Kristen Stewart twierdzi, że Pattinson jest kiepski w łóżku!

kristen-stewart-7-R1 kristen-stewart-7-R1

Kristen Stewart publicznie tego nigdy nie powie, ale znajomi pary, która ostatnio postanowiła dać drugą szansę swojemu związkowi, twierdzą, że aktorka nie jest w pełni zadowolona z łóżkowych umiejętności Roberta Pattinsona.

W rozmowie przyjaciółmi (czy przyjaciele rozpowiadają takie rzeczy prasie?) miała stwierdzić, że ukochany nie zadowalał jej seksualnie.
Rob miał usłyszeć o rozpowiadanych przez nią plotkach i już wątpi w sens powrotu do Kristen.

Znajomi nie dają się oszukać – ich zdaniem powrót został wyreżyserowany, żeby poprawić atmosferę wokół ostatniej części ekranizacji sagi Zmierzch.

Do wszystkich, którzy już przeżywają bezczelność Stewart apelujemy: to tylko plotki i pogłoski. Z drugiej strony, wcześniejsze plotki o zdradzie okazały się na wskroś prawdziwe.

&nbsp
Kristen Stewart twierdzi, że Robert Pattinson jest kiepski w

Kristen Stewart twierdzi, że Robert Pattinson jest kiepski w

Kristen Stewart twierdzi, że Robert Pattinson jest kiepski w

Kristen Stewart twierdzi, że Robert Pattinson jest kiepski w

   
33 Komentarze
Opinie w linii
Zobacz wszystkie komentarze

oh denerwują mnie te zdj ale nic na to nie poradzimy widocznie tak musiało byc ; kristen jest fantastyczna ale nawet najlepszym sie to zdarza

Jakby był kiepski w łóżku to by nie byli parą przez trzy lata, tylko by się rozstali po pierwszym wspólnym seksie. Takie brednie to bezwstydne szkalowanie imienia jego i jej ale właśnie to najlepiej wychodzi brukowcom. Rozstali po pierwszym wspólnym seksie? Ile ty masz lat, że tak mówisz? Jak ludzie się kochają, to próbują pracować w każdej sferze życia, a nie poddają się, bo pierwszy seks nie był udany.

gość, 28-09-12, 23:29 napisał(a):gość, 28-09-12, 22:37 napisał(a):gość, 28-09-12, 19:49 napisał(a):Tylko dziwnym trafem Kristen ostatnio była w Paryżu promowac markę Belanciaga, została tam dosłownie 1 dzień, i po jednym dniu wróciła do domu ( są zadjącia z lotniska ). Gdyby to była prawda z tym, że uważa, że Rob jest kiepski w łóżku, to by z nim nie była przez 3 lata i nie leciała do niego tak szybko !A skąd wiesz, że wróciła tak szybko własnie z tego powodu a nie np. z powodu zobowiązań zawodowych?? Powiedziała Ci to?Nie, ale to wynika z postępowania Kristen, w stosunku do Roba :-)A poza tym od 2 miesięcy do listopada właściwie nie ma zobowiązań zawodowych ( zresztą od kiedy wypadła z obsady Cali, to nie ma zobowiązań zawodowych, z wyjątkiem wizyty w Paryżu ) Jakbyś była jej fanką, to byś wiedziała takie rzeczy 🙂

gość, 28-09-12, 19:23 napisał(a):Jakby był kiepski w łóżku to by nie byli parą przez trzy lata, tylko by się rozstali po pierwszym wspólnym seksie. Takie brednie to bezwstydne szkalowanie imienia jego i jej ale właśnie to najlepiej wychodzi brukowcom.sama się oszkalowała gdy poszła do łóżka za rolę z żonatym facetem! Tak nisko upadają tylko karaluchy .

gość, 28-09-12, 22:37 napisał(a):gość, 28-09-12, 19:49 napisał(a):Tylko dziwnym trafem Kristen ostatnio była w Paryżu promowac markę Belanciaga, została tam dosłownie 1 dzień, i po jednym dniu wróciła do domu ( są zadjącia z lotniska ). Gdyby to była prawda z tym, że uważa, że Rob jest kiepski w łóżku, to by z nim nie była przez 3 lata i nie leciała do niego tak szybko !A skąd wiesz, że wróciła tak szybko własnie z tego powodu a nie np. z powodu zobowiązań zawodowych?? Powiedziała Ci to?Nie, ale to wynika z postępowania Kristen, w stosunku do Roba 🙂

gość, 28-09-12, 19:49 napisał(a):Tylko dziwnym trafem Kristen ostatnio była w Paryżu promowac markę Belanciaga, została tam dosłownie 1 dzień, i po jednym dniu wróciła do domu ( są zadjącia z lotniska ). Gdyby to była prawda z tym, że uważa, że Rob jest kiepski w łóżku, to by z nim nie była przez 3 lata i nie leciała do niego tak szybko !A skąd wiesz, że wróciła tak szybko własnie z tego powodu a nie np. z powodu zobowiązań zawodowych?? Powiedziała Ci to?

Ja pozostawię to bez komentarza

Tylko dziwnym trafem Kristen ostatnio była w Paryżu promowac markę Belanciaga, została tam dosłownie 1 dzień, i po jednym dniu wróciła do domu ( są zadjącia z lotniska ). Gdyby to była prawda z tym, że uważa, że Rob jest kiepski w łóżku, to by z nim nie była przez 3 lata i nie leciała do niego tak szybko !

Jakby był kiepski w łóżku to by nie byli parą przez trzy lata, tylko by się rozstali po pierwszym wspólnym seksie. Takie brednie to bezwstydne szkalowanie imienia jego i jej ale właśnie to najlepiej wychodzi brukowcom.

gość, 28-09-12, 12:46 napisał(a):Mój mąż też jest kiepski w łóżkuto weź się do roboty i zaproponuj zmiany – jest tyle sposobów na urozmaicenie sobie tej sfery życia:) a faceci często nie wiedzą, że “są kiepscy” bo kobiety im o tym nie mówią tylko udają orgazmy

Ah Ci znajomi z otoczenia gwiazd! Jakbym miała takich znajomych to zrobiłabym z nimi porządek!!!!!

…wiesniara,syfiara ładna jak do sesji czy filmu.Ja pozwalam sobie na taki wygląd po “chlaniu”.Jest obleśna no taka prawda i juz…

Przykro mnie bardzo – mój też.

Mój tez jest beznadziejny

boże już nie macie czego pisać , takie bzudryy

Laska ma tyle kasy a zawsze wyglada jak niedomyta fleja.

Tez mi news, od pierwszegp spojrzenia na Patisona widac ze jest miekkim ch..jem robiony i takowegoz odziedziczyl. Jak taki plastus moze zadowolic taka ostra laske jak Stewart? Oni do siebie nie pasuja i tyle

gość, 28-09-12, 09:42 napisał(a):gość, 28-09-12, 09:06 napisał(a):ja tam bym nie była przez cztery lata z facetem, który mnie nie zaspokaja. Coś mi tu nie gra…idealne zwiazki to tylko w ksiazkach i filamach sie spotyka słonko, a młodzi faceci niestety rzadko kiedy mają umiejeętności i doświadczenie wystarczające, żeby w pełnizaspokoić seksualnie kobietę</ijestem w zwiazku z facetem kupę lat i uwierz mi, mozna go nauczyć co lubisz. A przez cztery lata raczej rozmawiali ze sobą o intymnych przezyciach. wszystkiego mozna się nauczyć tylko trzeba zrozumieć potrzeby drugiej osoby…

ona jest aseksualna!!!! i do tego po prostu brzydka. i jeszcze ten wiecznie otwarty ryj, jakby byla totalnie bezmyslna!

Mój mąż też jest kiepski w łóżku

gość, 28-09-12, 10:27 napisał(a):gość, 28-09-12, 10:24 napisał(a):gość, 28-09-12, 09:42 napisał(a):gość, 28-09-12, 09:06 napisał(a):ja tam bym nie była przez cztery lata z facetem, który mnie nie zaspokaja. Coś mi tu nie gra…idealne zwiazki to tylko w ksiazkach i filamach sie spotyka słonko, a młodzi faceci niestety rzadko kiedy mają umiejeętności i doświadczenie wystarczające, żeby w pełnizaspokoić seksualnie kobietę</ion nie jest młodym chłopcem i nie jedno juz przezył. Jakby chciał to by się postarał. kobietę można zaspokoić nie tylko pełnym aktem seksualnymSrutututu, ja takiego mam, bo tak go sobie nauczyłam. Tylko że kobiety wstydzą się mówić o tym, co dokładnie facet ma robić, albo facet jest mało pojętny.

gość, 28-09-12, 10:24 napisał(a):gość, 28-09-12, 09:42 napisał(a):gość, 28-09-12, 09:06 napisał(a):ja tam bym nie była przez cztery lata z facetem, który mnie nie zaspokaja. Coś mi tu nie gra…idealne zwiazki to tylko w ksiazkach i filamach sie spotyka słonko, a młodzi faceci niestety rzadko kiedy mają umiejeętności i doświadczenie wystarczające, żeby w pełnizaspokoić seksualnie kobietę</ion nie jest młodym chłopcem i nie jedno juz przezył. Jakby chciał to by się postarał. kobietę można zaspokoić nie tylko pełnym aktem seksualnym

gość, 28-09-12, 09:06 napisał(a):ja tam bym nie była przez cztery lata z facetem, który mnie nie zaspokaja. Coś mi tu nie gra…idealne zwiazki to tylko w ksiazkach i filamach sie spotyka słonko, a młodzi faceci niestety rzadko kiedy mają umiejeętności i doświadczenie wystarczające, żeby w pełni zaspokoić seksualnie kobietę

byle szmata nie zadowoli się zwykłym pieprz.eniem

Wasze komentarze…prości bezmózgowcy! Nie macie własnego życia? K… m..

ja tam bym nie była przez cztery lata z facetem, który mnie nie zaspokaja. Coś mi tu nie gra…

wydaje mi sie ze robert to taki typ romantyka a ona jest niewyrzytą sucz która potrzebuje ostrego rżnięcia, bywa

gość, 28-09-12, 06:34 napisał(a):Z każdą następną plotką na ich temat odnoszę coraz to większe wrażenie, że cała zdrada, kłótnie i powrót to były ukartowane na promocję filmów -,-Jak dla mnie to ten cały związek był od samego początku na potrzeby promocji, a zdrada była na prawdę. A właściwie zdrada tylko ze strony tego gościa, bo jak dla mnie laska nie była w związku tylko miała kontrakt na związek z Patisonem.

gość, 28-09-12, 07:47 napisał(a):Buhahahahaha :D. Swoją drogą, po świecie chodzi plota, jakoby Kristen wcześnie zaczęła współżycie, więc co się dziwić dziewczynie, ciężko ją już zaspokoić, pewnie potrzebuje mocniejszych wrażeń :D. Zdecydowanie powinna zagrać w ekranizacji tego gniota 50 shadows of grey :P. haha masz koleżanko sporo racji, ale co winić chłopaka, cóż pewnie mu nie staje na jej widok chyba ze włosy na głowie buahaha;-)..

Buhahahahaha :D. Swoją drogą, po świecie chodzi plota, jakoby Kristen wcześnie zaczęła współżycie, więc co się dziwić dziewczynie, ciężko ją już zaspokoić, pewnie potrzebuje mocniejszych wrażeń :D. Zdecydowanie powinna zagrać w ekranizacji tego gniota 50 shadows of grey :P.

Z każdą następną plotką na ich temat odnoszę coraz to większe wrażenie, że cała zdrada, kłótnie i powrót to były ukartowane na promocję filmów -,-

Ja bym tego flejtucha nawet do lozka nie wpuscila. Wyglada jakby sie myl raz na tydzien.

Chciałoby się napisać jak żałosne małolaty… PIERWSZA:)))