Życie Donalda Tuska. W domu mówiono po niemiecku, ojciec go lał, a żona wdała się w romans
Donald Tusk związany jest z polityką od kilku już dekad. Urodził się 22 kwietnia 1957 roku w Gdańsku. W 2001 roku założył Platformę Obywatelską, a następnie w 2007 roku został zaprzysiężony na premiera Polski. W 2014 roku zrezygnował z działalności w Polsce na rzecz Unii Europejskiej – został wybrany na przewodniczącego Rady Europejskiej, co uczyniło go jednym z najważniejszych europejskich liderów.
Za expose sprzed laty Donald Tusk dostał reprymendę z domu. W tym roku posłuchał rad rodziny
Kim jest rodzina Donalda Tuska?
Prywatne życie Donalda Tuska jest wielu dobrze znane. Nie da się nie zauważyć, że rodzina dla nowego premiera jest bardzo ważna. Po pierwsze dużo postów prywatnych udostępnia w mediach społecznościowych, przede wszystkim z wnuczkami, córkami Kasi Tusk. Po drugie nawet podczas przemówień publicznych, czy podczas wywiadów nawiązuje do swojej rodziny. Nie zapomniał tego zrobić tuż po mianowaniu nowym premierem:
Pozwólcie, jedno zdanie… Małgosiu, Kasiu, Michale, mamo, bardzo przepraszam, że przeze mnie znowu polityka wdarła się w wasze życie. Wiem, że nie jest to proste. Dzięki nim to jest z reguły doświadczenie bardzo brutalne. Inaczej nie mogłem. Musiałem wrócić. Ale dziękuję za waszą cierpliwość.
Zacznijmy od dziadków
Do dziś historia jego dziadków jest wyciągana przez opozycję. W 2005 roku, kiedy startował w wyborach prezydenckich ujawniono, że jego dziadek służył w Werhmachcie, dlatego też cały czas wypomina mu się, że ma powiązania nimieckiem.
Donald Tusk opowiedział więcej o rodzinie w swojej autobiografii “Szczerze”. Jego babcia od strony mamy, Anna Gertrude Liebke, była rodowitą Niemką i rozmawiało się u nich w domu po niemiecku, mimo że mieszkali już w Gdańsku. Po wojnie chcieli wyjechać do Niemiec, ale mąż Anny Gertrude Liebke, czyli dziadek polityka nie zgodził się.
Stanowczo powiedział, że nigdzie nie pojedzie. (…) Chciałam wyjechać, bo dzieci w szkole swastyki na tornistrze mi rysowały. Słabo mówiłam po polsku, więc przedrzeźniały mnie – mówiła Ewa Tusk dla “Gazety Wyborczej” w 2008 roku.
Dziadek premiera, Franciszek Dawidowski podczas II wojny światowej przeżył wiele cierpienia. Został wcielony do pracy przymusowej w słynnym bunkrze Hitlera – Wilczym Szańcu na Mazurach, gdzie podczas pracy stracił oko. Wówczas przywódca III Rzeszy, czyli Adolf Hitler odwiedził rannych w szpitalu polowym. Według jego córki, Ewy Tusk, Dawidowski nie chciał uścisnąć dłoni Hitlera, więc udawał martwego, a mężczyzna po prostu poklepał go po ramieniu i wyszedł.
Rodzice Donalda Tuska
Matka Donalda Tuska urodziła się w Sopocie, wówczas w części Wolnego Miasta Gdańska. Na początku lat 50. poznała swojego męża, który był przyjacielem jej brata:
Najpierw wpadł w oko mojej mamie. Grzeczny, miły, zwracał się do niej z wielkim szacunkiem. Też kolejarz, bo moja rodzina i Tuskowie to byli głównie kolejarze. Mama uważała, że takiego kandydata na zięcia to ze świecą szukać. Zaręczyny były 23 stycznia 1954 roku. Po prostu przyszedł i bez owijania w bawełnę zapytał, czy za niego wyjdę – mówiła w “Dużym Formacie”.
Tata Donalda Tuska o tym samym imieniu był stolarzem. Obecny premier w autobiografii “Szczerze” wyznał, że nie miał z nim najlepszych relacji – był cholerykiem i często go bił.
Standardowe to nie było. Nie powiem, że z dobrym efektem, bo przemoc nigdy nie daje dobrych efektów. Wszyscy moi koledzy dostawali, ale mój ojciec może bił trochę częściej i mocniej. Jedyny dzień, kiedy starał się być łagodniejszy, to Wigilia, ale i tak mu nie wychodziło.
Z kolei w książce “Donald Tusk. Droga do władzy” polityk wyznał, że nawet cieszył się ze śmierci ojca: “Był człowiekiem bardzo silnym i zdecydowanym, cholerykiem. Był bardzo wymagający. I stąd zapewne nadgorliwość w karaniu. Miał różnej grubości paski. Mogłem wybrać pasek cienki lub gruby. Dlatego poczułem nawet jakąś ulgę po jego śmierci, o czym myślę dziś z pewnym zażenowaniem. Nigdy nie marzyłem o powrocie do dzieciństwa. Pewnie dlatego, że jak coś zmalowałem – a nie byłem łatwym dzieckiem – ojciec nie wahał się sięgać po pas i lał”.
Tak Kasia Tusk świętuje wygraną ojca: „Dziś jest dobry dzień aby obejrzeć ten film”
Donald senior zmarł już 18 lat później, a Ewa Tusk została sama z dziećmi. 14 lat później poślubiła drugiego męża Wacława: “Jeśli ktoś w tym domu naciąga Donka na rozmowy o polityce, to właśnie Wacek. Donald w każdy weekend przyjeżdża do Sopotu i po drodze wstępuje do mnie. Zostawia za drzwiami całe swoje premierowanie” – przyznała mama Donalda Tuska.
Ewa Tusk przez prawie całe swoje życie pracowała jako sekretarka profesora Tadeusza Bilikiewicza w gdańskiej Akademii Medycznej. Obecny premier ma bardzo dobre wspomnienia z mamą:
Od dziecka kojarzyła mi się ze słońcem. Moje pierwsze wspomnienie to mama w okularach przeciwsłonecznych. Uśmiechnięta, bardzo dobra, no i blondynka. Kochałem ją bez pamięci.
Ewa Tusk zmarła w 2009 roku po długiej chorobie. Miała 75 lat.
Żona i dzieci Donalda Tuska
Poślubił Małgorzatę Sochacką w 1978 r. w wieku 21 lat, po zaledwie trzech miesiącach znajomości. Dopiero cztery lata później doczekali się syna Michała, a pięć lat później córki Katarzyny.
To był deszczowy dzień 1978 roku. Ślub odbył się w Gdańsku, a wesele w Gdyni, żeby nikt nie czuł się gorszy. Mieliśmy po 21 lat, byliśmy studentami bez grosza przy duszy, bez mieszkania, ale za to z marzeniami, z których dwa najważniejsze, czyli Michał i Kasia, spełniły się już po kilku latach. Od tego czasu świat wokół nas zmienił się kompletnie, minęły – mogłoby się zdawać – całe epoki, a ja mam wciąż wrażenie, że to było wczoraj – napisał Donald Tusk w dniu jednej z rocznic ślubu.
Małżeństwo jest razem od 45 lat. Natomiast pojawiały się też chwile zwątpienia, ale przezwyciężyli trudności i do dziś są razem. Kryzys nastąpił m.in. po urodzeniu dzieci, kiedy nie miała wsparcia od męża, bo mocno angażował się politycznie. W książce “Między nami” Małgorzata Tusk wyznała, że wówczas wdała się w romans i chciała odejść od męża.
Zajmując się małym dzieckiem, czułam się bardzo samotna, szukałam dowartościowania.
Donald Tusk pokazał przesłodkie ujęcia z wnuczkami
Małgorzata Tusk przyznała, że mimo tego mogli na sobie polegać i nigdy nie wdarła się w ich życie rutyna: “W latach 80. życie stawiało nam poważne wymagania. Gdybyśmy nie mogli na sobie polegać, nasz związek by nie przetrwał. Przeklinałam swój los, ale w krytycznych chwilach odnajdywaliśmy sens bycia razem. Może dlatego, że to, co najczęściej rujnuje małżeństwa, czyli rutyna, do nas nie miało dostępu”.

Obydwoje udzielili też wywiadu na łamach magazynu “Pani”, w którym poruszyli temat zdrady. Donald Tusk przyznał, że walczył o małżeństwo:
Przyznaj po prostu, że zakochałaś się w moim koledze. Walczyłem o ciebie jak lew – stwierdził Tusk.
Zaimponowałeś mi! Zrozumiałam, że jednak ci na mnie zależy – przyznała Małgorzata.

Dzieci premiera trzymają się z dala od polityki. Michał Tusk rozpoczął studia w Instytucie Socjologii Uniwersytetu Gdańskiego i jeszcze w trakcie studiów zrobił prawo jazdy na autobus, a potem zatrudnił się w trójmiejskiej “Gazecie Wyborczej” – tam przez siedem lat zajmował się tematyką związaną z transportem. Następnie udało mu się zatrudnić w OLT Express jako PR-owiec, a kilka miesięcy później w Porcie Lotniczym w Gdańsku, w dziale analiz i marketingu.

Katarzyna Tusk jest influencerką, prowadzi bloga “Make Life Easier” oraz markę odzieżową La Ronde. Prywatnie jest żoną Stanisława Cudnego i wychowuje dwie córeczki.







trzeba zabić to ryże ścierwo – za mord smoleński.
Kim jest rodzina Donalda Tuska? W domu mówiono po niemiecku, ojciec go lał, a żona wdała się w romans
Donald Tusk został po raz trzeci premierem.
Tusk napisał książkę pt.Szcxerze??? To chyba jakiś scenariusz do kabaretu?
TUSK TO CZŁOWIEK NIEMIECKIEGO WYWIADU BND
nie dziwie się ojciec lał tuska, jak bym miałsyna tuska to sam bym go lał codziennie
Nie dziwię się, że walczył o żonę,bardzo ładna i urocza kobieta a córka Kasia śliczna,bardzo podobna do mamy, zresztą syn, też przystojny, miał o co walczyć, cala rodzina udana,wspaniale, że im się udało i przetrwali!
na dzis donald tusk jest najbardziej doswiadczonym politykiem polskim w polsce w europie i swiecie.nie jest to wazelina z mojej strony.mam 70 lat i nigdy nie bralem udzialu w zyciu politycznym.zadna partia ani zaden polityk nie powinien sprawowac wladzy dluzej jak dwie kadencje to po pierwsze.po drugie wszyscy ktorzy ukonczyli 75 lat wraz z uzyskaniem prawa do dodatku starczego z zus powinni z mocy prawa stracic stolki .nie dotyczy to prywatnego biznesu /w 100%/.zarobki wszystkich bez wyjatku i przyslugujace przywileje powinny byc z mocy prawa jawne.to na poczatek
Rudy śmieciu! Twój czas nieuchronnie się kończy. Byłeś , jesteś i pozostaniesz szwabskim synem, nienawidzącym Polski. Twój ojciec powinien cię zabić za tą pruską butę i nienawiść do Polski. Ale co się odwlecze to nie uciecze.
Szkoda Polski, zobaczymy po 4 latach co zaś odwalą totalsi ,czarno to widzę .
Tam juz jest wszystko odgórnie ustalone…Polska ma gòwno do gadania cała sprzedana..cały czas realizują to co im każą…
no i znowu ocieplenie wizerunku człowieka z KO szkoda , że tak pana z kotem media nie ocieplały jak Tuska tylko był skowyt i ujadanie !
jeszcze 8 lat temu ludzie chcieli go obalić a teraz no nie wierzę cyrk dosłownie co z wami nie tak ? nie pamiętacie juz jak było za jego rzadów ?
no proszę juz wiemy dlaczego tak sprzyja Niemcom a nie Polakom ! sprzeda do reszty dobrobytek tego kraju ,nie rozumiem ludzi w końcu moglismy coś zmienić ale jak zawsze wybraliście to co było zamiast wybrać coś nowego i tak od lat z deszczu pod rynnę teraz dopiero zobaczycie jak bedzie ciężko w tym kraju będą podpisywać wszystko co im unia karze ,koniec z wolnością !
A gdzie synek?