Klaudia Zakrzewska nie żyje. Zorganizowano zbiórkę
Śmierć Klaudii Zakrzewskiej wstrząsnęła nie tylko jej bliskimi, ale też społecznością, która śledziła jej życie w sieci. 32-letnia influencerka przez kilka dni walczyła o życie po dramatycznym zdarzeniu w Londynie. Teraz, gdy emocje po tej informacji wciąż są żywe, głos zabrała jej mama, która zdecydowała się wyjaśnić, co stanie się ze środkami zebranymi w ramach internetowej zbiórki.
Klaudia Zakrzewska i wypadek w Londynie. Co wydarzyło się pod klubem
Do zdarzenia doszło w nocy z soboty na niedzielę, około godziny czwartej nad ranem. Według ustaleń śledczych samochód wjechał w grupę osób znajdujących się przed klubem, raniąc trzy osoby, w tym Klaudię Zakrzewską. Polka w ciężkim stanie trafiła do szpitala, gdzie przez kilka dni lekarze walczyli o jej życie. Ostatecznie 32-latki nie udało się uratować.
Za kierownicą pojazdu, który potrącił Zakrzewską, miała siedzieć Gabrielle Carrington – influencerka i finalistka brytyjskiego “X Factora”, działająca w sieci jako RielleUK.
Jak ujawnił prokurator Rizwan Amin, między kobietami istniał wcześniejszy konflikt. Według jego słów, Carrington przyznała pod przysięgą, że znała Zakrzewską, a ich relacja była napięta. Powodem miała być rywalizacja o tego samego mężczyznę. Śledczy podkreślają, że nie był to przypadkowy incydent między nieznajomymi osobami, lecz sytuacja, która miała swoją historię.
Gabrielle Carrington początkowo usłyszała zarzuty usiłowania zabójstwa i spowodowania ciężkiego uszczerbku na zdrowiu, jednak po śmierci Zakrzewskiej kwalifikację czynu zmieniono na morderstwo. Kobieta nie przyznała się do winy.
Zbiórka dla Klaudii Zakrzewskiej. Wpłaty przekroczyły 130 tys. zł
Jeszcze w czasie, gdy influencerka przebywała w szpitalu, jej mama apelowała o wsparcie i modlitwę. W sieci szybko ruszyła zbiórka, która w krótkim czasie zgromadziła znaczną kwotę. Do tej pory udało się zebrać ponad 27 tysięcy funtów, co odpowiada kwocie przekraczającej 130 tysięcy złotych.
Skala wsparcia pokazuje, jak wiele osób poruszyła historia Klaudii. Wpłaty napływały zarówno od znajomych, jak i od osób, które znały ją wyłącznie z internetu.
Po śmierci córki pani Kinga ponownie zabrała głos i zdecydowała się jasno określić, na co zostaną przeznaczone zebrane środki. W opublikowanym oświadczeniu nie ukrywała emocji, opisując stratę i sposób, w jaki chce pożegnać swoją córkę.
Wniosła do naszego życia tyle miłości, radości i światła, i to światło nigdy nie zgaśnie. (…) Jestem zdecydowana pożegnać mojego pięknego aniołka w sposób, na jaki zasługuje – przekazała.
Kobieta wyjaśniła, że pieniądze zostaną przeznaczone przede wszystkim na organizację pogrzebu. Zależy jej, aby ceremonia była godna i odzwierciedlała to, kim była Klaudia. Część środków ma także pokryć koszty postępowania sądowego i zapewnić rodzinie odpowiednią reprezentację prawną.
Klaudia Zakrzewska – ostatnie pożegnanie i dalsze kroki
W swoim oświadczeniu matka influencerki podkreśliła również, jak ważne jest dla niej wsparcie, które otrzymała w ostatnich dniach. Zwróciła się do osób śledzących sprawę z prośbą o pamięć i modlitwę, jednocześnie dziękując za okazane wsparcie.
Jej miłość żyje w nas wszystkich – podsumowała.
Na ten moment śledztwo w sprawie tragicznego zdarzenia w Londynie trwa, a rodzina przygotowuje się do pożegnania Klaudii. Jednocześnie zapowiada, że będzie walczyć o wyjaśnienie wszystkich okoliczności tej tragedii.





Straszny wyglad miała ta młoda kobieta.
Ta figura to jest coś nienormalnego