Kim Kardashian w panice zadzwoniła pod numer ratunkowy – jej 3-letni syn Saint miał silną reakcję alergiczną

Kim Kardashian opisała swoim fanom dramatyczne wydarzenia sprzed kilku dni. Celebrytka zupełnie stracił zimną krew, gdy jej 3-letni syn dostał silnej reakcji alergicznej na jad pszczoły.

Wiemy jak będzie wyglądało baby-shower! Kim Kardashian ma nietypowy pomysł

Fani postrzegają Kim Kardashian (38 l.) jako spokojną i opanowaną. Celebrytka nieźle sobie radzi w kryzysowych sytuacjach (wyjątkiem był chyba moment, gdy została obrabowana w Paryżu. Wtedy naprawdę się wystraszyła i nawet nie próbowała tego maskować). Na co dzień jednak Kim udaje się spokojnie ogarniać rzeczywistość – dom, dzieci, biznes, fanów i presję mediów.

Kim zdradziła jednak, że są takie sytuacje, w których i ona traci zimną krew, zaczyna panikować, krzyczeć. Ogólnie mówić – szaleje ze strachu. Kilka dni temu miał miejsce wypadek, który sprawił, ze Kimmy prawie umarła ze strachu.

To chyba NAJPIĘKNIEJSZE zdjęcie Kanye Westa i Sainta

Na Twitterze Kimmy napisała, że w miniony weekend jej 3-letni syn dostał silnej reakcji uczuleniowej na jad pszczoły. Na widok użądlonego dziecka celebrytka wpadła w panikę. Zadzwoniła pod numer ratunkowy i krzycząc relacjonowała, co się wydarzyło:

Khloe musiała mnie uspokojać! – pisze Kim. – Bywam super zen, ale potrafię też bardzo dramatyzować – wyznała Kim.

Żona Kanye Westa dodała, że zawsze szaleje ze strachu, gdy któreś z jej dzieci się skaleczy albo stanie się mu coś złego.

To nie jest pupa Kim Kardashian, choć też wbiła się w legginsy (ZDJĘCIA)

I trudno się dziwić. Mało która mama zachowuje w takich sytuacjach stoicki spokój.

  Kim Kardashian Kim Kardashian z córką Nori Kim Kardashian shows off her famous curves in sparkling grey unitard as she leaves her hotel in Paris / No credit / BACKGRID , kod: Kim Kardashian  
Beata Maj

Beata Maj - Head of Brand Content Redaktor Naczelna

Cenię gwiazdy, które inspirują i zarażają dobrą energią. Najchętniej piszę o polskich celebrytach - lubię tych, którzy mają do siebie dystans.

5 Komentarze
Opinie w linii
Zobacz wszystkie komentarze

Chicago to najładniejsze dziecko ever, North jest coraz brzydsza

skoro wystąpiła silna reakcja alergiczna to wcale jej się nie dziwię, to może mieć śmiertelny skutek

Alergia na jad pszoły kończy się śmiercią, jeśli ukąszony szybko nie dostanie zastrzyku z adrenaliny, nie dziwne, że panikowała.

Chyba niepotrzebnie tak panikowała :

Nie wyobrażam sobie zebym miala biegac i krzyczec jak Moje dziecko sie skaleczy. Kiedy potrzebma jest fachowa pomoc krzyki i lament na nic sie zdadza. Trzeba byc opanowanym tym bardziek jesli jest sie jedyna osoba ktora moze pomodz. Nie piszcie ze kazda mama zaczyna w takich sytuacjach panikowac