństwem.[/quote]Kazdy rodzic powinien zadbac o przyszlosc dziecka jesli stac go na wiecej to okej ale zapewnij przyszlosc teraz mamy ciężkie czasy i wplyw rodzicow ma ogromne znaczenie
[b]gość, 05-03-15, 12:48 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 05-03-15, 11:45 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 05-03-15, 11:38 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 05-03-15, 10:26 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 05-03-15, 10:15 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 05-03-15, 10:08 napisał(a):[/b]lokata, różne zajęcia poza szkolne, pasje, ubrania i inne zachcianki-na to wszystko trzeba mieć kasę chcąc mieć dziecko, bo w życiu chodzi o to, aby nasze potomstwo miało lepiej od nas, a nie pod górkę. ci którzy piszą lub twierdzą, że to jest złe mają zazwyczaj kilkoro dzieci i zwyczajnie ich nie stać. dlatego lepiej mieć jedno i dać mu wszystko niż kilka i nie mieć na nic. to już nie te czasy, że jedno przy drugim jakoś się wychowało. teraz od dzieci oczekuje się znajomości języków, ukończenia dobrych szkół, pójście na studia itd. na to wszystko trza mieć kasę nie wystarczą chęci. a swoją drogą jakby mi syn powiedział, że chce być tenisitą to chyba by mnie szlag trafił jakbym musiał mu powiedzieć ”nie dziecko bo nie mamy na to kasy”Brawo! 10/10[/quote]you made my day! 😉 jednak są jeszcze rozsądni ludzie w tym kraju…[/quote]Jasne miec jedynaka egoiste Co za glupie rozumowanie Malolatow.[/quote]jasne. lepiej natłuc dzieci, ile wlezie, a potem płakać, że nie ma na pampersy. trzeba mierzyć siły na zamiary.[/quote]nie popadajcie w skrajności! Jest jeszcze coś pomiędzy jedynakiem a 10 dzieciaków. Fajnie jak się ma rodzeństwo, ale niedobrze jak się dzieli pokój z połową drużyny piłkarskiej.[/quote]badania wykazały że jedynacy wcale nie są egoistami gorzej z dziećmi z wielodzietnych rodzin które o wszystko musiały walczyć z rodzeństwem.
[b]gość, 05-03-15, 12:19 napisał(a):[/b]Szkoda ze odkładają po to żeby nie musiała pracować, a nie po to żeby mogła się np uczyć, zwiedzać świat itp…Nie pomyślałaś ze za pewne chodzi im o to, aby nie musiała pracować po ukończeniu szkoły! Wtedy tez będzie mogła podróżować. Jedno nie wyklucza drugiego
a gdyby jej wszystkiego żałowali było by to mądre podejście????
no i po co temu dziecku te zabawki w ogrodzie?????jak wiekszosc czasu spedza w samolotach i na pokazach mody…
[b]gość, 05-03-15, 11:45 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 05-03-15, 11:38 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 05-03-15, 10:26 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 05-03-15, 10:15 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 05-03-15, 10:08 napisał(a):[/b]lokata, różne zajęcia poza szkolne, pasje, ubrania i inne zachcianki-na to wszystko trzeba mieć kasę chcąc mieć dziecko, bo w życiu chodzi o to, aby nasze potomstwo miało lepiej od nas, a nie pod górkę. ci którzy piszą lub twierdzą, że to jest złe mają zazwyczaj kilkoro dzieci i zwyczajnie ich nie stać. dlatego lepiej mieć jedno i dać mu wszystko niż kilka i nie mieć na nic. to już nie te czasy, że jedno przy drugim jakoś się wychowało. teraz od dzieci oczekuje się znajomości języków, ukończenia dobrych szkół, pójście na studia itd. na to wszystko trza mieć kasę nie wystarczą chęci. a swoją drogą jakby mi syn powiedział, że chce być tenisitą to chyba by mnie szlag trafił jakbym musiał mu powiedzieć ”nie dziecko bo nie mamy na to kasy”Brawo! 10/10[/quote]you made my day! 😉 jednak są jeszcze rozsądni ludzie w tym kraju…[/quote]Jasne miec jedynaka egoiste Co za glupie rozumowanie Malolatow.[/quote]jasne. lepiej natłuc dzieci, ile wlezie, a potem płakać, że nie ma na pampersy. trzeba mierzyć siły na zamiary.[/quote]nie popadajcie w skrajności! Jest jeszcze coś pomiędzy jedynakiem a 10 dzieciaków. Fajnie jak się ma rodzeństwo, ale niedobrze jak się dzieli pokój z połową drużyny piłkarskiej.
Szkoda ze odkładają po to żeby nie musiała pracować, a nie po to żeby mogła się np uczyć, zwiedzać świat itp…
Chyba każda matka by dała swojemu dziecku gwiazdkę z nieba jakby ją było stać? Co w tym dziwnego że Kim chce dla swojej córki tego co najlepsze? Stać ją to kupuje. Nie wierze że hejtujecie ją za to że się martwi bezpieczeństwem Nori i chce żeby miała szczęśliwe dzieciństwo. System zabezpieczeń kuchennych i własny plac zabaw.. No rzeczywiście Nori musi być strasznie nieszczęśliwym dzieckiem. Co za wyrodna matka z tej Kim!
[b]gość, 05-03-15, 13:02 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 05-03-15, 12:19 napisał(a):[/b]Szkoda ze odkładają po to żeby nie musiała pracować, a nie po to żeby mogła się np uczyć, zwiedzać świat itp…Nie pomyślałaś ze za pewne chodzi im o to, aby nie musiała pracować po ukończeniu szkoły! Wtedy tez będzie mogła podróżować. Jedno nie wyklucza drugiego[/quote]Poza tym to, ze nie będzie musiała pracować nie oznacza tego, ze nigdy nie będzie mogla tego robić! Ze będą jej zabraniać. Kim mówiła w wywiadzie, ze jeżeli North będzie chciała zajmować się czymś konkretnym, np modą, będą ją zawsze wspierać…
[b]gość, 05-03-15, 11:38 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 05-03-15, 10:26 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 05-03-15, 10:15 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 05-03-15, 10:08 napisał(a):[/b]lokata, różne zajęcia poza szkolne, pasje, ubrania i inne zachcianki-na to wszystko trzeba mieć kasę chcąc mieć dziecko, bo w życiu chodzi o to, aby nasze potomstwo miało lepiej od nas, a nie pod górkę. ci którzy piszą lub twierdzą, że to jest złe mają zazwyczaj kilkoro dzieci i zwyczajnie ich nie stać. dlatego lepiej mieć jedno i dać mu wszystko niż kilka i nie mieć na nic. to już nie te czasy, że jedno przy drugim jakoś się wychowało. teraz od dzieci oczekuje się znajomości języków, ukończenia dobrych szkół, pójście na studia itd. na to wszystko trza mieć kasę nie wystarczą chęci. a swoją drogą jakby mi syn powiedział, że chce być tenisitą to chyba by mnie szlag trafił jakbym musiał mu powiedzieć ”nie dziecko bo nie mamy na to kasy”Brawo! 10/10[/quote]you made my day! 😉 jednak są jeszcze rozsądni ludzie w tym kraju…[/quote]Jasne miec jedynaka egoiste Co za glupie rozumowanie Malolatow.[/quote]jasne. lepiej natłuc dzieci, ile wlezie, a potem płakać, że nie ma na pampersy. trzeba mierzyć siły na zamiary.
[b]gość, 05-03-15, 12:19 napisał(a):[/b]Szkoda ze odkładają po to żeby nie musiała pracować, a nie po to żeby mogła się np uczyć, zwiedzaćświat itp…Szkoda to jest, że ty wierzysz w to, co tu piszą.
co ja widzę u Kim, na języku kandydoza
[b]gość, 05-03-15, 11:32 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 05-03-15, 10:55 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 05-03-15, 10:44 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 05-03-15, 10:37 napisał(a):[/b]Zeby miec ta kase na te wszystkie zajecia,rozrywki I przyjemnosvi trzeba pracowac a co za tym idzie brak czasu dla dziecka .wiec robic dziecko zeby poprostu zribic z niego utalentowany produkt uwazam wrecz za brak rozsądku.mysle ze nie jedno dziecko wolalo by przytulic sie tak najzwyczajniej do mamy lub taty niz otworzyc kolejny prezent.prxykre ze ludzie sa az takimi materjalistami.ciekawe czemu tylko tacy analfabeci, jak ty uważają, że dziecku wystarczy przytulenie? bo nic więcej nie umiesz zaoferować?[/quote]We wszystkim trzeba zachować umiar. Dziecko sporo kosztuje i trzeba na nie pracować. Z drugiej strony dziecko potrzebuje też rodzica, przytulania, zainteresowania itd. Tyle. Miłości nie można kupić ale też miłością nie zapłaci się za niezbędne dobra materialne.[/quote]Do pani wyzywajacej od analfabetow. lle masz dzieci ze sie tak glupio wypowiadasz?. Przytulenie to wiecej niz pieniadze. Mam 3 dzieci I moga to potwierdzic. Jestes wyjatkowo zimna kobieta a do tego strasznie glupia I pazerna . Czyzby brak milosci w dziecinstwie?.[/quote]raczej jej nadmiar. i brak kasy na pewne wydatki, o których była mowa poniżej.
Czyli robia wszystko to co kazdy by robil msjac taka kase dla swojego dziecka!x
[b]gość, 05-03-15, 10:26 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 05-03-15, 10:15 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 05-03-15, 10:08 napisał(a):[/b]lokata, różne zajęcia poza szkolne, pasje, ubrania i inne zachcianki-na to wszystko trzeba mieć kasę chcąc mieć dziecko, bo w życiu chodzi o to, aby nasze potomstwo miało lepiej od nas, a nie pod górkę. ci którzy piszą lub twierdzą, że to jest złe mają zazwyczaj kilkoro dzieci i zwyczajnie ich nie stać. dlatego lepiej mieć jedno i dać mu wszystko niż kilka i nie mieć na nic. to już nie te czasy, że jedno przy drugim jakoś się wychowało. teraz od dzieci oczekuje się znajomości języków, ukończenia dobrych szkół, pójście na studia itd. na to wszystko trza mieć kasę nie wystarczą chęci. a swoją drogą jakby mi syn powiedział, że chce być tenisitą to chyba by mnie szlag trafił jakbym musiał mu powiedzieć ”nie dziecko bo nie mamy na to kasy”Brawo! 10/10[/quote]you made my day! 😉 jednak są jeszcze rozsądni ludzie w tym kraju…[/quote]Jasne miec jedynaka egoiste Co za glupie rozumowanie Malolatow.
[b]gość, 05-03-15, 10:55 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 05-03-15, 10:44 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 05-03-15, 10:37 napisał(a):[/b]Zeby miec ta kase na te wszystkie zajecia,rozrywki I przyjemnosvi trzeba pracowac a co za tym idzie brak czasu dla dziecka .wiec robic dziecko zeby poprostu zribic z niego utalentowany produkt uwazam wrecz za brak rozsądku.mysle ze nie jedno dziecko wolalo by przytulic sie tak najzwyczajniej do mamy lub taty niz otworzyc kolejny prezent.prxykre ze ludzie sa az takimi materjalistami.ciekawe czemu tylko tacy analfabeci, jak ty uważają, że dziecku wystarczy przytulenie? bo nic więcej nie umiesz zaoferować?[/quote]We wszystkim trzeba zachować umiar. Dziecko sporo kosztuje i trzeba na nie pracować. Z drugiej strony dziecko potrzebuje też rodzica, przytulania, zainteresowania itd. Tyle. Miłości nie można kupić ale też miłością nie zapłaci się za niezbędne dobra materialne.[/quote]Do pani wyzywajacej od analfabetow. lle masz dzieci ze sie tak glupio wypowiadasz?. Przytulenie to wiecej niz pieniadze. Mam 3 dzieci I moga to potwierdzic. Jestes wyjatkowo zimna kobieta a do tego strasznie glupia I pazerna . Czyzby brak milosci w dziecinstwie?.
Fajnie, chciałabym mieć dla mojego dziecka nieograniczoną sumę pieniędzy.
[b]gość, 05-03-15, 10:15 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 05-03-15, 10:08 napisał(a):[/b]lokata, różne zajęcia poza szkolne, pasje, ubrania i inne zachcianki-na to wszystko trzeba mieć kasę chcąc mieć dziecko, bo w życiu chodzi o to, aby nasze potomstwo miało lepiej od nas, a nie pod górkę. ci którzy piszą lub twierdzą, że to jest złe mają zazwyczaj kilkoro dzieci i zwyczajnie ich nie stać. dlatego lepiej mieć jedno i dać mu wszystko niż kilka i nie mieć na nic. to już nie te czasy, że jedno przy drugim jakoś się wychowało. teraz od dzieci oczekuje się znajomości języków, ukończenia dobrych szkół, pójście na studia itd. na to wszystko trza mieć kasę nie wystarczą chęci. a swoją drogą jakby mi syn powiedział, że chce być tenisitą to chyba by mnie szlag trafił jakbym musiał mu powiedzieć ”nie dziecko bo nie mamy na to kasy”Brawo! 10/10[/quote]you made my day! 😉 jednak są jeszcze rozsądni ludzie w tym kraju…
[b]gość, 05-03-15, 10:44 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 05-03-15, 10:37 napisał(a):[/b]Zeby miec ta kase na te wszystkie zajecia,rozrywki I przyjemnosvi trzeba pracowac a co za tym idzie brak czasu dla dziecka .wiec robic dziecko zeby poprostu zribic z niego utalentowany produkt uwazam wrecz za brak rozsądku.mysle ze nie jedno dziecko wolalo by przytulic sie tak najzwyczajniej do mamy lub taty niz otworzyc kolejny prezent.prxykre ze ludzie sa az takimi materjalistami.ciekawe czemu tylko tacy analfabeci, jak ty uważają, że dziecku wystarczy przytulenie? bo nic więcej nie umiesz zaoferować?[/quote]We wszystkim trzeba zachować umiar. Dziecko sporo kosztuje i trzeba na nie pracować. Z drugiej strony dziecko potrzebuje też rodzica, przytulania, zainteresowania itd. Tyle. Miłości nie można kupić ale też miłością nie zapłaci się za niezbędne dobra materialne.
lokata, różne zajęcia poza szkolne, pasje, ubrania i inne zachcianki-na to wszystko trzeba mieć kasę chcąc mieć dziecko, bo w życiu chodzi o to, aby nasze potomstwo miało lepiej od nas, a nie pod górkę. ci którzy piszą lub twierdzą, że to jest złe mają zazwyczaj kilkoro dzieci i zwyczajnie ich nie stać. dlatego lepiej mieć jedno i dać mu wszystko niż kilka i nie mieć na nic. to już nie te czasy, że jedno przy drugim jakoś się wychowało. teraz od dzieci oczekuje się znajomości języków, ukończenia dobrych szkół, pójście na studia itd. na to wszystko trza mieć kasę nie wystarczą chęci. a swoją drogą jakby mi syn powiedział, że chce być tenisitą to chyba by mnie szlag trafił jakbym musiał mu powiedzieć ”nie dziecko bo nie mamy na to kasy”
Zeby miec ta kase na te wszystkie zajecia,rozrywki I przyjemnosvi trzeba pracowac a co za tym idzie brak czasu dla dziecka .wiec robic dziecko zeby poprostu zribic z niego utalentowany produkt uwazam wrecz za brak rozsądku.mysle ze nie jedno dziecko wolalo by przytulic sie tak najzwyczajniej do mamy lub taty niz otworzyc kolejny prezent.prxykre ze ludzie sa az takimi materjalistami.
[b]gość, 05-03-15, 10:37 napisał(a):[/b]Zeby miec ta kase na te wszystkie zajecia,rozrywki I przyjemnosvi trzeba pracowac a co za tym idzie brak czasu dla dziecka .wiec robic dziecko zeby poprostu zribic z niego utalentowany produkt uwazam wrecz za brak rozsądku.mysle ze nie jedno dziecko wolalo by przytulic sie tak najzwyczajniej do mamy lub taty niz otworzyc kolejny prezent.prxykre ze ludzie sa az takimi materjalistami.ciekawe czemu tylko tacy analfabeci, jak ty uważają, że dziecku wystarczy przytulenie? bo nic więcej nie umiesz zaoferować?
[b]gość, 05-03-15, 07:40 napisał(a):[/b]Wiekszosc pracujacych matek w USA wynajmuje nianki … nianka nie kosztuje duzo wiecej niz dobry zlobek (dobry zlobek to taki gdzie w najlodszej grupie maja 2-3 dzieci przypadajacych na jedna opiekunke). Roznca jest taka ze nianki nikt nie pilnuje i czesciej sa wypadki gdy nianka pilnuje dziecka niz gdy dziekco jest w zlobku. Wszyscy z basenami (a w Kaliforni to co druga chalupa ma basen) jak maja male dzieci to instaluja specjalne ogrodzenia. Czesto jak sie kupuje dom z basenem to takie ogrodzenie juz jest. To nie jest luksus to obowiazek. No i to nie sa takie staszne koszty…. Co do konstrukcji w ogrodku do zabawy to to co pokazywano na zdjeciach w amerykanskich portalach kosztuje ok 2000 dolarow. To nie jest nie wiadomo jaki majatek i wiele rodzin ma cos takiego. To jest inwestycja na pare lat … wielu ludzi w USA nie oszczedza jezeli chodzi o dzieci… Te wszystkie wymienione nie sa lusksusem w USa i wiele rodzin te rzeczy ma, mimo ze nie zarabiaja milionow. TO co wyroznia te rodzine to wozenie dupy prywatnymi samolotami, ilosci slubow i imprez oraz ilosc operacji plastycznych. Wiele ludzie tez nie podrozuje z niankami … i jezeli sa pracujacy rodzice to po prostu maja wyjazdy sluzbowe oddzielnie ….Mylisz niańki z OPIEKUNKAMI.
[b]gość, 05-03-15, 09:14 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 05-03-15, 07:07 napisał(a):[/b]Zamiast ekskluzywnego placu zabaw wystarczyłoby ….drzewo.No, super pomysł. Dwulatka na drzewie. Może na każdym osiedlu zamiast budować place zabaw posadźmy drzewa. Mamy na pewno sobie odpoczną..[/quote]Haha 10/10
[b]gość, 05-03-15, 10:08 napisał(a):[/b]lokata, różne zajęcia poza szkolne, pasje, ubrania i inne zachcianki-na to wszystko trzeba mieć kasę chcąc mieć dziecko, bo w życiu chodzi o to, aby nasze potomstwo miało lepiej od nas, a nie pod górkę. ci którzy piszą lub twierdzą, że to jest złe mają zazwyczaj kilkoro dzieci i zwyczajnie ich nie stać. dlatego lepiej mieć jedno i dać mu wszystko niż kilka i nie mieć na nic. to już nie te czasy, że jedno przy drugim jakoś się wychowało. teraz od dzieci oczekuje się znajomości języków, ukończenia dobrych szkół, pójście na studia itd. na to wszystko trza mieć kasę nie wystarczą chęci. a swoją drogą jakby mi syn powiedział, że chce być tenisitą to chyba by mnie szlag trafił jakbym musiał mu powiedzieć ”nie dziecko bo nie mamy na to kasy”Brawo! 10/10
[b]gość, 05-03-15, 08:55 napisał(a):[/b]a potem się zaćpa jak Bobbi Kristina BrownBobi od najmłodszych lat widziała swoją naćpana i pijaną matkę, w ich domu odbywały się libacje, razem kopciły papierochy, aż trudno wyobrazić sobie co jeszcze widziała , robiła ii na co była narażona bobi kristina. Co ty porównujesz? Nori ma zapewnione bezpieczeństwo! Nikt nie narazi jej tak jak bobi…
[b]gość, 05-03-15, 09:20 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 05-03-15, 06:17 napisał(a):[/b]kim nie mogła zajść w ciążę, mimo wszystko jednak się udało i jest North. Teraz też ma problemy, mówiła o tym. Wydają i dbają tak o North bo to ich jedyne dziecko, każdy z nas by tak robił gdyby miał pieniądzeDokładnie 👍 Widać, ze rodzice bardzo ją kochają. Niektóre laski są takimi zazdrośnicami..aż żal czytać. Każda by chciala miec mozliwosc dac swojemu dziecku to co najlepsze i zeby moglo zyc bez zmartwien, ale ze nie maja na to kasy, to trzeba zwyzywac wszystkich ktore maja. Dziewczyny wasze wredne komentarze i tak nie zmieniaja rzeczywistosci, ale moze chociaz przestaniecie byc takie zgorzkniale jak wydusicie z siebie ta zołć, trzymam kciuki! 👏[/quote]Super mam nadzieję że też też będę mogła sobie pozowolic aby moja mała corcia chodziła np na balet , lekcje muzyki , język obcy…:) kasa jednak daje szczęście , niż życie od 1 do 1… taka prawda nie na się zmartwień za co zapłacić rachunki czy iść do fryzjera lub na paznokcie