Kim Kardashian zaczyna żałować operacji plastycznych? (FOTO)
Jej mama, Kris Jenner, wydała już ponoć ponad milion dolarów na operacje plastyczne i inne zabiegi upiększające. A ile kosztowała uroda Kim Kardashian? Na pewno nie jest to mała sumka. Od kilku lat gwiazda zaczęła się drastycznie zmieniać. Jej eks mąż zapłacił ponoć za nowe piersi i odsysanie tłuszczu. Z dnia na dzień urosła też pupa Kimmy. Nos także uległ zmianie, a od czasu narodzin North West, gwiazdka chętnie eksperymentuje z botoksem, zwłaszcza w okolicy ust. Czyżby zaczynała żałować tych zmian?
Kardashianka wróciła już do dawnego koloru włosów (po ciąży zamarzył się jej blond). Na jej Instagramie pojawiło się też kilka dni temu zdjęcie z przeszłości, a dokładnie z 2006 roku. Fani nie mają wątpliwości – celebrytka była wtedy bardziej naturalna.
Plastic nie zawsze is fantastic?
Komentarze:



Inne zdjęcia Kardashianki z 2006 roku:




Jedne z najnowszych fotek:


teraz jest piekna,kiedys niezbyt,jakby mnie bylo stac tez bym pomogla naturze
ja pierdole dwie różne osoby, i SZOK bo ona kiedyś była naprawdę szczupła, teraz sprawia wrażenie kloca ktory juz ani 1kg nie potrafi zrzucic
gość, 05-02-14, 22:16 napisał(a):A ja byłam przekonana, że ona ma naturalnie taką urodę, mam na myśli ogólnie twarz. Myślałam, że usta, może i nos – owszem zrobiła, ale ona miała całkiem inne rysy twarzy niż teraz, była zwykłą przeciętną dziewczyną, a ja myślałam, że ona taka śliczna z natury i stawiałam ją sobie za ideał piękna, razem z Monicą Bellucci czy Nigellą Lawson. Niesamowite co potrafią zdziałać operacje plastyczne.juz nie przesadzaj,moim zdaniem byla przepiekna przed operacjami w tej szarej sukience wyglada BOSKO,bo byla bardziej naturalna i szczuplejsza…IDEAL,Te operacje odjely jej uroku!
c.d. gość05-02-14, 23:02dodam, że ja używam bronzera;)
gość, 05-02-14, 20:04 napisał(a):gość, 05-02-14, 19:19 napisał(a):Czyli idąc waszym tokiem myślenia Kim Kardashian jest paskudna a ideałem według was jest np. Joanna Majstrak … hahaha dobre :D—porcelanowa skóra majstrak to marzenie wielu stylistów i makijażystów (może wielbicielkom brązera trudno w to uwierzyć). a kardashian – moim zdaniem przed operacjami była piękną kobietą (jak nie nadużywała samoopalacza). nie chodzi zresztą o to, co jest ideałem “wg nas” – dziewczyny napisały, jakie są “tendencje” na świecie. może za 50 lat, jak wynajdą 100% ochronę przeciw uv opalenizna znowu będzie modna.Słonko ja bronzera nigdy nie używałam i na solarium też nie chodzę.Fanką Kim też nie jestem ,ale twierdzenie że odcień skóry ciemniejszy niż biały jest tutaj określany jako brzydki to sorry. Nie żyjemy w Azji i trzeba się z tym pogodzić u nas w Polsce są i ściany i skwary. A tak na marginesie liczy się piękna zadbana cera przede wszystkim , a nie jej kolor :)chyba nikt nie napisał, że brzydki. fakt taktem, jasny odcień skóry uważany jest za bardziej “szlachetny”. i conajmniej 2 czynniki mają tutaj udział: 1. konotacje historyczne – o czym już pisano: “skazani” na promienie słoneczne byli ludzie pracy, jasna skóra świadczyła o wyższym pochodzeniu 2. promowana moda na nie-opalanie się, które jest niezdrowe. Plus też dosyć kontrowersyjna sprawa, ale warto poruszyć: po prostu przekonanie części osób o tym, że rasa biała jest najlepsza (echa przeszłości..)
Powinna wrocic do tamtej wagi.
gość, 05-02-14, 14:35 napisał(a):powinniście dać też zdjęcia z 2007-2012, a nie zdjęcia z początku “kariery”. faktem jest, że laska sie niesamowicie oszpeciła szczególnie tym nowym “malutkim i idealnym” noskiem. teraz jak patrze na jej zdjęcia to widze jakiegoś gumisia. nie wiem po co była ta ingerencja skoro jej wcześniejszy nos był ok i nadawał twarzy charakteru. przypomina mi się taka wizualizacja “idealnej kobiety”, gdzie poszczególne części twarzy są brane od najwiekszych piękności typu usta angeliny itd, a koniec końców ta “idealna kobieta” niekoniecznie powala, bo nie wszystkie “idealne” elementy muszą ze sobą dobrze współgrać i podobnie jest u kim. laska była zjawiskowo piękna (nie mówie o zdjęciach z 2006roku), chciała wyglądać jeszcze lepiej no i przedobrzyła. niestety o ile kwas sie wchłonie, botoks puści o tyle nosa już nie powiększy, więc bye bey kimmie.Nic dodać, nic ująć.
Piękna była (jeszcze jest)…chciałabym mieć jej twarz
czy ona przy brodzie też majstrowała?
Zaczyna przypominać clowna
gość, 05-02-14, 22:05 napisał(a):zgadzam sie z poprzednikami,ze najpiekniejsza jest jasna cera a kobiety opalajace sie w solarium sa glupie i brzydkienie p solara jest brzydka, ale egzotyczne piekności są sto razy ładniejsze od naszych szarych bezbarwnych poleczek, ktora mysla ze sa lepsze bo wygladaja jak mąka sześćdziesiatka
zgadzam sie z poprzednikami,ze najpiekniejsza jest jasna cera a kobiety opalajace sie w solarium sa glupie i brzydkie
Jedyne co sie nie zmieniło to oczy!
A ja byłam przekonana, że ona ma naturalnie taką urodę, mam na myśli ogólnie twarz. Myślałam, że usta, może i nos – owszem zrobiła, ale ona miała całkiem inne rysy twarzy niż teraz, była zwykłą przeciętną dziewczyną, a ja myślałam, że ona taka śliczna z natury i stawiałam ją sobie za ideał piękna, razem z Monicą Bellucci czy Nigellą Lawson. Niesamowite co potrafią zdziałać operacje plastyczne.
Nie chciała wyglądać jak hinduska.
alez ona ma ku^^ twarz
gość, 05-02-14, 19:19 napisał(a):Czyli idąc waszym tokiem myślenia Kim Kardashian jest paskudna a ideałem według was jest np. Joanna Majstrak … hahaha dobre :D—porcelanowa skóra majstrak to marzenie wielu stylistów i makijażystów (może wielbicielkom brązera trudno w to uwierzyć). a kardashian – moim zdaniem przed operacjami była piękną kobietą (jak nie nadużywała samoopalacza). nie chodzi zresztą o to, co jest ideałem “wg nas” – dziewczyny napisały, jakie są “tendencje” na świecie. może za 50 lat, jak wynajdą 100% ochronę przeciw uv opalenizna znowu będzie modna.Słonko ja bronzera nigdy nie używałam i na solarium też nie chodzę.Fanką Kim też nie jestem ,ale twierdzenie że odcień skóry ciemniejszy niż biały jest tutaj określany jako brzydki to sorry. Nie żyjemy w Azji i trzeba się z tym pogodzić u nas w Polsce są i ściany i skwary. A tak na marginesie liczy się piękna zadbana cera przede wszystkim , a nie jej kolor 🙂
przeslicznie wyszla w tej szarej sukience ale sie oszpecila
jaka cudna figura w tej szarej (i bardzo ładnej) sukience
dokładnie, od zawsze jasna skóra była synonimem wyzszych sfer, lepszego urodzenia, bo tylko słuzba pracującą w polu była narażona na promienie słoneczne. poza tym również w polsce od kilku lat opalenizna stała się niemodna, tylko takie dyskotekowe panienki smażą się w solarium. też w niektórych kręgach opalenizna jest wyznacznikiem udanego urlopu (oczywiście klasyka czyli w wczasy w krajach typu egipt), babki leżą plackiem 2tyg nad hotelowym basenem, żeby sie potem w pracy pochwalic opalenizną oj tak..różowe panienki, ewentualnie nieco starsze pokolenie. u mnie w pracy jedna pani tuż po urlopie rozjaśniła nawet włosy, żeby uwydatnić to, czego dorobiła się w tunezji:) jak jestem w hiszpanii, to głównie stare niemki wystawiają się na słońce (dziewczyny siedzą pod parasolami)..a potem, wieczorem paradują po promenadzie w białych lnianych ciuchach, które podkreślają ich opaloną (i wysuszoną) skórę..
kiedyś była ładniejsza z egzotyczna uroda, teraz zaczyna być dziwolągiem plastycznym
Czyli idąc waszym tokiem myślenia Kim Kardashian jest paskudna a ideałem według was jest np. Joanna Majstrak … hahaha dobre :D—porcelanowa skóra majstrak to marzenie wielu stylistów i makijażystów (może wielbicielkom brązera trudno w to uwierzyć). a kardashian – moim zdaniem przed operacjami była piękną kobietą (jak nie nadużywała samoopalacza). nie chodzi zresztą o to, co jest ideałem “wg nas” – dziewczyny napisały, jakie są “tendencje” na świecie. może za 50 lat, jak wynajdą 100% ochronę przeciw uv opalenizna znowu będzie modna.
Powinna, nadszedł ten moment w którym co za dużo to nie zdrowo i nie chodzi o tyłek tylko o twarz, po ciąży coś zrobiła nie tak
gwiazdka chętnie eksperymentuje z botoksem, zwłaszcza w okolicy ustw okolicach ust nie stosuje się botoksu, dziennikarzyno
gość, 05-02-14, 11:16 napisał(a):gość, 05-02-14, 10:00 napisał(a):gość, 05-02-14, 09:41 napisał(a):Jakimi cudownymi sposobami Beyonce się wybiela? Może jakieś magoczne sztuczki Iluminatów??Białe laski godzina prażą się na słońcu i w solarium, żeby po 20 latach wygladac jak przesuszone potwory, jak to wytłumaczysz?Wystarczy rozejrzeć się po rynku kosmetycznym chociażby krajów azjatyckich, kremy na wybielanie, tym podobne specyfiki, tego jest mnóstwo.A jak wytłumaczyć sam fakt, że białe kobiety się opalają? Pogoń za “ideałem” piękna, w krajach azjatyckich za idealną uważa się cerę niemalże porcelanową, a u nas jest to cera śniada.od kiedy za ideał uważa się ciemną (opaloną) skórę? chyba w pustych głowach solarycznych lasek pokroju Dody. (choc i ona juz nie uzywa solarium). ideałem jest jasna, naturalna biala skóra. może na prowincji jest uwazana ciemna (do tego tipsy i miniówki) ale w świecie mody? jasna skóra. a beyonce stosuje kremy, kiedys był taki artykuł ale to nie na polskich portalach. wystarczy poczytać portale anglojęzyczne bądź inne z zachodu.dokładnie, od zawsze jasna skóra była synonimem wyzszych sfer, lepszego urodzenia, bo tylko słuzba pracującą w polu była narażona na promienie słoneczne. poza tym również w polsce od kilku lat opalenizna stała się niemodna, tylko takie dyskotekowe panienki smażą się w solarium. też w niektórych kręgach opalenizna jest wyznacznikiem udanego urlopu (oczywiście klasyka czyli w wczasy w krajach typu egipt), babki leżą plackiem 2tyg nad hotelowym basenem, żeby sie potem w pracy pochwalic opalenizną
gość, 05-02-14, 14:53 napisał(a):gość, 05-02-14, 11:16 napisał(a):gość, 05-02-14, 10:00 napisał(a):gość, 05-02-14, 09:41 napisał(a):Jakimi cudownymi sposobami Beyonce się wybiela? Może jakieś magoczne sztuczki Iluminatów??Białe laski godzina prażą się na słońcu i w solarium, żeby po 20 latach wygladac jak przesuszone potwory, jak to wytłumaczysz?Wystarczy rozejrzeć się po rynku kosmetycznym chociażby krajów azjatyckich, kremy na wybielanie, tym podobne specyfiki, tego jest mnóstwo.A jak wytłumaczyć sam fakt, że białe kobiety się opalają? Pogoń za “ideałem” piękna, w krajach azjatyckich za idealną uważa się cerę niemalże porcelanową, a u nas jest to cera śniada.od kiedy za ideał uważa się ciemną (opaloną) skórę? chyba w pustych głowach solarycznych lasek pokroju Dody. (choc i ona juz nie uzywa solarium). ideałem jest jasna, naturalna biala skóra. może na prowincji jest uwazana ciemna (do tego tipsy i miniówki) ale w świecie mody? jasna skóra. a beyonce stosuje kremy, kiedys był taki artykuł ale to nie na polskich portalach. wystarczy poczytać portale anglojęzyczne bądź inne z zachodu.dokładnie, od zawsze jasna skóra była synonimem wyzszych sfer, lepszego urodzenia, bo tylko słuzba pracującą w polu była narażona na promienie słoneczne. poza tym również w polsce od kilku lat opalenizna stała się niemodna, tylko takie dyskotekowe panienki smażą się w solarium. też w niektórych kręgach opalenizna jest wyznacznikiem udanego urlopu (oczywiście klasyka czyli w wczasy w krajach typu egipt), babki leżą plackiem 2tyg nad hotelowym basenem, żeby sie potem w pracy pochwalic opaleniznąCzyli idąc waszym tokiem myślenia Kim Kardashian jest paskudna a ideałem według was jest np. Joanna Majstrak … hahaha dobre 😀
wtedy wygladala troche jak niedomyta rumunka (cyganka), teraz moze bardziej sztucznie ale jednak ladniej…i bardziej wyrafinowanie.
gość, 05-02-14, 17:10 napisał(a):wtedy wygladala troche jak niedomyta rumunka (cyganka), teraz moze bardziej sztucznie ale jednak ladniej…i bardziej wyrafinowanie.Mam to samo wrażenie
ona byla bardzo ladna przed operacjami….
Wtedy miała 8 lat mniej
Naturalnie piękna młoda kobieta postanowiła się oszpecić i postarzyć. No cóż. Tylko pogratulować.
Po zobaczeniu w lustrze takiej twarzy każdy by żałował.
ewidentnie majstrowała coś przy podbródku, kościach policzkowych, teraz ma zupelnie inny kształt twarzy! wtedy miala taka jajowatą, podłuzną, z duzym podbródkiem teraz ma lagodniejsze rysy
powinniście dać też zdjęcia z 2007-2012, a nie zdjęcia z początku “kariery”. faktem jest, że laska sie niesamowicie oszpeciła szczególnie tym nowym “malutkim i idealnym” noskiem. teraz jak patrze na jej zdjęcia to widze jakiegoś gumisia. nie wiem po co była ta ingerencja skoro jej wcześniejszy nos był ok i nadawał twarzy charakteru. przypomina mi się taka wizualizacja “idealnej kobiety”, gdzie poszczególne części twarzy są brane od najwiekszych piękności typu usta angeliny itd, a koniec końców ta “idealna kobieta” niekoniecznie powala, bo nie wszystkie “idealne” elementy muszą ze sobą dobrze współgrać i podobnie jest u kim. laska była zjawiskowo piękna (nie mówie o zdjęciach z 2006roku), chciała wyglądać jeszcze lepiej no i przedobrzyła. niestety o ile kwas sie wchłonie, botoks puści o tyle nosa już nie powiększy, więc bye bey kimmie.
O ile w ogóle miała jakiekolwiek operacje
gość, 05-02-14, 11:57 napisał(a):biala cera jest idealem to prawda Sa i Ormianki z bardzo blada karnacja, ale wiekszosc o odcieniu oliwkowym znaczna wiekszosc Ale Kim przeciez laduje tony samoopalacza to chyba nie o to tutaj chodzi Za to ni ciula nie widac juz jej ormianskich rysow, a byla naprawde piekna Ormianki albo sa piekne, ale zbyt meskie , co widac poprzez wlasnie te mocne rysy twarzy Ale wlosy i oprawa oczu wyraziste czarne Zyje w srowdowisku Ormian i jednak cera blada jesli masz taka z natury to najchetniej zlikwidowaliby wszystkie solaria Nie wiem z czego to wynika ale znaczna wiekszosc preferuja cere blada u kobiet Podkreslam u kobiet U nas w Olsce ciemnowlose z oliwkowa cera to jak cos innego egzotycznego , u nich wiekszosc taka jest Tak jak u nas te brunetki przyciagaja wzrok i podoba nam sie opalamy sie, solaria, samoopalacze , tak u nich to jest powszechne i taka z jasna skora i jasnymi oczami niekoniecznie blondyna to cos egzotycznego U nich prawdziwej Ormianki i Ormianiana z blond wlosami nie spotkasz To w dwie strony dziala Oczywiscie nie generalizuja, bo zaraz mnie ktos za slowo zlapie i zaznaczy ze nie wszyscy Oczywiscie zew NIE WSZYSCYniekoniecznie,sama jestem Ormianka mam bardzo blada cere,ciemne wlosy i oczy,moja mama mi mowila,ze kiedys Ormianie byli blondynami z jasnymi oczami,potem po atakach arabow,turkow,persow itp zmieszali sie z nimi,Ormianki blondynki z natury istnieja..niewarto generalizowac
gość, 05-02-14, 14:15 napisał(a):gość, 05-02-14, 11:57 napisał(a):biala cera jest idealem to prawda Sa i Ormianki z bardzo blada karnacja, ale wiekszosc o odcieniu oliwkowym znaczna wiekszosc Ale Kim przeciez laduje tony samoopalacza to chyba nie o to tutaj chodzi Za to ni ciula nie widac juz jej ormianskich rysow, a byla naprawde piekna Ormianki albo sa piekne, ale zbyt meskie , co widac poprzez wlasnie te mocne rysy twarzy Ale wlosy i oprawa oczu wyraziste czarne Zyje w srowdowisku Ormian i jednak cera blada jesli masz taka z natury to najchetniej zlikwidowaliby wszystkie solaria Nie wiem z czego to wynika ale znaczna wiekszosc preferuja cere blada u kobiet Podkreslam u kobiet U nas w Olsce ciemnowlose z oliwkowa cera to jak cos innego egzotycznego , u nich wiekszosc taka jest Tak jak u nas te brunetki przyciagaja wzrok i podoba nam sie opalamy sie, solaria, samoopalacze , tak u nich to jest powszechne i taka z jasna skora i jasnymi oczami niekoniecznie blondyna to cos egzotycznego U nich prawdziwej Ormianki i Ormianiana z blond wlosami nie spotkasz To w dwie strony dziala Oczywiscie nie generalizuja, bo zaraz mnie ktos za slowo zlapie i zaznaczy ze nie wszyscy Oczywiscie zew NIE WSZYSCYniekoniecznie,sama jestem Ormianka mam bardzo blada cere,ciemne wlosy i oczy,moja mama mi mowila,ze kiedys Ormianie byli blondynami z jasnymi oczami,potem po atakach arabow,turkow,persow itp zmieszali sie z nimi,Ormianki blondynki z natury istnieja..niewarto generalizowaca i chcialam dodac ze to prawda,u nas sie ceni brunetki/szatynki z niebieskimi lub zielonymi oczami
gdybym jej nie znała, pomyślałabym ,że na tych zdjęciach są całkowicie różne osoby.Bardzo sie zmieniła..
Rozumniem ludzi którzy są po oparzeniach 3 stopnia po których zostają blizny czy wypadkach samochodowych itp.inne kaprysy do mnie nie przemawiają a już na pewno nie taka choćby Szulim która powiększyła sobie biust dla swego mena a i tak się roztali w pracy też nie była szanowana zamienili ją na inną prezenterkę ,bo wygląd to nie wszystko.Głupie babki zawsze w życiu będą przegrywać, trzeba się szanować i nie robić nic na siłę ,być sobą zawsze i wszędzie a wtedy dobrze nam będzie:)
w 2006r lepiej wyglądała,no ale tak to jest jak sie próbuje nature zmieniac
w tej kurtce i szarej sukience zaczyna jej sie robic usmiech jokera
Na zdjęciu w szarej sukience widać jaka była szczupła w biodrach bez wielkiego tyłka
No cóż… już sobie nie “odpompuje” tyłka 😉 Mogła myśleć zanim go powiększyła.
Przeciez ona już się nawet uśmiechnąć nie może bo jej szwy popuszczaja a jak już się wysili to wygląda komicznie
jakie usta na ostatnim zdjéciu!!! fuj!!!
biala cera jest idealem to prawda Sa i Ormianki z bardzo blada karnacja, ale wiekszosc o odcieniu oliwkowym znaczna wiekszosc Ale Kim przeciez laduje tony samoopalacza to chyba nie o to tutaj chodzi Za to ni ciula nie widac juz jej ormianskich rysow, a byla naprawde piekna Ormianki albo sa piekne, ale zbyt meskie , co widac poprzez wlasnie te mocne rysy twarzy Ale wlosy i oprawa oczu wyraziste czarne Zyje w srowdowisku Ormian i jednak cera blada jesli masz taka z natury to najchetniej zlikwidowaliby wszystkie solaria Nie wiem z czego to wynika ale znaczna wiekszosc preferuja cere blada u kobiet Podkreslam u kobiet U nas w Olsce ciemnowlose z oliwkowa cera to jak cos innego egzotycznego , u nich wiekszosc taka jest Tak jak u nas te brunetki przyciagaja wzrok i podoba nam sie opalamy sie, solaria, samoopalacze , tak u nich to jest powszechne i taka z jasna skora i jasnymi oczami niekoniecznie blondyna to cos egzotycznego U nich prawdziwej Ormianki i Ormianiana z blond wlosami nie spotkasz To w dwie strony dziala Oczywiscie nie generalizuja, bo zaraz mnie ktos za slowo zlapie i zaznaczy ze nie wszyscy Oczywiscie zew NIE WSZYSCY
Fajna laska była…. może nie jakaś naturalna, ale miała to coś w sobie.Teraz wygląda jak karykatura samej siebie, taka lala do dmuchania.
gość, 05-02-14, 10:00 napisał(a):gość, 05-02-14, 09:41 napisał(a):gość, 05-02-14, 08:31 napisał(a):moje zdanie jest takie: ona ma ormiańskie korzenie – więc jej uroda, jej skóra jest naturalnie “brudna” (nie, nie jestem rasistą). przez lata chciała zresztą jak inne np. beyonce upodobnić się do urody europejskiej. beyonce wybiela skórę, gdyż jest czarna, ale nie tylko ona to robi. pogoń za ideałem jest ogromna. choc nie mówię, że brunetki są brzydsze czy coś. nie. tu chodzi o rasę, o geny i odcień skóryJakimi cudownymi sposobami Beyonce się wybiela? Może jakieś magoczne sztuczki Iluminatów??Białe laski godzina prażą się na słońcu i w solarium, żeby po 20 latach wygladac jak przesuszone potwory, jak to wytłumaczysz?Wystarczy rozejrzeć się po rynku kosmetycznym chociażby krajów azjatyckich, kremy na wybielanie, tym podobne specyfiki, tego jest mnóstwo.A jak wytłumaczyć sam fakt, że białe kobiety się opalają? Pogoń za “ideałem” piękna, w krajach azjatyckich za idealną uważa się cerę niemalże porcelanową, a u nas jest to cera śniada.od kiedy za ideał uważa się ciemną (opaloną) skórę? chyba w pustych głowach solarycznych lasek pokroju Dody. (choc i ona juz nie uzywa solarium). ideałem jest jasna, naturalna biala skóra. może na prowincji jest uwazana ciemna (do tego tipsy i miniówki) ale w świecie mody? jasna skóra. a beyonce stosuje kremy, kiedys był taki artykuł ale to nie na polskich portalach. wystarczy poczytać portale anglojęzyczne bądź inne z zachodu.
W okresie ze zdjecia w szarej sukience wyglądała najlepiej w swoim życiu.
gość05-02-14, 10:12, Oceń ten komentarz: oceń na plus0 oceń na minus0 cytujOna teraz nie wygląda dobrze – zbyt sztuczna, a z blond włosami to już w ogóle, ale w 2006 też wyglądała źle – jest taka zbyt wulgarna, zbyt ormiańska, wygląda jak z jakiegoś tureckiego bazaru.Mnie najbardziej podobała się jakoś w latach 2009-2011, nie była zrobiona aż tak bardzo jak dziś, miała mega ciemne, prawie czarne włosy i tak wyglądała bosko Zgadzam sie w 100 % te lata to byl jej najlepszy okres jeszcze 2012 nie byl taki zly jak miala ciemne ale teraz za duzo wszystkiego aj szkoda