Koledzy Stuhra ostrzegali go przed tym programem. Teraz zabrał głos po premierze w telewizji
Maciej Stuhr został prowadzącym nowego programu TVN – “Autentyczni”. Nowe show pomaga osobom w spektrum autyzmu przeprowadzać wywiady ze znanymi osobami.
Maciej Stuhr szokuje słowami o ojcu: „Niestety powoli zaczyna tracić kontakt z rzeczywistością”
Maciej Stuhr w programie “Autentyczni”
To pierwszy taki program w polskiej telewizji, więc jak można było się domyślać, wzbudzi emocje. Koledzy i koleżanki z brandy ostrzegali Stuhra, aby nie angażował się w ten program, który może przynieść mu wiele złego:
Maćku, nie rób tego! Lidia Kazen nie ma w sobie jednej kreatywnej kości. Wpuszcza Cię w format, jak pawiana na wybieg w ZOO, a ludzi, z którymi masz rozmawiać, będzie pokazywać ku uciesze gawiedzi, że takie to chodzi i mówi, ale jednak ma gorzej, niż my… – pisała Monika Richardson.
W czwartek w telewizji pojawił się drugi odcinek “Autentyczni” z Natalią Kukulską (w pierwszym gościł Robert Makłowicz). Z pewnością produkcja, jak i Maciej Stuhr znów stresowali się, jakie reakcje będą po emisji programu.
Okazuje się, że nie są takie złe, jak przed debiutem w telewizji:
- Mój komentarz będzie nieco odmienny od innych. Autyzm ma różne oblicza. To, co widzimy w programie to właśnie przyjaźniejsze oblicze. Ale wśród osób z autyzmem są też takie, które są agresywne, niemówiące, nie komunikujące się wcale, autoagresywne itd.
- Naprawdę jesteście piękni wyjątkowi i autentyczni
- Jako nauczycielka od lat pracująca także z uczniami w spektrum autyzmu Dziekuje Wam za ten spot, bardzo konkretnie pokazaliście jak bardzo różnorodne są osoby w spektrum
- I takie programy chcę oglądać, wzruszające, zaskakujące, pozytywne… Po skakaniu sobie do gardeł i pluciu jadem taki program to ukojenie. Brawo dla Pana Maćka za spokój, poczucie humoru.
- Szkoda, że nie pokazują autystow o opóźnionym rozwoju, tylko wysokofunkcjonujacych.
- Na premierę programu “Autentyczni” czekałam niecierpliwie. Po obejrzeniu pierwszego odcinka, w którym gościem był Robert Makłowicz, mam mieszane uczucia. Z jednej strony pokazano ich “szczerość”, “bezpośredniość”, “inne spojrzenie na świat”, jednak brakowało mi osób, po których nie widać i nie słychać, że są w spektrum autyzmu
- Jako mama dziecka z zaburzeniem autyzmu spodziewałam się czegoś innego. Myślałam, że więcej się dowiem o tych osobach, które się z tym zmagają, a nie o sławnych ludziach, którzy udzielają odpowiedzi. Mimo wszystko dla osób z autyzmem to było pewnie fajne doświadczenie – piszą internauci.
Maciej Stuhr tuż przed emisją zabrał głos. Przyznał, że program wzbudza duże emocje, ale jest pewien, że program z odcinka na odcinek będzie coraz lepszy:
Patrząc na wielkie emocje moich nowych Kolegów, którzy współtworzą ten program, na ich tremę, szczęście z powodu przekraczania swoich ograniczeń, dumę, że wreszcie ktoś dał im szansę i ich zauważył, wiem, że było warto rozpocząć tę niezwykłą przygodę. Jestem przekonany, że program z odcinka na odcinek będzie coraz lepszy, i że pokochacie jego uczestników, tak jak kochacie gwiazdy każdego innego programu, a może nawet bardziej – stwierdza.
Tłumaczy, że to jest niesamowite obserwować, jak uczą się telewizji, walczą z tremą i jak ciekawi są każdego gościa!
A do tego ich emocje, wyrażane w tak bezpośredni sposób, że mogę tylko patrzeć i uczyć się od nich! Bardzo dziękuję, że mogę być częścią tej przygody! – napisał Stuhr.

