Kim Kardashian: Nori jest dyskryminowana!
Jeszcze nie tak dawno Kim Kardashian (34 l.) oddałaby wiele, by zaskarbić sobie przychylność Anny Wintour i pojawić się w sesji w jej biblii mody. Wreszcie się udało. Dzięki Kanye Westowi i jego przyjaźni z Anną celebrytka zdobiła jedną z okładek Vogue’a. Były też wspólne kawki i wymienianie uśmiechów z między paniami. Wszystko wskazuje jednak na to, że stosunki uległy pogorszeniu.
Nieostrożna Kimmy zdecydowała się zabrać North West na pokaz mody. Siedziała z nią w pierwszym rzędzie między Wintour, a Beyonce. Sęk w tym, że 20-miesięczne dziecko niekoniecznie miało ochotę przebywać w oślepiającym świetle, widzieć tłum obcych twarzy i słyszeć bardzo głośną muzykę. Zwyczajnie zaczęło płakać, a o incydencie pisały wszystkie portale plotkarskie.
Anna już skomentowała pomysł Kimmy. Zasugerowała, by za rok zakazać wchodzenia dzieciom na pokazy odbywające się w ramach New York Fashion Week. Co na to Kimmy?
– Kim zupełnie inaczej pojmuje macierzyństwo. Uważa, że może zabierać ze sobą Nori, gdzie tylko chce. Jej zdaniem, taki zakaz to zwykła dyskryminacja – czytamu na jednym z portali.
Po której stronie barykady jesteście?



[b]gość, 05-03-15, 02:08 napisał(a):[/b]Jeśli rodzice czują potrzebę odpoczynku od własnych dzieci to nigdy nie powinni zostać rodzicami…można mieć ochotę na spędzenie czasu we dwójkę-jest to normalne,ale gdy musisz odpocząć od dzieci to znaczy,ze bycie rodzicem nie jest dla ciebie.omg, ty tak powaznie? to jak mam ochote odpoczac od partnera i isc samej na kawe to nie powinnam sie z nikim wiazac? matko co to za durne myslenie
Kim jest po prostu tępa I to się nie zmieni!!!
Ale glupie baby tu pisza dzieci w miejscach publicznych im przeszkadzaja rozumiem ze 18 lat spedzilyscie w piwnicy i dlatego jestescie takie ograniczone
[b]gość, 05-03-15, 09:58 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 05-03-15, 09:31 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 04-03-15, 18:34 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 04-03-15, 17:53 napisał(a):[/b]Teraz rodzice zabieraja te bachory wszędzie nawet w restauracji czasem nie można zjeść spokojnie bo Słychać darcie mordy. i to rodzice są nieodpowiedzialni,jak nie mają z kim zostawić to niech nie wychodzą, nie Każdy lubi dzieci. Nie każdy lubi takie pojebane suki jak ty 😉 A poza tym ty i twoja matka przesiedziałyście całe twoje marne dzieciństwo w domu wpierdalając makaron z patelni. Oj współczuje ci dzieciństwa w takim razie. Bo ja od małego byłam zabierana wszędzie W wieku 8 lat zwiedziłam całą Polskę i pół Europy z rodzicami z czego co 2-3 dni wiedzieliśmy w restauracji i ludzie zawsze zachwycali się małą czarnulką z loczkami ,czyli mną. A teraz baby bez dzieci robią z siebie nie wiadomo co. Kim ty kurwa jesteś żeby mówić gdzie mają przebywać dzieci? Urodź dziecko jebany nieudaczniku to zmienisz zdanie. Wpierdalać w ciszy każdy umie ,ale zająć się dzieckiem to już nie idiotko i ty do nich należysz[/quote]posługując się twoim językiem – oby cie żaden brudny fagas nie zalał bo takie intelektualne zero nie powinno się mnozyć[/quote][/quote]Drugi komentarz- katastrofa. Dno, hańba NARODU POLSKIEGO! Rodzice cię wszędzie zabierali, ale chyba zapomnieli wychować. Napewno duma ich rozpiera.
Rodzice słodkich dzieciaczków rozpuszczonych z rozdartymi ryjkami, trzymajcie je z dala od miejsc publicznych typu restauracje itp.Jesli macie rozwrzeszczanego bachora to trzymajcie go w klatce jak nie umiecie wychować. Ps, grzeczne dzieci, przynajmniej jakoś tam wychowane choć dokazujące mi nie przeszkadzają.Nie znosze jednak wrzasków i marudzenia rozpuszczonego bachora nad uchem kiedy ewidentnie dziecko nie dorosło by bywac z rodzicami w miejscach publicznych. Zbiera mi się na agresję i kiedyś wstanę i rodzicom obije morde, moze w szoku bachor równiez zamknie rozdartego ryja:)
Głupota komentujących sięga zenitu. Noe ma was kto zapłodnić, ze tak plujecie nienawiścią ? Dziecko to dziecko, są różne dzieci i różne wychowanie, tutaj potrzebna jest cierpliwość i torelancja. Was też nie muszą tolerować bo macie odrosty, brudne buty, nie taki zapach perfumy, zły makijaż. Takie tłumaczenie z dopy. Wy też na pewno aniolkami nie bylyscie, a teraz gracie święte matki Teresy.
Ja myślę, że dobre wychowanie to bardzo ważna rzecz. Małe dziecko – może ząbkować, być głodne, mieć mokrą pieluchę itp. To jest argument. Ale niektóre mamy, nie chcą przyjąć do wiadomości, że ich dziecko to ” ananas” przy którym Dennis rozrabiaka jest jak ministrant. Kiedyś odbywałam staż w banku. Jedna klienkta przyszła z dzieckiem, któremu wysypały się chrupki – poprosiła o szczotkę, przepraszała, zaczęła się denerwować, ja na to, że nie ma sprawy – ja się tym zajmę, przecież nic się nie stało. Druga sytuacja- młoda mama postawiła na kontuarze ( ja siedziałam za szybą ) dziecko w zabłoconych butach, brzdąc chodził sobie po blacie i mazał brudnymi rękami po szybach. A mama ? Mama znudzona lizała loda i “popędzała” mnie wzrokiem bo jej się spieszy a w ogóle to jest lato i jest gorąco ………..
Dziecko to dziecko trudno oczekiwac od dwulatka zeby czytal encyklopedie czy zachowywal sie jak dorosly moj syn jest czterolatkiem w sklepie kosciele czy miejscach publicznych jest bardzo grzeczny nikomu nie przeszkadza ale taki jest od kiedy skonczyl 3 lata wczesniej go w takie miejsca nie zabieralam bo sprobowalam i byla masakra a ja nie mam wyrznietego ukladu nerwowego wiec postanowilam czekac az sie ogarnie a wczesniej jak trzeba bylo cos zalatwic to zostawal z mezem lub babcia mysle ze po prostu dojrzal i jest git
Nie mam nic do dzieci bo sama je mam i prawie wszędzie zabieram ze sobą, ale od czasu do czasu odwiedzamy z mężem miejsca jak np elegancką restauracje, kino, do których chodzimy sami bo wiem ze moje dzieci nie będą siedzieć jak dorośli, spokojnie i cichutko, tylko porywa ich energia, a nie każdemu odpowiadają biegające dzieci po lokalu. Co do Kim to drażni mnie tylko to, że tak to swoje dziecko miała gdzieś, nawet tym samym samolotem mała nie latała, tylko z nianiami, ale jak polała się fala krytyki, że zaniedbuje małą to teraz nagle robi z siebie kochającą mamusie która nie odstępuje dziecka na krok i to jest żałosne.
[b]gość, 05-03-15, 12:44 napisał(a):[/b]Rodzice słodkich dzieciaczków rozpuszczonych z rozdartymi ryjkami, trzymajcie je z dala od miejsc publicznych typu restauracje itp.Jesli macie rozwrzeszczanego bachora to trzymajcie go w klatce jak nie umiecie wychować. Ps, grzeczne dzieci, przynajmniej jakoś tam wychowane choć dokazujące mi nie przeszkadzają.Nie znosze jednak wrzasków i marudzenia rozpuszczonego bachora nad uchem kiedy ewidentnie dziecko nie dorosło by bywac z rodzicami w miejscach publicznych. Zbiera mi się na agresję i kiedyś wstanę i rodzicom obije morde, moze w szoku bachor równiez zamknie rozdartego ryja:)obawiam się, że będzie krzyczał jeszcze bardziej – byłam kiedyś w kościele, matka z wózkiem spacerowym przy drzwiach, ok. 3 letni synek broi po kościele, poleciał pod ołtarz, turla się, piszczy, wchodzi pod obrus, tzw moherowa babcia nie wytrzymała i go zaczęła szarpać, to on regulator na maxa, matka wreszcie przyszła i go zabrała – drogie mamy nagle nie macie dzieci z kim zostawić a przeciez ktoś je wam zrobił ? i nie był to bocian więc jak chcecie się gorliwie modlić to zostawcie dziecko w domu i wymieńcie się z partnerem a nie udajecie, że nic nie słychac i lipicie na krzyże, chyba z nadzieją na cud 😉
po pierwsze nie bachory tylko dzieci i nie mordy tylko buzie . Jesteś bezczelną osobą i zapewne nie matka . i szczerze współczuje i nie życze żadnemu dziecku takiej matki.!!!
[b]gość, 05-03-15, 10:04 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 05-03-15, 09:58 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 05-03-15, 09:31 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 04-03-15, 18:34 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 04-03-15, 17:53 napisał(a):[/b]Teraz rodzice zabieraja te bachory wszędzie nawet w restauracji czasem nie można zjeść spokojnie bo Słychać darcie mordy. i to rodzice są nieodpowiedzialni,jak nie mają z kim zostawić to niech nie wychodzą, nie Każdy lubi dzieci. Nie każdy lubi takie pojebane suki jak ty 😉 A poza tym ty i twoja matka przesiedziałyście całe twoje marne dzieciństwo w domu wpierdalając makaron z patelni. Oj współczuje ci dzieciństwa w takim razie. Bo ja od małego byłam zabierana wszędzie W wieku 8 lat zwiedziłam całą Polskę i pół Europy z rodzicami z czego co 2-3 dni wiedzieliśmy w restauracji i ludzie zawsze zachwycali się małą czarnulką z loczkami ,czyli mną. A teraz baby bez dzieci robią z siebie nie wiadomo co. Kim ty kurwa jesteś żeby mówić gdzie mają przebywać dzieci? Urodź dziecko jebany nieudaczniku to zmienisz zdanie. Wpierdalać w ciszy każdy umie ,ale zająć się dzieckiem to już nie idiotko i ty do nich należysz[/quote]posługując się twoim językiem – oby cie żaden brudny fagas nie zalał bo takie intelektualne zero nie powinno się mnozyć[/quote][/quote]Drugi komentarz- katastrofa. Dno, hańba NARODU POLSKIEGO! Rodzice cię wszędzie zabierali, ale chyba zapomnieli wychować. Napewno duma ich rozpiera.[/quote]Dokładnie. Widać, jak ją rodzice wychowali. 🙂
[b]gość, 05-03-15, 09:31 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 04-03-15, 18:34 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 04-03-15, 17:53 napisał(a):[/b]Teraz rodzice zabieraja te bachory wszędzie nawet w restauracji czasem nie można zjeść spokojnie bo Słychać darcie mordy. i to rodzice są nieodpowiedzialni,jak nie mają z kim zostawić to niech nie wychodzą, nie Każdy lubi dzieci. Nie każdy lubi takie pojebane suki jak ty 😉 A poza tym ty i twoja matka przesiedziałyście całe twoje marne dzieciństwo w domu wpierdalając makaron z patelni. Oj współczuje ci dzieciństwa w takim razie. Bo ja od małego byłam zabierana wszędzie W wieku 8 lat zwiedziłam całą Polskę i pół Europy z rodzicami z czego co 2-3 dni wiedzieliśmy w restauracji i ludzie zawsze zachwycali się małą czarnulką z loczkami ,czyli mną. A teraz baby bez dzieci robią z siebie nie wiadomo co. Kim ty kurwa jesteś żeby mówić gdzie mają przebywać dzieci? Urodź dziecko jebany nieudaczniku to zmienisz zdanie. Wpierdalać w ciszy każdy umie ,ale zająć się dzieckiem to już nie idiotko i ty do nich należysz[/quote]posługując się twoim językiem – oby cie żaden brudny fagas nie zalał bo takie intelektualne zero nie powinno się mnozyć[/quote]
Podbijam, bachory rozwydrzone powinny sie kisić w domu, a nie przeszkadzać niewinnemu otoczeniu swoimi rykami, jekami itd
Co za bzdury. Kazdy czasem ma ochote pobyc sam z soba.
[b]gość, 04-03-15, 15:15 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 04-03-15, 14:32 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 04-03-15, 13:33 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 04-03-15, 12:28 napisał(a):[/b]Dzieciak powinien siedzieć w domu ….Popieram. Nie znoszę dzieci w miejscach publicznych![/quote]Przepraszam, ale muszę napisać, ze jesteś idiotka. Idąc twoim tokiem rozumowania, twoja matka, też powinna cię zamykać w mieszkaniu, bo ktoś może niezyczyc sobie twojego widoku. Plac zabaw to też miejsce publiczne, tak dla wyjaśnienia. Napisał, ktoś ze są imprezy dla dzieci i są takie na których dzieci być nie powinno, zgadzam się z tym, a dodatkowo dodam, ze matka z dzieckiem to też człowiek i ma swoje potrzeby i wprawy do zalarltqiwniq, zmaiast się św. Krówki oburzać, same niebwychodzcie z domu, bo na ulicach pelno matek z dziećmi, a ulica to też miejsce publiczne. Po za tym dyskriminujecie matki z dziećmi.[/quote]Na ulicy każdy toleruje dzieci, a w kinie nie każdy musi skoro serio nie widzisz różnicy to ty jesteś idiotka. Nie po to ktoś płaci za bilet by słuchać wrzaskow i krzyków.[/quote]Ja nie pisałam o kinie bo dzieci nie zabiera się na seanse dla dorosłych, co innego typowe filmy dla dzieci tam to siw dzieje wszystko i ktoś kupujący bilet musi się z tym pogodzić. Napisane byli, ze dzieci przeszkadzają w samolocie, MPK, sklepie to skrajność. Wyposrodkujcie
[b]gość, 05-03-15, 09:31 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 04-03-15, 18:34 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 04-03-15, 17:53 napisał(a):[/b]Teraz rodzice zabieraja te bachory wszędzie nawet w restauracji czasem nie można zjeść spokojnie bo Słychać darcie mordy. i to rodzice są nieodpowiedzialni,jak nie mają z kim zostawić to niech nie wychodzą, nie Każdy lubi dzieci. Nie każdy lubi takie pojebane suki jak ty 😉 A poza tym ty i twoja matka przesiedziałyście całe twoje marne dzieciństwo w domu wpierdalając makaron z patelni. Oj współczuje ci dzieciństwa w takim razie. Bo ja od małego byłam zabierana wszędzie W wieku 8 lat zwiedziłam całą Polskę i pół Europy z rodzicami z czego co 2-3 dni wiedzieliśmy w restauracji i ludzie zawsze zachwycali się małą czarnulką z loczkami ,czyli mną. A teraz baby bez dzieci robią z siebie nie wiadomo co. Kim ty kurwa jesteś żeby mówić gdzie mają przebywać dzieci? Urodź dziecko jebany nieudaczniku to zmienisz zdanie. Wpierdalać w ciszy każdy umie ,ale zająć się dzieckiem to już nie idiotko i ty do nich należysz[/quote]posługując się twoim językiem – oby cie żaden brudny fagas nie zalał bo takie intelektualne zero nie powinno się mnozyć[/quote]
Są miejsca, w których dzieci powinny bywać i takie, które nie są dla nich (i to nawet dla ich dobra) w tej sytuacji popieram Annę
[b]gość, 04-03-15, 18:34 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 04-03-15, 17:53 napisał(a):[/b]Teraz rodzice zabieraja te bachory wszędzie nawet w restauracji czasem nie można zjeść spokojnie bo Słychać darcie mordy. i to rodzice są nieodpowiedzialni,jak nie mają z kim zostawić to niech nie wychodzą, nie Każdy lubi dzieci. Nie każdy lubi takie pojebane suki jak ty 😉 A poza tym ty i twoja matka przesiedziałyście całe twoje marne dzieciństwo w domu wpierdalając makaron z patelni. Oj współczuje ci dzieciństwa w takim razie. Bo ja od małego byłam zabierana wszędzie W wieku 8 lat zwiedziłam całą Polskę i pół Europy z rodzicami z czego co 2-3 dni wiedzieliśmy w restauracji i ludzie zawsze zachwycali się małą czarnulką z loczkami ,czyli mną. A teraz baby bez dzieci robią z siebie nie wiadomo co. Kim ty kurwa jesteś żeby mówić gdzie mają przebywać dzieci? Urodź dziecko jebany nieudaczniku to zmienisz zdanie. Wpierdalać w ciszy każdy umie ,ale zająć się dzieckiem to już nie idiotko i ty do nich należysz[/quote]posługując się twoim językiem – oby cie żaden brudny fagas nie zalał bo takie intelektualne zero nie powinno się mnozyć
Co za bzdury. Kazdy czasem ma ochote pobyc sam z soba.
[b]gość, 05-03-15, 03:30 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 05-03-15, 02:08 napisał(a):[/b]Jeśli rodzice czują potrzebę odpoczynku od własnych dzieci to nigdy nie powinni zostać rodzicami…można mieć ochotę na spędzenie czasu we dwójkę-jest to normalne,ale gdy musisz odpocząć od dzieci to znaczy,ze bycie rodzicem nie jest dla ciebie.[/quote]Chyba nie masz dzieci?Albo jestes nawiedzona???
[b]gość, 05-03-15, 00:48 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 04-03-15, 18:34 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 04-03-15, 17:53 napisał(a):[/b]Teraz rodzice zabieraja te bachory wszędzie nawet w restauracji czasem nie można zjeść spokojnie bo Słychać darcie mordy. i to rodzice są nieodpowiedzialni,jak nie mają z kim zostawić to niech nie wychodzą, nie Każdy lubi dzieci. Nie każdy lubi takie pojebane suki jak ty 😉 A poza tym ty i twoja matka przesiedziałyście całe twoje marne dzieciństwo w domu wpierdalając makaron z patelni. Oj współczuje ci dzieciństwa w takim razie. Bo ja od małego byłam zabierana wszędzie W wieku 8 lat zwiedziłam całą Polskę i pół Europy z rodzicami z czego co 2-3 dni wiedzieliśmy w restauracji i ludzie zawsze zachwycali się małą czarnulką z loczkami ,czyli mną. A teraz baby bez dzieci robią z siebie nie wiadomo co. Kim ty kurwa jesteś żeby mówić gdzie mają przebywać dzieci? Urodź dziecko jebany nieudaczniku to zmienisz zdanie. Wpierdalać w ciszy każdy umie ,ale zająć się dzieckiem to już nie idiotko i ty do nich należysz[/quote]Szkoda, ze procz fundowania ci zagranicznych wojazy rodzice nie zadbali o twoje wychowanie, bo takiego smietnika w gebie to jak zyje 25 lat to nie slyszalem a jestem facetem i przebywam w roznych srodowiskach. Patologia jednak pozostanie patologia, niewazne czy z pijackiej meliny czy wyzszej pierdzielencji. Za kase klasy nie kupisz. Wstyd I zal mi cie! To jest dziewczyna, kobieta, symbol delikatnosci i piekna?! Lepiej zamknij jadaczke i milcz, prostaczko![/quote]gdybe Ci ludzie wiedzieli na jaka meliniare ta “mala czarnulka wyrosla”, to z pewnoscia zmieniliby zdanie
[b]gość, 05-03-15, 02:08 napisał(a):[/b]Jeśli rodzice czują potrzebę odpoczynku od własnych dzieci to nigdy nie powinni zostać rodzicami…można mieć ochotę na spędzenie czasu we dwójkę-jest to normalne,ale gdy musisz odpocząć od dzieci to znaczy,ze bycie rodzicem nie jest dla ciebie.
[b]gość, 04-03-15, 18:34 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 04-03-15, 17:53 napisał(a):[/b]Teraz rodzice zabieraja te bachory wszędzie nawet w restauracji czasem nie można zjeść spokojnie bo Słychać darcie mordy. i to rodzice są nieodpowiedzialni,jak nie mają z kim zostawić to niech nie wychodzą, nie Każdy lubi dzieci. Nie każdy lubi takie pojebane suki jak ty 😉 A poza tym ty i twoja matka przesiedziałyście całe twoje marne dzieciństwo w domu wpierdalając makaron z patelni. Oj współczuje ci dzieciństwa w takim razie. Bo ja od małego byłam zabierana wszędzie W wieku 8 lat zwiedziłam całą Polskę i pół Europy z rodzicami z czego co 2-3 dni wiedzieliśmy w restauracji i ludzie zawsze zachwycali się małą czarnulką z loczkami ,czyli mną. A teraz baby bez dzieci robią z siebie nie wiadomo co. Kim ty kurwa jesteś żeby mówić gdzie mają przebywać dzieci? Urodź dziecko jebany nieudaczniku to zmienisz zdanie. Wpierdalać w ciszy każdy umie ,ale zająć się dzieckiem to już nie idiotko i ty do nich należysz[/quote]Szkoda, ze procz fundowania ci zagranicznych wojazy rodzice nie zadbali o twoje wychowanie, bo takiego smietnika w gebie to jak zyje 25 lat to nie slyszalem a jestem facetem i przebywam w roznych srodowiskach. Patologia jednak pozostanie patologia, niewazne czy z pijackiej meliny czy wyzszej pierdzielencji. Za kase klasy nie kupisz. Wstyd I zal mi cie! To jest dziewczyna, kobieta, symbol delikatnosci i piekna?! Lepiej zamknij jadaczke i milcz, prostaczko!
zgadzam się że matki z małymi dziećmi powinny chodzić w miejsca przyjazne maluchom np. w takie gdzie sa dla nich specjalne kąciki itp. ja też zmeczona czasem chciałabym wyjsc na kolacje ale nieee bo obok w stoliku dziecko drze się, pluje itp. nie mam nic przeciwko dzieciom ale bez przesady, są miejsca dla dorosłych i są miejsca dla dzieci
Jeśli rodzice czują potrzebę odpoczynku od własnych dzieci to nigdy nie powinni zostać rodzicami…można mieć ochotę na spędzenie czasu we dwójkę-jest to normalne,ale gdy musisz odpocząć od dzieci to znaczy,ze bycie rodzicem nie jest dla ciebie.
wyjście z małym dzieckiem na taki event to maltretowanie
Jaka dyskryminacja? Jak matka sama nie wie w jakich miejscach dziecko powinno przebywać to najwyraźniej trzeba poinformować ją jakoś,jak zrobiła to ta kobieta.Sama zawsze uwazalam takie pokazy za nudne a co ma powiedziec prawie 2 letnie dziecko. Lepiej by miala z nianią w domu niż z matką na pokazie
[b]gość, 04-03-15, 23:10 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 04-03-15, 22:33 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 04-03-15, 20:39 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 04-03-15, 18:34 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 04-03-15, 17:53 napisał(a):[/b]Teraz rodzice zabieraja te bachory wszędzie nawet w restauracji czasem nie można zjeść spokojnie bo Słychać darcie mordy. i to rodzice są nieodpowiedzialni,jak nie mają z kim zostawić to niech nie wychodzą, nie Każdy lubi dzieci. Nie każdy lubi takie pojebane suki jak ty 😉 A poza tym ty i twoja matka przesiedziałyście całe twoje marne dzieciństwo w domu wpierdalając makaron z patelni. Oj współczuje ci dzieciństwa w takim razie. Bo ja od małego byłam zabierana wszędzie W wieku 8 lat zwiedziłam całą Polskę i pół Europy z rodzicami z czego co 2-3 dni wiedzieliśmy w restauracji i ludzie zawsze zachwycali się małą czarnulką z loczkami ,czyli mną. A teraz baby bez dzieci robią z siebie nie wiadomo co. Kim ty kurwa jesteś żeby mówić gdzie mają przebywać dzieci? Urodź dziecko jebany nieudaczniku to zmienisz zdanie. Wpierdalać w ciszy każdy umie ,ale zająć się dzieckiem to już nie idiotko i ty do nich należysz[/quote]A mowia, ze podroze ksztalca… Czy to w tych rozlicznych wojazach nauczylas sie klac jak szewc i obrzucac innych plugawymi epitetami? WSTYD, dziewczyno! Ogarnij sie.[/quote]Do 2 komentarza: Dzieciaczku nie każdego najważniejszym celem w życiu jest urodzenie bachora. I jak bachor nie umie się zachować w miejscach publicznych, to nie trzeba go tam brać!!!![/quote]10/10[/quote]Dokladnie nie kazdy ma ochote na bachora
[b]gość, 04-03-15, 14:30 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 04-03-15, 14:14 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 04-03-15, 13:33 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 04-03-15, 12:28 napisał(a):[/b]Dzieciak powinien siedzieć w domu ….Popieram. Nie znoszę dzieci w miejscach publicznych![/quote]Ja równie, a sama jestem matką. Nie wychowane dzieci w kine, sklepie i MPK to udręka dla ludzi. Nie wiem jak można pozwolić się dziecku drzec i turlac po podłodze w supermarkecie. Wstydu ci ludzie nie mają. Jak moja 5 latka zaczęła rozrabiac w kinie zabrałam ją stamtąd by nie przeszkadzała innym. Matki polki myślą, że mogą narzucać obecność swoich dzieci każdymu i o każdej porze bo one są mamusiami, a ich dzieci są pseudo słodkie i kochane, litości trochę szacunku do innych.[/quote]haha…calkowicie sie z toba zgadzam. tez jestem matka kilkulatki,zabieram ja wszedzie,ale zawsze kiedy zaczyna marudzic,wychodze. nie kazdy musi uwielbiac dzieci,a szczegolnie placzace dzieci[/quote]Dokladnie jest tak jak mowicie…rowniez jestem mama czterolatki i nie znosze rozkapryszonych i krzyczacych dzieci… I tu wlasnie pada jedbo z kluczowych slow ‘nie wychowane dziecko’ …jezeli ktos dziecko wychowuje i tlumaczy mu pewne sprawy to bie ma problemu z tym, ze dziecko odstawi histerie w sklepie czy gdziekolwiek. Wiec mimo to, ze sama jestem matka to deneruja mnie rozpieszczone dzieciaki i ich wszystkowiedziace mamuski … Kultura polega na tym, ze trzeba zrozumiec, ze nie kazdy ma ochote wysluchiwac wrzaskow dzieci…
[b]gość, 04-03-15, 22:33 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 04-03-15, 20:39 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 04-03-15, 18:34 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 04-03-15, 17:53 napisał(a):[/b]Teraz rodzice zabieraja te bachory wszędzie nawet w restauracji czasem nie można zjeść spokojnie bo Słychać darcie mordy. i to rodzice są nieodpowiedzialni,jak nie mają z kim zostawić to niech nie wychodzą, nie Każdy lubi dzieci. Nie każdy lubi takie pojebane suki jak ty 😉 A poza tym ty i twoja matka przesiedziałyście całe twoje marne dzieciństwo w domu wpierdalając makaron z patelni. Oj współczuje ci dzieciństwa w takim razie. Bo ja od małego byłam zabierana wszędzie W wieku 8 lat zwiedziłam całą Polskę i pół Europy z rodzicami z czego co 2-3 dni wiedzieliśmy w restauracji i ludzie zawsze zachwycali się małą czarnulką z loczkami ,czyli mną. A teraz baby bez dzieci robią z siebie nie wiadomo co. Kim ty kurwa jesteś żeby mówić gdzie mają przebywać dzieci? Urodź dziecko jebany nieudaczniku to zmienisz zdanie. Wpierdalać w ciszy każdy umie ,ale zająć się dzieckiem to już nie idiotko i ty do nich należysz[/quote]A mowia, ze podroze ksztalca… Czy to w tych rozlicznych wojazach nauczylas sie klac jak szewc i obrzucac innych plugawymi epitetami? WSTYD, dziewczyno! Ogarnij sie.[/quote]Do 2 komentarza: Dzieciaczku nie każdego najważniejszym celem w życiu jest urodzenie bachora. I jak bachor nie umie się zachować w miejscach publicznych, to nie trzeba go tam brać!!!![/quote]10/10
[b]gość, 04-03-15, 19:39 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 04-03-15, 19:29 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 04-03-15, 19:08 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 04-03-15, 18:34 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 04-03-15, 17:53 napisał(a):[/b]Teraz rodzice zabieraja te bachory wszędzie nawet w restauracji czasem nie można zjeść spokojnie bo Słychać darcie mordy. i to rodzice są nieodpowiedzialni,jak nie mają z kim zostawić to niech nie wychodzą, nie Każdy lubi dzieci. Nie każdy lubi takie pojebane suki jak ty 😉 A poza tym ty i twoja matka przesiedziałyście całe twoje marne dzieciństwo w domu wpierdalając makaron z patelni. Oj współczuje ci dzieciństwa w takim razie. Bo ja od małego byłam zabierana wszędzie W wieku 8 lat zwiedziłam całą Polskę i pół Europy z rodzicami z czego co 2-3 dni wiedzieliśmy w restauracji i ludzie zawsze zachwycali się małą czarnulką z loczkami ,czyli mną. A teraz baby bez dzieci robią z siebie nie wiadomo co. Kim ty kurwa jesteś żeby mówić gdzie mają przebywać dzieci? Urodź dziecko jebany nieudaczniku to zmienisz zdanie. Wpierdalać w ciszy każdy umie ,ale zająć się dzieckiem to już nie idiotko i ty do nich należysz[/quote]Wystarczy, że jest właścicielką lokalu i dzieci takich niezrównoważonych terrorystek laktacyjnych jak ty mogą się już od drzwi odbić. 🙂 Ale nie martw się, z pewnością mogłabyś sobie potupać nóżką po wycieraczce, nawrzeszczeć na swoje odbicie w witrynie i zapluć się ze złości na śmierć – zupełnie za free… Wierzyć się nie chce, że takie pseudosapiens mogą się rozmnażać bez ingerencji istot wyższych…[/quote]ODRAZU WIDAC KTO TU JEST BEZDZIETNY. JESLI TOBIE PRZESZKADZA ZE KTOS JEST W RESTAURACJI Z DZIECKIEM TO NIE WCHODZ I TYLE W TEMACIE.[/quote]ludzie ktorzy maja dzieci tez chca czasem od nich odpoczac ida do restauracji a tam wrzeszczce dzieciaki[/quote]
[b]gość, 04-03-15, 20:39 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 04-03-15, 18:34 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 04-03-15, 17:53 napisał(a):[/b]Teraz rodzice zabieraja te bachory wszędzie nawet w restauracji czasem nie można zjeść spokojnie bo Słychać darcie mordy. i to rodzice są nieodpowiedzialni,jak nie mają z kim zostawić to niech nie wychodzą, nie Każdy lubi dzieci. Nie każdy lubi takie pojebane suki jak ty 😉 A poza tym ty i twoja matka przesiedziałyście całe twoje marne dzieciństwo w domu wpierdalając makaron z patelni. Oj współczuje ci dzieciństwa w takim razie. Bo ja od małego byłam zabierana wszędzie W wieku 8 lat zwiedziłam całą Polskę i pół Europy z rodzicami z czego co 2-3 dni wiedzieliśmy w restauracji i ludzie zawsze zachwycali się małą czarnulką z loczkami ,czyli mną. A teraz baby bez dzieci robią z siebie nie wiadomo co. Kim ty kurwa jesteś żeby mówić gdzie mają przebywać dzieci? Urodź dziecko jebany nieudaczniku to zmienisz zdanie. Wpierdalać w ciszy każdy umie ,ale zająć się dzieckiem to już nie idiotko i ty do nich należysz[/quote]A mowia, ze podroze ksztalca… Czy to w tych rozlicznych wojazach nauczylas sie klac jak szewc i obrzucac innych plugawymi epitetami? WSTYD, dziewczyno! Ogarnij sie.[/quote]Do 2 komentarza: Dzieciaczku nie każdego najważniejszym celem w życiu jest urodzenie bachora. I jak bachor nie umie się zachować w miejscach publicznych, to nie trzeba go tam brać!!!!
to nie dyskryminacja, to rozsądek
To nie chodzi o to, by dzieci nigdzie ze sobą nie zabierać, ale o to, by przy okazji je wychowywać, o czym większość rodziców zapomina! Chcesz brać dzieciaka do restauracji? Proszę bardzo, jasne, dzieciak musi bywać w różnych miejscach by uczyć się zachowań społecznych. Ale, do diabła, nie zapominaj przy okazji o tłumaczeniu dziecku, co w takim miejscu można robić, a czego nie! Jeśli dzieciak podbija do obcych ludzi, włazi im pod stolik i jeździ samochodzikiem po oparciu fotela (autentyk), to nie ciesz się że masz 5 minut spokoju bo ciężar przebywania z twoim dzieckiem spadł na kogoś innego, tylko przywołaj je do siebie i postaraj się wytłumaczyć, że tak nie wolno. To mnie chyba najbardziej wpienia w dzieciach zabieranych w publiczne miejsca, że rodzice tymi dziećmi się nie interesują. Gdy sama byłam dzieckiem to rodzice zabierali mnie w różne miejsca – do knajpy, do urzędu czy w ogóle w gości do znajomych, ale zawsze bardzo mnie musztrowali: nie biegaj po knajpie bo przeszkadzasz innym, nie skacz, bo przeszkadzasz lokatorom piętro niżej itd. Za takie coś, jak odstawiają niektóre dzieci obecnie, moja matka wyrwałaby mi nogi z tyłka. A dzisiejsze pokolenie rodziców? Pełen luz. Dzieciak uprzykrza życie innym? I super, przynajmniej ja mam spokój. Gdyby nie to, to dzieci w miejscach publicznych aż tak by nie wkurzały…
Ty Krety .. Jestes zwykła prostaczką
Ale idio.. Piekne dziecko i co zabrała ją na okaz mody a wszyscy jej zazdroszczą pięknego dziecka i sama jest piekna a wy brzydule tylko krytykujecie
Ja też nie przepadam za dziecmi w miejscach, gdzie komfort psychiczny jest ważany. Najgorzej jest w samolotach, jak biorą takie małe kilkumiesięczne dzieci w dalekie podróże, bo chcą jechac na wakacje i absolutnie nie mogą zostawic dziecka pod czyjąś opieką. Nie jestem matką i przeszkadzaja mi zachowania obrzydliwe i męczące niektórych dzieci. Wycie, plucie, kopanie w cokolwiek, jeden wielki ryk i cyrk. A zwrócenie uwagi z reguły spotyka się z agresją. Sorry bardzo, ale każdy kulturalny człowiek zwróci uwagę komuś kto zachowuje się niestosownie, a niektóre matki tylko potrafią pluc jadem, potem te ich dzieci bezstresowo wychowane na nie plują i w sumie maja za swoje 🙂
A mnie denerwują zrzędliwe baby i nic z tym nie zrobię. I nie, nie jestem “grubą mamuśką”, nie mam na razie dzieci.
to niech ta swoja malpke wezmie do klubu dla panow skoro moz wszedzie ja zabierac tylko nie tam gdzie trzeba specjalne zaproszenie bo gosc jest tylko gosciem i w kazdej chwili moze zostac wyproszony a Wintour dla ktorej takie incydenty kosztuja miliardy i tak zachowala sie z klasa. A te dyskryminacje niech sobie wsadza w te wielkie czarne du.py
a kolejna “MADRA” zechce przyjsc z kozą… albo z krową.. a jak jej nie wpuszczą to też bedie krzyczec o dyskryminacji?
Sama jestes bachorem a dzieci mają prawo byc w resteuracii idio… Kret…
Tak niestety mysli wiele innych matek malych dziecki….wydaje im sie ze wszyscy maja znoisc darcie pyska..a jak nie to dyskryminacja.
Pokaz mody to nie jest miejsce dla dzieci bo jest to miejsce nudne dla dziecka …. dziecko bedzie przedzej czy pozniej przeszkadzac. Dlatego wszyscy inni chodzacy na taie pokazy wola zostawiac male dzieci w domu z niankami czy z rodzina. Kardashianka nie jest jedyna na tych pokazach ktora ma male dziecko i jej komentarz o dyskryminacji jest glupkowaty … Skonczy sie tym ze przestana ja zapraszac. Wiekszosc matek/ojcow moze wziac dziecko do sklepu restauracji ale nie do pracy. Kardashianka niestety nigdy nie pracowala na serio … stad jej glupie pomysly. Pracuje na uniwerku w USa i regulamin tutaj np. jest taki ze zaden rodzic nie moze przyprowadzic dziecka do pracy … ale np. ktos sobie moze przyprowdzic psa. Dzieci sa zabronione .. ale nikt nie pomyslal zeby zabronic psy. W efekcie wiele ludzi sobie przyprowadza psa do pracy – co uwazam debilizmem … bo psy smierdza. Pies nawet najlagodniejszy moze ugryzc szczekac … Poza tym sa ludzie ktorzy maja realna alergie na siersc psow i dostaja astme od przebywania w tym samym pomieszczeniu co pies. Przepisy o nieprzyprowadzaniu dzieci na uniwerek sa jakos zwiazane z przepisami przeciwpozarowymi …. psy nikogo nie obchodza w tych przepisach.
[b]gość, 04-03-15, 18:34 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 04-03-15, 17:53 napisał(a):[/b]Teraz rodzice zabieraja te bachory wszędzie nawet w restauracji czasem nie można zjeść spokojnie bo Słychać darcie mordy. i to rodzice są nieodpowiedzialni,jak nie mają z kim zostawić to niech nie wychodzą, nie Każdy lubi dzieci. Nie każdy lubi takie pojebane suki jak ty 😉 A poza tym ty i twoja matka przesiedziałyście całe twoje marne dzieciństwo w domu wpierdalając makaron z patelni. Oj współczuje ci dzieciństwa w takim razie. Bo ja od małego byłam zabierana wszędzie W wieku 8 lat zwiedziłam całą Polskę i pół Europy z rodzicami z czego co 2-3 dni wiedzieliśmy w restauracji i ludzie zawsze zachwycali się małą czarnulką z loczkami ,czyli mną. A teraz baby bez dzieci robią z siebie nie wiadomo co. Kim ty kurwa jesteś żeby mówić gdzie mają przebywać dzieci? Urodź dziecko jebany nieudaczniku to zmienisz zdanie. Wpierdalać w ciszy każdy umie ,ale zająć się dzieckiem to już nie idiotko i ty do nich należysz[/quote]A mowia, ze podroze ksztalca… Czy to w tych rozlicznych wojazach nauczylas sie klac jak szewc i obrzucac innych plugawymi epitetami? WSTYD, dziewczyno! Ogarnij sie.
Pozwalam sobie bo widze co napisala. Zabronisz? Mozna takie glupie pytania zadawac sobie w nieskonczonosc tylko po co.
kardaszanki to rozwydrzone puste suki
[b]gość, 04-03-15, 19:15 napisał(a):[/b]Widac jaki poziom reprezentuje tu jedna matka polka 😀 pozwol kobieto swoje dziecko wychowywac swojemu konkubentowi, bo ty tego dziecka niczego dobrego nie nauczysz i biedak wyrosnie na sfrustrowanego i zaplutego czlowieczka, jak mamusia.A kto ciebie wychowywał i czego cię nauczył, że ośmielasz się wyjeżdżać z takimi osobistymi wycieczkami?! Jakim prawem oceniasz innych i udzielasz takich “mądrych porad”?!
Ty tam na dole, tu nikt nie mowi o wygladzie. Tylko o zachowaniu i szacunku do innych ludzi oraz o umiejetnosci radzenia sobie z wlasnymi dziecmi. Ja tez moge napisac ze nie podobaja mi sie smierdzace kupa sliniace sie bachory albo mamuski spasione wywalajace faldy tluszczu po ciazy. Ale sie nikt tego nie czepia. Czep sie tego czego jest sens sie czepiac a takie pisanie dla sportu, jakie ty tam nizej uprawiasz, jest smieszne i naprawde sama sobie ublizasz zalosnie szukajac jakiegos powodu do przyczepienia sie na sile.