Kim Kardashian zdradziła pewien brzydki sekret (FOTO)

1-99-R1 1-99-R1

W Hollywood nie brakuje gwiazd, które z higieną są na bakier. Kristen Stewart podobno nie tylko trampki ma brudne. Dziewczyna rzadko bierze prysznic, bo jakoś nie przepada za kąpielami. Miley Cyrus myje pachy, ale zapomina o głowie. Ponoć szamponu używa góra dwa razy w miesiącu. No, chyba że częściej trafią się jakieś imprezy.

Kim Kardashian na profilu KBeautyHair zdradziła właśnie, że i ona rzadko sięga po szampon:

– Myję włosy do 3-5 dni. Czwartego i piątego dnia robię gładki kucyk. Wcześniej prostuję włosy prostownicą ceramiczną.

Tyle lakieru i woda raz w tygodniu? Ciekawe, jak pachną włosy celebrytki. Kanye, współczujemy…

&nbsp
Kim Kardashian zdradziła pewien brzydki sekret (FOTO)

Kim Kardashian zdradziła pewien brzydki sekret (FOTO)

   
178 Komentarze
Opinie w linii
Zobacz wszystkie komentarze

Jak ktoś ma dobre pH głowy i nie wydziela się na skórze głowy nadmiernie sebum to można myć i raz w tygodniu – znam takie osoby i włosy wcale im źle nie pachną.Ja niestety jestem w grupie osób, którym włosy przetłuszczają się szybko i muszę je myć codziennie.

Ja myje codziennie ze względu na prace i bieganie. Ale mam normalnie gęste włosy i w super stanie, ale to juz dzięki odpowiedniej pielęgnacji.

[b]gość, 15-11-15, 22:12 napisał(a):[/b]Spania z mężem nie mozna nazwać erotyka. Przykład mojej teściowej która sypia z mężem w jednym łożku a nienawidzi go jak psa! Erotyki w tym brak.I wytłumacz to tej dziecinnej kobiecie.

Kozak sie śmieje, ze brudaska, ale niestety to my jesteśmy nauczone myć włosy codziennie czy co dwa dni i to właśnie powoduje ich przetłuszczanie. Jak tylko moge sobie na to pozwolić to i tydzien ich nie myje, ale ubolewam nad tym, ze musze sie co 2-3 dni meczyc

Głupoty piszecie że sie szybciej przetłuszczają jak myjesz je co 2dni lub codzień. Wszystko zależy od włosa i pielęgnacji!!

brzydki sekret ? głupotą jest codzienne mycie włosów, no ale w reklamie ci powiedzą , że musisz myć codziennie , efekt ? oni zarobią krocie na szamponach – ty tracisz czas, zdrowie i pieniądze

[b]gość, 15-11-15, 23:11 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 15-11-15, 23:04 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 15-11-15, 22:55 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 15-11-15, 22:13 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 15-11-15, 22:12 napisał(a):[/b]Spania z mężem nie mozna nazwać erotyka. Przykład mojej teściowej która sypia z mężem w jednym łożku a nienawidzi go jak psa! Erotyki w tym brak.I wytłumacz to tej dziecinnej kobiecie.[/quote]Troche kultury, dziecinnie, czyli niedojrzale, to wypowiedzialas sie Ty. Erotyka to wiez ktora laczy Cie z osoba ktora Cie podnieca. A przyklad Twojej tesciowej to jak kula w plot, bo skoro sie nienawidza, to seksu raczej nie uprawiaja. Macie strasznie naiwne podejscie do seksu i erotyki, bo nie wiecie tak naprawde czym erotyka jest. Jesli sypiasz z kims, kto Cie podnieca to jest to erotyczne. Z reszta, juz pisalam wczesniej. Powiedzcie swoim partnerom, ze spanie z nimi, nie jest dla Was erotyczne. I zobaczcie na ich reakcje. Prosty test.[/quote]Poza tym, nic nie jest dane raz na zawsze. O erotyke w zwiazku trzeba dbac, nie tylko poprzez seks. Mam nadzieje, ze zdajecie sobie z tego sprawe. Bardzo niedojrzale jest czlowieka w sposob mechaniczny. Ze erotyka jest tylko podczas seksu, a poza seksem, jestescie ze swoimi partnerami seksualnymi jak siostry i bracia i nie ma zadnego pociagu seksualnego?[/quote]Z kolka rozancowego sie urwalas? Co ty bredzisz w ogole? No spanie to spanie, nie jest erotyczne. Moj partner tez tak uwaza. Spimy przytulamy sie ale jak sie mamy ochoty na nic dalej to to jest tylko spanie.[/quote]Nie brałam wcześniej udziału w tej dyskusji, ale jeśli spanie razem z facetem nie jest w jakimś sensie erotyczne i intymne to ciekawe co by Twój facet powiedział jakby się dowiedział, ze po jakiejś imprezie spałaś w łóżku z facetem, który podoba Ci się fizycznie, a Ty jemu- no własnie.

Nie wiem w jakich warunkach wy żyjecie skoro myjecie włosy codziennie nie dlatego, ze są przetłuszczone, ale dlatego że są brudne. Moje włosy w dwie doby po myciu nie wydzielają absolutnie żadnego nieprzyjemnego zapachu (sprawdzam przy skórze głowy), w trzeciej dobie zaczynają się przetłuszczać, więc myje średnio 2 razy w tyg. max- tak też zresztą zalecają fryjerzy. Też kiedyś wpadłam w pułapkę codziennego mycia czy co drugi dzień, ale to jest błędne koło, bo zmywamy całe sebum i przez to gruczoły zaczynają znowu ostro pracować i produkują łój, który w niewielkiej ilości stanowi przecież warstwę ochronną i nawilżająca. Większość z was katuje te włosy szamponami z SLS czy innymi agresywnymi detergentami i potem się dziwicie, że macie siano na głowie. Jeśli już rzeczywiście musicie myć codziennie (rzadkie i cienkie włosy i/lub przetłuszczająca się skóra) to kupcie sobie jakiś naturalny szampon, a detergentem oczyszczajcie raz na kilka dni max. No, a jeśli palicie papierochy i dlatego musicie myć codzienne “ze względu na higienę, bo włosy absorbują zapachy” no to sorry, ale nie wiem kto tu jest oblechem.

[b]gość, 15-11-15, 23:04 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 15-11-15, 22:55 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 15-11-15, 22:13 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 15-11-15, 22:12 napisał(a):[/b]Spania z mężem nie mozna nazwać erotyka. Przykład mojej teściowej która sypia z mężem w jednym łożku a nienawidzi go jak psa! Erotyki w tym brak.I wytłumacz to tej dziecinnej kobiecie.[/quote]Troche kultury, dziecinnie, czyli niedojrzale, to wypowiedzialas sie Ty. Erotyka to wiez ktora laczy Cie z osoba ktora Cie podnieca. A przyklad Twojej tesciowej to jak kula w plot, bo skoro sie nienawidza, to seksu raczej nie uprawiaja. Macie strasznie naiwne podejscie do seksu i erotyki, bo nie wiecie tak naprawde czym erotyka jest. Jesli sypiasz z kims, kto Cie podnieca to jest to erotyczne. Z reszta, juz pisalam wczesniej. Powiedzcie swoim partnerom, ze spanie z nimi, nie jest dla Was erotyczne. I zobaczcie na ich reakcje. Prosty test.[/quote]Poza tym, nic nie jest dane raz na zawsze. O erotyke w zwiazku trzeba dbac, nie tylko poprzez seks. Mam nadzieje, ze zdajecie sobie z tego sprawe. Bardzo niedojrzale jest czlowieka w sposob mechaniczny. Ze erotyka jest tylko podczas seksu, a poza seksem, jestescie ze swoimi partnerami seksualnymi jak siostry i bracia i nie ma zadnego pociagu seksualnego?[/quote]Z kolka rozancowego sie urwalas? Co ty bredzisz w ogole? No spanie to spanie, nie jest erotyczne. Moj partner tez tak uwaza. Spimy przytulamy sie ale jak sie mamy ochoty na nic dalej to to jest tylko spanie.

[b]gość, 15-11-15, 22:55 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 15-11-15, 22:13 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 15-11-15, 22:12 napisał(a):[/b]Spania z mężem nie mozna nazwać erotyka. Przykład mojej teściowej która sypia z mężem w jednym łożku a nienawidzi go jak psa! Erotyki w tym brak.I wytłumacz to tej dziecinnej kobiecie.[/quote]Troche kultury, dziecinnie, czyli niedojrzale, to wypowiedzialas sie Ty. Erotyka to wiez ktora laczy Cie z osoba ktora Cie podnieca. A przyklad Twojej tesciowej to jak kula w plot, bo skoro sie nienawidza, to seksu raczej nie uprawiaja. Macie strasznie naiwne podejscie do seksu i erotyki, bo nie wiecie tak naprawde czym erotyka jest. Jesli sypiasz z kims, kto Cie podnieca to jest to erotyczne. Z reszta, juz pisalam wczesniej. Powiedzcie swoim partnerom, ze spanie z nimi, nie jest dla Was erotyczne. I zobaczcie na ich reakcje. Prosty test.[/quote]Poza tym, nic nie jest dane raz na zawsze. O erotyke w zwiazku trzeba dbac, nie tylko poprzez seks. Mam nadzieje, ze zdajecie sobie z tego sprawe. Bardzo niedojrzale jest czlowieka w sposob mechaniczny. Ze erotyka jest tylko podczas seksu, a poza seksem, jestescie ze swoimi partnerami seksualnymi jak siostry i bracia i nie ma zadnego pociagu seksualnego?

Ja śpię z bratem i on mi wkłada, a ja udaje, ze sie nie budze

[b]gość, 16-11-15, 00:05 napisał(a):[/b]Kozak sie śmieje, ze brudaska, ale niestety to my jesteśmy nauczone myć włosy codziennie czy co dwa dni i to właśnie powoduje ich przetłuszczanie. Jak tylko moge sobie na to pozwolić to i tydzien ich nie myje, ale ubolewam nad tym, ze musze sie co 2-3 dni meczycmasz rację. sama myję włosy co 2-3 dni, bo nie lubię chodzić w spiętych. niestety, ludziom brak umiar – albo mycie codziennie i potem wszystkie “zachwycają” wysuszonymi i napuszonymi strąkami bez blasku i życia, albo mycie raz w tygdoniu, “na niedzielę”.

[b]gość, 15-11-15, 22:13 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 15-11-15, 22:12 napisał(a):[/b]Spania z mężem nie mozna nazwać erotyka. Przykład mojej teściowej która sypia z mężem w jednym łożku a nienawidzi go jak psa! Erotyki w tym brak.I wytłumacz to tej dziecinnej kobiecie.[/quote]Troche kultury, dziecinnie, czyli niedojrzale, to wypowiedzialas sie Ty. Erotyka to wiez ktora laczy Cie z osoba ktora Cie podnieca. A przyklad Twojej tesciowej to jak kula w plot, bo skoro sie nienawidza, to seksu raczej nie uprawiaja. Macie strasznie naiwne podejscie do seksu i erotyki, bo nie wiecie tak naprawde czym erotyka jest. Jesli sypiasz z kims, kto Cie podnieca to jest to erotyczne. Z reszta, juz pisalam wczesniej. Powiedzcie swoim partnerom, ze spanie z nimi, nie jest dla Was erotyczne. I zobaczcie na ich reakcje. Prosty test.

[b]gość, 15-11-15, 22:06 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 15-11-15, 21:57 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 15-11-15, 21:50 napisał(a):[/b]To dalej nie jest erotyczne. Dorośnij i przestań się podniecać byle czym.Obawiam sie, ze jestem starsza od Ciebie, a traktowanie kogos z gory jak argumentow Ci brak, swiadczy tylko o Twojej bezsilnosci. Skoro to jak spisz ze swoim partnerem seksualnym, nie jest erotyczne, to powiedz mu to;) ciekawe jak zareaguje;)[/quote]Skąd możesz wiedzieć ile mam lat? Twoje wypowiedzi są bardzo dziecinne, jak uczennicy gimnazjum, która przeżywa, że trzymała się z chłopakiem za rękę. Erotyczne jest uprawianie seksu, a nie wspólny sen.[/quote]Wiem ile mozesz miec lat po Twoich wypowiedziach. Sa bardzo niedojrzale. Tylko osoba bardzo mloda i niedojrzala twierdzi ze erotyka to tylko seks i nic wiecej. Pozyjesz dluzej i przekonasz sie, ze erotyka to kazda chwila spedzona z partnerem seksualnym, kazdy dotyk, ktory rodzi nawet lekkie podniecenie. To nie musi byc od razu numerek, czy dlugi seks. Spanie razem jest erotyczne, bo ludzie sa blisko, przytulaja sie i co najwazniejsze, chca byc blisko. Bo chca siebie wzajemnie czuc. A ja bardzo dawno temu bylam uczennica.

[b]gość, 15-11-15, 22:07 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 15-11-15, 22:05 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 15-11-15, 22:00 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 15-11-15, 21:57 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 15-11-15, 21:50 napisał(a):[/b]To dalej nie jest erotyczne. Dorośnij i przestań się podniecać byle czym.Obawiam sie, ze jestem starsza od Ciebie, a traktowanie kogos z gory jak argumentow Ci brak, swiadczy tylko o Twojej bezsilnosci. Skoro to jak spisz ze swoim partnerem seksualnym, nie jest erotyczne, to powiedz mu to;) ciekawe jak zareaguje;)[/quote]No ja nie spie erotycznie. Erotycznie to sie kocham.[/quote]Erotyka to nie tylko seks;) to tez dotyk i bliskosc. Ale skoro dla Ciebie spanie z Toim partnerem seksualnym to nie erotyka, to rozumiem, ze Twoj partner nie mialby nic przeciwko temu zebys po imprezie spala ze swoim kolega w jednym lozku?[/quote]Spałam z kolegami w jednym łóżku bez seksu. I co teraz?[/quote]Laska wkreca ze mozna roznie spac (z bratem, mama) a teraz sie glupio o kolegow pyta. Tak mozna spac z kolegami pod namiotem, nieerotycznie. Ze swoim facetem tez mozna spac nieerotycznie. Nie brnij juz.

PS: tylko prosze nie pisać ze po 30 czy 40 latach małżeństwa to co innego !

Spania z mężem nie mozna nazwać erotyka. Przykład mojej teściowej która sypia z mężem w jednym łożku a nienawidzi go jak psa! Erotyki w tym brak.

[b]gość, 15-11-15, 21:57 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 15-11-15, 21:50 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 15-11-15, 21:41 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 15-11-15, 21:32 napisał(a):[/b]Nie wierze, co czytam o_O Kurfa, kto spi z bratem?To bylo pokazanie roznych relacji! co z Toba! nie rozumiesz, ze sa inne relacje z bratem, matka, a inne z Twoich kochankiem? O to chodzilo. A pod namiotem jak bylas mala nie spalas z rodzicami? Z matka nigdy nie spalas w swoim doroslym zyciu? Sa rozne sytuacje i w tych sytuacjach roznie sie zachowujemy.[/quote]To dalej nie jest erotyczne. Dorośnij i przestań się podniecać byle czym.[/quote]Obawiam sie, ze jestem starsza od Ciebie, a traktowanie kogos z gory jak argumentow Ci brak, swiadczy tylko o Twojej bezsilnosci. Skoro to jak spisz ze swoim partnerem seksualnym, nie jest erotyczne, to powiedz mu to;) ciekawe jak zareaguje;)[/quote]Skąd możesz wiedzieć ile mam lat? Twoje wypowiedzi są bardzo dziecinne, jak uczennicy gimnazjum, która przeżywa, że trzymała się z chłopakiem za rękę. Erotyczne jest uprawianie seksu, a nie wspólny sen.

[b]gość, 15-11-15, 21:57 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 15-11-15, 21:50 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 15-11-15, 21:41 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 15-11-15, 21:32 napisał(a):[/b]Nie wierze, co czytam o_O Kurfa, kto spi z bratem?To bylo pokazanie roznych relacji! co z Toba! nie rozumiesz, ze sa inne relacje z bratem, matka, a inne z Twoich kochankiem? O to chodzilo. A pod namiotem jak bylas mala nie spalas z rodzicami? Z matka nigdy nie spalas w swoim doroslym zyciu? Sa rozne sytuacje i w tych sytuacjach roznie sie zachowujemy.[/quote]To dalej nie jest erotyczne. Dorośnij i przestań się podniecać byle czym.[/quote]Obawiam sie, ze jestem starsza od Ciebie, a traktowanie kogos z gory jak argumentow Ci brak, swiadczy tylko o Twojej bezsilnosci. Skoro to jak spisz ze swoim partnerem seksualnym, nie jest erotyczne, to powiedz mu to;) ciekawe jak zareaguje;)[/quote]No ja nie spie erotycznie. Erotycznie to sie kocham.

[b]gość, 15-11-15, 21:32 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 15-11-15, 21:27 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 15-11-15, 21:08 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 15-11-15, 21:03 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 15-11-15, 18:18 napisał(a):[/b]Mamy wszyscy te ustrojstwa, o których piszesz, ale kurde laska wyluzuj, tyle osób Ci tłumaczy, że naprawdę są osoby, dla których mycie włosów codziennie to strata czasu. Mam koleżanki, u których już po południu widać smętne strąki na głowie. A ja myję co tydzień i kurde, ikt nie ucieka ode mnie z zatkanym nosem. A mój facet śpi ze mną na łyżeczki z moimi włosami pod nosem i nie zgłasza niedogodności zapachowych.Wiesz, jesli w rozmowie o wlosach, opowiadasz przy okazji o swoim zyciu erotycznym, to jestes malo wiarygodna. Wlosy nie kazdemu przetluszczaja sie tak samo, co nie znaczy ze nie sa brudne. Prysznic bierzesz codziennie? To wlosy tez powinnas myc, bo naleza do ciala, tez sie brudza jak reszta ciala.[/quote]Jaki erotyzm, jeśli dla ciebie spanie w łóżku (przez spanie mam na myśli sen) jest erotyzmem, to nie wiem komu bardziej współczuć, tobie, czy twojemu facetowi.[/quote]Spanie z Twoim partnerem seksualnym nie jest dla Ciebie erotyczne? Bo o tym pisala dziewczyna. Napisala przy okazji jak spia. Tak, to byl zarys ich zycia erotycznego, jak lubia sie do siebie ukladac. Mnie ta wiedza potrzebna nie byla do szczescia. Czy spisz tak samo z bratem, matka, tak jak ze swoim kochankiem? Nie pisz bzdur, albo zacznij myslec.[/quote]Nie wierze, co czytam o_O Kurfa, kto spi z bratem?[/quote]To bylo pokazanie roznych relacji! co z Toba! nie rozumiesz, ze sa inne relacje z bratem, matka, a inne z Twoich kochankiem? O to chodzilo. A pod namiotem jak bylas mala nie spalas z rodzicami? Z matka nigdy nie spalas w swoim doroslym zyciu? Sa rozne sytuacje i w tych sytuacjach roznie sie zachowujemy.

[b]gość, 15-11-15, 21:50 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 15-11-15, 21:41 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 15-11-15, 21:32 napisał(a):[/b]Nie wierze, co czytam o_O Kurfa, kto spi z bratem?To bylo pokazanie roznych relacji! co z Toba! nie rozumiesz, ze sa inne relacje z bratem, matka, a inne z Twoich kochankiem? O to chodzilo. A pod namiotem jak bylas mala nie spalas z rodzicami? Z matka nigdy nie spalas w swoim doroslym zyciu? Sa rozne sytuacje i w tych sytuacjach roznie sie zachowujemy.[/quote]To dalej nie jest erotyczne. Dorośnij i przestań się podniecać byle czym.[/quote]Obawiam sie, ze jestem starsza od Ciebie, a traktowanie kogos z gory jak argumentow Ci brak, swiadczy tylko o Twojej bezsilnosci. Skoro to jak spisz ze swoim partnerem seksualnym, nie jest erotyczne, to powiedz mu to;) ciekawe jak zareaguje;)

[b]gość, 15-11-15, 21:27 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 15-11-15, 21:08 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 15-11-15, 21:03 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 15-11-15, 18:18 napisał(a):[/b]Mamy wszyscy te ustrojstwa, o których piszesz, ale kurde laska wyluzuj, tyle osób Ci tłumaczy, że naprawdę są osoby, dla których mycie włosów codziennie to strata czasu. Mam koleżanki, u których już po południu widać smętne strąki na głowie. A ja myję co tydzień i kurde, ikt nie ucieka ode mnie z zatkanym nosem. A mój facet śpi ze mną na łyżeczki z moimi włosami pod nosem i nie zgłasza niedogodności zapachowych.Wiesz, jesli w rozmowie o wlosach, opowiadasz przy okazji o swoim zyciu erotycznym, to jestes malo wiarygodna. Wlosy nie kazdemu przetluszczaja sie tak samo, co nie znaczy ze nie sa brudne. Prysznic bierzesz codziennie? To wlosy tez powinnas myc, bo naleza do ciala, tez sie brudza jak reszta ciala.[/quote]Jaki erotyzm, jeśli dla ciebie spanie w łóżku (przez spanie mam na myśli sen) jest erotyzmem, to nie wiem komu bardziej współczuć, tobie, czy twojemu facetowi.[/quote]Spanie z Twoim partnerem seksualnym nie jest dla Ciebie erotyczne? Bo o tym pisala dziewczyna. Napisala przy okazji jak spia. Tak, to byl zarys ich zycia erotycznego, jak lubia sie do siebie ukladac. Mnie ta wiedza potrzebna nie byla do szczescia. Czy spisz tak samo z bratem, matka, tak jak ze swoim kochankiem? Nie pisz bzdur, albo zacznij myslec.[/quote]Nie wierze, co czytam o_O Kurfa, kto spi z bratem?

[b]gość, 15-11-15, 22:05 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 15-11-15, 22:00 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 15-11-15, 21:57 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 15-11-15, 21:50 napisał(a):[/b]To dalej nie jest erotyczne. Dorośnij i przestań się podniecać byle czym.Obawiam sie, ze jestem starsza od Ciebie, a traktowanie kogos z gory jak argumentow Ci brak, swiadczy tylko o Twojej bezsilnosci. Skoro to jak spisz ze swoim partnerem seksualnym, nie jest erotyczne, to powiedz mu to;) ciekawe jak zareaguje;)[/quote]No ja nie spie erotycznie. Erotycznie to sie kocham.[/quote]Erotyka to nie tylko seks;) to tez dotyk i bliskosc. Ale skoro dla Ciebie spanie z Toim partnerem seksualnym to nie erotyka, to rozumiem, ze Twoj partner nie mialby nic przeciwko temu zebys po imprezie spala ze swoim kolega w jednym lozku?[/quote]Spałam z kolegami w jednym łóżku bez seksu. I co teraz?

[b]gość, 15-11-15, 21:20 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 15-11-15, 21:08 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 15-11-15, 21:03 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 15-11-15, 18:18 napisał(a):[/b]Mamy wszyscy te ustrojstwa, o których piszesz, ale kurde laska wyluzuj, tyle osób Ci tłumaczy, że naprawdę są osoby, dla których mycie włosów codziennie to strata czasu. Mam koleżanki, u których już po południu widać smętne strąki na głowie. A ja myję co tydzień i kurde, ikt nie ucieka ode mnie z zatkanym nosem. A mój facet śpi ze mną na łyżeczki z moimi włosami pod nosem i nie zgłasza niedogodności zapachowych.Wiesz, jesli w rozmowie o wlosach, opowiadasz przy okazji o swoim zyciu erotycznym, to jestes malo wiarygodna. Wlosy nie kazdemu przetluszczaja sie tak samo, co nie znaczy ze nie sa brudne. Prysznic bierzesz codziennie? To wlosy tez powinnas myc, bo naleza do ciala, tez sie brudza jak reszta ciala.[/quote]Gdzie tu masz zycie erotyczne??!![/quote]“A mój facet śpi ze mną na łyżeczki”. To sa raczej rzeczy intymne. A “na lyzeczki” to przede wszystkim pozycja seksualna.[/quote]Albo sposób, w jaki większość par śpi. A dziewczyna chciała podkreślić, że chociaż facet ma nos w jej włosach, nie czuje smrodu. Logiczne myślenie się kłania.

[b]gość, 15-11-15, 22:00 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 15-11-15, 21:57 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 15-11-15, 21:50 napisał(a):[/b]To dalej nie jest erotyczne. Dorośnij i przestań się podniecać byle czym.Obawiam sie, ze jestem starsza od Ciebie, a traktowanie kogos z gory jak argumentow Ci brak, swiadczy tylko o Twojej bezsilnosci. Skoro to jak spisz ze swoim partnerem seksualnym, nie jest erotyczne, to powiedz mu to;) ciekawe jak zareaguje;)[/quote]No ja nie spie erotycznie. Erotycznie to sie kocham.[/quote]Erotyka to nie tylko seks;) to tez dotyk i bliskosc. Ale skoro dla Ciebie spanie z Toim partnerem seksualnym to nie erotyka, to rozumiem, ze Twoj partner nie mialby nic przeciwko temu zebys po imprezie spala ze swoim kolega w jednym lozku?

[b]gość, 15-11-15, 21:41 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 15-11-15, 21:32 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 15-11-15, 21:27 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 15-11-15, 21:08 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 15-11-15, 21:03 napisał(a):[/b]Wiesz, jesli w rozmowie o wlosach, opowiadasz przy okazji o swoim zyciu erotycznym, to jestes malo wiarygodna. Wlosy nie kazdemu przetluszczaja sie tak samo, co nie znaczy ze nie sa brudne. Prysznic bierzesz codziennie? To wlosy tez powinnas myc, bo naleza do ciala, tez sie brudza jak reszta ciala.Jaki erotyzm, jeśli dla ciebie spanie w łóżku (przez spanie mam na myśli sen) jest erotyzmem, to nie wiem komu bardziej współczuć, tobie, czy twojemu facetowi.[/quote]Spanie z Twoim partnerem seksualnym nie jest dla Ciebie erotyczne? Bo o tym pisala dziewczyna. Napisala przy okazji jak spia. Tak, to byl zarys ich zycia erotycznego, jak lubia sie do siebie ukladac. Mnie ta wiedza potrzebna nie byla do szczescia. Czy spisz tak samo z bratem, matka, tak jak ze swoim kochankiem? Nie pisz bzdur, albo zacznij myslec.[/quote]Nie wierze, co czytam o_O Kurfa, kto spi z bratem?[/quote]To bylo pokazanie roznych relacji! co z Toba! nie rozumiesz, ze sa inne relacje z bratem, matka, a inne z Twoich kochankiem? O to chodzilo. A pod namiotem jak bylas mala nie spalas z rodzicami? Z matka nigdy nie spalas w swoim doroslym zyciu? Sa rozne sytuacje i w tych sytuacjach roznie sie zachowujemy.[/quote]To dalej nie jest erotyczne. Dorośnij i przestań się podniecać byle czym.

[b]gość, 15-11-15, 21:08 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 15-11-15, 21:03 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 15-11-15, 18:18 napisał(a):[/b]Mamy wszyscy te ustrojstwa, o których piszesz, ale kurde laska wyluzuj, tyle osób Ci tłumaczy, że naprawdę są osoby, dla których mycie włosów codziennie to strata czasu. Mam koleżanki, u których już po południu widać smętne strąki na głowie. A ja myję co tydzień i kurde, ikt nie ucieka ode mnie z zatkanym nosem. A mój facet śpi ze mną na łyżeczki z moimi włosami pod nosem i nie zgłasza niedogodności zapachowych.Wiesz, jesli w rozmowie o wlosach, opowiadasz przy okazji o swoim zyciu erotycznym, to jestes malo wiarygodna. Wlosy nie kazdemu przetluszczaja sie tak samo, co nie znaczy ze nie sa brudne. Prysznic bierzesz codziennie? To wlosy tez powinnas myc, bo naleza do ciala, tez sie brudza jak reszta ciala.[/quote]Jaki erotyzm, jeśli dla ciebie spanie w łóżku (przez spanie mam na myśli sen) jest erotyzmem, to nie wiem komu bardziej współczuć, tobie, czy twojemu facetowi.[/quote]Spanie z Twoim partnerem seksualnym nie jest dla Ciebie erotyczne? Bo o tym pisala dziewczyna. Napisala przy okazji jak spia. Tak, to byl zarys ich zycia erotycznego, jak lubia sie do siebie ukladac. Mnie ta wiedza potrzebna nie byla do szczescia. Czy spisz tak samo z bratem, matka, tak jak ze swoim kochankiem? Nie pisz bzdur, albo zacznij myslec.

[b]gość, 15-11-15, 21:23 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 15-11-15, 21:20 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 15-11-15, 21:08 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 15-11-15, 21:03 napisał(a):[/b]Wiesz, jesli w rozmowie o wlosach, opowiadasz przy okazji o swoim zyciu erotycznym, to jestes malo wiarygodna. Wlosy nie kazdemu przetluszczaja sie tak samo, co nie znaczy ze nie sa brudne. Prysznic bierzesz codziennie? To wlosy tez powinnas myc, bo naleza do ciala, tez sie brudza jak reszta ciala.Gdzie tu masz zycie erotyczne??!![/quote]“A mój facet śpi ze mną na łyżeczki”. To sa raczej rzeczy intymne. A “na lyzeczki” to przede wszystkim pozycja seksualna.[/quote]Albo sposób, w jaki większość par śpi. A dziewczyna chciała podkreślić, że chociaż facet ma nos w jej włosach, nie czuje smrodu. Logiczne myślenie się kłania.[/quote]Rozmawiamy o wlosach, a dziewczyna zaczela opisywac jak spi z chlopakiem. Bylo to niesmaczne. Nie mam potrzeby zeby obca osoba opowiadala mi jak spi ze swoim kochankiem. A co do logiki, skad te statystyki ze wiekszosc par tak spi? Jak juz chcesz pouczac kogos o logice, to sama pisz precyzyjnie. Albo piszemy o wlosach i higienie merytorycznie, albo dajmy sobie spokoj. Teraz wszyscy maja potrzebe ekshibicjonizmu, opisywania wszystkiego co robia. Mogla napisac to w inny sposob.

[b]gość, 15-11-15, 21:08 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 15-11-15, 21:03 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 15-11-15, 18:18 napisał(a):[/b]Mamy wszyscy te ustrojstwa, o których piszesz, ale kurde laska wyluzuj, tyle osób Ci tłumaczy, że naprawdę są osoby, dla których mycie włosów codziennie to strata czasu. Mam koleżanki, u których już po południu widać smętne strąki na głowie. A ja myję co tydzień i kurde, ikt nie ucieka ode mnie z zatkanym nosem. A mój facet śpi ze mną na łyżeczki z moimi włosami pod nosem i nie zgłasza niedogodności zapachowych.Wiesz, jesli w rozmowie o wlosach, opowiadasz przy okazji o swoim zyciu erotycznym, to jestes malo wiarygodna. Wlosy nie kazdemu przetluszczaja sie tak samo, co nie znaczy ze nie sa brudne. Prysznic bierzesz codziennie? To wlosy tez powinnas myc, bo naleza do ciala, tez sie brudza jak reszta ciala.[/quote]Gdzie tu masz zycie erotyczne??!![/quote]“A mój facet śpi ze mną na łyżeczki”. To sa raczej rzeczy intymne. A “na lyzeczki” to przede wszystkim pozycja seksualna.

[b]gość, 15-11-15, 21:16 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 15-11-15, 21:02 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 15-11-15, 20:53 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 15-11-15, 19:00 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 15-11-15, 18:16 napisał(a):[/b]Po co prostujesz? Skoro masz bujne wlosy, to juz na etapie odzywki, stosuj taka ktora wzbogaci Twoje wlosy o to, ze beda sie dobrze ukladaly BEZ SUSZENIA i prostownicy. No i dobre strzyzenie jest wazne. Robicie sobie same problemy ktorych nie ma. Wlosy mozna umyc przed kapiela, nalozyc odzywke i wskoczyc do wanny lub prysznic. Po umyciu ciala, splukac odzywke. Potem wystarczy wlosy rozczesac i beda schnac same. 3h? to niepowazne, zeby tyle czasu poswiecac bez sensu na wlosy.Nie twoje włosy, nie widziałaś ich nawet na oczy, a wypowiadasz się jakbyś była specjalistą.[/quote]Wystarczy troche wyobrazni, poza tym sama mam geste i dlugie wlosy. Ja uwazasz ze masz za duzo wlosow, to po prostu idz do fryzjera, zeby Ci je przerzedzil.[/quote]No tak. brakuje ci wyobraźni, żeby zrozumiec, że nie każdy jest tobą.[/quote]Ale kazdy z nas jest czlowiekiem i choc w szczegole roznimy sie miedzy soba, to w ogole nasze organizmy dzialaja tak samo. Ty widocznie wolisz sie meczysz z niesfornymi wlosami, zamiast cos z nimi zrobic, zeby wygladaly lepiej i bylo z nimi mniej zachodu.[/quote]Nie jestem dziewczynąod komentarza o gęstych włosach. Po prostu uważam, że bezpodstawnie uzurpujesz sobie prawo do mówienia komuś, jak ma dbać o swoje własne włosy. Jej włosy, jej sprawa. Nie twoja.

[b]gość, 15-11-15, 21:01 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 15-11-15, 20:46 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 15-11-15, 20:15 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 15-11-15, 19:17 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 15-11-15, 17:29 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 15-11-15, 17:05 napisał(a):[/b]Niech nie myja… zobacza jak po 40stce, albo wczesniej beda mialy rzadziutkie wlosy i bedzie placz, bo co z takimi wlosami zrobic? I beda glupie jeszcze rzadziej myly, bo beda sie baly, ze im wszystkie wlosy wypadna. Skora jest zdrowa jak jest czysta. Wlosy sa zdrowe, jak mieszki wlosowe sa odzywione. To sa podstawy wiedzy o wlasnym ciele. Wlosy potrzebuja przede wszystkim siarki. Bo glownym budulcem wlosa jest siarka. Wystarczy codziennie myc wlosy delikatnym szaponem z siarka i beda zdrowe i czyste.Niby jakie są te delikatne szampony z siarką?[/quote]Nie mowie o żadnych drogich, wymyślnych cudach. Zwykle szampony Barwy, co mnie najbardziej dziwi taki szampon z powodzeniem dostaniesz w kiosku przy przystanku za 3zł ale żeby znaleźć taki w jakimś markecie/drogerii to prawdziwy cud ;). Trzeba nauczyć się rozróżniać składy w kosmetykach 🙂 to tez wiele pomaga :)[/quote]Barwa to szampon z silnym detergentem, który nie nadaje się do codziennego użytku. Przynajmniej dla osób z wrażliwym skalpem.[/quote]Z silnym detergentem;)? A czym myjesz cialo podczas codziennego prysznica? Bo obawiam sie, ze ten “silny detergent” jest obecnie w kazdym srodku myjacym, on albo jego odmiany. Czy produkt jest drazniacy, czy nie, decyduja jego pozostale skladniki. Kolejna racjonalizacja niemycia glowy.[/quote]Szukam takich, które mają łagodne detergenty, co nie jest łatwe, i tylko takich używam, a skóra dzięki temu jest w bardzo dobrym stanie. Włosy również. Poza tym jaka racjonalizacja? To moja sprawa co i jak często myję, nie muszę się z tego tłumaczyć, bo to nie twój interes.[/quote]

[b]gość, 15-11-15, 21:02 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 15-11-15, 20:53 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 15-11-15, 19:00 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 15-11-15, 18:16 napisał(a):[/b]Po co prostujesz? Skoro masz bujne wlosy, to juz na etapie odzywki, stosuj taka ktora wzbogaci Twoje wlosy o to, ze beda sie dobrze ukladaly BEZ SUSZENIA i prostownicy. No i dobre strzyzenie jest wazne. Robicie sobie same problemy ktorych nie ma. Wlosy mozna umyc przed kapiela, nalozyc odzywke i wskoczyc do wanny lub prysznic. Po umyciu ciala, splukac odzywke. Potem wystarczy wlosy rozczesac i beda schnac same. 3h? to niepowazne, zeby tyle czasu poswiecac bez sensu na wlosy.Nie twoje włosy, nie widziałaś ich nawet na oczy, a wypowiadasz się jakbyś była specjalistą.[/quote]Wystarczy troche wyobrazni, poza tym sama mam geste i dlugie wlosy. Ja uwazasz ze masz za duzo wlosow, to po prostu idz do fryzjera, zeby Ci je przerzedzil.[/quote]No tak. brakuje ci wyobraźni, żeby zrozumiec, że nie każdy jest tobą.[/quote]Ale kazdy z nas jest czlowiekiem i choc w szczegole roznimy sie miedzy soba, to w ogole nasze organizmy dzialaja tak samo. Ty widocznie wolisz sie meczysz z niesfornymi wlosami, zamiast cos z nimi zrobic, zeby wygladaly lepiej i bylo z nimi mniej zachodu.

[b]gość, 15-11-15, 20:58 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 15-11-15, 18:31 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 15-11-15, 18:20 napisał(a):[/b]Brudasy włosy się myje codziennie nawet gęste całe Polki śmierdzące brudasyPo co myć czyste włosy?[/quote]Jakas glupia jestes czy co? Cialo cale myjesz codziennie, mimo ze jest pod ubraniem? Myjesz. A wlosy sa caly czas wystawione na spaliny, rozne zanieczyszczenia w powietrzu, jak masz dluzsze ro rozpuszczone to wycierasz nimi siedzenia. I co, jak wracasz do domu sa czyste? To ze nie sa czarne, nie znaczy ze nie sa czyste. Idact Twoim tokiem rozumowania, ciala tez nie trzeba codziennie myc, bo przeciez jest pod ubraniem, a to ubranie sie brudzi, nie cialo. Majtek tez wiec nie zmieniaj, przeciez sa pod spodniami.[/quote]Ale jesteś głupia.

[b]gość, 15-11-15, 20:53 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 15-11-15, 19:00 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 15-11-15, 18:16 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 15-11-15, 18:08 napisał(a):[/b]kochana! sedno sprawy. dokladnie tak, plus prostowanie, bo takiej szopy nie da sie nie prostowac-kolejne 40 minut. Nie mowie nie myciu, ale 3 godzin dziennie na wlosy to ja nie mam :)Po co prostujesz? Skoro masz bujne wlosy, to juz na etapie odzywki, stosuj taka ktora wzbogaci Twoje wlosy o to, ze beda sie dobrze ukladaly BEZ SUSZENIA i prostownicy. No i dobre strzyzenie jest wazne. Robicie sobie same problemy ktorych nie ma. Wlosy mozna umyc przed kapiela, nalozyc odzywke i wskoczyc do wanny lub prysznic. Po umyciu ciala, splukac odzywke. Potem wystarczy wlosy rozczesac i beda schnac same. 3h? to niepowazne, zeby tyle czasu poswiecac bez sensu na wlosy.[/quote]Nie twoje włosy, nie widziałaś ich nawet na oczy, a wypowiadasz się jakbyś była specjalistą.[/quote]Wystarczy troche wyobrazni, poza tym sama mam geste i dlugie wlosy. Ja uwazasz ze masz za duzo wlosow, to po prostu idz do fryzjera, zeby Ci je przerzedzil.[/quote]No tak. brakuje ci wyobraźni, żeby zrozumiec, że nie każdy jest tobą.

[b]gość, 15-11-15, 21:05 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 15-11-15, 20:58 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 15-11-15, 18:31 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 15-11-15, 18:20 napisał(a):[/b]Brudasy włosy się myje codziennie nawet gęste całe Polki śmierdzące brudasyPo co myć czyste włosy?[/quote]Jakas glupia jestes czy co? Cialo cale myjesz codziennie, mimo ze jest pod ubraniem? Myjesz. A wlosy sa caly czas wystawione na spaliny, rozne zanieczyszczenia w powietrzu, jak masz dluzsze ro rozpuszczone to wycierasz nimi siedzenia. I co, jak wracasz do domu sa czyste? To ze nie sa czarne, nie znaczy ze nie sa czyste. Idact Twoim tokiem rozumowania, ciala tez nie trzeba codziennie myc, bo przeciez jest pod ubraniem, a to ubranie sie brudzi, nie cialo. Majtek tez wiec nie zmieniaj, przeciez sa pod spodniami.[/quote]Ale jesteś głupia.[/quote]Widac to sa Twoje ostateczne argumenty:) zatem potwierdzasz tylko to co napisalam, sama nie wiesz dlaczego to robisz i dlaczego ubzduralo Ci sie, ze cialo po calym dniu jest brudne, ale wlosy czyste:)

[b]gość, 15-11-15, 21:03 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 15-11-15, 18:18 napisał(a):[/b]Mamy wszyscy te ustrojstwa, o których piszesz, ale kurde laska wyluzuj, tyle osób Ci tłumaczy, że naprawdę są osoby, dla których mycie włosów codziennie to strata czasu. Mam koleżanki, u których już po południu widać smętne strąki na głowie. A ja myję co tydzień i kurde, ikt nie ucieka ode mnie z zatkanym nosem. A mój facet śpi ze mną na łyżeczki z moimi włosami pod nosem i nie zgłasza niedogodności zapachowych.Wiesz, jesli w rozmowie o wlosach, opowiadasz przy okazji o swoim zyciu erotycznym, to jestes malo wiarygodna. Wlosy nie kazdemu przetluszczaja sie tak samo, co nie znaczy ze nie sa brudne. Prysznic bierzesz codziennie? To wlosy tez powinnas myc, bo naleza do ciala, tez sie brudza jak reszta ciala.[/quote]Jaki erotyzm, jeśli dla ciebie spanie w łóżku (przez spanie mam na myśli sen) jest erotyzmem, to nie wiem komu bardziej współczuć, tobie, czy twojemu facetowi.

[b]gość, 15-11-15, 18:31 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 15-11-15, 18:20 napisał(a):[/b]Brudasy włosy się myje codziennie nawet gęste całe Polki śmierdzące brudasyPo co myć czyste włosy?[/quote]Jakas glupia jestes czy co? Cialo cale myjesz codziennie, mimo ze jest pod ubraniem? Myjesz. A wlosy sa caly czas wystawione na spaliny, rozne zanieczyszczenia w powietrzu, jak masz dluzsze ro rozpuszczone to wycierasz nimi siedzenia. I co, jak wracasz do domu sa czyste? To ze nie sa czarne, nie znaczy ze nie sa czyste. Idact Twoim tokiem rozumowania, ciala tez nie trzeba codziennie myc, bo przeciez jest pod ubraniem, a to ubranie sie brudzi, nie cialo. Majtek tez wiec nie zmieniaj, przeciez sa pod spodniami.

[b]gość, 15-11-15, 21:03 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 15-11-15, 18:18 napisał(a):[/b]Mamy wszyscy te ustrojstwa, o których piszesz, ale kurde laska wyluzuj, tyle osób Ci tłumaczy, że naprawdę są osoby, dla których mycie włosów codziennie to strata czasu. Mam koleżanki, u których już po południu widać smętne strąki na głowie. A ja myję co tydzień i kurde, ikt nie ucieka ode mnie z zatkanym nosem. A mój facet śpi ze mną na łyżeczki z moimi włosami pod nosem i nie zgłasza niedogodności zapachowych.Wiesz, jesli w rozmowie o wlosach, opowiadasz przy okazji o swoim zyciu erotycznym, to jestes malo wiarygodna. Wlosy nie kazdemu przetluszczaja sie tak samo, co nie znaczy ze nie sa brudne. Prysznic bierzesz codziennie? To wlosy tez powinnas myc, bo naleza do ciala, tez sie brudza jak reszta ciala.[/quote]Gdzie tu masz zycie erotyczne??!!

[b]gość, 15-11-15, 19:00 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 15-11-15, 18:16 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 15-11-15, 18:08 napisał(a):[/b]kochana! sedno sprawy. dokladnie tak, plus prostowanie, bo takiej szopy nie da sie nie prostowac-kolejne 40 minut. Nie mowie nie myciu, ale 3 godzin dziennie na wlosy to ja nie mam :)Po co prostujesz? Skoro masz bujne wlosy, to juz na etapie odzywki, stosuj taka ktora wzbogaci Twoje wlosy o to, ze beda sie dobrze ukladaly BEZ SUSZENIA i prostownicy. No i dobre strzyzenie jest wazne. Robicie sobie same problemy ktorych nie ma. Wlosy mozna umyc przed kapiela, nalozyc odzywke i wskoczyc do wanny lub prysznic. Po umyciu ciala, splukac odzywke. Potem wystarczy wlosy rozczesac i beda schnac same. 3h? to niepowazne, zeby tyle czasu poswiecac bez sensu na wlosy.[/quote]Nie twoje włosy, nie widziałaś ich nawet na oczy, a wypowiadasz się jakbyś była specjalistą.[/quote]Wystarczy troche wyobrazni, poza tym sama mam geste i dlugie wlosy. Ja uwazasz ze masz za duzo wlosow, to po prostu idz do fryzjera, zeby Ci je przerzedzil.

[b]gość, 15-11-15, 18:18 napisał(a):[/b]Mamy wszyscy te ustrojstwa, o których piszesz, ale kurde laska wyluzuj, tyle osób Ci tłumaczy, że naprawdę są osoby, dla których mycie włosów codziennie to strata czasu. Mam koleżanki, u których już po południu widać smętne strąki na głowie. A ja myję co tydzień i kurde, ikt nie ucieka ode mnie z zatkanym nosem. A mój facet śpi ze mną na łyżeczki z moimi włosami pod nosem i nie zgłasza niedogodności zapachowych.Wiesz, jesli w rozmowie o wlosach, opowiadasz przy okazji o swoim zyciu erotycznym, to jestes malo wiarygodna. Wlosy nie kazdemu przetluszczaja sie tak samo, co nie znaczy ze nie sa brudne. Prysznic bierzesz codziennie? To wlosy tez powinnas myc, bo naleza do ciala, tez sie brudza jak reszta ciala.

co wy gadacie od dziecka myje włosy 1 raz w tygodniu mam 50 lat i długie gęste włosy których wszyscy mi zazdroszczą

[b]gość, 15-11-15, 20:38 napisał(a):[/b]co wy gadacie od dziecka myje włosy 1 raz w tygodniu mam 50 lat i długie gęste włosy których wszyscy mi zazdroszczą Jasne i pewnie myjesz je szarym mydlem a splukujesz octem;) sorry, ale te bajki o pieknych wlosach mytych raz na tydzien mozesz wnukom opowiadac. Kazdy wie jak wygladaja wlosy niemyte tydzien. NAwet jak nie sa przetluszczone to sa po prostu brudne.

[b]gość, 15-11-15, 20:15 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 15-11-15, 19:17 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 15-11-15, 17:29 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 15-11-15, 17:05 napisał(a):[/b]Niech nie myja… zobacza jak po 40stce, albo wczesniej beda mialy rzadziutkie wlosy i bedzie placz, bo co z takimi wlosami zrobic? I beda glupie jeszcze rzadziej myly, bo beda sie baly, ze im wszystkie wlosy wypadna. Skora jest zdrowa jak jest czysta. Wlosy sa zdrowe, jak mieszki wlosowe sa odzywione. To sa podstawy wiedzy o wlasnym ciele. Wlosy potrzebuja przede wszystkim siarki. Bo glownym budulcem wlosa jest siarka. Wystarczy codziennie myc wlosy delikatnym szaponem z siarka i beda zdrowe i czyste.Niby jakie są te delikatne szampony z siarką?[/quote]Nie mowie o żadnych drogich, wymyślnych cudach. Zwykle szampony Barwy, co mnie najbardziej dziwi taki szampon z powodzeniem dostaniesz w kiosku przy przystanku za 3zł ale żeby znaleźć taki w jakimś markecie/drogerii to prawdziwy cud ;). Trzeba nauczyć się rozróżniać składy w kosmetykach 🙂 to tez wiele pomaga :)[/quote]Barwa to szampon z silnym detergentem, który nie nadaje się do codziennego użytku. Przynajmniej dla osób z wrażliwym skalpem.[/quote]Z silnym detergentem;)? A czym myjesz cialo podczas codziennego prysznica? Bo obawiam sie, ze ten “silny detergent” jest obecnie w kazdym srodku myjacym, on albo jego odmiany. Czy produkt jest drazniacy, czy nie, decyduja jego pozostale skladniki. Kolejna racjonalizacja niemycia glowy.

[b]gość, 15-11-15, 20:46 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 15-11-15, 20:15 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 15-11-15, 19:17 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 15-11-15, 17:29 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 15-11-15, 17:05 napisał(a):[/b]Niech nie myja… zobacza jak po 40stce, albo wczesniej beda mialy rzadziutkie wlosy i bedzie placz, bo co z takimi wlosami zrobic? I beda glupie jeszcze rzadziej myly, bo beda sie baly, ze im wszystkie wlosy wypadna. Skora jest zdrowa jak jest czysta. Wlosy sa zdrowe, jak mieszki wlosowe sa odzywione. To sa podstawy wiedzy o wlasnym ciele. Wlosy potrzebuja przede wszystkim siarki. Bo glownym budulcem wlosa jest siarka. Wystarczy codziennie myc wlosy delikatnym szaponem z siarka i beda zdrowe i czyste.Niby jakie są te delikatne szampony z siarką?[/quote]Nie mowie o żadnych drogich, wymyślnych cudach. Zwykle szampony Barwy, co mnie najbardziej dziwi taki szampon z powodzeniem dostaniesz w kiosku przy przystanku za 3zł ale żeby znaleźć taki w jakimś markecie/drogerii to prawdziwy cud ;). Trzeba nauczyć się rozróżniać składy w kosmetykach 🙂 to tez wiele pomaga :)[/quote]Barwa to szampon z silnym detergentem, który nie nadaje się do codziennego użytku. Przynajmniej dla osób z wrażliwym skalpem.[/quote]Z silnym detergentem;)? A czym myjesz cialo podczas codziennego prysznica? Bo obawiam sie, ze ten “silny detergent” jest obecnie w kazdym srodku myjacym, on albo jego odmiany. Czy produkt jest drazniacy, czy nie, decyduja jego pozostale skladniki. Kolejna racjonalizacja niemycia glowy.[/quote]Szukam takich, które mają łagodne detergenty, co nie jest łatwe, i tylko takich używam, a skóra dzięki temu jest w bardzo dobrym stanie. Włosy również. Poza tym jaka racjonalizacja? To moja sprawa co i jak często myję, nie muszę się z tego tłumaczyć, bo to nie twój interes.

[b]gość, 15-11-15, 18:18 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 15-11-15, 18:04 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 15-11-15, 18:01 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 15-11-15, 17:51 napisał(a):[/b]Miałam przetłuszczające się włosy i myłam codziennie bo inaczej śmierdziały, po kuracji izotekurm myje raz na 3-5 dni jak potrzebuje i wcale nie śmierdzą, pachną cały czas odzyska i szamponem … Jak ktoś ma problemy ze skóra głowy to rozwijają się bakterie i wtedy śmierdzi skóra głowy a łuj temu sprzyja.Z ciekawosci wpisalam w google”izotekurm”, jak podalas, ale czegos takiego nie ma.[/quote]Miała raczej na myśli izotek[/quote]I chciała napisać łój[/quote]Izotek to nie jest lek na przestluszczajace się włosy. Jest stosowany w ciężkich i uporczywych przypadkach trądziku. Przed kuracja musisz miec szereg badan i podpisane oświadczenie, ze nie zajdziesz w ciaze w trakcie i jakiś czas po zakończeniu kuracji, ponieważ lek ten uszkadza plod. Jak można takie leki polecać przy przetluszczajacych wlosach? Ja prdl😋

[b]gość, 15-11-15, 18:16 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 15-11-15, 18:08 napisał(a):[/b]kochana! sedno sprawy. dokladnie tak, plus prostowanie, bo takiej szopy nie da sie nie prostowac-kolejne 40 minut. Nie mowie nie myciu, ale 3 godzin dziennie na wlosy to ja nie mam :)Po co prostujesz? Skoro masz bujne wlosy, to juz na etapie odzywki, stosuj taka ktora wzbogaci Twoje wlosy o to, ze beda sie dobrze ukladaly BEZ SUSZENIA i prostownicy. No i dobre strzyzenie jest wazne. Robicie sobie same problemy ktorych nie ma. Wlosy mozna umyc przed kapiela, nalozyc odzywke i wskoczyc do wanny lub prysznic. Po umyciu ciala, splukac odzywke. Potem wystarczy wlosy rozczesac i beda schnac same. 3h? to niepowazne, zeby tyle czasu poswiecac bez sensu na wlosy.[/quote]Nie twoje włosy, nie widziałaś ich nawet na oczy, a wypowiadasz się jakbyś była specjalistą.

Sama myję włosy co 3-4 dni i nikogo jeszcze ode mnie nie odrzuciło. Wszystko zależy od struktury włosa, niektóre wymagają codziennego mycia, inne nie.

Tutaj tonalne ekspertki ! Szkoda ze od niczego;)

[b]gość, 15-11-15, 19:17 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 15-11-15, 17:29 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 15-11-15, 17:05 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 15-11-15, 16:31 napisał(a):[/b]Jeśli myjecie włosy raz na te 5 czy 7 dni… to jesteście na dobrej drodze do wyłysienia… pot całkowicie zapycha skórę głowy, cebulki nie mogą “oddychac” przez co później stają się coraz cieńsze i w końcu wypadają, uwierzcie mi, to mit ze częste mycie włosów je niszczy, wystarczą delikatne kosmetyki zamiast drogeryjnych “super wypasionych” szamponów…Niech nie myja… zobacza jak po 40stce, albo wczesniej beda mialy rzadziutkie wlosy i bedzie placz, bo co z takimi wlosami zrobic? I beda glupie jeszcze rzadziej myly, bo beda sie baly, ze im wszystkie wlosy wypadna. Skora jest zdrowa jak jest czysta. Wlosy sa zdrowe, jak mieszki wlosowe sa odzywione. To sa podstawy wiedzy o wlasnym ciele. Wlosy potrzebuja przede wszystkim siarki. Bo glownym budulcem wlosa jest siarka. Wystarczy codziennie myc wlosy delikatnym szaponem z siarka i beda zdrowe i czyste.[/quote]Niby jakie są te delikatne szampony z siarką?[/quote]Nie mowie o żadnych drogich, wymyślnych cudach. Zwykle szampony Barwy, co mnie najbardziej dziwi taki szampon z powodzeniem dostaniesz w kiosku przy przystanku za 3zł ale żeby znaleźć taki w jakimś markecie/drogerii to prawdziwy cud ;). Trzeba nauczyć się rozróżniać składy w kosmetykach 🙂 to tez wiele pomaga :)[/quote]Barwa to szampon z silnym detergentem, który nie nadaje się do codziennego użytku. Przynajmniej dla osób z wrażliwym skalpem.

[b]gość, 15-11-15, 18:47 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 15-11-15, 18:18 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 15-11-15, 18:04 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 15-11-15, 18:01 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 15-11-15, 17:51 napisał(a):[/b]Miałam przetłuszczające się włosy i myłam codziennie bo inaczej śmierdziały, po kuracji izotekurm myje raz na 3-5 dni jak potrzebuje i wcale nie śmierdzą, pachną cały czas odzyska i szamponem … Jak ktoś ma problemy ze skóra głowy to rozwijają się bakterie i wtedy śmierdzi skóra głowy a łuj temu sprzyja.Z ciekawosci wpisalam w google”izotekurm”, jak podalas, ale czegos takiego nie ma.[/quote]Miała raczej na myśli izotek[/quote]I chciała napisać łój[/quote]Izotek to nie jest lek na przestluszczajace się włosy. Jest stosowany w ciężkich i uporczywych przypadkach trądziku. Przed kuracja musisz miec szereg badan i podpisane oświadczenie, ze nie zajdziesz w ciaze w trakcie i jakiś czas po zakończeniu kuracji, ponieważ lek ten uszkadza plod. Jak można takie leki polecać przy przetluszczajacych wlosach? Ja prdl😋[/quote]Poważnie jakiś lekarz przepisał ci izotek na przetluszczajace się włosy?!