Bosacka mocno o kochance byłego męża. Tak mu dopiekła przed kamerami
Katarzyna Bosacka w 2024 roku zakończyła wieloletnie małżeństwo z Marcinem Bosackim po zaskakujących doniesieniach o senatorze. Bardzo przeżyła bolesne doświadczenie, ale dziś potrafi wprost skomentować zachowanie byłego męża. Przed kamerami opowiedziała o nim i o jego kochance. Zaskakujące wyznanie.
Katarzyna Bosacka zakończyła wieloletnie małżeństwo
Małżeństwo Katarzyny Bosackiej i Marcina Bosackiego przez lata uchodziło za zgodne i trwałe. Para poznała się jeszcze w młodości i z czasem stworzyła wieloletni związek, wychowując czworo dzieci. On rozwijał karierę w dyplomacji i polityce, m.in. jako ambasador i senator, a ona stała się rozpoznawalną dziennikarką i prowadzącą programy o zdrowiu i żywności.
Zaskoczeniem dla opinii publicznej była informacja o rozstaniu po wielu latach małżeństwa, które nastąpiło w atmosferze medialnego skandalu. Polityk bowiem zostawił żonę i rodzinę dla innej partnerki. Katarzyna Bosacka nie ukrywała bólu z powodu zdrady męża, ale sama nie zamykała się przed życiem publicznym. Udzielała wywiadów, a nawet znalazła kolejną miłość. Do drugiego ślubu doszło w czerwcu 2025 roku.
Obecnie gwiazda czuje się spełniona i ze spokojem może opowiadać o tym, co ją spotkało. W “Pytaniu na śniadanie” wróciła pamięcią do czasów rozstania z Marcinem Bosakiem. Nagle wspomniała o nim oraz jego kochance. Niewielu zdobyłoby się na takie wyznanie.

Katarzyna Bosacka mocno przeżyła zdradę męża
Zakończenie wieloletniego małżeństwa początkowo było dla niej końcem świata. Nic nie wskazywało na kryzys między parą, a wiadomość o niewierności senatora momentalnie rozeszła się po mediach. Katarzyna Bosacka została z czwórką dzieci i nową rzeczywistości, w której niełatwo było się odnaleźć.
Kiedy ma się gromadę dzieci, to trzeba mieć świadomość finansową, trzeba zabezpieczyć rodzinę. Ja np. miałam taką sytuację, że mój były mąż nie pracował przez dwa lata, ja utrzymywałam rodzinę. I nagle dowiadujesz się, dostajesz od życia w pysk z pięści, mocno. Nie wiesz, co masz zrobić, wpadasz w otchłań i zastanawiasz się – żyć, nie żyć, ale masz dla kogo żyć, bo są dzieci, przyjaciele, znajomi, jest rodzina, która cię ciągnie do góry. To był ten moment, kiedy pomyślałam sobie, że nic w życiu nie ma na zawsze, jest jedną wielką zmianą, na którą trzeba się przygotować – wspominała.
Od razu poprosiła o pomoc specjalistów. Za sprawą terapii i leków mogła funkcjonować i z czasem odzyskać kontrolę nad swoim życiem. Teraz wprost mogła powiedzieć, co tak naprawdę zgotował jej były mąż i jego kochanka. Katarzyna Bosacka zdecydowała się na osobiste wyznanie w telewizji.
Katarzyna Bosacka wprost o byłym mężu i jego kochance. Zaskakujące wyznanie
W przejściu przez rozwód i zdradę męża pomagała jej m.in.: psycholog, Katarzyna Miller. Podczas jednej z sesji zaproponowała, by prezenterka kupiła kwiaty dla kochanki męża. Miała bowiem kiedyś podziękować jej za tę “przysługę”. Choć na pierwszy rzut oka pomysł wydaje się abstrakcyjny, gwiazda faktycznie dziś ma za co być wdzięczna.
Pamiętam, że zadzwoniłam do Kasi Miller, a Kasia powiedziała tak: “Słuchaj, kup kochance męża kwiaty. Zobaczysz, za parę miesięcy będzie tak, że będziesz jej wdzięczna”. Muszę wam powiedzieć – jestem jej bardzo wdzięczna, jestem wdzięczna mojemu byłemu mężowi, bo nie poznałabym mojego obecnego męża, nie byłabym tak szczęśliwa w życiu (…). Teraz rozwijam się wspaniale, prywatnie fantastycznie, kupiliśmy działkę pod Warszawą, mamy wspaniały dom, za chwilę idę tam sadzić róże i stokrotki – skwitowała.
Dziś Katarzyna Bosacka spełnia się zawodowo, a także wraz z drugim mężem stworzyła własny dom. Trudne doświadczenia pozostawia w tyle, oddzielając się od złości na byłego męża.




