Kim Kardahian jest WŚCIEKŁA na surogatkę!
Kim Kardashian (36 l.) udzieliła już kilku wywiadach, w których chętnie poruszała temat surogatki. Podkreślała, że ona i jej mąż, Kanye West, przemierzyli naprawdę długą drogę, by odnaleźć kobietę, która urodzi ich trzecie dziecko.
Wybierając idealną surogatkę, prosili potencjalne kandydatki na to stanowisko o wypełnienie testów psychologicznych oraz przeprowadzili wywiad środowiskowy. Kobieta miała być nie tylko zdrowa, ale miała się także zdrowo się odżywiać.
Wyobraźcie sobie irytację Kim, gdy dostała zdjęcie surogatki zajadającej się fast foodami. Celebrytka natychmiast zadzwoniła do kobiety, by urządzić jej karczemną awanturę.
Dziwicie się?



Jeśli pragniesz wydzierżawić dźwig koszowy, polecam wejść na stronę internetową:Wypatrujemy biegłych pracowników
Jeśli potrzebujesz wydzierżawić dźwig koszowy, polecam odwiedzić stronicę internetową:Zabiegamy o zorientowanych pracobiorców
News pewnie wymyślony, ale fakt w ciąży mega się chce fastfoodów 😀
Jeżeli potrzebujesz wynająć podnośnik koszowy, wysyłam odwiedzać stronicę internetową:Wypatrujemy biegłych pracowników
gość, 03-01-18, 00:09 napisał(a):Dziwimy, czasem zachcianki są silniejsze.nie wypowiadaj się w cudzym imieniu, może ty się dziwisz, ja nie. Dla tej baby to praca, poza tym nie dziwne, że tyle jest wielorybów po urodzeniu dzieci skoro ,,zachcianki są silniejsze”, a po trzecie kozak jak zwykle zmyśla
Ale będzie nagranie tej rozmowy?
gość, 03-01-18, 10:29 napisał(a):News pewnie wymyślony, ale fakt w ciąży mega się chce fastfoodów :Djak ktos przed ciaza palil, to fajek tez sie mega chce. ale na tym polega czlowiek, ze ma swoją wolę i sam decyduje o tym, czy pozwoli zachciankom decydowac o sobie, czy nie
“Kim Kardashian udzieliła już kilku wywiadach” redaktorzy bożej łaski lekcje polskiego przespali?
gość03-01-18, 05:34 cytujCiekawe czym ona zajadała się w ciąży, że w obu przypadkach wyglądała jak orka…A co to ma do rzeczy? Ona była w ciąży prywatnie, to nie była jej praca
News z d, to jest biznes, surogatkę kontroluje nie klient, a agencja, z ktora klient podpisał umowę. Jesli Kim do kogoś by zadzwoniła, to do agencji.
Dziwimy, czasem zachcianki są silniejsze.
Ciekawe czym ona zajadała się w ciąży, że w obu przypadkach wyglądała jak orka…
Baba podpisała papiery, Kim ma prawo robić jej awanturę.