Książę Andrzej zaatakowany podczas spaceru. Padły groźby, doszło do ataku

Książe Andrzej fot. Forum Książe Andrzej fot. Forum

Niepokojące doniesienia z Wielkiej Brytanii. Andrzej Mountbatten-Windsor został zaatakowany podczas wieczornego spaceru z psami w pobliżu swojej nowej posiadłości w Sandringham. Według zagranicznych mediów mężczyzna miał krzyczeć w stronę byłego księcia, a następnie ruszyć za nim. Na miejsce szybko wezwano policję.

Doszło do groźnego incydentu

Do niepokojącego zdarzenia miało dojść 6 maja wieczorem w pobliżu nowej posiadłości Andrzeja Mountbattena-Windsora w Sandringham. Były książę, który od dłuższego czasu mieszka z dala od centrum Londynu wybrał się na spacer ze swoimi psami. Według brytyjskich mediów miał wyprowadzać corgi należące wcześniej do zmarłej królowej Elżbiety II. Spacer szybko zamienił się jednak w bardzo stresującą sytuację. Jak podają zagraniczne źródła, w pewnym momencie uwagę Andrzeja zwrócił mężczyzna siedzący w niewielkiej odległości od niego. Podejrzany miał obserwować byłego księcia z około 50 metrów, po czym nagle wstał i zaczął kierować się w jego stronę.

Świadkowie relacjonują, że mężczyzna zaczął krzyczeć i zachowywał się agresywnie. Według doniesień miał również kierować groźby w stronę Andrzeja Mountbattena-Windsora. Sytuacja bardzo szybko zrobiła się napięta. Były książę, który korzysta z prywatnej ochrony miał natychmiast zostać odprowadzony do samochodu. Chwilę później odjechał z miejsca zdarzenia. To jednak nie był koniec całego incydentu. Napastnik miał ruszyć za samochodem byłego księcia, co dodatkowo zaniepokoiło ochronę i służby. Niedługo później na miejsce została wezwana policja.

Zobacz więcej: Nowe informacje ws. śmierci 23-letniego youtubera. Policja zabrała głos

Brytyjskie media informują, że Andrzej był wyraźnie wstrząśnięty całym zajściem. Choć fizycznie nic mu się nie stało, cała sytuacja miała wywołać ogromny stres. Jak podano, były książę został poproszony o złożenie zeznań dotyczących przebiegu zdarzenia oraz zachowania napastnika. W ostatnich miesiącach temat bezpieczeństwa Andrzeja Mountbattena-Windsora wielokrotnie pojawiał się w brytyjskich mediach. Wszystko przez jego przeprowadzkę do bardziej odludnej, wiejskiej części Sandringham. Zdaniem części komentatorów właśnie takie miejsca mogą stwarzać większe ryzyko podobnych incydentów, ponieważ znacznie trudniej jest tam zapewnić pełną kontrolę nad otoczeniem.

Policja zatrzymała podejrzanego

Do sprawy odniosła się policja hrabstwa Norfolk. Funkcjonariusze potwierdzili, że otrzymali zgłoszenie dotyczące agresywnego zachowania mężczyzny w miejscowości Wolferton.

Funkcjonariusze przybyli na miejsce zdarzenia i aresztowali mężczyznę pod zarzutem naruszenia porządku publicznego i posiadania broni ofensywnej. Został przewieziony do Centrum Śledczego Policji w King’s Lynn na przesłuchanie i pozostaje w areszcie — przekazał rzecznik policji.

Zatrzymanie miało nastąpić krótko po godzinie 19:30. Na ten moment służby nie ujawniają więcej szczegółów dotyczących podejrzanego ani tego, jaki dokładnie przedmiot znaleziono przy nim podczas interwencji.

Zobacz więcej: Nie żyje 35-letni celebryta. Wypadek na imprezie zakończył się tragedią

Wokół posiadłości pojawiły się dodatkowe zabezpieczenia

Po przeprowadzce Andrzeja Mountbattena-Windsora do Marsh Farm wokół posiadłości wprowadzono dodatkowe środki bezpieczeństwa. Zamontowano między innymi ogrodzenie elektryczne oraz wysokie drewniane płoty mające ograniczyć dostęp do terenu rezydencji. Mimo tych działań brytyjskie media podkreślają, że życie w spokojnej, wiejskiej okolicy może wiązać się z dodatkowymi zagrożeniami. Oddalone od miasta posiadłości są trudniejsze do monitorowania, a ochrona musi reagować znacznie szybciej w przypadku nieprzewidzianych sytuacji.

Według doniesień lokalnych mediów po ostatnim incydencie służby mają ponownie przeanalizować procedury bezpieczeństwa wokół domu byłego księcia. Niewykluczone, że w najbliższym czasie zwiększona zostanie liczba patroli w okolicy, a sama ochrona Andrzeja będzie działała z jeszcze większą ostrożnością.

Cały incydent ponownie wywołał dyskusję na temat bezpieczeństwa członków brytyjskiej rodziny królewskiej, zwłaszcza tych, którzy po odejściu od oficjalnych obowiązków funkcjonują poza ścisłą ochroną monarchii. W sieci pojawiło się też wiele komentarzy internautów, którzy zwracają uwagę, że mimo kontrowersji wokół osoby Andrzeja Mountbattena-Windsora, podobne sytuacje nigdy nie powinny mieć miejsca.

Zobacz więcej: Karolina Skiba wściekła się na Dodę. “Twarz walki o prawa zwierząt. Żenujące…”
Książe Andrzej fot. Forum
Książe Andrzej fot. Forum
Książe Andrzej, fot. Wikimedia.org
Książe Andrzej, fot. Wikimedia.org
książę Andrzej/fot. Forum
książę Andrzej/fot. Forum
książę Andrzej, Jeffrey Epstein/fot. Forum
książę Andrzej, Jeffrey Epstein/fot. Forum
Agata Duda
scena z: Książę William, Andrzej Duda, Agata Kornhauser-Duda, Księżna Catherine, SK:, , fot. Niemiec/AKPA
 

Klaudia Smyk - Redaktor

Klaudia Smyk, redaktorka serwisu Kozaczek.pl. Zajmuje się tematyką show-biznesową. Ukończyła dziennikarstwo na UKSW w Warszawie. Recenzuje książki oraz interesuje się branżą beauty. Wcześniej pracowała jako specjalistka ds. influencer marketingu, asystentka influencerów oraz na 4INFlu.pl

0 Komentarze
Opinie w linii
Zobacz wszystkie komentarze