Księżna Kate się uparła. Nie zważając na swój stan zrobiła to. Panika w pałacu
Od kiedy księżna Kate powiadomiła o nowotworze, cały świat wstrzymał oddech. Okazuje się, że żona księcia Williama zdołała wywołać istną panikę. W Pałacu zapanował popłoch.
Choroba księżnej Kate
22 marca 2024 roku Pałac Kensington udostępnił nagranie wideo, w którym księżna Kate podzieliła się wiadomością o swoim stanie zdrowia. Wyjaśniła, że po przebytej w styczniu operacji jamy brzusznej – pierwotnie planowanej i nieuznawanej za onkologiczną – badania wykazały obecność nowotworu.
Diagnoza ta wymusiła podjęcie profilaktycznej chemioterapii, co stało się ogromnym wyzwaniem dla całej rodziny królewskiej. Po kilkumiesięcznym wycofaniu się z życia publicznego, we wrześniu 2024 roku księżna ogłosiła zakończenie leczenia i wejście w stan remisji. Obecnie stopniowo powraca do swoich funkcji, ciesząc się wsparciem męża, księcia Williama, z którym jest w związku małżeńskim od 2011 roku. Doczekali się wspólnie trojga dzieci: George’a, Charlotte i Louisa.
Księżna Kate wywołała prawdziwą panikę
Ceremonia ślubna Kate i Williama w Opactwie Westminsterskim przyciągnęła przed ekrany miliony widzów, zachwycając bajkową oprawą i radosną atmosferą. Mało kto jednak wiedział, że tuż przed wyjazdem w Pałacu zapanował popłoch. Wszystko przez nieoczekiwaną decyzję panny młodej.
Jak opisuje Russell Myers w książce „William i Catherine. The Monarchy’s New Era”, Kate od początku zamierzała tchnąć w monarchię nieco nowoczesności. Wyrazem tego była stanowcza rezygnacja ze słynnej Szklanej Karety – pojazdu, którym do ślubu jechały Diana oraz Elżbieta II. Powód? Kate uznała z pokorą, że nie czuje się jeszcze godna tak symbolicznego środka transportu.
Dworzanie byli również zaskoczeni, gdy Katarzyna ogłosiła, że nie chce podróżować tradycyjnym końskim Szklanym Powozem, jakim używały Diana, księżna Walii, oraz królowa Elżbieta (…) Choć tradycja była na pierwszym miejscu w jej myślach, Kate chciała nowoczesnego podejścia do przebiegu i uważała, że nie jest jeszcze ‘księżniczką’, która korzystałaby z takiego środka transportu – napisał Myers w swojej książce.
Pałac wstrzymał oddech po słowach Kate
Wybór Kate, by podjechać pod Opactwo luksusowym Rolls-Royce’em Phantom VI z 1977 roku, postawił pracowników Pałacu na nogi. Chaos nie wynikał jednak z samej logistyki, lecz z mrocznej historii pojazdu.
To właśnie to auto ucierpiało podczas wcześniejszego ataku na Karola i Camillę – demonstranci oblali je wtedy białą farbą i wybili szyby. Zespół dworski drżał z niepokoju, zastanawiając się, czy wysłanie panny młodej samochodem kojarzonym z taką agresją to na pewno fortunny pomysł.
To wywołało panikę w pałacu, który obawiał się, że może być potrzebny alternatywny pojazd (…) – podzielił się informacjami Myers.
Determinacja Kate przyniosła zamierzony skutek. Ujęcia przyszłej księżnej, która u boku ojca, Michaela Middletona, z uśmiechem pozdrawiała tłumy z wnętrza Rolls-Royce’a, stały się ikonicznym obrazem nowoczesnej i bardziej powściągliwej monarchii.





Mogli Kaske posadzic na ogiera zawiòz by ją tam z kont przyszła kopciuszek angielski słoma z butow wystaje