Kto zajmuje się psem Julii i Antka? Będzie konflikt pomiędzy parą?
Julia Wieniawa i Antoni Królikowski rozstali się po dwóch latach związku. Ale nie do końca jest tak, że nic już ich nie łączy. Para zaadaptowała psa ze schroniska. Obydwoje byli bardzo zżyci z Klasykiem.
Julia Wieniawa zdradza KULISY rozstania z Antkiem – już wtedy mieli kryzys
Na publikowanych zdjęciach w social mediach widać było ogromną więź pomiędzy psiakiem, a właścicielami. Czy para walczy o futrzaka? Według behawiorysty Super Expressu sytuacja wygląda tak:
Najgorzej dla psa jest wtedy, kiedy jego właściciele żyją w napięciu. Jak już się rozdzielą, to pies zaadaptuje się do nowej sytuacji. Pies cierpi najbardziej wtedy, kiedy doświadcza trudnych emocji, kiedy ludzie są w konflikcie, to on nie czuje się komfortowo. Trzeba pamiętać o tym, że pies wyczuwa konflikty i napięcia między ludźmi… Przez jakiś czas, osoba, która odeszła, nie powinna odwiedzać psa. Niech da mu czas na przyzwyczajenie się do nowej sytuacji, żeby on wiedział, że tej osoby nie ma. Po trzech miesiącach, można już jednak wrócić do spotkań, on będzie już wiedział, z kim mieszka, kto jest jego panem. Nie będzie czuł się zagubiony
– informują.
Julia Wieniawa w rockowej stylizacji na premierze Nowy Jork. Prohibicja
Po zdjęciach publikowanych na Instagramie, można wnioskować, że Klasyk przebywa z Antkiem. Z pewnością dla wszystkich jest to problematyczna sytuacja. Julia zapewne bardzo tęskni za ukochanym pupilem.
żarty wolne, przevciez tak nie morze być ze pies jest biedny bo rodzice się rozwadzaja bez sensu takj samo jak ten caly krolikowski nie lubie typa jakiś oszust i kretacvz zwykly szachista ruchy ciagle okalajaca nie wiem o co mu chodzi w tym wszystkim biedny klasyk klasyczek kochany chciał dobrze a wyszlo jak zawsze
gość, 15-01-19, 04:19 napisał(a):nieodpowiedzialni ludze !!!!!!!!!!!!!!!!!! w waszym zawodzie nie mozecie miec psa PIES TO NIE ZABAWKA.odwiedz jakiegos psychiatre.
piesio ze schroniska miał już wyjątkowo dosć traumatycznych przeżyc a ci mu zafundowali jeszcze wiecej…oby nie skonczyl w schronisku.znowu:(
śliczny niech zapytaja Salomona
Na tym teledysku bardzo się tuli do piesia… smutno tak!
śliczny niech zapytaja Salomona
śliczny niech zapytaja Salomona
Przykre, ale miałam podobna sytuacje. Pies został ze mną ponieważ ja sie głównie opiekowałam i dbałam o wszystko. Nie wyobrażam sobie inaczej.
W wywiadach mówiła, że piesek jest jej a Antek tylko czasami go zabiera do siebie jak na przykład wyjeżdża i ogólnie pomaga jej w opiece. Więc skoro go mu oddała to widocznie stwierdziła, że sama sobie nie poradzi z psiakiem.
młode głupie
nieodpowiedzialni ludze !!!!!!!!!!!!!!!!!! w waszym zawodzie nie mozecie miec psa PIES TO NIE ZABAWKA.