Kim Kardashian od kolejnego dziecka woli dawną figurę

5-R1 5-R1

Kim Kardashian ciężko zniosła ciążę, dodatkowe kilogramy dały jej poważnie w kość, ponadto media nie zostawiały na niej suchej nitki. Gwiazdka ma najwidoczniej uraz i zamiast kolejnego dziecka, o którym marzy Kanye West, ona woli swoją dawną sylwetkę.

– Kim nawet nie chce myśleć o kolejnych dziewięciu piekielnych miesiącach, powiedziała Kanye, że chce odzyskać ciało, a nie chce kolejnego dziecka. Kanye jakiś czas temu wyszedł z propozycją jeszcze jednego malucha, mówił, że fajnie by było gdyby między dziećmi była nieduża różnica wieku – powiedziała koleżanka Kim.

Każdy ma swoje priorytety… A jak wygląda ciało Kimmy, tak bardzo dla niej ważne?

FOTO

&nbsp
Kim Kardashian od kolejnego dziecka woli dawną figurę

Kim Kardashian od kolejnego dziecka woli dawną figurę

Kim Kardashian od kolejnego dziecka woli dawną figurę

 
42 Komentarze
Opinie w linii
Zobacz wszystkie komentarze

Aż strach pomyśleć jakie rozmiary osiągnęła by Kim będąc w ciąży po raz drugi.

Hah wielki problem ma , gdyby sama zajęła sie swoim dzieckiem a nie najmowala tyle opiekunek to szybko by schudla , ja 4 mięsiace po ciąży w której przytylam 23 kg waze 5 kg mniej niż przed ciążą , bez diety bo Karmie piersią , ale tez nie obrzeram sie 🙂

skoro wszyscy patrzyli jak tyje i to był temat nr 1 na każdy dzień każdego miesiąca to dziwić się jej że nie chce kolejnego dziecka?! jak inna ciężarna kobieta czuła by się czytając codziennie że przytyła,zbrzydła itd ?!

To oczywiste, ze chce dawnej figury, ktora kobieta nie chce figury sprzed ciazy? Czy to jest imperatyw rodzic dzieci jedno za drugim?

gość, 15-09-13, 19:46 napisał(a):gość, 15-09-13, 19:28 napisał(a):gość, 15-09-13, 16:13 napisał(a):A faceci sa egoistami. Ich ciaza nic nie kosztuje. Przed i po ciazy wygladaja tak samo.Niezła bzdura… mój kumpel po ciąży zmienił się nie do poznania, po tym jak nagle prawie wszystkie domowe obowiązki zwaliły mu się na głowę (+ normalna praca zawodowa) zmienił się w cień siebie samego. Po urodzeniu dziecka też różowo nie jest… ale trafił na jędzę która go złapała na bachora i doi frajera równo ze zdrowia i pieniędzy :(Szkoda chłopaka faktycznie:(No tak, nie ustawiła sobie monopolu na niańczenie i pieluchy, znaczy się, że jędza. Może lubi pieniądze i wymaga, by facet był odpowiedzialnym ojcem, ale potrafi dać coś w zamian? Np. dobrze l a s k ę zrobić? 😛 To, drogie Matki Polki, również przydatna umiejętność. Bywa, że cementuje związek lepiej niż gary pozmywane na błysk.

Autorka tekstu ma chyba z 15 lat, bo wiekszosc doroslych kobiet, ktore juz urodzily dziecko wie, ze ostatnia rzecza o jakiej sie marzy zaraz po urodzeniu dziecka jest planowanie nastepnej ciazy. Mi zajelo ponad rok zeby to w ogole rozwazac, a niejednej zajmuje kilka lat zanim sie zdecyduje na kolejne dziecko.

A faceci sa egoistami. Ich ciaza nic nie kosztuje. Przed i po ciazy wygladaja tak samo. Niezła bzdura… mój kumpel po ciąży zmienił się nie do poznania, po tym jak nagle prawie wszystkie domowe obowiązki zwaliły mu się na głowę (+ normalna praca zawodowa) zmienił się w cień siebie samego. Po urodzeniu dziecka też różowo nie jest… ale trafił na jędzę która go złapała na bachora i doi frajera równo ze zdrowia i pieniędzy :(Hej, to Wy macie kolegów, który zachodzą w ciążę? ;)))

Ona tak się roztyła w tej ciąży, że powinna pomyśleć o surogatce jak beyonce.

Nie chodzi tylko o płaski brzuch, szczupłą talię itp. Ja akurat nigdy nie miałam tendencji do tycia i myślę, że po ciąży prędzej czy później wróciłabym do dawnej wagi. Bardziej martwią mnie rozstępy, czy opadnięte piersi. Nieraz wydaje się, że kobieta ma po ciąży super figurę, ale nie wiadomo, co tak naprawdę kryje się pod ubraniem. Dlatego na razie ani mi się śni zachodzić w ciążę, ale nie wykluczam, że przyjdzie kiedyś taki moment, że ciało zejdzie na drugi plan. myślę,że po prostu teraz nie chcesz mieć dziecka. ja bym się bardziej martwiła o figurę ogólnie, a nie o rozstępy czy opadnięte piersi. Te rozstępy wystawisz co najwyżej na 2 tyg na widok publiczny na plaży. i kogo to obchodzi, co obcy ludzie pomyślą;) A partner? Przecież nie wybrał ciebie ze względu na gładką skórę czy jędrny biust;)

wezcie ja zostawcie bo te wasze newsy robia sie nudne

gość, 15-09-13, 23:43 napisał(a):myślę,że po prostu teraz nie chcesz mieć dziecka. ja bym się bardziej martwiła o figurę ogólnie, a nie o rozstępy czy opadnięte piersi. Te rozstępy wystawisz co najwyżej na 2 tyg na widok publiczny na plaży. i kogo to obchodzi, co obcy ludzie pomyślą;) A partner? Przecież nie wybrał ciebie ze względu na gładką skórę czy jędrny biust;)Ja również jak koleżanka, którą zacytowałaś, martwię się tylko o biust i rozstępy. Gruba nie będę, a jeśli będę, dam sobie radę. Jednak obie rzeczy wyżej wymienione często są już nieodwracalne. Nie chodzi mi wcale o plażę, ani męża – to ja będę się ze sobą źle czuła, to ja nie będę akceptowała swojego ciała. A to jest w życiu bardzo ważne. Poza tym jak już jesteśmy przy tym partnerze – wolałabym, żeby miał atrakcyjną kobietę, on zapewne też. Nie przestanie mnie od razu kochać i nie przestanę mu się podobać, ale są rzeczy dobre i lepsze, prawda? Ze zniszczonym ciałem mogę być najwyżej dobra.

Pytanie do kozaczka, czemu notorycznie KASUJE moje posty ? cenzura ?

No dobrze, czy każda musi rodzić dzieci hurtowo? W czym tu sensacja, bo moim zdaniem tylko w “rozumie” autorki artykułu?

ile by nie ważyła i tak jest boska. a te które ją wyzywają sa obleśnymi anorejksjami i zwyczajnie jej zazdroszczą gustu i urody…:)

gość, 15-09-13, 19:28 napisał(a):gość, 15-09-13, 16:13 napisał(a):A faceci sa egoistami. Ich ciaza nic nie kosztuje. Przed i po ciazy wygladaja tak samo.Niezła bzdura… mój kumpel po ciąży zmienił się nie do poznania, po tym jak nagle prawie wszystkie domowe obowiązki zwaliły mu się na głowę (+ normalna praca zawodowa) zmienił się w cień siebie samego. Po urodzeniu dziecka też różowo nie jest… ale trafił na jędzę która go złapała na bachora i doi frajera równo ze zdrowia i pieniędzy :(Szkoda chłopaka faktycznie:(

gość, 15-09-13, 16:13 napisał(a):A faceci sa egoistami. Ich ciaza nic nie kosztuje. Przed i po ciazy wygladaja tak samo.Niezła bzdura… mój kumpel po ciąży zmienił się nie do poznania, po tym jak nagle prawie wszystkie domowe obowiązki zwaliły mu się na głowę (+ normalna praca zawodowa) zmienił się w cień siebie samego. Po urodzeniu dziecka też różowo nie jest… ale trafił na jędzę która go złapała na bachora i doi frajera równo ze zdrowia i pieniędzy 🙁

Może ona nie chce już mieć więcej dzieci z Kanye

gość, 15-09-13, 13:44 napisał(a):gość, 15-09-13, 12:51 napisał(a):gość, 15-09-13, 11:39 napisał(a):Ja też się nie dziwie. Sama mam genialną figurę ale kosztowała mnie masę pracy i wyrzeczeń, czuję się niesamowicie i mimo, że chciałabym mieć dziecko to przykre jest to jak dużo to dziecko zabiera.Dokładnie. Sama nie wiem, co kiedyś zrobię, czy będę mieć kiedykolwiek dziecko – bo figura jest ważna, nie ma co się oszukiwać. Kim rozumiem doskonale.Nie chodzi tylko o płaski brzuch, szczupłą talię itp. Ja akurat nigdy nie miałam tendencji do tycia i myślę, że po ciąży prędzej czy później wróciłabym do dawnej wagi. Bardziej martwią mnie rozstępy, czy opadnięte piersi. Nieraz wydaje się, że kobieta ma po ciąży super figurę, ale nie wiadomo, co tak naprawdę kryje się pod ubraniem. Dlatego na razie ani mi się śni zachodzić w ciążę, ale nie wykluczam, że przyjdzie kiedyś taki moment, że ciało zejdzie na drugi plan.ja tez sie jej nie dziwie wcale. Dla kazdej kobiety wyglad jest bardzo wazny. Lepiej zeby dobrze sie czula w swojej skorze. Zaszlam w ciaze gdy mialam 20 lat, cialo moje o ktore zawsze dbalam poprzez cwiczenia , plywanie, biegi , zmienilo sie niestety. Przed zajsciem w ciaze wazylam 52 kg , po porodzie 49 kg, a wiec to nie byla kwestia nadwagi, tylko zmian zwiazanych z ciaza i przygotoweaniem ciala kobiety do macierzynstwa. Nie dziwie sie jej, poniewaz ona zawsze zwracala szczegolna uwage na swoje cialo i swoj wyglad. A faceci sa egoistami. Ich ciaza nic nie kosztuje. Przed i po ciazy wygladaja tak samo.

gość, 15-09-13, 12:05 napisał(a):Wygląd dla współczesnej kobiety jest szczególnie ważny, co nie zawsze musi świadczyć o skończonym egoizmie. Kobieta, która o siebie dba po prostu lepiej się czuje, jest pogodniejsza, znośniejsza dla otoczenia czego nie można powiedzieć o tych zakompleksionych. Nie znoszę rodziny Kardashianów, jednak tu absolutnie ją rozumiem. Za sprawą mediów przeżyła koszmar, każda z Was miałaby dość. A ciałem po prostu pracuje.i tu nasuwa sie pytanie: co to znaczy “zakompleksiona”. Może bardziej zakompleksiona jest własnie ta, która źle się czuje, jak nie ułoży sobie włosów i nie zrobi pełnego makeupu;) Ja osobiście lepiej się czuję, jak zjem coś dobrego, albo jak mogę spędzić więcej czasu z moim mężem. Nie ma znaczenia, czy jestem wtedy w dżinsach, czy w eleganckich szpilkach (które nota bene noszę już tylko do pracy, chyba juz wyrosłam z tego, że muszę przekonywac wszystkich wokół, jaka to jestem seksowna;)

PuchaczBee, 15-09-13, 11:24 napisał(a):Powinni im prawnie zakazac rozmnazania sie, dla dobra naszej planety.Szkoda, że twoi rodzice nie zastosowali się do tego zalecenia puchaczyno.Miłej niedzieli.

gość, 15-09-13, 12:51 napisał(a):gość, 15-09-13, 11:39 napisał(a):Ja też się nie dziwie. Sama mam genialną figurę ale kosztowała mnie masę pracy i wyrzeczeń, czuję się niesamowicie i mimo, że chciałabym mieć dziecko to przykre jest to jak dużo to dziecko zabiera.Dokładnie. Sama nie wiem, co kiedyś zrobię, czy będę mieć kiedykolwiek dziecko – bo figura jest ważna, nie ma co się oszukiwać. Kim rozumiem doskonale.Nie chodzi tylko o płaski brzuch, szczupłą talię itp. Ja akurat nigdy nie miałam tendencji do tycia i myślę, że po ciąży prędzej czy później wróciłabym do dawnej wagi. Bardziej martwią mnie rozstępy, czy opadnięte piersi. Nieraz wydaje się, że kobieta ma po ciąży super figurę, ale nie wiadomo, co tak naprawdę kryje się pod ubraniem. Dlatego na razie ani mi się śni zachodzić w ciążę, ale nie wykluczam, że przyjdzie kiedyś taki moment, że ciało zejdzie na drugi plan.

gość, 15-09-13, 13:05 napisał(a):I tak nie będzie nigdy wysoka, szczupła i białaOna jest biała i to jak mąka! Tylko Khole się nie smaruje codziennie samoopalaczem i jest bielsza ode mnie mimo,że nie mam ormiańskich korzeni. Kim i Kourtney tylko udają ,że mają ciemną karnację.

to chyba jest oczywiste

poraz pierwszy nikt jej nie skrytykował w komentarzach, ale to co ona mowi to nie jest nic dziwnego, etz nie chciałabym rodzice jedno za drugim, ja 5 lat walcze z nadwaga po ciąży, dopiero teraz udało mis ie znormalnieć 🙂

Czy Was tez wkurwiają reklamy na kozaczku?

Każda matka chce odzyskać wygląd sprzed ciąży. Wcale jej się nie dziwię.

I tak nie będzie nigdy wysoka, szczupła i biała

A która świeżo upieczona mama nie MARZY żeby odzyskać figurę… bitch please…

tez mam jedno, drugie moze ale napewno nie teraz, racja

gość, 15-09-13, 11:39 napisał(a):Ja też się nie dziwie. Sama mam genialną figurę ale kosztowała mnie masę pracy i wyrzeczeń, czuję się niesamowicie i mimo, że chciałabym mieć dziecko to przykre jest to jak dużo to dziecko zabiera.Dokładnie. Sama nie wiem, co kiedyś zrobię, czy będę mieć kiedykolwiek dziecko – bo figura jest ważna, nie ma co się oszukiwać. Kim rozumiem doskonale.

i ma kurwa racje

wcale sie nie dziwie i nie uwazam zeby było cos nie tak z tym co mowi

Popieram jej zdanie. Gdy po pierwszej ciąży nie odzyska ciała a zajdzie w 2, to jej ciało będzie już jak rozciągnięty flak, opona na brzuchu nadwaga i kto wie co jeszcze.

i bardzo dobrze! nie każda kobieta musi być maszynką do rodzenia dzieci!

też wolałabym powrót do dawnej figury niż dziecko, normalna rzecz, a media od razu chcą z niej zrobić wyrodną kobietę, żenada

Wygląd dla współczesnej kobiety jest szczególnie ważny, co nie zawsze musi świadczyć o skończonym egoizmie. Kobieta, która o siebie dba po prostu lepiej się czuje, jest pogodniejsza, znośniejsza dla otoczenia czego nie można powiedzieć o tych zakompleksionych. Nie znoszę rodziny Kardashianów, jednak tu absolutnie ją rozumiem. Za sprawą mediów przeżyła koszmar, każda z Was miałaby dość. A ciałem po prostu pracuje.

Ja też się nie dziwie. Sama mam genialną figurę ale kosztowała mnie masę pracy i wyrzeczeń, czuję się niesamowicie i mimo, że chciałabym mieć dziecko to przykre jest to jak dużo to dziecko zabiera.

Powinni im prawnie zakazac rozmnazania sie, dla dobra naszej planety.

Ja nie chce miec dzieci.. Chce być wolnym człowiekiem do końca moich dni .

I ma rację! Jak dojdzie do siebie to wtedy może zmieni zdanie! Faceci myślą , że kobiety są jak inkubatory…

Nie dziwie się jej. te byki rozpłodowe myślą że kobieta to inkubator…Żenada

Jeżeli interesuje was zgrabne estetyczne ciało to polecam wpisać na faceboku słowa dieta trening suplem…… Znajdziecie tam coś dla was. Zapytajcie o plan dla siebie. Ja schudłam ponad dwadzieścia kilo bez jakichkolwiek głodówek.