Kristen Stewart jadła kolację z Robertem Pattinsonem
Sobotni wieczór dał pożywkę plotkarzom, którzy między Kristen Stewart a Robertem Pattinsonem węszą wielką namiętność.
Po zakończeniu zdjęć para wybrała się na kolację. Wpadli do lokalu Pinky’s Steakhouse w Vancouver.
I co z tego? – można zapytać. Czy przyjaciele nie mogą razem wypaść na miasto, żeby coś zjeść?
Mogą. Ale po kolacji przyjaciele zazwyczaj idą spać do swoich domów. Tymczasem Rob i Kristen pojechali razem do hotelu. I jeszcze weszli do niego razem!
To już dla wielu wystarczający powód, by twierdzić, że para ukrywa przed mediami swe płomienne uczucie.
Nie wiemy tylko jednego – czy aby oni oboje nie mieszkają przypadkiem w tym samym hotelu. Tyle że w innych pokojach. A jeśli nawet mieszkają w innych hotelach, to czy wspólne wejście od razu oznacza… No wiecie, co oznacza.
W każdym razem ruch jest, coś się dzieje, a producenci sagi zacierają ręce.
on jest idealem z wygladu dla mnie a z charakteru to nie wiem bo go nieznam ale wydaje mi sie ze jest fajny
On jest ładny .
no to swietnie
no to spoko spoko
Co te głupie dziewczynki w nim widzą? Krzaki zamiast brwi, krzywy nos, przecinkowe usta, spojrzenie jmalutkich oczków jakby był najarany,wielkie uszy i głowa jak “Robinsonowie”! . W Robercie ? NIC.W Edwardzie , dużooo.. Podoba im się ten chłodny charakteer.. Zresztą mi teeż .. z wyglądu fajnie go charakteryzują.. Pozatym ludzi się nie ocenie po wyglądziee.. Robert ma wspaniałe poczucie humoru. : )
JAk się komuś nie podoba Rob to niech zachowa te informacje dla siebie
ojej zensacje robią nawet jak są razem i co z tego ludzie są porąbani to ich życie.
mi się wydaje, ze to wszystko ze względu na promocję New Moon i tyle. 😛
i tego chciałam , : > oni powinni być parą , i nie powinni tego ukrywać ,: c no ale to ich decyzja , : D mimo wszystko wielbię ich , : D
a ja nie wiem co o tym wszystkim myślećto jest porąbane – raz ze sobą są, raz nie są
feeeeeeeee, jak menel ciągle wygląda!
Obydwoje piękni, młodzi, zdolni – poprostu idealna para dla amerykańskich tabloidów. American dream. Nie dziwie się więc że z każdego wyjścia robią taką sensacje. Szkoda że nie dodaliście fot z tego wyjścia całkiem ciekawe 😉
Co te głupie dziewczynki w nim widzą? Krzaki zamiast brwi, krzywy nos, przecinkowe usta, spojrzenie jmalutkich oczków jakby był najarany,wielkie uszy i głowa jak “Robinsonowie”!
strasznie brzydki ten Angol
to pewnie wszystko zaplanowane – gdyby byli razem, to po pierwsze – chłopak Kristen by z nią zerwał, a, po drugie – już niedługo Księżyc w nowiu – co większość wyjaśnia…
Okropny jest z tą niedomkniętą paskudną gębą!
goni mnie x]
ja tez, ja tez!
Czemu wgl. robią z tego takie wielkie halo? To są zwykli ludzie, tak jak ja i np. moja siostra. Czy to, że wyszłam z kolegą zjeść kolację i weszłam razem z nim do jednego budynku oznacza, że jesteśmy wielką parą? Może jednym wydaje się, że tak, ale nie dla mnie. To przecież tylko ludzie! Mają prawo do wyjścia razem skoro są przyjaciółmi, a jeśli parą, to tym bardziej!
zjadlem brytonie po fasolsku i mowie odbytem!
gość, 07-10-09, 20:07 napisał(a):ej ona wam nie przypomina bachledy-curuś?alicja jest ladniejsza !
ej ona wam nie przypomina bachledy-curuś?
matko pewniewszyscy aktorzy z sagi mieszkaja w tym samym hotelu…tylko nie sa tak rozchwytywani jak rob i kristen.
Jupi!! Kristen I Robcia noo.. bara-bara!JUPI
Jak się kochaja?! To co wam to przeszkadza!
to że razem wchodzą do hotelu to nie oznacza że śpią w jedym pokoju?!przecież mogą mieć osobne..!
o Boże to ich życie, niech robią co chcą. i co z tego, że razem zjedli kolację, a potem poszli do hotelu? przecież to dorośli ludzie, chyba wiedzą, co robią, nie? :):):)
ot co! pokażcie prawdziwe zdjęcia to może uwierzę w ten wasz cały romans!!!
jasne i co jeszcze…:/????;/;/;/;/;/;
jak by się naprawsę kochali to by nie mieli nic do ukrycia i by się ujawnili… a zresztą kristen ma chłopaka…
wspólne wejście od razu oznacza… No wiecie, co oznacza. -niezłe;0
będzie romans ; d
Tak to jest gdy gdy aktor i aktorka grają w jakims filmie parę. Wtedy wszystkim się wydaje ze do siebie pasują itp ze powinni byc razem .ALe aktor to jest aktor w filmi egra kogoś innego a w rzeczywistosci jest całkiem inną osobą. Może nie pasują do siebie z charakteru itp??? Po co od razu te sfaty???
najpierw mowia ze ukrywaja ‘plomienny’ romas a potem ze mieszkaja w tym samym hotelu i stad to wszystko?;/ekhm…no comment…zreszta oni glupi nie sa i bardzo dobrze wiedza jak nalezy utrzymywac zainteresowanie mediow:/
jeśli to prawda, to fajnie ;)lubię ich^^
gość, 07-10-09, 14:51 napisał(a):a niech że będą ze sobą ciul wam do tego sami wiedzą najlepiej czy pasują do siebie czy niezgadzam się
jakies dowody ?!?
może byli głodni…..:P ale ten pattinson jest brzydki, a ta steward czasami jest ładna a czasami okropna i jeszcze w tych krótkich włosach czarnych…;/;/bleee
pasują do siebie:)
a niech że będą ze sobą ciul wam do tego sami wiedzą najlepiej czy pasują do siebie czy nie
gość, 07-10-09, 09:39 napisał(a):To jest chore, od razu zalatuje PR, bo kto by chciałby się bzykać z takim pasztetem jak Steward? Pewnie taki pasztet jak Pattinson 🙂
zawsze jak ich widze to sobie myśle ALE ONI BRZYDCY !!!
chyba w jednym hotelu mieszkaja skoro są w tym samym mieście??
“Rob i Kristen pojechali razem do hotelu. I jeszcze weszli do niego razem!”oni mieszkaja w tym samym hotelu, sa tam wyjazdowo w ramach krecenia filmu…trudno, zeby on spal na ulicy, zeby nie bylo plotek 🙂
szczerze : mi też to wisito ich życie niech sobie je ułożą po swojemuchcą być razem to niech będą, nie to niepo co robić z tego taką sensacjęjakby mało takich par jak oni było ;*
To nic nie oznacza. MI co z tego, że mieszkają w jednym pokoju? Ja wierzę, że są razem, ale ten dowód jest do banii. Na filmie z tego dnia, co jedli kolacje można zobaczyć jak Rob się patrzy na Kisten. On jest w niej zakochany! I wkurzają mnie takie komenatarze tyou “oni są, tylko przyjaciólmi”. Już widać, że głupie fanki Pattinsona nie mogą się z tym pogodzić, że Rob związał się z kimś takim jak Kristen. To żałosne! Ja życzę im szczęścia…
żal niech sobei beda razem ale czy to ze np graja w jednym filmei oznacza ze są parą? czyto ze ida razem ulicą oznacza ze są parą? czy to ze mają pokoje w tym samym chotelu oznacza ze sie non stop bzykaja? no te wasze domysły te wasze ‘dowody’ ich namietnego uczucia jak ti nazywacie są żałosne… dalibyście im spokój. sa młodzi i chca sie soba cieszyc a wszyscy robią koło nich taki szum jak normlanie koło prezydenta
To jest chore, od razu zalatuje PR, bo kto by chciałby się bzykać z takim pasztetem jak Steward?
a mi to wisi czy sa razem czy nie, nie wnikam w to i nie rozumiem rozprawek innych dziewczyn na ten temat.
moga być razem pasuja do siebie