Lagerfeld o Lanie Del Rey: Nie ona jedna ma implanty

karl-lagerfeld-82-R1 karl-lagerfeld-82-R1

Lana Del Rey może wydawać się idealną muzą takich projektantów jak Karl Lagerfeld – sztuczna, szczupła, wykreowana.

Tymczasem Karl stwierdził, że choć “jest niezła\”, woli Adele przy całej jej tuszy (a wiemy, jak projektant nie lubi kobiet \”przy kości\”).

– Wolę Adele i Florence Welch – powiedział. – Ale jako współczesna piosenkarka nie jest zła. Na razie hitem jest Adele. Jest trochę za gruba, ale ma piękną twarz i boski głos. Lana Del Rey nie jest wcale zła. Wygląda jak współczesna piosenkarka. Na swoich zdjęciach jest piękna. Czy jest wykreowana razem z tymi wszystkimi jej implantami? Nie ona jedna ma implanty.

Kto jak kto, ale Lagerfeld chyba coś o tym wie.

Jeśli już o modzie mowa, przypomnijmy okładkę Lany dla brytyjskiego Vogue’a i materiał zza kulis sesji:

\"Lagerfeld

\"Lagerfeld

\"Lagerfeld

\"Lagerfeld

\"Lagerfeld

\"Lagerfeld

\"Lagerfeld

 
64 Komentarze
Opinie w linii
Zobacz wszystkie komentarze

Swietna piosenkarka z charyzma nie wiem z kad w was tyle zawisci,jesli tylko ktos odbiega od normy,nie spiewa disco i nie tanczy w bieliznie jest beznadziejny? orginalna i piekna kobieta.

Ona nie ma w ogole charyzmy, rusza tylko galkami ocznymi, reszta twarzy nic nie wyraza, zero grymasu. To juz bracia Mroczek moga poszczycic sie lepsza mimika.

noc i wary robione na bank.

Mi się ta dziewczyna też nie podoba, taka sztuczna twarz a te kacze usta to masakra …

gość, 08-02-12, 08:37 napisał(a):gość, 08-02-12, 00:35 napisał(a):Dla mnie obie (Adele i Lana) to jakaś porażka. Niby coś tam śpiewają, ale nie powala. Nie rozumiem fenomenu żadnej z nich. Adele zniosę. Ale ta druga… Mother of good…. Ona mnie po prostu drażni. Jak słyszę jej piosenki, to myślę, że powinien jej ktoś wepchnąć petardę w tyłek na rozruch, albo coś w tym stylu. jak patrzę na jej przygłupią twarz, to… boszzzzze….. nie mogę. agresja.ona ma na niej wypisaną tępotę po prostu.po prostu mnie wk…wia. jak nikt inny. a jak już widzę i słyszę jednocześnie, to mnie nosi. mam ochotę rzucać nożami.Chyba jakaś terapia by ci się przydała, skoro tak reagujesz na ludzi.nie na ludzi, tylko wyjątkowo na tę wyję 🙂

Lana ma jakas kacza twarz, nie podoba mi sie w ogole

ma usta jak by jej ku ta sem rozepchano

gość, 08-02-12, 00:35 napisał(a):Dla mnie obie (Adele i Lana) to jakaś porażka. Niby coś tam śpiewają, ale nie powala. Nie rozumiem fenomenu żadnej z nich. Adele zniosę. Ale ta druga… Mother of good…. Ona mnie po prostu drażni. Jak słyszę jej piosenki, to myślę, że powinien jej ktoś wepchnąć petardę w tyłek na rozruch, albo coś w tym stylu. jak patrzę na jej przygłupią twarz, to… boszzzzze….. nie mogę. agresja.ona ma na niej wypisaną tępotę po prostu.po prostu mnie wk…wia. jak nikt inny. a jak już widzę i słyszę jednocześnie, to mnie nosi. mam ochotę rzucać nożami.Chyba jakaś terapia by ci się przydała, skoro tak reagujesz na ludzi.

Dla mnie obie (Adele i Lana) to jakaś porażka. Niby coś tam śpiewają, ale nie powala. Nie rozumiem fenomenu żadnej z nich. Adele zniosę. Ale ta druga… Mother of good…. Ona mnie po prostu drażni. Jak słyszę jej piosenki, to myślę, że powinien jej ktoś wepchnąć petardę w tyłek na rozruch, albo coś w tym stylu. jak patrzę na jej przygłupią twarz, to… boszzzzze….. nie mogę. agresja.ona ma na niej wypisaną tępotę po prostu.po prostu mnie wk…wia. jak nikt inny. a jak już widzę i słyszę jednocześnie, to mnie nosi. mam ochotę rzucać nożami.

ale pasztet..

na niektorych zdjeciach przypomina mi troche Jocelyn Wildenstein …

Laska – porażka, a jej fanki to śmiechu warte ćwierćzwoje, można się popłakać ze śmiechu z ich kretyńskich komentarzy.

adele jest piękną, naturalną dziewczyną, natomiast ta cała Lana to jakiś przebieraniec, fałszywka udająca piosenkarkę.

Gadajcie sobie, a ona i tak już jest ikoną. A nogi ma takie od uprawiania sportu, po prostu zaokrąglone mięśniami, a nie grube udziska ze schabami z zza krótkiej puchówy. A śpiewa doskonale, co udowadniała już milion razy!

gość, 07-02-12, 11:24 napisał(a):gość, 07-02-12, 11:10 napisał(a):laska aż wali po oczach sztucznością – kacze usta, ledwo poprawiony zez, peruki – ja nie wiem, jak młode dziewczyny się dają zamieniać w takie monstra. A o figurze zdjęcia 2 to się nawet nie wypowiem. Sorry, ale chociażby moją figurę to by chyba za 8 cud świata uznali, w porównaniu do niej.Adele jest gruba, nosi tonę makijażu i sztucznych włosów, ale lata mi to bo podobnie jak Lana dobrze śpiewa, i dopóki tak jest to mnie nie obchodzi jak kto wygląda.Problem w tym ,że Lana nie umie śpiewać.Jestem w stanie zrozumieć ,że ma problemy z występami na zywo (akustyka) ,ale nawet nagrania born to die z studia (nie teledysku) wypadają bardzo blado.Nie obchodzi mnie jak wygląda ,ale wkurwia mnie brak szczerości i te zmyślone historie o życiu w biedzie. Widać nie tylko zrobione usta,ale i nos.A ten czub z komentarzy niżej ,niech się nie odzywa skoro nie ma szacunku do innych

gość, 07-02-12, 15:41 napisał(a):Nie dość, że ma sztuczną mordę, to nie umie śpiewać. Zobaczcie sobie jak śpiewa w studiu, a jak na żywo…To jakaś pieprzona oszustka, nic nie umie. Won z tym beztalenciemposluchalam jak spiewa na zywona youtubie sa nagrania np z jej wystepu dla bbc radiospiewa okchyba, ze masz na mysli jakis inny wystep? jeden jedyny, ktory slyszalas i akurat ten jeden jedyny, ktory nie wyszedl? 🙂

a poza tym, jak może mieć kacze usta? Kaczki mają dzioby! Jeśli ktoś nie odróżnia tak elementarnych rzeczy, to jakim prawem wypowiada się o, i tak, relatywnej estetyce. Ale każdy paszczur wie, że jest paszczurem. Gdzieś skrycie to wie i musi brzydko napisać o divie, a diva i tak nic o tym nie wie, diva dostaje kolejne zaproszenia do miejsc, gdzie utytych dziewuch używających kosmetyków z rossmanna nie widać ani nie słychać. Pozdrawiam all the uglies!

tutaj piszecie że wyglada jak współczesna piosenkarka, a na innym portalu tłumaczenie brzmi mniej więcej ‘wygląda jak piosenkarka nie z tych czasów’, może trzeba przysiąść znowu do nauki języka skoro są aż takie rozbieżności

boże ona jest straszna…..niezle ma nóżki hahahhaha

gość, 07-02-12, 11:24 napisał(a):gość, 07-02-12, 11:10 napisał(a):laska aż wali po oczach sztucznością – kacze usta, ledwo poprawiony zez, peruki – ja nie wiem, jak młode dziewczyny się dają zamieniać w takie monstra. A o figurze zdjęcia 2 to się nawet nie wypowiem. Sorry, ale chociażby moją figurę to by chyba za 8 cud świata uznali, w porównaniu do niej.Adele jest gruba, nosi tonę makijażu i sztucznych włosów, ale lata mi to bo podobnie jak Lana dobrze śpiewa, i dopóki tak jest to mnie nie obchodzi jak kto wygląda.przeciez lana w ogole nie spiewa, zero głosu, posluchajcie wystep na zywo..

brzydka jest

To prawda- Adele ma piekna twarz i niesamowity glos…

Zdanie wycięte z kontekstu. Karl ma rację Adele jest niesamowita, wydaje się bardziej sympatyczna od tej dziewczyny z”kupioną” karierą.

w ogóle o co be z tą Laną?

ma kacze usta.gdyby nie ten źle wstrzyknięty botox to naprawdę byłaby śliczna.nie chce mi się wierzyć że to jej naturalne usta

Nie dość, że ma sztuczną mordę, to nie umie śpiewać. Zobaczcie sobie jak śpiewa w studiu, a jak na żywo…To jakaś pieprzona oszustka, nic nie umie. Won z tym beztalenciem

gość, 07-02-12, 14:58 napisał(a):mi sie ona nie podoba ma jakiś krzywy ryj;/ brzydka jest nie wiem czemu tak sie nia wszyscy podniecacie..Bo fajną płytę wydała, a jak wygląda to mi koło dupy lata. Jak słucham Adele to tez mi wisi, że wygląda jak wielki wór kartofli

mi sie ona nie podoba ma jakiś krzywy ryj;/ brzydka jest nie wiem czemu tak sie nia wszyscy podniecacie..

krzywe usta bleh

gość, 07-02-12, 13:42 napisał(a):cos chirurdzy knoca wargi-co druga ma krzywe…..Każda ma krzywe i to nie wina chirurga, bo nigdy nie wiadomo jak się wypełniacz rozprowadzi, raz może równo a innym razem zrobi się bańka. A nawet jeśli się rozprowadzi równo to i tak powiększone zawsze wyglądają źle, jak przyklejone do twarzy. Nie rozumiem po co to robić, naturalne choćby nie wiem jak cienkie i tak zawsze będą wyglądały lepiej niż napompowane.

fatalna jest.

cos chirurdzy knoca wargi-co druga ma krzywe…..

Może nie jest brzydka ale z pewnoscią ma w sobie coś sztucznego…dosłownie i w przenośni:))

te usta sa straszne, nie dosc ze wielkie to jeszcze warga gorna jest krzywa przez co cala jej twarz wyglada na pokrzywiona

podoba mi sie ten staruszek!!!!!!!!!!!!

co te piździcho ma z warami? wpadła do ula?

te wielkie usta wcale nie sa fajne, widac na kilometr, ze sztuczne, wyglada z nimi jak zaba

laska aż wali po oczach sztucznością – kacze usta, ledwo poprawiony zez, peruki – ja nie wiem, jak młode dziewczyny się dają zamieniać w takie monstra. A o figurze zdjęcia 2 to się nawet nie wypowiem. Sorry, ale chociażby moją figurę to by chyba za 8 cud świata uznali, w porównaniu do niej.

gość, 07-02-12, 11:10 napisał(a):laska aż wali po oczach sztucznością – kacze usta, ledwo poprawiony zez, peruki – ja nie wiem, jak młode dziewczyny się dają zamieniać w takie monstra. A o figurze zdjęcia 2 to się nawet nie wypowiem. Sorry, ale chociażby moją figurę to by chyba za 8 cud świata uznali, w porównaniu do niej.Adele jest gruba, nosi tonę makijażu i sztucznych włosów, ale lata mi to bo podobnie jak Lana dobrze śpiewa, i dopóki tak jest to mnie nie obchodzi jak kto wygląda.

Jest obrzydliwa. nawet gorsza od Dody.

gość, 07-02-12, 09:41 napisał(a):co do lany del rey…1.słyszałem jak zaśpiewała na żywo-ośmieszyła się2.to oszustka,która robi wszystkich swych fanów w hooja,jej historia,wygląd,to jedna wielka mistyfikacja,jak widać żeby zrobic karierę wystarczy bogaty tatuś i jego dolaryi te usta jak pontony…naturalne przecież hahawystarczy bogaty tatus?a slyszalas o paris hilton, ktora tez kiedy sprobowala byc piosenkarka?kelly osbourne tez chyba kiedys probowala?

gość, 07-02-12, 09:47 napisał(a):oczywiscie amerykanie MUSZA miec swoj odpowiednik Adele ;-/ Nie rozumiem czemu wszyscy ją porównują do Adele, to zupełnie dwie różne wokalistki, robią inną muzykę i mają absolutnie inne głosy. Jedyny wspólny mianownik pomiędzy nimi to to, że nie robią popu a la Rihanna. To tak jakby porównywać Justina Timberlake do wokalisty Muse. Jeden i drugi świetnie śpiewają, ale zupełnie co innego.Nawet jeśli Lana del Rey pobije Adele na listach przebojów to co z tego, Adele będzie miała motywację, żeby zrobić kolejny dobry album. Zagorzałe fanki Adele powinny się cieszyć i podziękować za to Lanie.

gość, 07-02-12, 09:52 napisał(a):gość, 07-02-12, 08:32 napisał(a):Jej album jest od tygodnia w sprzedaży a już jest w pierwszej 10 najlepiej sprzedających się płyt, także nadęte dziennikarzyny z kozaczka możecie jej naskoczyć.No no, to rzeczywiscie musi byc bardzo utalentowana piosenkarka z pieknym glosem. Zaloze sie, ze zadna poprzednia pop piosenkarka tego nie osiagnela… A tak na serio – w pierwszej 10.. gdzie? w Empiku czy na liscie Billboardu, bo to jednak jest roznica.A co do tego, jak znakomita jest artyska – przekonamy sie jesli dotrwa do 3 albumu z rownie zadowalajaca sprzedza plyt (to i tak niskie kryterium – tym prawdziwym jest czy ludzie beda o niej pamietac i spiewac jej piosenki za powiedzmy 10 lat).Wg billboardu 5 lutego była na pierwszym miejscu w UK wśród nowości – 117 tysięcy sprzedanych płyt w Wielkiej Brytanii, a 1 lutego jej płyta była na pierwszym miejscu wśród najlepiej sprzedających się płyt na iTunes (czyli nie na krążku a do ściągnięcia) w 15 krajach. Billboard również przewiduje, że z taką sprzedażą w przyszłym tygodniu będzie w stanie zająć 1 lub 2 miejsce w rankingu Billboard 200 (w którym to rankingu płyta 21 Adele jest obecnie na 1 miejscu). Tyle w temacie.

gość, 07-02-12, 08:32 napisał(a):Jej album jest od tygodnia w sprzedaży a już jest w pierwszej 10 najlepiej sprzedających się płyt, także nadęte dziennikarzyny z kozaczka możecie jej naskoczyć. Co z tego że ma usta poprawione, przynajmniej ma talent i nie próbuje zrobić kariery tylko i wyłącznie na swoim wyglądzie. Wiadomo, że wygląd pomaga, nawet wasza ulubienica Adele ma doczepiane włosy i też się stylizuje na lata 60 czasami, ale jakoś o to się nikt nie czepia.Adele była pierwsza, poza tym nie robi wokół siebie szopki. Jeśli doczepiane włosy to dla ciebie to samo co implanty to nie mam więcej pytań. Adele jest prawdziwa, natomiast Lana jest wytworem marketingowców, którzy zauważyli, że muzyka Adele stała się popularna.

gość, 07-02-12, 08:32 napisał(a):Jej album jest od tygodnia w sprzedaży a już jest w pierwszej 10 najlepiej sprzedających się płyt, także nadęte dziennikarzyny z kozaczka możecie jej naskoczyć.No no, to rzeczywiscie musi byc bardzo utalentowana piosenkarka z pieknym glosem. Zaloze sie, ze zadna poprzednia pop piosenkarka tego nie osiagnela… A tak na serio – w pierwszej 10.. gdzie? w Empiku czy na liscie Billboardu, bo to jednak jest roznica.A co do tego, jak znakomita jest artyska – przekonamy sie jesli dotrwa do 3 albumu z rownie zadowalajaca sprzedza plyt (to i tak niskie kryterium – tym prawdziwym jest czy ludzie beda o niej pamietac i spiewac jej piosenki za powiedzmy 10 lat).

gość, 07-02-12, 09:41 napisał(a):co do lany del rey…1.słyszałem jak zaśpiewała na żywo-ośmieszyła się2.to oszustka,która robi wszystkich swych fanów w hooja,jej historia,wygląd,to jedna wielka mistyfikacja,jak widać żeby zrobic karierę wystarczy bogaty tatuś i jego dolaryi te usta jak pontony…naturalne przecież hahaParis Hilton jest chodzącym dowodem na to, że nie wystarczą pieniądze tatusia żeby zrobić karierę jako piosenkarka. Próbowała, a jak to się skończyło to wszyscy wiemy, jakieś postękiwanie i wicie się na plaży. Lana ma talent i specyficzny głos, a kasa na pewno jej pomogła, ale bez talentu skończyłaby jak Paris.

oczywiscie amerykanie MUSZA miec swoj odpowiednik Adele ;-/

gość, 07-02-12, 09:34 napisał(a):gość, 07-02-12, 09:12 napisał(a):gość, 07-02-12, 09:00 napisał(a):Zaraz się zlecą wszystkie grube i nieszczęśliwe i sfrustrowane fanki równie nieszczęśliwej Adele i zaczną na Lanie psy wieszać, chociaż nigdy nie słyszały jak śpiewa.Polecam występ Lany na żywo, w SNL. Tam widać, jak śpiewa.To polecam inne występy na żywo, wystarczy wejść na YouTube, to nic nie kosztuje. Ale zawsze łatwiej bezrefleksyjnie powtarzać to co kozaczek kiedyś napisał. Brawo za myślenie i obiektywną krytykę.Jakoś Adele czy inni artyści mający głos nie fałszują. Widziałam wiele występów na żywo Adele i ani raz nie zrobiła z siebie pośmiewiska. Co do Lany to jej niektórych występów na żywo nie jestem pewna.

gość, 07-02-12, 09:34 napisał(a):gość, 07-02-12, 09:12 napisał(a):gość, 07-02-12, 09:00 napisał(a):Zaraz się zlecą wszystkie grube i nieszczęśliwe i sfrustrowane fanki równie nieszczęśliwej Adele i zaczną na Lanie psy wieszać, chociaż nigdy nie słyszały jak śpiewa.Polecam występ Lany na żywo, w SNL. Tam widać, jak śpiewa.To polecam inne występy na żywo, wystarczy wejść na YouTube, to nic nie kosztuje. Ale zawsze łatwiej bezrefleksyjnie powtarzać to co kozaczek kiedyś napisał. Brawo za myślenie i obiektywną krytykę.widziałam kilka jej występów na żywo- nie umie śpiewać i jej piosenki wykonywane na żywo brzmią jakby zaraz miała zemdleć i miała ból gardła :/ ale nie ona jedna- Madonna też nie umie śpiewać na żywo, a nie przeszkadzało jej to w zrobieniu wielkiej kariery

co do lany del rey…1.słyszałem jak zaśpiewała na żywo-ośmieszyła się2.to oszustka,która robi wszystkich swych fanów w hooja,jej historia,wygląd,to jedna wielka mistyfikacja,jak widać żeby zrobic karierę wystarczy bogaty tatuś i jego dolaryi te usta jak pontony…naturalne przecież haha