Kim Kardashian wróciła z miesiąca miodowego WŚCIEKŁA!

2-38-R1 2-38-R1

Kim Kardashian West wróciła ze swojego “miesiąca miodowego”.

Jej trzeci mąż, Kanye West, zabrał swoją świeżo upieczoną żonkę do Irlandii, a później polecieli do Czech.

Jednak Kimmy wróciła do Nowego Jorku z muchami w nosie. Celebrytka była podobno znudzona padającym w Europie deszczem. Ponadto, gdy Kanye odpoczywał od zatłoczonego LA i natrętnych paparazzi, Kim właśnie za nimi tęskniła najbardziej – a tu ukochany zabiera ją do pustych kin, gdy ona potrzebuje ciepła fleszy i uwagi fanów.

Znajomi gwiazdy zdradzili prasie, że ta wróciła z wycieczki “wściekła i zawiedziona”.

Smutne?

&nbsp
Kim Kardashian wróciła z miesiąca miodowego WŚCIEKŁA!

Kim Kardashian wróciła z miesiąca miodowego WŚCIEKŁA!

Kim Kardashian wróciła z miesiąca miodowego WŚCIEKŁA!

Kim Kardashian wróciła z miesiąca miodowego WŚCIEKŁA!

YouTube Video
   
106 Komentarze
Opinie w linii
Zobacz wszystkie komentarze

[b]gość, 04-06-14, 00:12 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 03-06-14, 22:20 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 03-06-14, 21:54 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 03-06-14, 17:54 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 03-06-14, 16:20 napisał(a):[/b]dzis babcie obrazaja sie jak wnuki wolaja na nie ‘babcia’, a propozycje spedzenia z wnukiem czasu traktuja jak wy tutaj, jak zbrodnie i przejaw bycia wyrodna matka.. tesknie za moja babcia i czasem spedzonym u niej, babcia, ktora mnie rozpieszczala, piekla ciasta w kazda sobote i robila szaliki z wloczki…Bo kiedyś w rodzinach sobie pomagano i spedzano razem czas . Teraz tylko sklepy zakupy i wstyd ze sie jest babcia bo to znaczy ze stara… żal[/quote]wsólczuje wam doświadczeń, z jakimi ludźmi wy sie zadajecie i jakie macie rodziny? żal[/quote]No niestety, tesciowej sie nie wybiera.. Moja jest 55-letnia nastolatka, ploteczki, manicure, kosmetyczka, ciuchy, fitness to jej hobby, moj synek moze do niej mowic na ‘ty’, bo inaczej sie obraza. Z wnukiem zostac nie chce nawet godzine, ani sie nie pobawi, ani nie zabierze na spacer, na kolana sie wezmie bo maly ‘brudzi’, na wizyte umawia sie z co najmniej 2tyg wyprzedzeniem, bo taka zalatana. Moge wymieniac bez konca, czasem zastanawiam sie jak wychowywala syna..[/quote]Widzę, że synowej też się nie wybiera… Och te biedne młode mamusie! Narobią dzieci z nadzieją, że będą miały w babci darmową opiekunkę, a tu pudło – okazuje się, że 55-letnia “starucha” ma swoje życie i zajęcia![/quote]Chodzi i to ze kiedys ludzie bardziej sie szanowali i cieszyli bedac razem.Teraz kazdy goni za pieniadzem i luksusem…reszta sie nie liczy.Prada jest taka ze nic na ten swiat nie przynieslismy i nic z niego nie zabierzemy.Porownujac kiedys u dzis.Kiedys bylo widac szczescie u ludzi mimo ze posiadali mniej,a teraz im wiecej maja tym wiecej chca a i tak sa wiecznie niezadowoleni.

[b]gość, 03-06-14, 22:20 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 03-06-14, 21:54 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 03-06-14, 17:54 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 03-06-14, 16:20 napisał(a):[/b]dzis babcie obrazaja sie jak wnuki wolaja na nie ‘babcia’, a propozycje spedzenia z wnukiem czasu traktuja jak wy tutaj, jak zbrodnie i przejaw bycia wyrodna matka.. tesknie za moja babcia i czasem spedzonym u niej, babcia, ktora mnie rozpieszczala, piekla ciasta w kazda sobote i robila szaliki z wloczki…Bo kiedyś w rodzinach sobie pomagano i spedzano razem czas . Teraz tylko sklepy zakupy i wstyd ze sie jest babcia bo to znaczy ze stara… żal[/quote]wsólczuje wam doświadczeń, z jakimi ludźmi wy sie zadajecie i jakie macie rodziny? żal[/quote]No niestety, tesciowej sie nie wybiera.. Moja jest 55-letnia nastolatka, ploteczki, manicure, kosmetyczka, ciuchy, fitness to jej hobby, moj synek moze do niej mowic na ‘ty’, bo inaczej sie obraza. Z wnukiem zostac nie chce nawet godzine, ani sie nie pobawi, ani nie zabierze na spacer, na kolana sie wezmie bo maly ‘brudzi’, na wizyte umawia sie z co najmniej 2tyg wyprzedzeniem, bo taka zalatana. Moge wymieniac bez konca, czasem zastanawiam sie jak wychowywala syna..[/quote]Widzę, że synowej też się nie wybiera… Och te biedne młode mamusie! Narobią dzieci z nadzieją, że będą miały w babci darmową opiekunkę, a tu pudło – okazuje się, że 55-letnia “starucha” ma swoje życie i zajęcia!

obraziła sie bo pewnie ją w Czechach wysmiali ze ma wielki zad hehe

kobietki, niech on arobi co chce pozniej dziecko sie jej odplaci dobracia albo i nie……

[b]gość, 03-06-14, 22:20 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 03-06-14, 21:54 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 03-06-14, 17:54 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 03-06-14, 16:20 napisał(a):[/b]dzis babcie obrazaja sie jak wnuki wolaja na nie ‘babcia’, a propozycje spedzenia z wnukiem czasu traktuja jak wy tutaj, jak zbrodnie i przejaw bycia wyrodna matka.. tesknie za moja babcia i czasem spedzonym u niej, babcia, ktora mnie rozpieszczala, piekla ciasta w kazda sobote i robila szaliki z wloczki…Bo kiedyś w rodzinach sobie pomagano i spedzano razem czas . Teraz tylko sklepy zakupy i wstyd ze sie jest babcia bo to znaczy ze stara… żal[/quote]wsólczuje wam doświadczeń, z jakimi ludźmi wy sie zadajecie i jakie macie rodziny? żal[/quote]No niestety, tesciowej sie nie wybiera.. Moja jest 55-letnia nastolatka, ploteczki, manicure, kosmetyczka, ciuchy, fitness to jej hobby, moj synek moze do niej mowic na ‘ty’, bo inaczej sie obraza. Z wnukiem zostac nie chce nawet godzine, ani sie nie pobawi, ani nie zabierze na spacer, na kolana sie wezmie bo maly ‘brudzi’, na wizyte umawia sie z co najmniej 2tyg wyprzedzeniem, bo taka zalatana. Moge wymieniac bez konca, czasem zastanawiam sie jak wychowywala syna..[/quote] Po prostu kobieta chce coś jeszcze od życia, nie ma zamiaru się starzeć – co w tym złego? Ja bym chciała, żeby moje babcie czuły się młodsze, sprawniejsze i miały jakieś hobby. Wtedy człowiek jest szczęśliwy i Twoja teściowa taka najwyraźniej jest.

[b]gość, 04-06-14, 00:12 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 03-06-14, 22:20 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 03-06-14, 21:54 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 03-06-14, 17:54 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 03-06-14, 16:20 napisał(a):[/b]dzis babcie obrazaja sie jak wnuki wolaja na nie ‘babcia’, a propozycje spedzenia z wnukiem czasu traktuja jak wy tutaj, jak zbrodnie i przejaw bycia wyrodna matka.. tesknie za moja babcia i czasem spedzonym u niej, babcia, ktora mnie rozpieszczala, piekla ciasta w kazda sobote i robila szaliki z wloczki…Bo kiedyś w rodzinach sobie pomagano i spedzano razem czas . Teraz tylko sklepy zakupy i wstyd ze sie jest babcia bo to znaczy ze stara… żal[/quote]wsólczuje wam doświadczeń, z jakimi ludźmi wy sie zadajecie i jakie macie rodziny? żal[/quote]No niestety, tesciowej sie nie wybiera.. Moja jest 55-letnia nastolatka, ploteczki, manicure, kosmetyczka, ciuchy, fitness to jej hobby, moj synek moze do niej mowic na ‘ty’, bo inaczej sie obraza. Z wnukiem zostac nie chce nawet godzine, ani sie nie pobawi, ani nie zabierze na spacer, na kolana sie wezmie bo maly ‘brudzi’, na wizyte umawia sie z co najmniej 2tyg wyprzedzeniem, bo taka zalatana. Moge wymieniac bez konca, czasem zastanawiam sie jak wychowywala syna..[/quote]Widzę, że synowej też się nie wybiera… Och te biedne młode mamusie! Narobią dzieci z nadzieją, że będą miały w babci darmową opiekunkę, a tu pudło – okazuje się, że 55-letnia “starucha” ma swoje życie i zajęcia![/quote]Aha ha ha ha …Masz rację. No właśnie syna wychowała , a teraz chce mieć spokój; pójść do kosmetyczki,pomalować paznokcie i chodzić w świeżych niepoplamionych ubraniach.

[b]gość, 03-06-14, 21:54 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 03-06-14, 17:54 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 03-06-14, 16:20 napisał(a):[/b]dzis babcie obrazaja sie jak wnuki wolaja na nie ‘babcia’, a propozycje spedzenia z wnukiem czasu traktuja jak wy tutaj, jak zbrodnie i przejaw bycia wyrodna matka.. tesknie za moja babcia i czasem spedzonym u niej, babcia, ktora mnie rozpieszczala, piekla ciasta w kazda sobote i robila szaliki z wloczki…Bo kiedyś w rodzinach sobie pomagano i spedzano razem czas . Teraz tylko sklepy zakupy i wstyd ze sie jest babcia bo to znaczy ze stara… żal[/quote]wsólczuje wam doświadczeń, z jakimi ludźmi wy sie zadajecie i jakie macie rodziny? żal[/quote]No niestety, tesciowej sie nie wybiera.. Moja jest 55-letnia nastolatka, ploteczki, manicure, kosmetyczka, ciuchy, fitness to jej hobby, moj synek moze do niej mowic na ‘ty’, bo inaczej sie obraza. Z wnukiem zostac nie chce nawet godzine, ani sie nie pobawi, ani nie zabierze na spacer, na kolana sie wezmie bo maly ‘brudzi’, na wizyte umawia sie z co najmniej 2tyg wyprzedzeniem, bo taka zalatana. Moge wymieniac bez konca, czasem zastanawiam sie jak wychowywala syna..

Ciekawa jestem za jaki czas bedziemy slyszec o rozwodzie Kim z Kanyi

buhahahaah tak, my w Europie tylko czekamy na lazikowanie tej idiotki……niech wraca do siebie i zyje w zgodzie z innymi durniami, ktorzy rozpowszechniaja jej wielka dupe…

[b]gość, 03-06-14, 12:32 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 03-06-14, 12:28 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 03-06-14, 12:15 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 03-06-14, 11:29 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 03-06-14, 10:56 napisał(a):[/b]Ja mam synka 2 letniego i nie wyobrażam sobie wyjazdu na miesiąc bez niego. Ok rozumiem że niektóre mamy potrzebują wolności ale jak decydujesz sie na dziecko to trzeba sobie trochę świat przewartościować. Jesli nie masz dla dziecka czasu to go po prostu nie rób a nie podrzucasz babci czy opiekunce. Bawią mnie te wyzwolone matki, które uważają, że matki które poświęcaja swój czas dziecku to złe matki 🙂 ja mam czas i dla faceta i dla dziecka i na wypad z koleżankami. Po prostu kwestia zorganizowania ale w życiu nie podrzuciła bym dziecka babci czy niani na kilka dni żeby sobie polecieć odpocząć od niegohahaha dokładnie, niby te matki takie wyzwolone i nowoczesne a dziaciaka podrzuca babci jak za starych czasów 🙂 bawią mnie takie matki co musza się pozbyć dziecka żeby odpoczać[/quote]Nie no jasne, najlepiej wszystkie romantyczne i upojne chwile z mężem spędzać także w towarzystwie dziecka, niech sobie popatrzy. Albo nie! O przepraszam! Przecież mając dziecko męża trzeba olać całkiem! Bo kobieta, która będąc matką, potrzebuje wciąż bliskości ze swoim mężczyzną to zwykła k*wa i szmata prawda?[/quote]Idziesz w skrajność. A jak myślisz,że bliskość to k*rwa i szmata to Ci współczuje 🙂 chyba nie masz dzieci a jak masz to współczuje. Rozumiem zostawić dziecko na dzień max 2 i wyskoczyć gdzieś ale nie jak non stop jesteś bez dziecka a potem na miesiąć fruu w świat bez niego. Jak jestes matką i to takiego małego dziecka to nie zostawiasz go samego n tak długo. O kamieniu już nie wspominając bo przecież te nowoczesne matki boją się karić piersią bo cycki będa miały do kolan[/quote]Wy jesteście normalne wszystkie? Czy ten portal odwiedzają już tylko chore mamusie?[/quote]Dobre pytanie.

Rozpieszczony bachor!!!

Please don’t come to Amsterdam Kim….

Idiotka:-)

[b]gość, 03-06-14, 18:14 napisał(a):[/b]Wkurwila sie bo zrozumiała, ze tylko w stanach uważają ja za kogos “fajnego”Otóż to.

pusto-tłuk

[b]paola1994, 03-06-14, 19:36 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 03-06-14, 18:14 napisał(a):[/b]Wkurwila sie bo zrozumiała, ze tylko w stanach uważają ja za kogos “fajnego”Otóż to.[/quote]Też się zgadzam…Jak jej coś nie pasuje to niech tu nie przyjeżdża….Widać odrazu , że jest pusta :b

[b]gość, 03-06-14, 17:54 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 03-06-14, 16:20 napisał(a):[/b]dzis babcie obrazaja sie jak wnuki wolaja na nie ‘babcia’, a propozycje spedzenia z wnukiem czasu traktuja jak wy tutaj, jak zbrodnie i przejaw bycia wyrodna matka.. tesknie za moja babcia i czasem spedzonym u niej, babcia, ktora mnie rozpieszczala, piekla ciasta w kazda sobote i robila szaliki z wloczki…Bo kiedyś w rodzinach sobie pomagano i spedzano razem czas . Teraz tylko sklepy zakupy i wstyd ze sie jest babcia bo to znaczy ze stara… żal[/quote]wsólczuje wam doświadczeń, z jakimi ludźmi wy sie zadajecie i jakie macie rodziny? żal

[b]paola1994, 03-06-14, 19:36 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 03-06-14, 18:14 napisał(a):[/b]Wkurwila sie bo zrozumiała, ze tylko w stanach uważają ja za kogos “fajnego”Otóż to.[/quote]Też się zgadzam…Jak jej coś nie pasuje to niech tu nie przyjeżdża….Widać odrazu , że jest pusta :b

co za mentalna wieś

Mysle,ze normali ludzie to nie wiedza nawet kto to jest. Tzn.widza,ze czesto ja pchaja na afisz,ale musza chyba dovzytac co kto i jak…

Wkurwila sie bo zrozumiała, ze tylko w stanach uważają ja za kogos “fajnego”

[b]gość, 03-06-14, 12:21 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 03-06-14, 12:10 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 03-06-14, 10:25 napisał(a):[/b]widze,ze ostro zostal poruszony temat dzieci. Jak przyjezdzam do Polski i widze jak moje ciotki zajmuja sie wlasnymi dzieciakiami to az nie moge sie nadziwic, przyjezdza taka z dzieciorem na weekend,a tu tona zasypek, tona zabawek i dwie tony wanienek chodaczkow i innych pierdol. Gdy dziecko sie uderzy to ola Boga, zaczyna sie skakanie wogol dziecka, glaskanie, przytulanie. I co jest najlepsze to to,ze innnych tematow jak dziecko nie ma! Mieszkam w Skandynawii i tutaj proces wychowywania dzieci jest rewelacyjny, dziecko sie rodzi ma jedna zasypke kilka zabawek i ksiazek i to wszystko! matki nie lataja i nie obchodza sie jak z jajkiem ! jak se dziecko lape przytrzasnie to musi sie wyryczec i koniec na drugi raz juz palochow tam pchac nie bedzie. Tutaj nie jest tak,ze matka jest dla dziecka na wylacznoscWierz mi, nie chciałabyś skandynawskiego wychowania dla swoich dzieci. I nie oceniaj, że “w Polsce jest to i tamto” na podstawie swojej rodziny i jednej w Polsce wizyty. To, że u Ciebie tak jest, nie znaczy, że w całej Polsce, ale to chyba za dużo do pojęcia przez Twoją małą makówkę.[/quote]Mieszkam w Szwecji 8 lat w kraju bywam 3 razy do roku. Zachowanie swojej rodziny i znajomych w stosunku do dzieci widuje czesto gdy jestem w Polsce i widze to nagminnie jak napisalam w komentarzu powyzej. Jesli mowisz o skandynawskim podejsciu do dzieci masz zapewne na mysli to bezzstresowe wychowanie, to ze opieke nad dziecmi tak naprawde sprawuje panstwo i,ze jak uderzysz dziecko w miejscu publicznym mozesz liczyc na to,ze zjawia sie odpowiednie sluzby i dziecko Ci odbiora. Tak wiem to wszystko i nadal uwazam,ze ich wychowywanie jest o wiele lepsze. Ps. zajmij sie lepiej wlasna makowka. Pozdrawiam[/quote]

[b]gość, 03-06-14, 16:47 napisał(a):[/b]ojej,nikt jej w Czechach nie podziwial…fajnei,ze zabral ja do EuropyA skąd wiesz, że to, co wypisują szmatławce, to prawda?

[b]gość, 03-06-14, 16:20 napisał(a):[/b]dzis babcie obrazaja sie jak wnuki wolaja na nie ‘babcia’, a propozycje spedzenia z wnukiem czasu traktuja jak wy tutaj, jak zbrodnie i przejaw bycia wyrodna matka.. tesknie za moja babcia i czasem spedzonym u niej, babcia, ktora mnie rozpieszczala, piekla ciasta w kazda sobote i robila szaliki z wloczki…Bo kiedyś w rodzinach sobie pomagano i spedzano razem czas . Teraz tylko sklepy zakupy i wstyd ze sie jest babcia bo to znaczy ze stara… żal

Bez pieniędzy nie ma miłości?!?!?1 hahahah no współczuje Ci na prawdę 🙂 szczególnie jeśli mówisz to w kontekście miłości do dziecka hahaha

ojej,nikt jej w Czechach nie podziwial…fajnei,ze zabral ja do Europy

[b]gość, 03-06-14, 15:26 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 03-06-14, 15:03 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 03-06-14, 14:45 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 03-06-14, 14:18 napisał(a):[/b]Nie wierzę, że laska która wypuściła sextaśmę, hajtnęła się dla hajsu żeby rozwieść się po 72dniach i która całe swoje życie pokazuje w tv jest dobrą matką. A ten buc Kaney jest w ciągłych trasach koncertowych i dzieciaka nie widuje całe tygodnie. To jest miłość za pieniądze, będę tego dzieciaka obsypywać kupą pierduł za grubą kasę i będa udawać dobrych rodzicówDokladnie, przeciez ona prawie nie widuja swojej córeczki. Poza tym Kim jest marionetka swojej matki, cala rodzina trzepie na niej kase, a ona chyba nie umie zyc inaczej. Taka maszynka do zarabiania pieniedzy. Wszystko na sprzedaz, neistety. Nie chciala filmu z porodwóki, ale wkroczyla matka i film powstal… ;//[/quote]Wasze matki wiedza ze “ćpiecie”?[/quote]racja, zmieńcie dilera[/quote]Bez pieniedzy NIE MA milosci- kiedy w koncu ludzie to zrozumieja! nawet matki do dziecka!!Jak nie ma pieniedzy- nie ma jedzenia,mieszkania, ubrania, nie ma zycia, miloscia sie nie najesz.

niech sobie kamere w du.e wsadzi w ten sposób zawsze będzie nagrywana

dzis babcie obrazaja sie jak wnuki wolaja na nie ‘babcia’, a propozycje spedzenia z wnukiem czasu traktuja jak wy tutaj, jak zbrodnie i przejaw bycia wyrodna matka.. tesknie za moja babcia i czasem spedzonym u niej, babcia, ktora mnie rozpieszczala, piekla ciasta w kazda sobote i robila szaliki z wloczki…

haha, zblazowana pinda

[b]gość, 03-06-14, 15:03 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 03-06-14, 14:45 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 03-06-14, 14:18 napisał(a):[/b]Nie wierzę, że laska która wypuściła sextaśmę, hajtnęła się dla hajsu żeby rozwieść się po 72dniach i która całe swoje życie pokazuje w tv jest dobrą matką. A ten buc Kaney jest w ciągłych trasach koncertowych i dzieciaka nie widuje całe tygodnie. To jest miłość za pieniądze, będę tego dzieciaka obsypywać kupą pierduł za grubą kasę i będa udawać dobrych rodzicówDokladnie, przeciez ona prawie nie widuja swojej córeczki. Poza tym Kim jest marionetka swojej matki, cala rodzina trzepie na niej kase, a ona chyba nie umie zyc inaczej. Taka maszynka do zarabiania pieniedzy. Wszystko na sprzedaz, neistety. Nie chciala filmu z porodwóki, ale wkroczyla matka i film powstal… ;//[/quote]Wasze matki wiedza ze “ćpiecie”?[/quote]racja, zmieńcie dilera

Sorry ale wrócila do Nowego Yorku nagrywać Kourtney and Khloe Take The Hamptons a nie bo ma muchy w nosie……

hahahaha ale sobie wybrali miejsce na tydzień miodowy 🙂

[b]gość, 03-06-14, 14:45 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 03-06-14, 14:18 napisał(a):[/b]Nie wierzę, że laska która wypuściła sextaśmę, hajtnęła się dla hajsu żeby rozwieść się po 72dniach i która całe swoje życie pokazuje w tv jest dobrą matką. A ten buc Kaney jest w ciągłych trasach koncertowych i dzieciaka nie widuje całe tygodnie. To jest miłość za pieniądze, będę tego dzieciaka obsypywać kupą pierduł za grubą kasę i będa udawać dobrych rodzicówDokladnie, przeciez ona prawie nie widuja swojej córeczki. Poza tym Kim jest marionetka swojej matki, cala rodzina trzepie na niej kase, a ona chyba nie umie zyc inaczej. Taka maszynka do zarabiania pieniedzy. Wszystko na sprzedaz, neistety. Nie chciala filmu z porodwóki, ale wkroczyla matka i film powstal… ;//[/quote]Wasze matki wiedza ze “ćpiecie”?

mieszkam w Tullamore (fota nr 1), gdybym miala miesiac miodowy spedzic na “zwiedzaniu” irlandzkich kin, to tez by mnie trafilo, nie dziwie sie jej zatem, chociaz zwolenniczka “gwiazdy” nie jestem.

Nie wierzę, że laska która wypuściła sextaśmę, hajtnęła się dla hajsu żeby rozwieść się po 72dniach i która całe swoje życie pokazuje w tv jest dobrą matką. A ten buc Kaney jest w ciągłych trasach koncertowych i dzieciaka nie widuje całe tygodnie. To jest miłość za pieniądze, będę tego dzieciaka obsypywać kupą pierduł za grubą kasę i będa udawać dobrych rodziców

[b]gość, 03-06-14, 12:49 napisał(a):[/b]We wszystkim jest umiar. To prawda świat się zmienia jak rodzi się dziecko. Błędem jest trząchać się nad dzieckiem i chronić przed wszystkim ale takim samym błędem jest porzucanie dziecka na okres wakacji bo chce się pogruchac w samotności z mężem. Myślę, że czasem można sobie wyskoczyc we dwoje dla własnej stabilności psychicznej ale te osoby które twierdzą, że wyjazd na miesiąc bez tak maleńkiego dziecka to fajna sprawa to współczuje tym dzieciom. Tym bardzie, że Kayne z tym dzieckiem praktycznie nie przebywa bo jest ciągle w trasach koncertowych. Myślę, że to dziecko to była wpadka a teraz słuzy do lansowania się raz na miesiąc z wózeczkiem w stylu “o zobaczcie jak sie kochamy i opiekujemy małą”. Przykre to trochęPrzecież nie wyjechali na miesiąc, tylko na tydzień, choć z drugiej strony, to dziecko i tak podobno siedzi tylko z nianiami…

hehehehehe w sumie śmieszne

[b]gość, 03-06-14, 13:18 napisał(a):[/b]Widząc komentarze niektórych zgadzam się z teorią że w Polsce panuje kult że dziecko jest najważniejsze. Jest ważne i owszem, ale na Boga ludzie to że ma się dziecko nie oznacza że do końca życia trzeba wszędzie z nim jeździć bo jak nie to jest się wyrodną matką! Jesteście schematyczne! Każdy człowiek ma prawo do własnej sfery i nawet jeśli mając dziecko pojedzie gdzieś z mężem nie oznacza to że na pewno nie kocha swojego dziecka. Dajcie sobie na luz i przestańcie oceniać drugiego człowieka.Dokładnie! Poza tym, dziadkowie zazwyczaj nie mają nic przeciwko temu, żeby dziecko z nimi zostało te kilka dni, a wręcz przeciwnie, cieszą się, że mogą pobyć z wnukami. Wyjazd z takim małym dzieckiem, to nic przyjemnego, no chyba, że ktoś jeździ camperem…

Irlandia i Czechy to super miejsca ale nie dla kogoś takiego jak Kim. Ja osobiście uwielbiam zwiedzać ale ta “królewna” od siedmiu boleści woli paparuchy które leatają za nią i robią zdjęcia a nie wyciszenie i prywatnosć

[b]gość, 03-06-14, 14:18 napisał(a):[/b]Nie wierzę, że laska która wypuściła sextaśmę, hajtnęła się dla hajsu żeby rozwieść się po 72dniach i która całe swoje życie pokazuje w tv jest dobrą matką. A ten buc Kaney jest w ciągłych trasach koncertowych i dzieciaka nie widuje całe tygodnie. To jest miłość za pieniądze, będę tego dzieciaka obsypywać kupą pierduł za grubą kasę i będa udawać dobrych rodzicówDokladnie, przeciez ona prawie nie widuja swojej córeczki. Poza tym Kim jest marionetka swojej matki, cala rodzina trzepie na niej kase, a ona chyba nie umie zyc inaczej. Taka maszynka do zarabiania pieniedzy. Wszystko na sprzedaz, neistety. Nie chciala filmu z porodwóki, ale wkroczyla matka i film powstal… ;//

Widząc komentarze niektórych zgadzam się z teorią że w Polsce panuje kult że dziecko jest najważniejsze. Jest ważne i owszem, ale na Boga ludzie to że ma się dziecko nie oznacza że do końca życia trzeba wszędzie z nim jeździć bo jak nie to jest się wyrodną matką! Jesteście schematyczne! Każdy człowiek ma prawo do własnej sfery i nawet jeśli mając dziecko pojedzie gdzieś z mężem nie oznacza to że na pewno nie kocha swojego dziecka. Dajcie sobie na luz i przestańcie oceniać drugiego człowieka.

Och jak mi przykro nikt w Europie nie zachwycał się Kim, pewnie mieli daleko gdzieś takiego pustaka, a większość pewnie nawet nie wie kim jest ta pani.

[b]gość, 03-06-14, 12:49 napisał(a):[/b]Kto normalny jedzie w podróż poślubną do kraju typu Irlandia? :DI Czechy! Gratuluje pomysłu, musieli sie przednio bawić, przecież Kim niemal oszalała pewnie z nudów! Zabytki, łąki, klify i muzea – masakra!

[b]gość, 03-06-14, 11:29 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 03-06-14, 10:56 napisał(a):[/b]Ja mam synka 2 letniego i nie wyobrażam sobie wyjazdu na miesiąc bez niego. Ok rozumiem że niektóre mamy potrzebują wolności ale jak decydujesz sie na dziecko to trzeba sobie trochę świat przewartościować. Jesli nie masz dla dziecka czasu to go po prostu nie rób a nie podrzucasz babci czy opiekunce. Bawią mnie te wyzwolone matki, które uważają, że matki które poświęcaja swój czas dziecku to złe matki 🙂 ja mam czas i dla faceta i dla dziecka i na wypad z koleżankami. Po prostu kwestia zorganizowania ale w życiu nie podrzuciła bym dziecka babci czy niani na kilka dni żeby sobie polecieć odpocząć od niegohahaha dokładnie, niby te matki takie wyzwolone i nowoczesne a dziaciaka podrzuca babci jak za starych czasów 🙂 bawią mnie takie matki co musza się pozbyć dziecka żeby odpoczać[/quote]ich miesiac miodowy trwał niecały tydzien a nie 2 miesiące zniewieściałe kurki domowe!!

We wszystkim jest umiar. To prawda świat się zmienia jak rodzi się dziecko. Błędem jest trząchać się nad dzieckiem i chronić przed wszystkim ale takim samym błędem jest porzucanie dziecka na okres wakacji bo chce się pogruchac w samotności z mężem. Myślę, że czasem można sobie wyskoczyc we dwoje dla własnej stabilności psychicznej ale te osoby które twierdzą, że wyjazd na miesiąc bez tak maleńkiego dziecka to fajna sprawa to współczuje tym dzieciom. Tym bardzie, że Kayne z tym dzieckiem praktycznie nie przebywa bo jest ciągle w trasach koncertowych. Myślę, że to dziecko to była wpadka a teraz słuzy do lansowania się raz na miesiąc z wózeczkiem w stylu “o zobaczcie jak sie kochamy i opiekujemy małą”. Przykre to trochę

Kto normalny jedzie w podróż poślubną do kraju typu Irlandia? 😀

[b]gość, 03-06-14, 13:05 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 03-06-14, 10:56 napisał(a):[/b]Ja mam synka 2 letniego i nie wyobrażam sobie wyjazdu na miesiąc bez niego. Ok rozumiem że niektóre mamy potrzebują wolności ale jak decydujesz sie na dziecko to trzeba sobie trochę świat przewartościować. Jesli nie masz dla dziecka czasu to go po prostu nie rób a nie podrzucasz babci czy opiekunce. Bawią mnie te wyzwolone matki, które uważają, że matki które poświęcaja swój czas dziecku to złe matki 🙂 ja mam czas i dla faceta i dla dziecka i na wypad z koleżankami. Po prostu kwestia zorganizowania ale w życiu nie podrzuciła bym dziecka babci czy niani na kilka dni żeby sobie polecieć odpocząć od niegoWiesz no każdy generalnie robi ze swoim życiem co chce. I każdej Matki dziecko to jej sprawa więc nie wiem o co tyle jadu. To twoje zdanie ale pamiętaj że każdy robi jak chce w życiu.[/quote]Ale ten ich miesiąc miodowy, wcale nie trwał miesiąc, tylko tydzień chyba, o co tyle krzyku.Skąd myśl,że zostawiła dziecko na miesiąc?

Tragedia ! Nikt jej gigantycznej dupy, nie chciał oglądać w EU… jest dla nas nadzieja 🙂

[b]gość, 03-06-14, 10:56 napisał(a):[/b]Ja mam synka 2 letniego i nie wyobrażam sobie wyjazdu na miesiąc bez niego. Ok rozumiem że niektóre mamy potrzebują wolności ale jak decydujesz sie na dziecko to trzeba sobie trochę świat przewartościować. Jesli nie masz dla dziecka czasu to go po prostu nie rób a nie podrzucasz babci czy opiekunce. Bawią mnie te wyzwolone matki, które uważają, że matki które poświęcaja swój czas dziecku to złe matki 🙂 ja mam czas i dla faceta i dla dziecka i na wypad z koleżankami. Po prostu kwestia zorganizowania ale w życiu nie podrzuciła bym dziecka babci czy niani na kilka dni żeby sobie polecieć odpocząć od niegoWiesz no każdy generalnie robi ze swoim życiem co chce. I każdej Matki dziecko to jej sprawa więc nie wiem o co tyle jadu. To twoje zdanie ale pamiętaj że każdy robi jak chce w życiu.