Kristin Davis adoptowała dziewczynkę (FOTO)
46-letnia Kristin Davis została mamą!
Aktorka powitała córeczkę Gemmę Rose.
Dziewczynka została przez nią adoptowana. Wbrew panującym w Hollywood trendom Davis została mamą dziecka ze Stanów Zjednoczonych, a nie innego państwa.
– Bardzo chciałam tego już od dłuższego czasu – powiedziała zachwycona. – Spełnienie tego marzenia jest wspanialsze, niż sobie wyobrażałam!
Davis jest przygotowana na rolę samotnej mamy. Aktorka nie jest z nikim związana i – jak twierdzi – nie jest jej to potrzebne do szczęścia.

gość, 09-10-11, 16:11 napisał(a):gość, 09-10-11, 10:53 napisał(a):gość, 09-10-11, 10:51 napisał(a):gość, 09-10-11, 10:43 napisał(a):rzygać mi się chce jak czytam takie zaściankowe komentarze. po pierwsze to jest jej życie, jej priorytety i jej wybory. po drugie – co złego widzisz w adopcji? “kupowanie dzieciaków”? adopcja jest czymś pięknym, piękniejszym niż zachodzenie w ciążę, to jest dawanie dziecku, które zostało pozbawione rodziny, szansę na normalne życie i nazywanie tego ”kupowaniem dzieciaków” jest obrzydlistwem.Zgadzam się z drugim postem, ale po co tracić czas na tłumacznie czym jest adopcja i bezwarunkowa miłość takiemu ograniczonemu dziecku.właśnie, zresztą nie zawsze w życiu układa się tak, jakbyśmy tego chcieli, nie każdy ma szczęście poznać swoją drugą połówkę, Kristin też ma prawo do posiadania własnej rodziny, dzieciak będzie miał z nią jak pączek w maśleKristin pewnie czekała do oporu na właściwego tatę dla dziecka. Jak się nie pojawił – postawiła na adopcję. I świetnie zrobiła.
Czy mi się wydaje czy to dziecko jest ciemnoskóre? Czy tylko takie dzieci “gwiazdy” mogą adoptować, czy o co tu chodzi?
gość, 09-10-11, 10:53 napisał(a):gość, 09-10-11, 10:51 napisał(a):gość, 09-10-11, 10:43 napisał(a):gość, 09-10-11, 09:45 napisał(a):no tak najpierw była kariera,potem kariera i może pare skrobanek.A kiedy chciała zajść w ciążę to i się nie powiodło.Bo jak się ma stersy zapijane alkoholem,zazywanie środków niewiadomo jakich to tak się niestety to kończy czyli ….Kupowaniem dzieciaków…rzygać mi się chce jak czytam takie zaściankowe komentarze. po pierwsze to jest jej życie, jej priorytety i jej wybory. po drugie – co złego widzisz w adopcji? “kupowanie dzieciaków”? adopcja jest czymś pięknym, piękniejszym niż zachodzenie w ciążę, to jest dawanie dziecku, które zostało pozbawione rodziny, szansę na normalne życie i nazywanie tego ”kupowaniem dzieciaków” jest obrzydlistwem.Zgadzam się z drugim postem, ale po co tracić czas na tłumacznie czym jest adopcja i bezwarunkowa miłość takiemu ograniczonemu dziecku.właśnie, zresztą nie zawsze w życiu układa się tak, jakbyśmy tego chcieli, nie każdy ma szczęście poznać swoją drugą połówkę, Kristin też ma prawo do posiadania własnej rodziny, dzieciak będzie miał z nią jak pączek w maśle
gość, 09-10-11, 19:11 napisał(a):to powinno byc zakazane, adoptowac tak male dzieci powinny kobiety ktore fizycznie moga zostac jeszcze matkami bo jak dziecko bedzie mialo lat 10, to mamusia bedzie przed 60 , to dziecko ma sie opiekowac matka czy matka dzieckiem????????Może jeszcze z pięć pytajników?Lepiej mieć matkę niż jej nie mieć. I nie sądzę, by powiedzmy za 5 lat to dziecko ci powiedziało, że wolałoby inną mamę. Za 15 pewnie by wolało młodszą, ale rodziców się nie wybiera. I i tak będzie kochać tę, co już ma. Zdarza się, że kobiety rodzą koło 50. i mogę cię zapewnić, że ich dzieci się po prostu cieszą z tego, że są i że mają matki.
no i super tez bym tak chciala … podziwiam i gratuluje takich ludzi powinno byc wiecej! 🙂
to powinno byc zakazane, adoptowac tak male dzieci powinny kobiety ktore fizycznie moga zostac jeszcze matkami bo jak dziecko bedzie mialo lat 10, to mamusia bedzie przed 60 , to dziecko ma sie opiekowac matka czy matka dzieckiem????????
gość, 09-10-11, 13:47 napisał(a):Czy mi się wydaje czy to dziecko jest ciemnoskóre? Czy tylko takie dzieci “gwiazdy” mogą adoptować, czy o co tu chodzi?Białe dzieci w kolejce do adopcji są na straconej pozycji. To jest rasizm.
piękna mała!ciemnoskóra a takie są najładniejsze
gość, 09-10-11, 10:51 napisał(a):gość, 09-10-11, 10:43 napisał(a):gość, 09-10-11, 09:45 napisał(a):no tak najpierw była kariera,potem kariera i może pare skrobanek.A kiedy chciała zajść w ciążę to i się nie powiodło.Bo jak się ma stersy zapijane alkoholem,zazywanie środków niewiadomo jakich to tak się niestety to kończy czyli ….Kupowaniem dzieciaków…rzygać mi się chce jak czytam takie zaściankowe komentarze. po pierwsze to jest jej życie, jej priorytety i jej wybory. po drugie – co złego widzisz w adopcji? “kupowanie dzieciaków”? adopcja jest czymś pięknym, piękniejszym niż zachodzenie w ciążę, to jest dawanie dziecku, które zostało pozbawione rodziny, szansę na normalne życie i nazywanie tego ”kupowaniem dzieciaków” jest obrzydlistwem.Zgadzam się z drugim postem, ale po co tracić czas na tłumacznie czym jest adopcja i bezwarunkowa miłość takiemu ograniczonemu dziecku.
gość, 09-10-11, 09:45 napisał(a):no tak najpierw była kariera,potem kariera i może pare skrobanek.A kiedy chciała zajść w ciążę to i się nie powiodło.Bo jak się ma stersy zapijane alkoholem,zazywanie środków niewiadomo jakich to tak się niestety to kończy czyli ….Kupowaniem dzieciaków…rzygać mi się chce jak czytam takie zaściankowe komentarze. po pierwsze to jest jej życie, jej priorytety i jej wybory. po drugie – co złego widzisz w adopcji? “kupowanie dzieciaków”? adopcja jest czymś pięknym, piękniejszym niż zachodzenie w ciążę, to jest dawanie dziecku, które zostało pozbawione rodziny, szansę na normalne życie i nazywanie tego ”kupowaniem dzieciaków” jest obrzydlistwem.
gość, 09-10-11, 10:43 napisał(a):gość, 09-10-11, 09:45 napisał(a):no tak najpierw była kariera,potem kariera i może pare skrobanek.A kiedy chciała zajść w ciążę to i się nie powiodło.Bo jak się ma stersy zapijane alkoholem,zazywanie środków niewiadomo jakich to tak się niestety to kończy czyli ….Kupowaniem dzieciaków…Zgadzam się z drugim postem, ale po co tracić czas na tłumaczenie czym jest adopcja i bezwarunkowa młość ograniczonemu umysłowo dzieciakowi.rzygać mi się chce jak czytam takie zaściankowe komentarze. po pierwsze to jest jej życie, jej priorytety i jej wybory. po drugie – co złego widzisz w adopcji? “kupowanie dzieciaków”? adopcja jest czymś pięknym, piękniejszym niż zachodzenie w ciążę, to jest dawanie dziecku, które zostało pozbawione rodziny, szansę na normalne życie i nazywanie tego ”kupowaniem dzieciaków” jest obrzydlistwem.
kiedys czytalam z nia wywiad i sama przyznala ze przerazaja ja konktakty z mezczyznami jakie preferuja bohterki SWWM. jest skromna i niesmiala.. woli towarzystwo swoich psow niz faceta w jesienny wieczor. jesli dokonuje swiadomych wyborow ktore ja uszczesliwiaja to pozostaje mi nic innego jak zyczyc jej i jej dziecku wszystkiego dobrego!!!
no tak najpierw była kariera,potem kariera i może pare skrobanek.A kiedy chciała zajść w ciążę to i się nie powiodło.Bo jak się ma stersy zapijane alkoholem,zazywanie środków niewiadomo jakich to tak się niestety to kończy czyli ….Kupowaniem dzieciaków…
gość, 08-10-11, 22:43 napisał(a):‘Aktorka nie jest z nikim związana i – jak twierdzi – nie jest jej to potrzebne do szczęścia’i bardzo podoba mi sie to stwierdzenie,piekna kobieta i jak widac radzi sobie w zyciu bez faceta.Jak się ma kasy tyle,że się nią podciera to po co ci facet do dziecka?Ma baba przecież nianię,kucharkę,dietetryczkę,sprzataczkę to chyba aż za duzo dla jednego dziecka.A facet tu to po co???
No i dobrze,ma możliwości.
gość, 09-10-11, 09:45 napisał(a):no tak najpierw była kariera,potem kariera i może pare skrobanek.A kiedy chciała zajść w ciążę to i się nie powiodło.Bo jak się ma stersy zapijane alkoholem,zazywanie środków niewiadomo jakich to tak się niestety to kończy czyli ….Kupowaniem dzieciaków…te jej sprawa a tobie g..o do tego
śliczna kobietka i do tego mądra.
Hm.. Trochę późno się zdecydowała na adopcję.. Ale wydaje mi się że będzie dobrą matką ;pp
Dzieciątko będzie miało dużo miłości 🙂
Fajna kobietka z niej 🙂 Gratuluje 🙂
‘Aktorka nie jest z nikim związana i – jak twierdzi – nie jest jej to potrzebne do szczęścia’i bardzo podoba mi sie to stwierdzenie,piekna kobieta i jak widac radzi sobie w zyciu bez faceta.