Kristin Davis: Byłam alkoholiczką
“Dla większości osób lata między dwudziestką a trzydziestką to najlepszy okres wżyciu. Dla mnie to był koszmar\” – mówi znana z Seksu w Wielkim Mieście aktorka Kristin Davis w wywiadzie dla Globe Magazine.
\”Zaczynałam wtedy karierę, byłam nieśmiała i nie potrafiłam się przełamać. I nagle pojawił się alkohol. Wychowywałam się na południu, a tam ludzie piją sporo. Szybko się wciągnęłam. Piłam z tego samego powodu, dla którego zajęłam się aktorstwem – aby wyrazić siebie i poczuć się wolną.\”
Kristin dodała też, że zwalczenie uzależnienia zajęło jej długie lata, ale udało się. \”Od osiemnastu lat jestem czysta\” – podsumowuje gwiazda.
Nie długo każdy sie do tego przyzna…
Następna gwiazda, która opowiada jak to jej było źle na początku kariery…
najważniejsze, że się jej udało 😉
“Od osiemnastu lat jestem czysta” –no i tak trzymac
Nie wiem czemu, ale darzę ją ogromną sympatią 🙂
alkoholikiem jest sie całe życie. nie można się “wyleczyc” do końca z uzależnienia. (tak samo jest z papierosami, narkotykami)
Susie, 16-05-08, 06:12 napisał(a):Dobrze, że z tego wyszła.
gość, 16-05-08, 09:03 napisał(a):“byłam alkoholiczką” nie ma czegoś takiego alkoholikiem jest sie na całe życie… ! Zawsze nałóg może wrócic.A skąd ty to idiotko możesz wiedzieć niby? Masz 14 lat, w dupie byłaś i gówno widziałaś, więc nie baw się w ‘znawcę’ życia.
dla mnie to jest głupie “jest się alkoholikiem całe życie”, bo nałóg może się obudzić. przecież każdy może w to wpaść, a jakoś nie wszyscy jesteśmy alkoholikami…
No właśnie nałóg śpi… i kiedyś się na pewno obudzi ;/
każdy może w to wpaść
gość, 16-05-08, 09:03 napisał(a):“byłam alkoholiczką” nie ma czegoś takiego alkoholikiem jest sie na całe życie… ! Zawsze nałóg może wrócic.Racja
“byłam alkoholiczką” nie ma czegoś takiego alkoholikiem jest sie na całe życie… ! Zawsze nałóg może wrócic.
ale udało jej się wyjść z tego i to należy podziwiać!!!!
Dobrze, że z tego wyszła.