Kinga Rusin prowokuje Tomasza Lisa do licytacji
Największa orkiestra w Polsce rozpoczęła dzisiaj koncert. I nie ma w niej fałszywych nut, choć wiele osób się ich doszukuje.
Na licytacjach WOŚP wystawiono całą masę przekazanych przez celebrytów przedmiotów. Jednym z nich jest suknia ślubna Kingi Rusin, którą miała na sobie w czasie ślubu z Tomaszem Lisem. Sławna prezenterka nie omieszkała skomentować swojego gestu na blogu.
Ta suknia była pierwszą moją „designerską” sukienką (Valentino Couture), kupioną za równowartość moich trzech miesięcznych pensji. Z tego chyba powodu, a nie z żadnego innego miałam i mam do niej olbrzymi sentyment. Od tamtej pory wszędzie mi towarzyszyła. Poleciała nawet ze mną, nie wiedzieć po co, na cztery lata do Stanów, a potem zawsze wisiała w szafie z innymi sukienkami. Nigdy jej już jednak nie założyłam – napisała gwiazda.
Z jej słów wynika też, że być może nie kierowały nią tylko humanitarne pobudki, lecz również chęć sprowokowania byłego męża i zamanifestowania swojego stosunku do ich dawnego związku. Oto jak zakończyła swój wpis:
Ta sukienka, o ile mnie pamięć nie myli, podobała się mojemu mężowi. Może, w szlachetnej sprawie mógłby ją teraz kupić;)? Nawet gdyby miał zaraz potem spalić;).
Czy Tomasz Lis się skusi?

po co pisać takie głupoty
Może ją kupi Woli dla Tysia, albo węglarczyk dla figurskiego. No może jeszcze będzie licytował Durczok dla perfekcyjnej, żeby mu nią biurko pucowała.
gość, 13-01-13, 23:25 napisał(a):A liski siedzą w ciepełku i boki zrywają ze śmiechu i mieliby rację
Ona jest nawiedzona. Chyba już nijak nie potrafi sobą zainteresować kogokolwiek i ciągle żeruje na Lisie.
Fajna babeczka profesjonalna
Jest boska
Co ona wyprawia
Kinga wygląda bosko…uwaga kobiety na najlepsze przyjaciółki.
Zapewne go kocha i nawet by do niego wróciła ,gdyby tylko ją poprosił .Debilka .Ma faceta -aby mieć .Już lepiej ,jakby tego nie okazywała.Lis kupi jej sukienkę.Sama nawet nie powinna jej wystawić . W tamtych czasach to może to i było ładne ale teraz ,to po co ten lump komu potrzebny?Śmię twierdzić , że ładniejsze sukienki mamy w szafie.
No to w końcu którą sukienkę sprzedaje, tą ze ślubu cywilnego , czy kościelnego?? Co prawda obie są prześliczne i gustowne, ale chciałabym wiedzieć.
Boże ,jaka ona głupia- ona jeszcze głupsza niż mi się wydawało.
gość, 14-01-13, 09:09 napisał(a):to znaczy że chce mu pokazać iż już się pogodziła z jego strata i ma go głęboko w du,,,ce 😀 Brawo !Wręcz przeciwnie, cały czas do tego wraca i widać, że się z tym nie pogodziła. Wbija szpile kiedy tylko może. Ma faceta, ale pewnie to tzw. produkt zastępczy
gość, 13-01-13, 23:42 napisał(a):stare niepotrzebne lachy wyrzuca sie! widac nie chcial jej bo taka z niej matka, kobieta, gospodyni…wybral naturalna babke, ciepla kobiete, ktora wie jak wlaczyc kuchenke i umyc garnek…gdzie ty żyjesz w średniowieczu? od kiedy kobieta musi gotować, prać gacie męza i mu usługiwać??? to nie te czasy dziecko.
to znaczy że chce mu pokazać iż już się pogodziła z jego strata i ma go głęboko w du,,,ce 😀 Brawo !
A może dałaby już wreszcie spokój? Ile można prezentować swoją złośliwą naturę……
gość, 14-01-13, 00:10 napisał(a):gość, 14-01-13, 00:03 napisał(a):I po co ten lans z adwokatem skoro ta kobieta w każdej godzinie myśli o ex małżonku A Ty byś nie myślała skoro właśnie z nim ma dzieci ? Faceci też są sentymentalni i kobiety które są matkami ich dzieci zawsze są w ich sercach. Mogą się do tego nie przyznawać ale tak jest. W JAKICH SERCACH? TA TO MA LISA CIĄGLE NA JĘZYKU, MOGŁABY ZAKOŃCZYĆ TEN SPEKTAKL.
Kingo ja do Ciebie nie wrócę.Lis
Kinia kochasz go na zabój. Odpuść przeszłość wiecznie do niego pijesz i nawiązujesz. Po kiego???? On nie wróci. Tak nie wypada.
gość, 14-01-13, 00:07 napisał(a):Kinga chyba nie może zacząć nowego skoro nie chce puścić starego życia,kazdy nawet nie-psycholog to wie Tak chyba mówią tylko pseudo psychologowie, każdy wie że przeszłość staje się przyszłością i vice versa. Z kolejami życia trzeba się po prostu pogodzić
co ona do niego ma? on już o niej nie pamięta,a ona o nim tak
ONA GO KOCHA !!!!
I po co ten lans z adwokatem skoro ta kobieta w każdej godzinie myśli o ex małżonku
gość, 14-01-13, 00:03 napisał(a):I po co ten lans z adwokatem skoro ta kobieta w każdej godzinie myśli o ex małżonku A Ty byś nie myślała skoro właśnie z nim ma dzieci ? Faceci też są sentymentalni i kobiety które są matkami ich dzieci zawsze są w ich sercach. Mogą się do tego nie przyznawać ale tak jest.
stare niepotrzebne lachy wyrzuca sie! widac nie chcial jej bo taka z niej matka, kobieta, gospodyni…wybral naturalna babke, ciepla kobiete, ktora wie jak wlaczyc kuchenke i umyc garnek…
Kinga chyba nie może zacząć nowego skoro nie chce puścić starego życia,kazdy nawet nie-psycholog to wie
A liski siedzą w ciepełku i boki zrywają ze śmiechu
W sumnie zdradził ja mąż i przyjaciółka – moim zdaniem każdy by to bardzo przeżył – po takiej ,, akcji,, trudno zaufać ponownie ludziom. Myśle ze zawsze będzie nosić w sobie ta zadre.
Hania tez sie zalapala 🙂 hahaha
brak klasy ….ta Pani nie potrafi się pogodzić z tym ,że stało się ”kiedyś” tak ,a nie inaczej….echhhhh
co ona chciała osiągnąć tą wypowiedzią? uszczypliwość?
byłemu mężowi! Co za brak podstawowej kultury…
Za szczęśliwy to on nie jest na tych zdjeciach slubnych b
wywiady, książka, a teraz nawet aukcja… robi z siebie ofiarę losu.
Pamiętliwa baba.
gość, 13-01-13, 12:11 napisał(a):gość, 13-01-13, 12:10 napisał(a):Cóż sentyment pozostał i pewnie jakaś namiastka miłości również, według mnie wcale się nie ośmiesza i akurat jej braku klasy nie można zarzucić!!! Może tylko niepotrzebnie w takiej sytuacji przywołuje te wspomnienia i prowokuje byłego męża|!Dokładnie! Świetnie radzi sobie w życiu.Jest zaradną i atrakcyjną kobietą.Ciekawe jakby się Miszczyk nie rzucił z pomoca a widzowie nie pozwolili jej wygrac(?) TZG to ciekawe czy była by taka do przodu
zwariowała? żałosne
oj, żal babie – nawet po tylu latach.Sukienka obrzydliwa, mówcie co chcecie ale Hanka była i jest ładniejsza (nie lubię jej) ale rusin już tyle razy się ośmieszyła – i ten jej głupi śmiech. Może i porzucona, ale sama na to zapracowała, może za często po domu chodziła w tej kiecce? Nie ma klasy – tyle lat po rozwodzie a ona wspomina o tym, że coś podobało się mężowi. To już nie jej mąż, najwyższy czas aby do baby dotarło. Hanka bardziej pasuje do lisa.
ona go prowokuje? A on ma ja gdzies, razem z jej prowokacjami
Nie rozumiem czemu Ona się tak poniża… każdym przytykiem w kierunku męża pokazuje tylko jak bardzo chciałaby by z nim być… facet potraktował ją okropnie, a ona dalej skamle o cień zainteresowania z jego strony… poza tym nie rozumiem tych kąśliwych uwag nt. małżeństwa, skoro ma z niego dwójkie dzieci, to chyba nie był to czas stracony i nie mozna go żałować, gdyby nie spotkała na swojej drodze tego właśnie człowieka, nie miała by teraz dwóch dorastających córek.
gość, 13-01-13, 14:13 napisał(a):ciekawe czy przed slubem z lisem byla taka wredna zarozumiala i wyniosla suka gardzaca innymi bo jesli tak to nie dziwne ze robil haneczke na boku, no chyba ze wlasnie przez to sie taka stała Taka była od zawsz nawet na podwórku za dziecięcych lat…
Myślałam ze ta Rusin jest trochę mądrzejsza!!!!
a kto by takiego łacha chciał?
To akcja charytatywna, mgoła już sobie darować wszelkie kąśliwe uwagi do byłego męża…Chociaż i tak się bardziej postarała, niż Syfiec ze swoją żenującą, brudną szmatką bo ciężko to nazwać gwiazdorskim ubraniemMogła oddać jakąś drogą kreację, wzorem innych gwiazd -ponoć tyle ich ma, tak się chwaliła…
Całe to WOŚP – lans celebrytów. Dlaczego jakaś baba, jedna z drugą myśli, że jej łachy są tak atrakcyjne, że ktoś jakieś zużyte szmajroki chciałby nabyć. Szaleju sie najadły czy co???? Zejdźcie na ziemię, nie ośmieszajcie się!
ciekawe czy przed slubem z lisem byla taka wredna zarozumiala i wyniosla suka gardzaca innymi bo jesli tak to nie dziwne ze robil haneczke na boku, no chyba ze wlasnie przez to sie taka stała
Sławna prezenterka ma chyba obsesję na punkcie swojego byłego. Pokazuje się z jakimś adwokatem, udaje zakochaną po uszy a oderwać się od przeszłości nie potrafi. Żałosne to jest i o jej charakterze świadczy jak najgorzej.
Szanuję Rusin jako matkę i zaradną kobietę, ale ten wpis mogłaby sobie darować. Rozumiem, że nie ma z tą suknią związanych najlepszych wspomnień, lecz skoro ofiarowała ją na cele charytatywne, powinna ugryźć się w język, no chyba że ten wpis ma zwiększyć zainteresowanie licytacją… Pani Kingo, ‘co było a nie jest, nie pisze się w rejestr’. Czas przestać rozpamiętywać przeszłość i iść dalej.
Kinga pogodz sie z tym rozwodem i zacznij zyc swoim zyciem….
gość, 13-01-13, 12:10 napisał(a):Lis to dupek.Trzymał ręce w kieszeni…i bóg jeden wie jak długo kochał hanke bedac w zwiazku z kinga….świnia
biedny ten jej facet skoro ona sama nie pogodziła się z rozstaniem z byłym no bo jak tłumaczyć taki wpis? 🙁 gdyby miała klasę tak jak twierdzi to darowałaby sobie te uszczypliwości