Lady Gaga: Noszę podróbki
Lady Gaga nosi ubrania od najlepszych projektantów, ale – jak się okazuje – podróbkami też nie wzgardzi.
Piosenkarka wyznała niedawno, że z ostatniego pobytu w Japonii przywiozła sobie kurtkę, która jest jedynie kopią dziesięciokrotnie droższego oryginału.
– W Tokio mają sklepy, w których sprzedają podróbki Chanel i Versace. A że jestem Włoszką z Nowego Jorku, kupuję to. Ta kurtka to podróbka – wyznała bez ogródek.
Gaga doradziła też fanom, że nie warto oszczędzać na drogie ubrania.
Sama tymczasem zmienia zdanie odnośnie mody. W czerwcu zeszłego roku przekonywała, że przez dwa miesiące będzie nosić tylko i wyłącznie Versace, bo “zakochała się w projektach Donatelli\”. Jak widać artystka była niestała w modowych uczuciach.
Lady Gaga to jeden wielki zwis!! Żeby nie było nie jestem zazdrosna… gdybym się obudziła i miała jej twarz to bym się tasakiem pociachała
lubie gage a przerobki warto oszczedzac pozdrowienia dla fanow gagi
“Jezeli chcecie wiedziec jak naprawde wyglada projektowanie we wloszech, apraszam do lektury ”Gomora” Roberto Saviano. W rozdziale Angelina Jolie jest swietnie opisane ile tak naprawde kosztuja projekty, i materialy z jakich zostaly wykonane sukienki””Gomorra” – bo to nawiązanie do kamorry. I to nie jest kwestia projektowania tylko we Włoszech. Te podróbki nie różnią się od oryginałów, bo to głównie robocizna jest tańsza. I często sprzedawane są obok ”oryginałów”, jako praktycznie nierozróżnialne.
gość, 12-01-12, 13:34 napisał(a):Jezeli chcecie wiedziec jak naprawde wyglada projektowanie we wloszech, apraszam do lektury “Gomora” Roberto Saviano. W rozdziale Angelina Jolie jest swietnie opisane ile tak naprawde kosztuja projekty, i materialy z jakich zostaly wykonane sukienki. dokłądnie, ale o tym sie głośno nie mówi nawet na portalach plotkarskich, wszystko to jedna wielka ściema i wyzysk biedniejszych
gość, 12-01-12, 17:14 napisał(a):kupowanie podróbek to kradzież. wstydem jest kraść. a jak ktoś ma tyle kasy i też kradnie to już w ogóle się wstydzić powinien, a nie tym chwalić.eh.. wszystko, żeby tylko o niej mówili. mówienie o drogich kreacjach stało się mało chwytliwe, więc teraz promuje się na podróbkach. śmiech na sali.zgadzam się w 100%
*Przepraszam za błąd, miało być CHANEL.
gość, 12-01-12, 17:53 napisał(a):gość, 12-01-12, 17:14 napisał(a):kupowanie podróbek to kradzież. wstydem jest kraść. a jak ktoś ma tyle kasy i też kradnie to już w ogóle się wstydzić powinien, a nie tym chwalić.eh.. wszystko, żeby tylko o niej mówili. mówienie o drogich kreacjach stało się mało chwytliwe, więc teraz promuje się na podróbkach. śmiech na sali.żałosne to co mowisz! Wiele ludzi mogłoby nosic ciuchy ktore moga byc podrobkami oryginalow 20 razy dorzszych i nikt sie nie przyczepi ale oczywscie gwiazdy to zawsze ; ]przyczepie się:) ale chodziło mi o to, że w przypadku gwiazdy, którą stać na oryginały, nie wiem czym można wytłumaczyć tą pewnego rodzaju kradzież. mnie na drogie marki nie stać, więc ich nie noszę.
gość, 12-01-12, 17:14 napisał(a):kupowanie podróbek to kradzież. wstydem jest kraść. a jak ktoś ma tyle kasy i też kradnie to już w ogóle się wstydzić powinien, a nie tym chwalić.eh.. wszystko, żeby tylko o niej mówili. mówienie o drogich kreacjach stało się mało chwytliwe, więc teraz promuje się na podróbkach. śmiech na sali.Myślę, że Channel czy Versace od tego nie zbiednieją. Zawsze znajdą się bogacze, którzy będą chcieli zaszpanować markowym ciuszkiem, czy torebką i tym samym zasilą konta tych “biednych projektantów, których ledwo stać na Ferrari”.
W sumie to jest oszustwo TYCH którzy produkują, nie tych którzy kupują. Czasem ktoś może na Allegro nieświadomie kupić podróbkę. W przypadku gwiazd wiadomo nie Allegro i nie nieświadomie. MOgła kupić zwykłą kurtkę nieznanej firmy lub mało znanej. W tym przypadku to oszustwo.
gość, 12-01-12, 17:14 napisał(a):kupowanie podróbek to kradzież. wstydem jest kraść. a jak ktoś ma tyle kasy i też kradnie to już w ogóle się wstydzić powinien, a nie tym chwalić.eh.. wszystko, żeby tylko o niej mówili. mówienie o drogich kreacjach stało się mało chwytliwe, więc teraz promuje się na podróbkach. śmiech na sali.żałosne to co mowisz! Wiele ludzi mogłoby nosic ciuchy ktore moga byc podrobkami oryginalow 20 razy dorzszych i nikt sie nie przyczepi ale oczywscie gwiazdy to zawsze ; ]
gość, 12-01-12, 16:27 napisał(a):gość, 12-01-12, 16:04 napisał(a):po co kupować np. podróbkę torebki LV za 300 zł??? wygląda to śmiesznie, a za tą cenę możemy znaleźć fajną torbę z Zary lub Bennetona:)Może dlatego że Zara to tani szmelc :pa podróbki może lepsze są, co????
Włoszka z Nowego Jorku aha sorry ale tam będzie rosło pole kapusty
kupowanie podróbek to kradzież. wstydem jest kraść. a jak ktoś ma tyle kasy i też kradnie to już w ogóle się wstydzić powinien, a nie tym chwalić.eh.. wszystko, żeby tylko o niej mówili. mówienie o drogich kreacjach stało się mało chwytliwe, więc teraz promuje się na podróbkach. śmiech na sali.
gość, 12-01-12, 09:02 napisał(a):Głupia to ty jesteś, widać,że oryginalnej markowej rzeczy w życiu na oczy nie widziałaś, inaczej nie wpisywałabyś takich bzdur. No ale kupuj sobie foliowe kurtki na targu z odwróconym nadrukiem “Chanel” które rozadają się po 2 tygodniach noszenia i ciesz się że w ogóle cię na to stać.hahagość, 12-01-12, 07:49 napisał(a):Mam gdzieś ciuchy od projektantów, bo mają tylko wartość wymyślona przez ludzi, jakiś znaczek, logo i to logo kosztuje fortunę, a nie materiał. Nie bądźmy głupi, kupujmy rzeczy dobre jakościowoTeraz to się z kolei ty intelektem nie popisałaś. Cena dobrych jakościowo rzeczy jest zasadna, ale do pewnego pułapu. Powyżej to już ino PR oraz widzimisię producenta. Poczytaj sobie w No Logo, ile kosztuje produkcja Najków, a jakie są ich końcowe ceny.
gość, 12-01-12, 16:04 napisał(a):po co kupować np. podróbkę torebki LV za 300 zł??? wygląda to śmiesznie, a za tą cenę możemy znaleźć fajną torbę z Zary lub Bennetona:)Może dlatego że Zara to tani szmelc :p
po co kupować np. podróbkę torebki LV za 300 zł??? wygląda to śmiesznie, a za tą cenę możemy znaleźć fajną torbę z Zary lub Bennetona:)
Osobiście uważam, że nie warto kupować podróbek, bo to żenujące.. Raz, że kradnie się komuś pomysł, logo czy jeszcze coś innego a jest to nie fair w stosunku do osób które zrobiły dany projekt, albo są właścicielami podrabianej firmy. Poza tym nie płaci się tylko za metkę –ale też za jakość. Nie mam nic do tanich ciuchów, myślę można się też ubrać fajnie i oryginalnie nie wydając przy tym dużo kasy. Wydaje mi się, że jeżeli ciuch jest naprawdę fajny podrobione logo znanej marki na pewno nie czyni go atrakcyjniejszym –wręcz przeciwnie (najlepszym przykładem tego jest chociażby nasz Jacyków) Dlatego zastanawia mnie, dlaczego GaGa lubiąca daną projektantkę wychwala jej podróbki.. Przecież nie musi mieć koniecznie czegoś z metką od Versace :/
ludzie, a co złego w tym że lubi nosić i markowe ciuchy i podróbki?
Ona nie tylko jest niestała w uczuciach modowych, ale też niestabilna psychicznie (nie, nie mam tu na myśli kupowania podróbek).
Jezeli chcecie wiedziec jak naprawde wyglada projektowanie we wloszech, apraszam do lektury “Gomora” Roberto Saviano. W rozdziale Angelina Jolie jest swietnie opisane ile tak naprawde kosztuja projekty, i materialy z jakich zostaly wykonane sukienki.
metka najważniejsza! pustota i hedonizm na kazdym kroku, gaga to idiotka iluminatka a jej piosenki sa dla szarych tępych mas niezdolnych do samodzielnego myślenia poza swoimi klapkami na oczach uszach i mózgu
Lady Gaga The Best!!!!!!!!!!
A byłaś kiedyś we Włoszech? Tam królują podróby!!!
Hm, a to ze jest Wloszka to co niby mialo oznaczac?Akurat Wlosi to nosza markowe ciuchy i sa znani z elegancji i klasy, wiec jej raczej daleko do nich…
hej Jacykow!!! slyszales?????
Już sama nie wie kim jest, pogubiła się już chyba w tym wszystkim.
Głupia to ty jesteś, widać,że oryginalnej markowej rzeczy w życiu na oczy nie widziałaś, inaczej nie wpisywałabyś takich bzdur. No ale kupuj sobie foliowe kurtki na targu z odwróconym nadrukiem “Chanel” które rozadają się po 2 tygodniach noszenia i ciesz się że w ogóle cię na to stać.hahagość, 12-01-12, 07:49 napisał(a):Mam gdzieś ciuchy od projektantów, bo mają tylko wartość wymyślona przez ludzi, jakiś znaczek, logo i to logo kosztuje fortunę, a nie materiał. Nie bądźmy głupi, kupujmy rzeczy dobre jakościowo
widocznie miała powody, aby nosić Versace. Ale generalnie ma rację, że kupowanie ubrań od projektantów nie ma sensu. Te podróbki z Tokio moga być robione z takich samych materiałów Przeciez projektanci sprowadzają materiały z różnych stron świata albo zamawiają w fabrykach, więc w takiej fabryce rusza produkcja tzw. podróbek, które są tak naprawdę takie same jak oryginały. Po prostu czarny rynek.
Mam gdzieś ciuchy od projektantów, bo mają tylko wartość wymyślona przez ludzi, jakiś znaczek, logo i to logo kosztuje fortunę, a nie materiał. Nie bądźmy głupi, kupujmy rzeczy dobre jakościowo